omry Posted March 1, 2014 Author Posted March 1, 2014 Wczoraj wieczorem spotkaliśmy Nukę na spacerze, chodzi sobie na różowej Flexi a w kieszeni Moniki jest karma, którą Nuka pożera jak najlepsze ciastka :lol: A moje dziewczyny najszczęśliwsze, bo już się mogą na słoneczku wygrzewać caaały dzień. Quote
angineuuka Posted March 1, 2014 Posted March 1, 2014 ja o bym nie mogła mieć takiego balkonu. Znając moją Miśkę, to ona by jeszcze z niego wypadła.. :P :evil_lol: Quote
omry Posted March 1, 2014 Author Posted March 1, 2014 Jeszcze jakieś starsze, bo nie wrzucałam. Quote
omry Posted March 1, 2014 Author Posted March 1, 2014 Angi napisał(a):ja o bym nie mogła mieć takiego balkonu. Znając moją Miśkę, to ona by jeszcze z niego wypadła.. :P :evil_lol: Tekila też by wypadła bo to ułom, dlatego zamontowałam siateczkę na jej wysokość :evil_lol: Quote
omry Posted March 1, 2014 Author Posted March 1, 2014 Potwór :loveu: Monika była dzisiaj u mnie dwa razy, raz z koleżanką, cuuudownie :diabloti: Ale sama jej mówiłam, że ma przychodzić kiedy chce, to teraz mam :evil_lol: Dobrze, że w tej podstawówce pracowałam 4 msc to się chociaż nauczyłam z dziećmi rozmawiać :lol: Zawsze je do mnie ciągnęło, jakby w ogóle nie odczuwały jaki ja mam stosunek do nich :evil_lol: Nuuuuuka :loveu: Jest jak Tekilka, malutka, kochana i bezproblemowa. Quote
Saththa Posted March 1, 2014 Posted March 1, 2014 Uh az słów brak... z drugiej strony mam nadzieję, ze jest jak piszesz ze jest bezproblemowa i ze nie powyłazi z niej milion problemów jak z Idefixa... niby wzięty jako 3 miesieczny szczeniak ale psychikę mu zniszczyli strasznie... Quote
omry Posted March 2, 2014 Author Posted March 2, 2014 No wiadomo, że podstaw trzeba ją będzie nauczyć, ale raczej nie będzie z tym problemów :lol: Niedziela :razz: Quote
klaki91 Posted March 2, 2014 Posted March 2, 2014 omry napisał(a): pluszak :loveu: jedyny york który mi się tak mocno podoba Quote
omry Posted March 2, 2014 Author Posted March 2, 2014 To już mój drugi york, który się ludziom wyjątkowo podoba. Serio często to słyszałam o Tori, a o Tekili jeszcze częściej, bo jest malutka :evil_lol: Byli na spacerku :razz: Quote
omry Posted March 2, 2014 Author Posted March 2, 2014 Saththa napisał(a):A kura Ci nie przytyła?:) No nabrała ciałka zimą :evil_lol: Ale niedużo, wrażenie takie robią raczej jej grube kudły :lol: Quote
gops Posted March 2, 2014 Posted March 2, 2014 Ta kudły , gruba jest :diabloti: Iwan super wygląda , na pewno nie na swój wiek ! Quote
omry Posted March 4, 2014 Author Posted March 4, 2014 :evil_lol: Wiecie co, wysiadam. Monika przychodzi tu codziennie, nawet po kilka razy, ja jej już nie otwieram zwyczajnie. Przychodzi z koleżanką, przed chwilą też były, wpuściłam je. Dzwoni jakaś inna koleżanka, a ta Monika mówi jej mój adres i ją do mnie zaprasza.. Ostatecznie one wyszły do niej, bo koleżanka nie chciała przyjść na szczęście. Wiem, że muszę jej powiedzieć wprost, ale kurcze jak? Jak takim małym dziewczynkom powiedzieć, że przeginają, ale żeby się nie obraziły i nie zniknęły nagle z tą Nuką? Monika dzisiaj do mnie mówi, że rozmawiała z tatą i czy jest taka możliwość, że ona po dwóch miesiącach zabierze Nukę w powrotem.. Powiedziałam jej, że ja przez te dwa miesiące znajdę jej domek i że jak ma mi ją oddać, to na stałe. Niby rozumie. Tłumaczę im, że ja tu będę mieszkać rok, góra dwa i co wtedy zrobi z Nuką, jak znowu będzie chciała wyjeżdżać? Wtedy ta koleżanka Moniki do mnie dlaczego się przeprowadzam, no to się śmieję, że chcę mieć więcej psów, a ta się mnie pyta czy te sprzedaję.. No wszystko mi opadło. Jak jej wytłumaczyłam, że psy są moją rodziną i się ich pozbywać nie zamierzam, to się na mnie patrzyła jak na kosmitkę.. Paranoja jakaś.. Quote
asiak_kasia Posted March 4, 2014 Posted March 4, 2014 Szczerze? Ja bym poszła pogadac z rodzinką. Dzieciaki często mają tendencję do koloryzowania i ubarwiania rzeczywistości. Owszem-na brak idiotów nie można narzekać, ale opierac się tylko na słowach dziecka, to trochę ryzykowne. Idz pogadaj faktycznie z rodzicami dziewczyny, i dowiedz się jak to wygląda, zaproponuj wzięcie psa- skoro to dla nich utrapienie i tyle. Tylko nie idz sama-może faktycznie to jakas patologia...ale dopóki tego nie sprawdzisz, to nie wiem czy aby na pewno można tak bezgranicznie wierzyć w słowa dziecka. :roll: Quote
omry Posted March 4, 2014 Author Posted March 4, 2014 Mój Maciek widział jej ojca, morda czerwona od chlania, patola wyraźnie. W niedzielę byłam też na spacerze z Moniką i czekała na swojego tatę. Zobaczyła jakiegoś menela i już chciała do niego biec, bo myślała, ze to on. Nie chcę mieć nic wspólnego z tymi ludźmi, zależy mi tylko na tym, by Nuka nagle nie zniknęła. Poza tym to, jakie te dzieci mają podejście to zwierząt nie wzięło się znikąd. Wydaje mi się, że jakiekolwiek dyskusje z tymi ludźmi nie mają sensu. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.