emilia2280 Posted July 5, 2011 Posted July 5, 2011 [quote name='elik']Surowicę sprowadziła do Polski w celu ratowania życia psiaków Emilka2280 i to z nią proszę się skontaktować w sprawie uregulowania należności za surowicę. Ja jestem tylko przechowalnią i dostawcą, dlatego pytam czy dotarła, bo nie dostałam informacji, a różnie bywa :) Czy jest jakaś widoczna poprawa stanu zdrowia ? Oo, przez Facebook trafilam na wátek dogomanii. Przykro mi z powodu szczeniaczki. Ale miejsmy nadziejé ze pozostale zostaná uratowane, bo surowica jest wspanialym lekiem zycia, ale nie zawsze i to pomaga niestety. Niektóre umierajá mimo najlepszego leczenia... A Ty sié Elu droga nie umniejszaj, bo ja tylko wydalam kasé a to najlatwiej jak sié já ma ;p Nieprzespane Twoje noce przez moje telefony o psach z parwo i wstawanie w srodku nocy zeby surowicé zapakowac odpowiednio w lodzie, potem uzeranie sié z niemilymi konduktorami i spóznianie do pracy- TO jest najwiéksza praca i za to Ci moja droga dziékujé po stokroc. :loveu: Quote
elik Posted July 5, 2011 Posted July 5, 2011 [quote name='emilia2280']Oo, przez Facebook trafilam na wátek dogomanii. Przykro mi z powodu szczeniaczki. Ale miejsmy nadziejé ze pozostale zostaná uratowane, bo surowica jest wspanialym lekiem zycia, ale nie zawsze i to pomaga niestety. Niektóre umierajá mimo najlepszego leczenia... A Ty sié Elu droga nie umniejszaj, bo ja tylko wydalam kasé a to najlatwiej jak sié já ma ;p Nieprzespane Twoje noce przez moje telefony o psach z parwo i wstawanie w srodku nocy zeby surowicé zapakowac odpowiednio w lodzie, potem uzeranie sié z niemilymi konduktorami i spóznianie do pracy- TO jest najwiéksza praca i za to Ci moja droga dziékujé po stokroc. :loveu:[/QUOTE] Emi kochana, przeca wiesz, że dla psiaków i Ciebie oczywizda, to ja wsio, nawet ......... :eviltong: Ale dziękuję za miłe słowa :oops: Quote
ania z poznania Posted July 5, 2011 Author Posted July 5, 2011 Ta surowica jest nam bardzo potrzebna! To jest przytulisko, pod Poznaniem, trafiają tam psy z okolicznych wsi, podejrzewam, że duża część z nich miała tylko szczepienia przeciwko wściekliźnie, o ile w ogóle :roll:. Weterynarz w przytulisku szczepi każdego nowo przybyłego psa, ale wiadomo, nie przyjeżdża codziennie. Quote
Macia Posted July 5, 2011 Posted July 5, 2011 Melduję się na wątku. Na razie mam w domu sunie ode mnie ze schronu na DT, ale mam nadzieję, że na dniach znajdzie nowy dom. Miałam u siebie na DT już 26 szczeniaków, a aktualnie mam wakacje. Czy na pierwszej stronie są aktualne szczeniaki do adopcji? Nic nie obiecuję, ale może uda mi się zabrać 2 ew. 3 na tymczas. Najpierw jednak moja Mała musi trafić w dobre ręce. Oczywiście DT darmowe, zapewniam karmę i weta. Jak coś się wyjaśni dam znać. Quote
ania z poznania Posted July 5, 2011 Author Posted July 5, 2011 Jasne, czekamy na info :). Macia, w przyszłym tygodniu w czwartek będę w Lesznie, będziemy mogły się spotkać i pogadać? Quote
Macia Posted July 5, 2011 Posted July 5, 2011 Jasne, bardzo chętnie. Jestem teraz cały czas na miejscu. Mamy teraz bardzo ambitne plany i chętnie bym się poradziła. Postaram się w takim razie ustalić co ze szczeniakami do tego dnia. Quote
SkarpetKa Posted July 6, 2011 Posted July 6, 2011 Czy udało się załatwić coś w sprawie wizyty we Wrześni dla Boczusia?! :) Quote
SkarpetKa Posted July 6, 2011 Posted July 6, 2011 Sprawa ciągle jeszcze świeża i bolesna, ale niestety trzeba poruszyć ten temat. Koszty leczenia małej Lali wyniosły: 150zł rachunek z Polanki w tym test na parwo 290zł rachunek z Naramowickej. Pewna dobra dusza, która chciała adoptować Lalę i była z nami w tym trudnym czasie, nie zostawiła nas również samych i z tym problemem, więc już troszkę będzie nam lżej. Bardzo Pani Ani dziękujemy!!! Quote
ania z poznania Posted July 6, 2011 Author Posted July 6, 2011 Skarpetko, we Wrześni nie mamy nikogo kto mógłby przeprowadzić wizytę.... Quote
SkarpetKa Posted July 6, 2011 Posted July 6, 2011 [quote name='ania z poznania']Skarpetko, we Wrześni nie mamy nikogo kto mógłby przeprowadzić wizytę....[/QUOTE] A niech to! a Pan jeszcze czeka? Quote
ania z poznania Posted July 6, 2011 Author Posted July 6, 2011 Jeszcze tak, tak sobie myślę czy się tam we wtorek po prostu nie przejechać, to aż tak daleko nie jest.....? Quote
SkarpetKa Posted July 6, 2011 Posted July 6, 2011 [quote name='ania z poznania']Jeszcze tak, tak sobie myślę czy się tam we wtorek po prostu nie przejechać, to aż tak daleko nie jest.....?[/QUOTE] Na szczęscie nie, jakbyś dała radę to by było super?!!! On musi stamtąd jak najszybciej zniknąć! Quote
elik Posted July 7, 2011 Posted July 7, 2011 [quote name='ania z poznania']Ta surowica jest nam bardzo potrzebna! To jest przytulisko, pod Poznaniem...[/QUOTE] ? To Ty Aniu działasz w Poznaniu i w Szczecinku u miriamc :lol: ? Quote
ania z poznania Posted July 7, 2011 Author Posted July 7, 2011 W Poznaniu, u Mariamc hotelujemy psy, ale trudno powiedzieć, że tam działam, ze względu na odległość. Quote
elik Posted July 7, 2011 Posted July 7, 2011 [quote name='ania z poznania']W Poznaniu, u Mariamc hotelujemy psy, ale trudno powiedzieć, że tam działam, ze względu na odległość.[/QUOTE] Pytam z ciekawości, bo faktycznie odległość dość znaczna, a wiele dobrego słyszałam o schronisku miriamc :) Quote
Nevi Posted July 7, 2011 Posted July 7, 2011 [B]Tofik[/B] oficjalnie został uznany za zdrowego psiaka! :) Wczoraj został zaszczepiony. Także cały komplet prócz wścieklizny już ma. Zaczynam intensywnie szukać mu domu stałego. Wszystkie koszta dotychczasowe Tofika: [B]270zl[/B] + dziś musimy kupić karmę, gdyż z gotowanego kurczaczka może już przechodzić na kulki. Może ktoś nas poratuje karmą dla szczeniorów? Postaram się wieczorem wstawić nowe zdjęcia. Tofik waży aktualnie 2,6kg - zmężniał i weterynarz przewiduje, że wagowo może osiągnąć z 15kg. Coś ten mikropiesek nam się rozrasta hi hi hi. Ania z poznania, jak tam Lilka - też z mikropieska zmienia się w pieska? ;) Quote
ania z poznania Posted July 7, 2011 Author Posted July 7, 2011 Nevi, w sobotę przeleję Tobie na konto wpływ z bazarku na leczenie Tofika :). Zobaczę też u mojego weta w poniedziałek czy jeszcze mają tą promocję Royala, zestaw 1+1, tzn. kilogram jest gratis. Nie, Lileczka z uporem pozostaje mikro :), jak ją ostatnio widziałam to tak śmiesznie "urosła", tylne łapki jej się ciut wydłużyły i zadek ma wyżej, ale maleńtas z niej, jak 1,7kg waży to huk! Wygląda jak mikro jagdterier ;) i taki ma charakter terierkowaty :). Nevi, a jak Gajeczka :)?? Quote
Nevi Posted July 8, 2011 Posted July 8, 2011 Gajeczka, laleczka :) A w niej czort taki siedzi, że hej :diabloti: Kochana i tyle. Już po szczepieniach. Zębów jeszcze nie gubi, ale jej brat zaczął więc my też spodziewamy się w niedługim czasie wzmożonych zniszczeń :mad: Ma charakterek, burczy na inne nieznane jej psiaki, choć szybko strach przełamuje. Gorzej znosi dzieci do lat 5 i wózeczki. Dziś mamy wizytę u psychologa - poleży sobie na kozetce to ją wyprostujemy :cool3: Na karmę Tofikową dostałam wsparcie w kwocie 10zl od Pani z gabinetu kosmetycznego "Natalia" na Wildzie w Poznaniu. Dziękujemy!! To był zupełny spontan - ot spodobało jej się stado z jakim podróżujemy przez osiedle i od słowa do słowa... Raz jeszcze dziękujemy! Pani obiecała, że będzie zdjęcia psiaków klientkom podrzucać :) Quote
SkarpetKa Posted July 9, 2011 Posted July 9, 2011 Nevi dasz radę wrzucić zdjęcia Toffika? Chcę podesłać pewnej Pani. :) Czas na niego - rośnie i coraz trudniej będzie dla niego o domek... I poproszę napisz jaki charakterek z niego wychodzi :diabloti: Quote
ania z poznania Posted July 15, 2011 Author Posted July 15, 2011 A oto nowy nabytek.... Pogodny, wesoły malec, trafił w środę do przytuliska. Za przytuliskiem jest kanał, rzadko kto tam chodzi, tam właśnie, przywiązanego do słupa, w kartonie znalazły go dziewczynki............. Słów brak! Quote
Nevi Posted July 16, 2011 Posted July 16, 2011 Szczenior piękny - u nas na łące biega bardzo podobny tylko w kolorze czekolady - więc jak małego zobaczyliśmy z TŻ na zdjęciu to od razu stwierdziliśmy, że w typie Leosia ;) Jeśli chodzi o Tofika - to pewne, że nie będzie mógł zostać u Ali na DS - TŻ odpowiada tylko wizja DT... dziękujemy za to co mamy :loveu: ale wznawiamy poszukiwania. Intensyfikując dziś mózgownicę zrobiłam małemu ogłoszenia na jakiś 20 portalach. Zobaczymy, mam nadzieję, że ktoś pokocha, zakocha, rozkocha.... Tutaj przykładzik: http://poznan.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Tofik-niewielki-pies-szczeniaczek-szuka-domu-W0QQAdIdZ298438064 Mały podrósł i wyłazi z niego terierek, o siebie potrafi zadbać, pyskuje... ale pociecha niesamowita :) -------------- Czy ktoś mógłby dodać ogłoszenie Tofika na adopcje.org - za chiny ludowe nie mogę założyć tam konta :/ Dzięki! Quote
Nevi Posted July 17, 2011 Posted July 17, 2011 Mamy pierwszych chętnych na Tofika! Tylko jak im kurza twarz wytłumaczyć, że kastracja to nie jest krzywda... Poza tym dom OK - i tak byłby do sprawdzenia a to aż Piła. Ania z poznania - Ty znasz najwięcej cioteczek - masz kogoś z Piły? Quote
ania z poznania Posted July 17, 2011 Author Posted July 17, 2011 No właśnie z Piły nie......... ale zapytam Danusię ze Szczecinka, może ona kogoś stamtąd zna. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.