matahari81 Posted June 16, 2011 Posted June 16, 2011 ogrodzenie maja- ale i tak beda zmieniac plot. wiedza ze na poczatku nawet do ogrodka z mala koniecznie i nie puzcza jej samej. siate ponaciagali w plocie - mysle ze wystarczy im jeszcze powiedziec jasno gdybys rozmawiala ze maja jej pilnowac jak oka:) ale to kumaci ludzie Quote
zerduszko Posted June 16, 2011 Posted June 16, 2011 Kwiatki miedzy psami to mogą wyjść nawet jak w hotelu będzie ok. A ich sunia miała już jakiegoś psiego gościa w domu? Quote
malawaszka Posted June 16, 2011 Posted June 16, 2011 no wizyta poadopcyjna to jest WARUNEK a nie czy by się zgodzili ;) ja pytałam już czy mogliby przyjechać z Wiki, ale nie bardzo bo ma mocną chorobę lokomocyjną ja chyba wezmę Lolę i sama pojadę z nią i pójdziemy najpierw poza posesją na spacer i zobaczę jak będzie to wyglądało - jutro pogadam z Ulą bo ona najlepiej zna Lolcię; zresztą chciałabym chyba do dr Olender z Lolą podjechać Quote
matahari81 Posted June 16, 2011 Posted June 16, 2011 wiec panstwo juz zapzyjazniali wiki z psem tesciow pana:) i mowili ze wiki jest taka ze jak nie ma ochoty na psie towarzystwo do od psa odejdzie -nie wykazuje zachowan agresywnych. mlawaszka jakbys przyjechala ty to mozemy sie obie zgadac:) jakbys chciala mojego towarzystwa zebys mi nie bladzila. wracajac do psa- psiaki sie zaprzyjaznily. jezdza z wiki do tesciow i teraz psy leza obok siebie spokojnie. ale wiadomo byc moze roznie Quote
malawaszka Posted June 16, 2011 Posted June 16, 2011 jutro zdecyduję co i jak zrobimy - w sobotę zdejmujemy szwy Ogromnie Ci dziękuję za pomoc z wizytą!!!!! :Rose: Quote
matahari81 Posted June 16, 2011 Posted June 16, 2011 powiedzialam panstwu ze sie z nimi skontaktujesz. nawet mi dali obroze smycz i zarelko bo prosto od nich jechalam lapac psa- znow niezapowiedziana akcja a ja nieprzygotowana buu Quote
malawaszka Posted June 16, 2011 Posted June 16, 2011 matahari81 napisał(a):powiedzialam panstwu ze sie z nimi skontaktujesz. nawet mi dali obroze smycz i zarelko bo prosto od nich jechalam lapac psa- znow niezapowiedziana akcja a ja nieprzygotowana buu udało się złapać? Quote
matahari81 Posted June 16, 2011 Posted June 16, 2011 nieststy nie:( psiak byl wyrzucony z auta przy glownej drodze przy tesco dostalysmy cynk za pozno lecial jak oszalaly zanim dotarlysmy do zwial jutro si epokrece jeszcze:( Quote
matahari81 Posted June 16, 2011 Posted June 16, 2011 i nie ma za co dziekowac jak tylko bede mogla to zawsze pomoge Quote
ranna Posted June 17, 2011 Posted June 17, 2011 Zasupłani, czekamy na pierwszy spacer.:painting: Dwie kobietki muszą się dogadać, może się uda. Lolunia jest maleńka, więc psich zabaw za wiele nie będzie. Mamy podobne zestawienie. Ale u nas mała, jak ją wieźliśmy do nas, wyskoczyła z zębami do naszego psa na powitanie i tak już zostało, że jej jest zawsze na wierzchu. Żal nam czasami naszego rudego miśka i buntujemy go, żeby od czasu do czasu potrząsnął tą pyskatą babą. Na razie bez skutku.:lol: Quote
piechcia15 Posted June 17, 2011 Posted June 17, 2011 a tamta suka toleruje inne suki, bo jeśli pies teściów jest samcem to inna historia mi się wydaje. A na spacerach dogaduje się z sukami i innym psami?bo jeśli nie ma takiego zwyczaju popadania w konflikty to powinno być dobrze no nie?:) myślę że lepszym pomysłem będzie żeby malawaszka z Lolką pojechała bo w razie czego zawsze może z nią wrócić. Ale przecież równie dobrze może być tak, że na dzień dobry będzie wszystko ok a po tygodniu coś im odbije, ale nie piszmy czarnych scenariuszy:) musi być dobrze bo chęci są dobre:) byle by dać psom wolną rękę i się nie wtrącać:) Quote
zerduszko Posted June 17, 2011 Posted June 17, 2011 Albo odwrotnie: na dzień dobry będzie źle, a potem ok. Trzeba być przede wszystkim mega opanowanym przy nich :P Quote
malawaszka Posted June 17, 2011 Posted June 17, 2011 piechcia15 napisał(a):byle by dać psom wolną rękę i się nie wtrącać:) no tu akurat się nie zgodzę przy takiej różnicy gabarytów ;) ale Lola nie ma problemów z psami - ona się ludzi boi Quote
ranna Posted June 20, 2011 Posted June 20, 2011 Witaj Lolka! Czy wszystko zgodnie z planem, szwy masz zdjęte? Quote
malawaszka Posted June 20, 2011 Posted June 20, 2011 szwy zdjęte, a przeprowadzka planowana jest na czwartek :) Quote
ranna Posted June 20, 2011 Posted June 20, 2011 Dzięki malawaszka, że napisałaś kiedy dziewczyny się spotkają, bo byłam bardzo ciekawa, nie śmiałam pytać:oops: Kurczę Loluniu, aby ta większa twoja siostra przyjęła ciebie jak swoją.:lol: Ogony zasupłane i c z e k a m y Quote
piechcia15 Posted June 20, 2011 Posted June 20, 2011 a może powiedzieć by tamtym Państwu aby przed waszym przyjazdem wyszli na długi i męczący spacer ze swoją sunią, aby zgubiła trochę energii?niech ją trochę zmęczą to nie będzie miała siły na głupoty:) Quote
matahari81 Posted June 20, 2011 Posted June 20, 2011 piechcia15 napisał(a):a może powiedzieć by tamtym Państwu aby przed waszym przyjazdem wyszli na długi i męczący spacer ze swoją sunią, aby zgubiła trochę energii?niech ją trochę zmęczą to nie będzie miała siły na głupoty:) Madzia panstwo sami o tym pomysleli:) wiki ma byc wybiegana w razie co to jak chcecie to moge byc przy tym spotkaniu:) od srody mam urlop:) Quote
malawaszka Posted June 23, 2011 Posted June 23, 2011 No i Loluszka pojechała - jest CUDOWNA absolutnie moje hormony macierzyńskie :D przy niej szaleją na maxa :evil_lol: tylko tulić i całować :lol: Podobała się bardzo, nowi ludzie tez jej się podobali bo przywieźli dobre ciacha :D jak im się skończyły to usiadła na przeciwko i .... czekała na jeszcze :errrr: przekochana jest! Teraz trzymamy :kciuki: za zapoznanie suczek, a najbardziej za reakcję Wiki :kciuki: Quote
matahari81 Posted June 23, 2011 Posted June 23, 2011 :) mowilam ze ludzie swietni - trzymam za wiki i lolke Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.