Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Masz rację, po Swissie to nawet moja Kluska jest grzeczna ;) Ale on ma gen grzecznego od urodzenia kundla. Taki kanapowiec-blokowiec, ale jak trzeba to i na długie spacerki chodzi, co by nie robił jest grzeczny, uczyć go nie trzeba, rozpuszczać można ;) A zostanie oczywiscie z Lizką, ale bez ludzi.

A co do Lizki, to kiepsko, bo ona się boi "brudzić"... nie dość, ze wymiotuje po kątach i nie wiem czy już jest ok, o sprzątaniu nie wspomnę, to żal patrzeć na zbitego psa... :( I muszę chodzić i chwalić psa, bo zwymiotował :lol:

  • Replies 296
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='zerduszko']

A co do Lizki, to kiepsko, bo ona się boi "brudzić"... nie dość, ze wymiotuje po kątach i nie wiem czy już jest ok, o sprzątaniu nie wspomnę, to żal patrzeć na zbitego psa... :( I muszę chodzić i chwalić psa, bo zwymiotował :lol:[/QUOTE]

A to nic złego - przecież po Twoich pochwałach nie wejdzie jej to w nawyk i nie zacznie specjalnie haftowac po kątach. A po co ma psinka taki stres przezywac... Zresztą nie traktuj tego w kategorii pochwał tylko pocieszenia po cierpieniu , jak mama chore dziecko

Posted

Nie no jasne, to jest takie raczej nic się nie dzieje. Wołam ją do siebie radośnie i chwalę jak przychodzi (zamiast zamierać w bezruchu), co ją wprawia w radosny nastrój. Tylko szkoda mi jej, że takie normalne rzeczy ją tak przerażają. Nie zwracanie uwagi nic nie daje, bo jak zauważy, że sprzątam to cała sztywnieje i ten wzrok :(
Mały dziś wcześniej wstał, wzięłam go do łóżka żeby przetrzymać, takie minki robił, tulił się, buziaczki rozdawał :) Muszę go oddać szybko, bo jeszcze tydzień i po mnie ;)

Posted

A która/-y Twój wymaga chwalenie? Lizkę to jeszcze za kupę chwalę, wzbudzając zainteresowanie :D Ale załatwia się po kilka razy dziennie, to już z tym nie ma problemu, teraz pracujemy nad szybkością :lol:

Teoś już ma motorek w tyłeczku, szaleje, wszędzie go pełno. Lizkę jeszcze naciągnęło rano, ale najważniejsze, że nie tuż po lekach. No musi jeszcze trochę odchorować.

A poskarżę się Wam jeszcze na kocury :angryy: Wczoraj to myślałam, że się pozabijają, 1 w nocy a one latają w całym domu. A jak rano wstałam, to był gaz w kuchence odkręcony :shake: Niedługo się ulatniał, ale sam fakt. Po co mi toto było? Jak się dowiaduję, co kocury potrafią zrobić, to mi się odechciewa, samobójcy.

Posted

my tez chwalimy za Q-Y dlugo i wylewnie......:) a u mnie kocur zrzuca garnki z piecyka oczywiscie gdy w nich jest cos do jedzenia.....nie wiem juz ile szklanych przykrywek poszlo :) .....czekam az Tz go ugotuje :) zyczymy powrotu do zdrowka...

Posted

To ja muszę swoje zacząć chwalić za rzygi, a przynajmniej Mentora.Leoś to typ ściemniacza udaje, że to nie jego.Ale Mentorek to ze strachu zaczyna zjadać fuj.Już wolę sprzątnąć :).

Posted

Moja jak sie zrzyga,to wie,ze luz. Ale ona od szczeniaka w tym domu. Mój poprzedni pies,gdy zdarzyło mu sie nabrudzić (biegunka),a był czyscioch,to az żal było,tak przeżywał, jak ostatnia hańbę.
Ładnie takie dwa czarnuszki wyglądaja razem.

Posted

Wymacałam dziś maluszka, sesesese :diabloti: i on ma ino jedno jajko :icon_roc: Drugie też chyba wymacałam, nie wiem czy jeszcze może mu zejść czy będzie wnętrem :roll:
Rano wstaje ciut za wcześnie, ale siku mu się chce. Jeszcze musi często, ale dziś nie nasikał jak byłam w pracy. I w lesie lata luzem, pilnuje się i b. często reaguje na wołanie. Taka iskierka radosna, której wszędzie pełno :loveu:

Jutro postaram się na niego zrobić bazarek... który miałam zrobić jakiś czas temu :lol: A tymczasem zapraszam na bazarek na staruszki http://www.dogomania.pl/threads/207455-ODTWARZACZE-dvd-filmy-musyka-ksia%C5%BCki-na-staruszki-do-27.05?p=16842024#post16842024

Posted

Ja widziałam kocura wnętra po operacji, miał cięcie w brzuchu niestety. Naszi będzie miał dwa w takim razie. Tylko jak mi wetka każe czekać, bo może zejdzie jeszcze, to będzie źle... :/

Naszi :loveu: Matko, spał ze mną wtulony aniołek, nie gdzieś w nogach. A jak mi zadzwonił budzik i dałam drzemkę 5 minut, to nie szło oka zmrużyć, tak zalizywał :lol: Fantastyczny jest, lepszy niż moje dziewuchy. Grzeczny jak Lizka i wesoły pieszczoch jak Kluska.

Posted

[quote name='zerduszko']
Naszi :loveu: Matko, spał ze mną wtulony aniołek, nie gdzieś w nogach. A jak mi zadzwonił budzik i dałam drzemkę 5 minut, to nie szło oka zmrużyć, tak zalizywał :lol: Fantastyczny jest, lepszy niż moje dziewuchy. Grzeczny jak Lizka i wesoły pieszczoch jak Kluska.[/QUOTE]

hahah to tak jak Zuzia :lol:

Posted

jak tak sobie zajrzałam i zobaczyłam to zdjęcie, to ... tak sobie myslę, bo kurde on wygląda poniekąd jak Lizka... no i ja nie wiem czy ja to moge głosno powiedziec, ale pierwsza myśl jaką miałam, to że Ty go juz nie oddasz.....

Posted

zerduszko napisał(a):
Oddam, oddam, ale tylko w najlepsze łapki :) Muszę, ciasno mi się robi. Chociaż żeby kocur poszedł... ;)

Grunt to wierzyć w to co się mówi :lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...