Dorothy Posted November 17, 2006 Posted November 17, 2006 Rudaczku a Ciebie dzis nikt nie odwiedzil :-( taki piekny jestes w tym kubraczku, maluszku...... Quote
Dorothy Posted November 18, 2006 Posted November 18, 2006 no tak, do Rudzika znow nikt nie zajrzal w niedziele procz Agi:mad: czy ktos moze napisac jakie leki o zabiegi weterynaryjne sa konieczne dla Rudzika i jak czesto konieczna kontrola lekarska? Pytam na wypadek adopcji poza Krakowem. D Quote
Perfi Posted November 19, 2006 Posted November 19, 2006 foksia i dzekus na pewno go dzis wyprowadza na spacer :) Quote
Dorothy Posted November 20, 2006 Posted November 20, 2006 Rudiczku i znow nikt nie był u Ciebie, czy ciotki odwiedzily Cie wczoraj? Jak sie czujesz maluszku? Quote
AniaB Posted November 20, 2006 Posted November 20, 2006 faktycznie - cos słabo bywamy u naszego maluszka...:oops: :oops: Rudisiu, moze wystoisz w kolejce jakieś miejsce do ogłoszeń w gazecie jesteś ślicznym psiakiem, nawet kubraczek masz:lol: a ze główka przechylona? komu to przeszkadza... Quote
.Ania. Posted November 21, 2006 Posted November 21, 2006 A ja dopiero pierwszy raz zauważyłam ten wątek :roll: Trochę dużo ostatnio sie pojawiło nowych krakowskich psiaków i to pewnie dlatego się pogubiłam. Ale cudo z niego i takie biedniutkie. Jakbym tak nie miała już czwórki swoich, w tym dwóch chorych, to chyba bym go wzięła...:shake: Quote
Perfi Posted November 21, 2006 Posted November 21, 2006 Foksia na bank byla z nim w niedziele na spacerku ;) Quote
Jagienka Posted November 21, 2006 Posted November 21, 2006 Perfi napisał(a):Foksia na bank byla z nim w niedziele na spacerku ;) Jasne, że Rudik zaliczył spacerek w niedziele i miche kurczaka z ryżem :lol: Rudik jest w boksie A1 gdzie są same starsze lub chore psiaki i tym boksem zajmuje się w każdy weekend Foksia i Dżekuś z latoroślą :loveu: Quote
Dorothy Posted November 23, 2006 Posted November 23, 2006 no pieknie. Rudik, skandalicznie o Tobie zapominaja!!!:angryy: Quote
Jagienka Posted November 23, 2006 Posted November 23, 2006 Dorothy napisał(a):no pieknie. Rudik, skandalicznie o Tobie zapominaja!!!:angryy: Dorothy, co tydzień pamietamy w realu :razz: Quote
Jagienka Posted November 25, 2006 Posted November 25, 2006 Foksia i Dżekuś dzisiaj przywiozła swoje dziecię do schroniska i bardzo się spieszyła, ale spacerek z Rudikiem musiała odbyc osobiście :loveu: Quote
AniaB Posted November 29, 2006 Posted November 29, 2006 dobrze, ze chociaż Foksia i Dzekus bywają u Rudika:loveu: czy on w ogóle w schronisku ma szansę na dom? biedaczysko... Quote
Perfi Posted November 29, 2006 Posted November 29, 2006 Aniu to jest bardzo biedny piesek :( stary, skora w okropnym stanie, po wylewie... :placz: Quote
Foksia i Dżekuś Posted December 5, 2006 Posted December 5, 2006 AniaB napisał(a):dobrze, ze chociaż Foksia i Dzekus bywają u Rudika:loveu: czy on w ogóle w schronisku ma szansę na dom? biedaczysko... Niestety ani Rudik ani pieski z jego boksu (wszystkie w potrzebie) nie maja szans na adopcje w schronisku. Do schroniska przychodza przeważnie ludzie ,którzy szukaja szczeniąt lub młoych zdrowych piesków. Mnie za kazdym razem serce się kraje jak te wszystkie bidy lepia się do nas ,potwierdzi to Jagieńka ,która sama w niedziele o mało sie nie popłakala jak się dowiedziała ,że Pomponowi maja uciąć łapkę bo rana się nie goi ,a nie można w warunkach schroniska zrobic mu operacji. Rudik jak przychodzimy musi być wyprowadzony przez nas jako pierwszy bo tak patrzy litościwie. Jak widzi rodzinke z dziećmi to uwaznie się im przygląda i nie chce w tym momencie spacerować. :placz: Quote
Foksia i Dżekuś Posted December 5, 2006 Posted December 5, 2006 Czy nikt nie chce biednego Rudika? Quote
Foksia i Dżekuś Posted December 6, 2006 Posted December 6, 2006 No tak widze ,że nawet dogomaniacy nie sa zaintersowani psiakiem ,który już jest stary i schorowany.:placz: Quote
Perfi Posted December 6, 2006 Posted December 6, 2006 Beatko wolimy isc do Rudika na zywo, trzeba pisac co u niego slychac bo hopanie szybko znudzi czytelnikow ;) Quote
Foksia i Dżekuś Posted December 8, 2006 Posted December 8, 2006 Perfi napisał(a):Beatko wolimy isc do Rudika na zywo, trzeba pisac co u niego slychac bo hopanie szybko znudzi czytelnikow ;) Ja jak zwykle w niedziele będe u Rudika ale co nowego może byc w schronisku, stale się tylko boje żeby w boksie nie nastapiły jakies zmiany bo pani ,która wyprowadzała boks h 1 ostatnio powiedziała ,ze juz nie wyprowadza bo jak nastapiły zmiany piesków to raz się pogryzły i juz ich nie wyprowadza. Quote
kiwi Posted December 8, 2006 Author Posted December 8, 2006 beatko nie pzresadzaj z tym zainteresowaniem, toz to my sie zajmujemy samymi starymi i schorowanymi.... zobacz chocby watek bodzia jakby bodzio trafil do schronu wtedy kiedy go z drogi zgarnelam to nawet nie chce myslec co by bylo :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.