Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Też właśnie słyszałam, że zmiana karm jest niezdrowa, bo każda się różni składem i inaczej trawi. Ale też nigdy się tym nie interesowałam, bo była mi to zbędna wiedza. Dlatego teraz pytam Ciebie, bo wiem, że konsultujesz swoje decyzje z różnymi ludźmi :) Bardzo mądrze ten pan pisze. Ale i tak każdy sam podejmuje decyzję. Większość ludzi jednak karmi psa całe życie tym samym i też jest dobrze. Także co osoba, to inne metody. Muszę się nad tym dogłębniej zastanowić po prostu. Dzięki za informacje :D
A czemu Ci nie polecali gotowanego, co mówili? Aktualnie mam problemy żywnościowe z moim drogim psem ;) Póki co doszłam do wniosku, że każdy sposób żywienia z czasem może zawieść. Psu się coś przestawi i koniec bajki. Nieważne, czy po miesiącu czy 3 latach. Trzeba być na to przygotowanym.

  • Replies 2.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Mnie ten pan przekonał i stosuje się do jego rad. Polecił mi karmy, które jego zdaniem są najlepsze, ale do tego już nie do końca się stosuję. Każdy pies jest inny i na przykład na Lenę dobrze wpływają karmy wysokobiałkowe, inny pies mógłby mieć po takich karmach problemy z nerkami, a u Lenki jest super. Teraz je 1st choice który nie jest wysokobiałkową karmą i już nie jest tak super, jak było na przykład na Orijenie.
Można sobie stosować całe życie jedną karmę, ale później nie ma się co dziwić, że da się psu raz coś innego i dostanie alergii. Poza tym - chciałabyś całe życie jeść to samo? Ja nie :D
Co do gotowanego, to większość tłumaczyła, że gotowane jedzenie jest dla ludzi, psu daje się karmę, albo BARF, bo to dla niego najzdrowsze. To najważniejsze. Mówili też o kamieniu nazębnym, że przy gotowanym to standard. No, i jeszcze problem z bilansowaniem, ale o tym, to chyba każdy wie. Bardzo mnie to zdziwiło, bo byłam pewna, że nie ma to jak gotowane, a tu jednak. I że nikt zupełnie mi nie polecił gotowanego. Do mnie BARF nie przemawia, dlatego zostałam przy karmie.
Słucham się po prostu mądrzejszych ;)
A co jest z Miką, że masz problemy z nią?

Posted

Dokładnie, takie polecanie karm jest bezsensu. Każdy pies lubi co innego i każdemu co innego służy. To już trzeba dostosować pod swojego psa, obserwować i badać i dopiero wybrać najlepsze.
Dostanie alergii, albo przestanie żreć swoje, bo mu posmakuje coś innego ;) Dlatego diete trzeba urozmaicać koniecznie, bo tak jak mówisz - ja też bym tego samego ciągle jeść nie chciała.
Bilansowanie to największy problem gotowanego. Dlatego mój pies zimą wyglądał jak baryłka - za mało ruchu, za dużo ryżu. Na szczęście się w porę ogarnełam i już waży tyle, ile powinna. Do BARFa też mimo wszystko nie mam zaufania, ogółem nie pasuje mi taki sposób karmienia.
To raczej Mika ma problemy. Emocjonalne z własnymi jelitami :diabloti: Przestała jeść, nie dało rady jej przetrzymać. Dlatego w zeszłym tyg. próbowałam karmy (Royal, Pro Plan, Fitmin) i dzisiaj dostała osobity 3kg worek Puriny ;)

Posted

Tak to jest z tymi naszymi mendami, a moja to już jest taka wybredna, że ho ho :diabloti:
Co do karm, to ja stawiam na zupełnie inne, niż te które wymieniłaś. Royal jest beznadziejny (same zboża) i drogi, zdecydowanie przereklamowany i nigdy go nie kupię. Purina Pro Plan podobno jest całkiem przyzwoitą karmą jak na swoją cenę, a o Fitminie nie wiem nic. Lena teraz męczy się z 1st choice sensitive skin & coat, a w kolejce czeka 8,3 kg Natural & Delicious. Ja bym Ci radziła stosować jednak lepsze karmy, przede wszystkim dla zdrowia psa, a po drugie taniej wychodzi stosowanie karm wyższej jakości. Gdzieś w galerii robiłam wyliczenie porównując w naszym przypadku RC i Orijena. Poszukam i powiem Ci który to post. Ogólnie karmy wysokiej jakości są zazwyczaj sporo droższe niż te niższej klasy, ale są bardziej wartościowe i pies je ich mniej, dlatego suma sumarum wychodzi taniej kupić droższą karmę ;) I o tym przekonałam się już na własnej skórze i ręczę za to głową :siara::grab:
Ja mam zapas karmy gdzieś do listopada, ale na później w kolejce stoją Pronature Holistic, Wolfsblut, TOTW, Puffins (to jakaś nowa karma, zdaje się być spoko i jest jeszcze tania, więc może sobie o niej poczytaj, jak coś, to mam kontakt z dystrybutorem tej karmy, to mogę dać Ci do niego maila), Fish 4 Dogs. Co dalej, będę myśleć później, bo to lista na jakiś rok w naszym przypadku :evil_lol:
Jakbyś chciała karmę wysokiej jakości w super cenie, to mogę Ci dać linka, którego dostałam od Evelynki. Obie już kupiłyśmy tę karmę, tylko ja jeszcze nią nie karmię. Super promocja jest teraz ;)

Posted

Jedna gorsza od drugiej po prostu :diabloti: Ty gustujesz w bezzbożówkach, a ja jeszcze nie jestem pewna czym będe ją karmić.
Royal się ostatnimi czasy bardzo popsuł ponoć. Mika miała na niego największe parcie, ale ja jednak podziękuję ;) Fitmin to tańczy odpowiednik RC, który nie podszedł jej w ogóle. Pro Plan jest całkiem niezły, ma ok skład i Mika go w miarę je. O dziwo, najlepiej jej posmakował Sensitive dla psów z wrażliwą skórą :roll: Staram się to wyśrodkować - nie dawać byle czego, ale też w logicznej cenie.
Haha jakie listy, przeraża mnie samo wyobrażanie sobie tego :D Lenka pewnie nie je dużo, więc póki co nie planuj dalej, bo jej rozpiszesz jedzenie do 2020 :diabloti:
Co za karma? Podrzuć link, chociaż zobaczę co to :D

Posted

A&L napisał(a):


Royal Canin Mini Junior
142 zł : 76 dni = 1,87 zł dziennie
8,5 kg : 76 dni = 111,84 gram dziennie

Orijen Regional Red
156 zł : 92 dni = 1,70 zł dziennie
7 kg : 92 dni = 76,09 gram dziennie
Chyba dobrze obliczyłam.

Tutaj masz te moje wyliczenia (warto jest też zwrócić uwagę na to, że kiedy była na RC jadła mniej, bo była mniejsza).
Te karmy, które Ci wymieniłam niekoniecznie są bez zbożowe. W każdym razie zboża są zastąpione zazwyczaj ziemniakami w tych karmach, a ja wolę dać jej ziemniaki, niż alergizującą i gównianą kukurydzę. Ja mam taką zasadę - albo bez zbożówka, albo ryż i na pewno nie na pierwszym miejscu w składzie. I staram się zmieniać jej źródła białka, tym bardziej, że testuję jeszcze co jej najbardziej smakuje, a co mniej. Zdaje się, że u nas najlepiej sprawdza się dziczyzna, ale za mało przetestowałam, żeby móc to stwierdzić na pewno.
Na PW masz linka do tej karmy ;)
W każdym razie musisz sporo poczytać, a przede wszystkim obserwować Mikę. Ja mam nawet taki zeszyt, w którym sobie zapisuję uwagi na temat karm. Może kiedyś mi się przyda, a może będę mogła komuś pomóc :)
Ja jestem z siebie zadowolona, bo Lena wygląda dobrze i ma super wyniki, nic więcej nie oczekuję :)

Posted

Im lepsze żarcie, tym bardziej się opłaca. I to nie tylko finansowo na samej karmie, ale na późniejszym ewentualnym wecie również ;) Tylko trudno to wytłumaczyć ludziom, którzy kupują Chappi po 5zł za kg i oczekują cudów.
O ziemniakach też słyszałam różne opinie - niby pies ich nie trawi, ale niektórym psom bardzo pasują. To samo z dużą zawartością białka. Co pies to inne wymagania. Mika będzie jadła tego Sensitive z łososiem. Polubiła też w miarę jagnięcine, indyk jej w ogóle nie podszedł. Kurczak jakoś w miarę. Nic innego nie próbowałam, ale kto wie, co nas jeszcze czeka ;)
Dzięki, faktycznie bardzo się opłaca. Ale teraz raczej nie kupię, zobacze czy w ogóle dalej będzie na suchym czy wrócimy do gotowanego.
Dokładnie, wszystko zależy od psa i pod nią musze dostosować dietę. Zeszyt zostaw dla potomnych. A może Tobie się jeszcze przyda, kto wie :D
Ciesze się, że Lenie służą te karmy, które jej wybierasz, to duży sukces :loveu: Ale jak wygląda to nie wiem, bo w ogóle zdjęć nie wrzucasz :diabloti:

Posted

Z tymi ziemniakami to nie do końca jest tak, jak mówisz. Pies owszem nie trawi ich, ale kiedy są w dużych kawałkach (tak jak to się zwykle je), za to rozgniecione w postaci puree trawi normalnie. Zresztą podobnie jest z niektórymi warzywami, np. z marchewką.
Spisuje uwagi, bo nie zamierzam poprzestać na jednym psie, poza tym żywienie psów mnie ciekawi i uważam, że jest bardzo ważne, a mało kto przywiązuje do tego wagę.
Zdjęć nie ma, bo mnie wkurza dogo. Może jutro coś stworzę, a jak nie to w niedziele/poniedziałek. ;)

Posted

Z tymi ziemniakami to ja słyszałam ze surowych nie trawi ale ugotowane i owszem :P ale już nie po wyciągnięciu z lodówki bo skrobia się juz odkłada i to już nie jest dobre. Tylko świeżutkie ugotowane :D Ja też jestem za zmianą karmy właśnie ze względów na te niedobory, nawet jak kupuję witaminki typu omega 3 i 6 dla Alexa to staram się zmieniać je czyli raz omegan, efaoil, teraz znów coś innego chcę wziąć.

Posted

Z tymi ziemniakami chyba tak jest że świeżo ugotowane , przerobione na purre są trawione.
Jak gotowałam moim psom to bardzo często razem z mięsem dla odmiany zamiast ryżu dostawały ziemniaki. Żyją mają się dobrze:) Teraz kupiłam im znowu totw w którym są ziemniaki i inne warzywa zamiast ryżu czy kukurydzy.

Posted (edited)

Nie pomyślałabym żeby psu dać surowe ziemniaki :lol: Ja już nieraz słyszałam, że właśnie świeżo zrobione puree pies trawi normalnie i to samo jest z warzywami i o tym się sama przekonałam na przykładzie marchewki. Daję Lenie często marchew, bo ją uwielbia. Jak daję jej gotowaną i jej odpowiednio nie rozgniotę, to później w qpie są kawałki marchewki.

edit.
Mam pytanie, trochę nieaktualne, ale jestem ciekawa. Przeglądam właśnie forum i znalazłam cały wielki wątek na temat jednego psa, Ozzy'ego. Wiecie o co chodziło w tej sprawie? Nie mogłam nigdzie znaleźć info. TUTAJ wątek.

Edited by A&L
Posted

A&L napisał(a):
No, właśnie. To reszta jest na Arionie, a czarnula na TOTW? Ja się zastanawiałam zawsze jak to jest przy kilku psach, jak jedne muszą jeść jedną karmę, a drugie inną. Karmisz je osobno czy jak?
Ja TOTW też mam w planach, ale na później (miałam próbkę wersji z rybą i średnio Lenie smakowała), bo póki co mam zapas karmy na dobrych kilka miesięcy ;)
Ja do Josery nie jestem przekonana.

Na Joserze jest czarna suczka i jej matka. Czarnula puszcza bąki i robi duże luźne kupy a jej matka bąków nie puszcza ale kupy robi takie same. Pozostałe 3 psiaki są na Arionie i wszystko jest ok. Staram się czarną Coco na czas posiłku odseparować albo pilnować bo ona lubi czasem dobrać się do czyjejś miski nawet jak ktoś z niej je :evil_lol:. Na Tasta sobie trochę poczekam bo nie mają na stanie :mad:.

A co do suchej karmy i gotowanego jedzenia to moje psiaki jedzą to i to.

Posted

[quote name='A&L']
Mam pytanie, trochę nieaktualne, ale jestem ciekawa. Przeglądam właśnie forum i znalazłam cały wielki wątek na temat jednego psa, Ozzy'ego. Wiecie o co chodziło w tej sprawie? Nie mogłam nigdzie znaleźć info. TUTAJ wątek.
To chyba o tym psiaku którego wzięła wolontariuszka na tymczas i go zamordowała :mad:. Było o tej sprawie bardzo głośno, również w mediach.

Posted

Jeśli chodzi o TOTW to ja polecam wersję z jagnięciną.Jesteśmy już ponad pół roku na tej karmie , i na pewno nie zrezygnujemy z TOTWa , co najwyżej zmieniać będziemy smaki :p TOTW smakuje mojej wybrednej suni , ma ładną sierść , spoko kupcie :evil_lol: bączków nie puszcza , także na prawdę polecam ;)

Posted

Błyskotka napisał(a):
Na Joserze jest czarna suczka i jej matka. Czarnula puszcza bąki i robi duże luźne kupy a jej matka bąków nie puszcza ale kupy robi takie same. Pozostałe 3 psiaki są na Arionie i wszystko jest ok. Staram się czarną Coco na czas posiłku odseparować albo pilnować bo ona lubi czasem dobrać się do czyjejś miski nawet jak ktoś z niej je :evil_lol:. Na Tasta sobie trochę poczekam bo nie mają na stanie :mad:.

A co do suchej karmy i gotowanego jedzenia to moje psiaki jedzą to i to.

Metoda z oddzielaniem jest ok, ale w przypadku psów, które od razu zjadają to, co mają w michach. Moja się pół dnia kręci koło miski, a je w ostateczności :mdleje: Ciekawa jestem jak sobie radzić w takim przypadku :hmmmm:
Z tym Ozzy'm to masakra jakaś :crazyeye: Biedny psiak :-(
Bejkowa napisał(a):
Jeśli chodzi o TOTW to ja polecam wersję z jagnięciną.Jesteśmy już ponad pół roku na tej karmie , i na pewno nie zrezygnujemy z TOTWa , co najwyżej zmieniać będziemy smaki :p TOTW smakuje mojej wybrednej suni , ma ładną sierść , spoko kupcie :evil_lol: bączków nie puszcza , także na prawdę polecam ;)

Wiele osób poleca TOTWa, na pewno kiedyś się na niego skuszę, ale jak mówiłam - póki co mam zapas na parę miesięcy ;)

Posted

A&L napisał(a):
Metoda z oddzielaniem jest ok, ale w przypadku psów, które od razu zjadają to, co mają w michach. Moja się pół dnia kręci koło miski, a je w ostateczności :mdleje: Ciekawa jestem jak sobie radzić w takim przypadku :hmmmm:
Z tym Ozzy'm to masakra jakaś :crazyeye: Biedny psiak :-(

Wiele osób poleca TOTWa, na pewno kiedyś się na niego skuszę, ale jak mówiłam - póki co mam zapas na parę miesięcy ;)

Ja miałam taką sytuację, moje jadły różne karmy w tym jedna niejadek. Sprawdzało się dawanie misek na 15 minut. Pilnowanie czy aby każda ze swojej. Jak nie było zjedzone podawanie w porze następnego posiłku. Niejadkiem była wtedy dorosła już Lena, przy częstym karmieniu szczeniaka miała swoją miskę dość często;)

Posted

Mnie to ciekawi, bo jak już mówiłam mam w planach drugiego psa i przy Lenie - niejadku, której smakuje wszystko, ale z czyjejś miski, to będzie problem (właśnie o wieku szczenięcym głównie myślę). Też myślałam o tej metodzie, że dawać michę na chwilę i zabierać.

Posted

Ja miałam ten problem tylko jak Fifka była szczeniakiem. Później miałam to szczęście że smakowała im i służyła ta sama karma. Następnie odkryłam Totw, trochę za późno bo to karma dla psów w każdym wieku, także mogłyby od początku jeść to samo.

Posted

A&L napisał(a):
Metoda z oddzielaniem jest ok, ale w przypadku psów, które od razu zjadają to, co mają w michach. Moja się pół dnia kręci koło miski, a je w ostateczności :mdleje: Ciekawa jestem jak sobie radzić w takim przypadku :hmmmm:

U mnie innego wyjścia nie ma, daję miski stoję pomiędzy bo młody zawsze szybciej zje i żeby mu nie przyszło do głowy wyżeranie od Alexa bo ten to nawet nie bulknie na małego tym bardziej jak suche w misce. Inaczej jest jak ma coś smakowitego to trochę się rzuca :P A jak nie zje lub nie doje miska do góry. U nas nic nie może być w miskach bo młody szamie wszystko i życzę każdemu takiego drugiego psa :D

Posted

Psy w sumie też się inaczej zachowują, jak nie są same. Większość psów (z tego co zauważyłam) od razu zmiata co ma w misce, kiedy przychodzi do nich psi gość, albo kiedy w domu mieszka więcej niż 1 pies. Moja Lena jest dobrze wychowana i gościnna i woli gości poczęstować niż sama zjeść :help1: Za to jak idę z nią do jakiegoś innego psa, to zawsze mu z miski wyżera (nawet jak ma w misce to samo, co ona). Zrobiłyśmy właśnie z moją kuzynką taki eksperyment (jej suka ma tak samo). Ja poszłam z Leną do niej, a ona ze swoją suką do mnie. Obie wyżarły sobie nawzajem z misek, mimo że było w nich to samo :mdleje: A jak mają jeść ze swoich misek, to doprosić się nie można :angryy:
Już się poddałam i mieszam Lenie tego 1st choice z puszką (choć jestem przeciwniczką tego), niech to zje i będzie spokój. Mam nadzieję, że N&D jakoś lepiej pójdzie, ale myślę, że będzie spoko, bo są różne smaki i jej się szybko nie znudzi ;)

Posted

To tak chyba zawsze jest. Mika niby za suchym nigdy tak bardzo nie była, ale ilekroć odwiedzamy znajomych to wyżera Kofi z jej miski, bo przecież u kogoś to jakieś takie lepsze ;) Kiedyś dali nam trochę tej karmy na spróbowanie i w domu nawet nie tknęła.
U nas kryzys (tfutfu) zażegnany. Je tego Pro Plana sama z siebie i wygląda, że jej smakuje. Jedno tylko mnie śmieszy - ile bym jej nie nasypała, 100 czy 75 gram i tak zeżre 50. Miarka w tyłku, czy jak? :D

Posted

To dobrze, że jej pasuje ;) Lena też zawsze zjada tyle samo, więc pies chyba wie lepiej ile może zjeść. Ewentualnie dojada po kilku godzinach, ale jak mi się za dużo nasypie, to też nie zje. Mądre te nasze hieny :diabloti:

Posted

Nie będzie miała wyjścia, bo wraz z końcem worka kończę dosmaczanie. Choćby miała "zdechnąć z głodu" to jej nie będę dosmaczać :diabloti:

Posted

rashelek napisał(a):
Jedno tylko mnie śmieszy - ile bym jej nie nasypała, 100 czy 75 gram i tak zeżre 50. Miarka w tyłku, czy jak? :D

No to my mamy inaczej jak nasypię 100 gram (dawka na cały dzień bo Alex w lato je 1 dziennie) to zje jak nasypię choćby 120 gram to zje 70 gram więc dla dobra psa sypię tylko tyle żeby zjadł całość :P

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...