ULKA12 Posted June 15, 2011 Posted June 15, 2011 Monika gdybyś była u weta to niech wypisze Lolce książeczkę zdrowia bo ona nie ma i niech tam wpisze tą sterylkę. Quote
malawaszka Posted June 15, 2011 Posted June 15, 2011 będę pewnie koło soboty ze Zbyniem na wyjmowaniu szwów Quote
matahari81 Posted June 16, 2011 Posted June 16, 2011 dzwonilam do panstwa - wizyta umowiona na dzis na godzine 20:00 wiec poznym wieczorem zdam relacje Quote
matahari81 Posted June 16, 2011 Posted June 16, 2011 zerduszko napisał(a):A co to za tajniactwo? odnosnie czego? Quote
zerduszko Posted June 16, 2011 Posted June 16, 2011 Odnośnie domku. Waszka nas tu w info nie rozpieszcza.... Quote
matahari81 Posted June 16, 2011 Posted June 16, 2011 zerduszko napisał(a):Odnośnie domku. Waszka nas tu w info nie rozpieszcza.... aaaaaaaaaaaa. no to niech ona sie wypowie- potencjalny domek w Tychach i mam w sumie rzut beretem:) dzis weczorkiem sie wybieram:) Quote
malawaszka Posted June 16, 2011 Posted June 16, 2011 no to trzymamy :kciuki: za wizytę Państwo bardzo chcą Lolę, mają suczkę bouvierkę i w zasadzie to jest jedyna moja obawa Quote
ranna Posted June 16, 2011 Posted June 16, 2011 U mnie dwa ogony psie zasupłane i kota ogon też. :eviltong: Czekamy na wieści z nowego domku. Będzie dobrze. Quote
matahari81 Posted June 16, 2011 Posted June 16, 2011 jestem dajcie mi chwilke juz wam pisze co i jak Quote
matahari81 Posted June 16, 2011 Posted June 16, 2011 wiec- panstwo przesympatyczni juz z nimi przeszlam na Ty bo to mlodzi ludzie. poznalam tez ich sunie ( dzis obcieta)- przeslodka. mloda bo ma niespelna 2 latka wiec jeszcze wariatek ale panstwo zapewniaja jej ruch. albo biega z panem przy rowerze albo chodzi na laki i wtedy jest spokojniutka- dodam ze miala obustronna dekapitacje ze wzgledu na dysplazje. ale jest bardzo posluchana na miejsce to na miejsce idz stad to odz stad i straszna z niej pieszczocha:) z relacji panstwa wynika ze nie ma wiekszyc problemow z innymi psami. i biorac pod uwage fakt ze jest mloda nie powinno byc zle. panstwo maja zamiar zapoznac psiaki na neutralnym gruncie na spacerku i nic na sile. mala bylaby typowym psiakiem kanapowym:) Pani estery dowiedziawszy sie o chorym oczku nie przerazila sie a wrecz przeciwnie-zaraz pobiegla do weta zeby zasiegnac info czy bedzie mozna dla malej w tej kwestii cos zrobic czy nie. Chca ja bardzo. prawda jest taka ze reakcji ich suni na nowa domowniczke no nie przewidzimy w 100 % panstwo mieszkaja 5 min autkiem drogi ode mnie wiec powiedzialam ze gdyby doszlo do adopcji w razie jakikolwiek problemow miaja sie kontaktowac. nawet w kwestii zapoznawania psiakow. po mala chcieliby jechac sami. zadalam im 3 razy pytanie czy napewno wszystko przemysleli i czy ja chca bez namyslu bylo zgodnie ze tak. wiec pozostaje tylko i wylacznie kwestia dogadania sie 2 psiakow bo tak poza tym zastrzezen nie mam- swietne ludziki Quote
malawaszka Posted June 16, 2011 Posted June 16, 2011 no własnie ja po rozmowach też nie mam zastrzeżeń żadnych poza tą obawą czy duża sunia zaakceptuje okruszka i czy Lola nie będzie się jej bała Quote
matahari81 Posted June 16, 2011 Posted June 16, 2011 jak macie jakies pytania to walic smialo bo pewnie cos ominelam Quote
matahari81 Posted June 16, 2011 Posted June 16, 2011 aha zapytalam czy zgodziliby sie na wizyte poadopcyjna za jakis miesiac ewentualnie zebym mogla sprawdzic jak mala sie zaklimatyzowala. malawaszka domek fajny i widac ze im zalezy nawet bardzo jest wiki - ich sunia i jest obawa trzeba podjac decyzje chyba ze zadzwonie do nich i zapytam czy pojada autkiem i czy mogliby zabrac wiki- decyzja wasza ja do domku zastrzezen nie mam - wrecz przeciwnie Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.