Ambra Posted October 27, 2006 Posted October 27, 2006 Marmar spokojnie. Dom pojawil się w ciągu kilku ostatnich dni i to nie jest takie hop siup znalźć transport. Taki transportu chwile dłuzej trwa niz z sosnowca do np. jastrzebia:-( Szukam, dzwonie do znajomych, czekam teraz na odpowiedz od hodowcy ktory jedzie na wystwe - wiem ze to w tygodniu, ale cóz...:roll: Quote
marmar Posted October 27, 2006 Posted October 27, 2006 Zrozumicie jedno ,ide do pracy,zostawiam mamie na glowie tyle psiakow(moje 3+2 jej),gdyby nie bylo domu,wtedy rano prowadzalabym go na dzialke-niestety, i dzieciarnie,gotowanie jedzenia,spacery z psami-ona nie da rady -jest dom i trzeba wszystko zrobiuc aby mogl jechac w weekend.Jestem jeszcze woolna wiec moge go do Katowic podrzucic ,pozniej w tygodniu kaplica. Potrzebny tylko jeden dzien,moze ktoras z was ma sobote ,badz niedziele wolna?Przeciez koszt transportu bedzie zwrocony,chodzi tylko o czas Quote
lena_zet Posted October 27, 2006 Posted October 27, 2006 marmar napisał(a):Zrozumicie jedno ,ide do pracy,zostawiam mamie na glowie tyle psiakow(moje 3+2 jej),gdyby nie bylo domu,wtedy rano prowadzalabym go na dzialke-niestety, i dzieciarnie,gotowanie jedzenia,spacery z psami-ona nie da rady -jest dom i trzeba wszystko zrobiuc aby mogl jechac w weekend.Jestem jeszcze woolna wiec moge go do Katowic podrzucic ,pozniej w tygodniu kaplica. Potrzebny tylko jeden dzien,moze ktoras z was ma sobote ,badz niedziele wolna?Przeciez koszt transportu bedzie zwrocony,chodzi tylko o czas marmar, wiesz jak on reaguje na koty?mogłabym go odebrać od ciebie w niedzielę i zabrać na jeden dzień ale muszę koniecznie wiedzieć co z relacjami z kotami (właściwie to jeden kot).Wtedy mógłby u mnie być do poniedziałku a w poniedziałek jak wypali to fru do poznania.Rozumiem, że od poniedziałku nie możesz kochana. Quote
marmar Posted October 27, 2006 Posted October 27, 2006 no wlasnie jest problem z poniedzialkeim,co do kotow jest ok,gdy ucieka goni za nim,gdy kot stanie ramzes szceka i zahceca do zabawy,jak lezy kocisko to sie kladzie i wyciaga swe lapska szczekajac i zachecajac,nie ma zapedow morderczych.Moze byc do poniedzialku ale do godziny 7 rano pozniej ja wychodze juz Quote
lena_zet Posted October 27, 2006 Posted October 27, 2006 marmar napisał(a):no wlasnie jest problem z poniedzialkeim,co do kotow jest ok,gdy ucieka goni za nim,gdy kot stanie ramzes szceka i zahceca do zabawy,jak lezy kocisko to sie kladzie i wyciaga swe lapska szczekajac i zachecajac,nie ma zapedow morderczych.Moze byc do poniedzialku ale do godziny 7 rano pozniej ja wychodze juz dobrze, to niezależnie od transportu, zabierzemy go i pójdę z nim mieszkać do mojej babci.Do domu go wprowadzić nie mogę, ponieważ nie przeżyłby raczej wizyty w tym domu wariatów... natomiast moja babcia ma jednego kota, trochę dziwnego, najwyżej prześpi noc za łóżkiem.Nie mogę babci zostawić go na głowie, żeby musiała go wyprowadzać na dwór, bo to jest starsza osoba i w dodatku chora, ale najwyżej spakuję się i razem z córką pójdziemy do niej. Quote
marmar Posted October 27, 2006 Posted October 27, 2006 ciocia goga pojawi sie pewnie wieczorem na necie i reszte sie omowi z nia i napisze sie maila ,jak juz bedzie pewne do wlascicielki kiedy i jak dojedzie do Poznania Quote
lena_zet Posted October 27, 2006 Posted October 27, 2006 marmar napisał(a):ciocia goga pojawi sie pewnie wieczorem na necie i reszte sie omowi z nia i napisze sie maila ,jak juz bedzie pewne do wlascicielki kiedy i jak dojedzie do Poznania ciocia supergoga?no to się cieszymy i wszystko dogramy;) Quote
marmar Posted October 27, 2006 Posted October 27, 2006 Dziewczyny Wielkie dzieki,kamien spadl mi z serca,mamuske zaraz poinformuje ,aby nie jeczala,hihi i tak bedzie zostanie jej uparta Betina,ktora z obcym wyjdzie tylko i wylacznie do lawki pod nasza klatka :lol: :lol: :lol: ,zastanawiam sie czy nie zrobic jej budy na dzialce i popoludniami ja z tamtad odbierac,ale jak znam zycie Kajka pokazala jej wszystkie chwyty jak ominac ogordzenie Quote
supergoga Posted October 27, 2006 Posted October 27, 2006 Jestem, dziewczątka :lol: . To jakie koncepcje z Ramzesem. Co załatwiać sobie wolnego i na kiedy. Rozumiem że w sobotę nie jedzie - to byłoby nawet fajnie, bo mam na sobotę tylko mojego malucha i nie mam osoby do towarzystwa, ciężko wie źć takiego sporego psiaka samemu - a musze do dostarczyc na wylot z miasta, bo jego właścicielka nie zna Poznania i może się zagubic w gąszczu wszędzie remontowanych i rozkopanych ulic. Ale oczywiście w razie czego nie ma problemu - dam sobie rade. Czyli czekam co ustalicie. Quote
halbina Posted October 27, 2006 Posted October 27, 2006 Platon pozdrawia "krewnego"! Trzymam kciuki za Ramzesa! Oby wszystko udało się zgrać! Quote
syla00 Posted October 27, 2006 Posted October 27, 2006 czyli postanowione?? Ramzes w poniedziałek wyrusza w podróż swojego życia?? Quote
supergoga Posted October 27, 2006 Posted October 27, 2006 Napiszcie proszę, czym jak i o której - jakos trzeba to dograc w czasie z domkiem, a tego czasu i tak zostało mało Quote
marmar Posted October 27, 2006 Posted October 27, 2006 ja tez prosze o informacje na ktora godzine mam dostarczyc Ramzesa do Katowic? Quote
marmar Posted October 27, 2006 Posted October 27, 2006 Lena wolalabym ,abys dala mi do 7 rano dnia jutrzejszego odpwoiedz,bede bez dostepu do neta od jutra,co bym wiedziaal na ktora mam wrocic do domu z psiakami i dojechac do katowic na czas Quote
lena_zet Posted October 27, 2006 Posted October 27, 2006 marmar napisał(a):Lena wolalabym ,abys dala mi do 7 rano dnia jutrzejszego odpwoiedz,bede bez dostepu do neta od jutra,co bym wiedziaal na ktora mam wrocic do domu z psiakami i dojechac do katowic na czas bardzo was przepraszam za ciszę, teraz weszłam do domu.Pamiętajcie dziewczyny jakby co pilnego kiedyś to mój numer 505-497-467.Dobra, więc tak.Jutro dostanę informację odnośnie transportu.Transport załatwia mi dziewczyna, u której była husky na tymczasie.Nawet jeśli byłoby we wtorek nie poniedziałek, to spoko, posiedzę z nim do wtorku u babci. Supergoga, jutro napiszę dokładnie odnośnie transportu. Marmar, a o której tobie kochana pasuje?Ja w niedzielę popołudniu jestem w domu to się dostosuję do godziny i przyjadę do Katowic go odebrać. Quote
marmar Posted October 27, 2006 Posted October 27, 2006 ok.wiec umowimy sie moze 18-10 na pks?przyjechalabym drabasem,wyjazd mam o 17-40 z zor.Daj znac jeszcze kiedy pojedzie,nayszkuje mu jedzonka,aby mu nie zmieniac karmy,co by nie dostal biegunki w czasie podrozy. Odezwala sie do mnie Pani co i jak skierowalam ja juz do cioci Gogi,przekazalam ze poczatek podrozy zacznie ramzes w niedziele,a kiedy koniec to juz ciocia Goga wszystko przekaze,gdy jzu bedzie jasne wszystko Quote
marmar Posted October 27, 2006 Posted October 27, 2006 acha jesli to bedzie za pozno moge wyjechac wczesniej ,planujemy powrot wstepnie do domu w niedziele w godzinach rannych Quote
lena_zet Posted October 27, 2006 Posted October 27, 2006 marmar napisał(a):acha jesli to bedzie za pozno moge wyjechac wczesniej ,planujemy powrot wstepnie do domu w niedziele w godzinach rannych mnie jak najbardziej pasuje.Rano jadę z dzieckiem na lodowisko, potem wyprawię ją do kościoła a ja pojadę do schroniska, popołudniu jestem do dyspozycji.Marmar, zadzwonię do Ciebie jutro do południa to dokładnie ustalimy odbiór tego maleństwa ;) Quote
marmar Posted October 27, 2006 Posted October 27, 2006 ok ciociu Leno,a teraz popatrzcie sobie na zdjatko z przed minuty tego maleństwa ,a przede wszystkim groźnego psa Quote
lena_zet Posted October 27, 2006 Posted October 27, 2006 o matko,proszę nie wklejać mi tu tak groźnego psa, bo padnę :mdleje: żeby psy spały w łóżku?no dlaczego psy śpią w łóżku? wkleiłabym zdjęcie mojegowyra, ale siem wstydzem, bo psy mi wino na ścianę wylały i taka plama jest, że hej.Czy nie ma się czego wstydzić i wklejać? Quote
marmar Posted October 27, 2006 Posted October 27, 2006 hihi,ciociu wklejaj,ja sie juz nie wstydze,wszelka demolke jaka mam ze zerwanymi tapetami na scianach czy tez jak sie wpakuja brudne na posciel-wsio przez te psiaki,mam to w nosie,dogomanicy wiedza co psiaki potrafia zrobic:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:,najlepsze z tego wszystkiego jest to,ze beta nigdy nie zdemolowala,ani nie pogryzla nic,calal demolka to psiaki z tymczasowek,jedyny idelany pies to Ramzes Quote
lena_zet Posted October 27, 2006 Posted October 27, 2006 hahaha, co racja to racja :evil_lol: dobra, za moment podłączę aparat,przerzucę i wkleję :eviltong: Quote
marmar Posted October 27, 2006 Posted October 27, 2006 hihi ale slodkie,a gdzie miejsce dla ciebie? zobacz jak teraz spia te stworzenia na moim miejscu oczywiscie Quote
lena_zet Posted October 27, 2006 Posted October 27, 2006 no tak dzieci śpią,a my z powodu braku miejsca przed kompem wysiadujemy :diabloti: :diabloti: :diabloti: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.