Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 255
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

malutka już poza schroniskiem :loveu: dzięki modliszko i dzięki ranna za przywiezienie :Rose: do Radomska po suczkę wyjedzie Ulka12 jednak nie ja bo ja się boję że coś się porobi nieplanowanego i nie zdążę do Katowic - lepiej na spokojnie - dzięki Ula :Rose:

ale emocje... :lol:

Posted

Dobrze że się udało dzisiaj :) Pracownica schroniska przyjechała ze mną, otworzyła i wszystko załatwiłyśmy raz dwa :)

Mała była bardzo grzeczna w samochodzie, w papierach ma wpisane ok 4-5 lat, ja bym jej dała jakieś 8 ale może sie pomyliłam.

Posted

nie gadaj o tym 8 - zobaczymy
malutka już z Ulą i jadą do domu :loveu: jest brudna, smierdzi i jest maleńka taka jak Lenka - naprawdę okruszek :loveu: no i boi się, ale bez takiej paniki jak była u Lenki - także szybciej pójdzie do domku

Dziewczyny bardzo Wam dziękuję!!!!!! :Rose:
Ula uratowałaś dziś moje zdrowie psychiczne :Rose:

Posted

Niunia jest śliczna i bardzo grzeczna. W czasie podróży z zaciekawieniem wyglądała przez okno, w końcu położyła się i bacznie nas obserwowała. Faktycznie boi się samochodów i człowieka, każdego stuknięcia. Ale troszkę czasu i będzie ufna. Do kawałeczków kiełbasy z rezerwą, ale podchodziła, podeszła i obwąchała mnie zaciekawiona. Na smyczce iść nie chciała, księżniczka, trzeba ją nosić. Na postoju wyfasowała niezłego qupola.
Okruszku kochany, powodzenia Ci życzę i pokaż się po fryzjerze i kąpieli.

Posted

Mała już po kąpieli, dajcie jej jakieś imię bo nie wiem jak na nią wołać :-) Zdjęcia i szczegółowa relacja będzie wieczorem albo jutro, muszę "obrobić" resztę swoich psów :-)

Posted

malawaszka napisał(a):
Ula już zaprawiona w sznupkowych kołtunach :)

Maleństwo dostało na imię LOLA, Lolcia :loveu:

tak, pieknie pasuje :)

Posted

Lola to cudowny psiaczek. Niestety bardzo wielu rzeczy nie umie:
- wchodzić po schodach,
- chodzić na smyczy,
- - ufać człowiekowi,
- nie zna dworu, po trawie chodzi jak paralityk jakby trawa ją parzyła, tak wysoko podnosi łapki,
Ale na szczęście nie jest z nią tak źle jak z Lenką, nie jest kompletnie dzika, chce poznawać świat i chce zaufać człowiekowi, chociaż jeszcze nie przychodzi na wołanie tylko podpełza:-( ale się stara, naprawdę się stara. Do innych psów przyjazna ale woli trzymać się z boku, myślę, że to wpływ schroniskowego życia. Zabiegi pielęgnacyjne znosi dzielnie a musiało być to momentami bolesne. Generalnie jest kochana, teraz największym problemem jest jej skóra grzbiet jest prawie łysy i zaogniony, mam nadzieję, że to tylko uczulenie od pcheł a nie coś gorszego. Ogólna kondycja suni jest niezła tylko ta psychika. Ale damy radę:lol:.

Posted

Dzisiaj w pracy dzieci robiły sztukę teatralną o zwierzętach, co ja się narżałam, namuczałam, nabeczałam a teraz mi jeszcze szczekać psy każecie uczyć:mad:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...