Ambra Posted October 18, 2006 Posted October 18, 2006 ło jeziusicku!:crazyeye:moja ulubiona pozycja!!! jak sie przytulił do doopki Betinki!:loveu: cudaczki dwa! jak zgodnie!! moje tak spia po 6 latach wspolnie spędzonych ! i zawsze ten bardziej uległy albo młodszy tak sie kladzie jak Ramzesik ze sie wtula i jeszcze pychol miedzy łape a tułów wciska! Quote
marmar Posted October 18, 2006 Posted October 18, 2006 eria napisał(a):poranny spacerek - choć marmar pewnie już była :evil_lol: hihihihihi ciociu dzis spalismy do 9-15 wiec spacerek byl dopiero o 9-30,nie ukrywam ,ze zadnemu sie nie chcialo z pod cieplej koldreki wychodzic Quote
marmar Posted October 18, 2006 Posted October 18, 2006 Ambra napisał(a):ło jeziusicku!:crazyeye:moja ulubiona pozycja!!! jak sie przytulił do doopki Betinki!:loveu: cudaczki dwa! jak zgodnie!! moje tak spia po 6 latach wspolnie spędzonych ! i zawsze ten bardziej uległy albo młodszy tak sie kladzie jak Ramzesik ze sie wtula i jeszcze pychol miedzy łape a tułów wciska! Ramzes na razie sprawdza na ile se moze pozowlic beta,nadal ma obawy jesli chodzi o zabawe,ciocie ktore znaja moja bete,wiedza,jaka jest szalona ,nie czuje w sobie tej masy i sliy jaka posiada,niestety Ramzesa lapka polozy do ziemi,a on przerazony jest. Ogolnie Ramzes poszukuje bardzo bliskiego kontaktu,czy z beta czy tez z nami,niewazne jaka pozycja ,aby tylko sie wtulic i choc troszke go poglaskano. Niestety ma bardzo brzydki nawyk,ktory nasila sie u niego im bardziej jest pewny w mieszkaniu,a mianowicie jak by mogl to z reki wyrywa jedzenie:mad: :mad: :mad: . Quote
Amanita Posted October 18, 2006 Posted October 18, 2006 Jeju, ale cudne zdjęcie:loveu: Betka ja Ci to już mówiłam, ale powtórzę: "Jesteś wspaniałą psią kobitką";):loveu: Ramzesku fajnie tak przytulić się do ciepłego ciałka co?:cool3: Quote
eria Posted October 18, 2006 Posted October 18, 2006 Rewelacyjne zdjęcie :loveu: zeby moje tak spały razem :roll: Quote
syla00 Posted October 18, 2006 Posted October 18, 2006 :multi: :multi: nareszcie poznałam Ramzesa i chyba mnie wzieło...:loveu: A jak się we mnie wtulił i zasnął to już całkiem podbił moje serce. Quote
Ambra Posted October 18, 2006 Posted October 18, 2006 syla00 napisał(a)::multi: :multi: nareszcie poznałam Ramzesa i chyba mnie wzieło...:loveu: A jak się we mnie wtulił i zasnął to już całkiem podbił moje serce. Te Syla co Ty masz takie szczeście dzisiaj!:mad: samych fajnych chlopakow poznajesz! co na to Twoj TZ:diabloti: Quote
marmar Posted October 19, 2006 Posted October 19, 2006 Ramzesek po porannym spacerku,a ja wkur....na maxa,na dzien dobry dostalam opr:angryy: :angryy: :angryy: ,Ramzesisko chcial tylko sie z pania przywitac a babsko oburzone,nie wie pani ze psy sie na smyczy trzyma....hihi ma racje babsko Quote
syla00 Posted October 19, 2006 Posted October 19, 2006 Ambra napisał(a):Te Syla co Ty masz takie szczeście dzisiaj!:mad: samych fajnych chlopakow poznajesz! co na to Twoj TZ:diabloti: ciiiii, nic nie wie:cool3: Jeszcze zazdrosny by był i jakieś sceny urządzał:evil_lol: Quote
lena_zet Posted October 19, 2006 Posted October 19, 2006 marmar napisał(a):Ramzesek po porannym spacerku,a ja wkur....na maxa,na dzien dobry dostalam opr:angryy: :angryy: :angryy: ,Ramzesisko chcial tylko sie z pania przywitac a babsko oburzone,nie wie pani ze psy sie na smyczy trzyma....hihi ma racje babsko hehe, nie przejmuj się.Moja bokserka podbiegła kiedyś zadowolona do jednej pani, która stała z reklamówką a w środku jakieś dokumenty miała.Moja suka kocha cały świat i podbiegła tylko żeby się "uśmiechnąć" a baba jak nie zaczęła wrzeszczeć na całe osiedle "ratunku!ratunku!", i tak tłukła mojego psa tą reklamówką, że cała jej się rozwaliła i dokumenty wypadły hehe Quote
wandul 66 Posted October 19, 2006 Posted October 19, 2006 Ramzes zachowal się jak przystało na strasznie agresywnego psa;) ;) ;) Quote
marmar Posted October 19, 2006 Posted October 19, 2006 z uwagi,ze musze byc kulturalna bylam kulturalna :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Ramzes zjadl sniadanko dzis jak przytsało na faceta,mam nadzieje ze szybko cosik przybierze,a tym czasem podbijamy w gore czesto zbiera mi sie opr:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: z uwagi na grozny wyglad psiakow:razz: :razz: Quote
supergoga Posted October 19, 2006 Posted October 19, 2006 Olej to Marmar - na durnych ludzi lekarstwa nie ma Quote
supergoga Posted October 19, 2006 Posted October 19, 2006 http://www.allegro.pl/item135747527_ramzes_mlody_w_typie_boksera_lub_rodezjana_czeka_.html Ramzes szuka domu na allegro i w neciku, jak zwykle. Ależ jest cudny. Quote
marmar Posted October 19, 2006 Posted October 19, 2006 Dzieki Ci wielkie ,Wielka Ciociu Gogo:loveu: :loveu: :loveu: Quote
supergoga Posted October 19, 2006 Posted October 19, 2006 Poerwszy konkretny odzew z allegro już jest: Witam serdecznie Jestem w stanie dać dom,opieke i oczywiście co najważniejsze miłość pieskowi. Może zaczne od przedstawienia się-mam 19lat,studiuje na 1.roku Rehabilitacji.Mieszkam w domku jednorodzinnym wraz z rodzicami i młodszym bratem (30.10. b.r skończy 10lat). Mam 3 małe kotki,które mi ktoś podrzucił,ale oczywiście nie mieliśmy serca ich oddawać. Piesek miałby stałą opiekę,gdyż moja mama jest osobą niepracującą i jest codziennie w domu.Oczywiście mam ogródek,co dla pieska jest wymarzoną sprawą. Szukam psiaka na urodziny mojego brata =) to byłby dla niego wymarzony prezent.Oczywiście w gre nie wchodzi zakup piesków drogich z rodowodem i innymi (przynajmniej dla mnie nic nie znaczącymi)bzdurami,Chciałam dać dom pieskowi ze schroniska-młodemu(by móc go przywyczaić do mieszkania z kotami),i co najważniejsze kochającymi dzieci. Chciałabym się jeszcze dowiedzieć czy piesek umie chocdzić na smyczy,czy nie ucieka,czy jest nauczony czystości w domu. Mam jeszcze pytanie,jak gdybyśmy już na 100% sie zdecydowali na tego psiaka,i gdyby Pani nie miała żadnych przeciwskazań,jak by miał wyglądać transport pieska? Ja mieszkam w Bydgoszczy a to niestety kawał drogi jest. Pozdrawiam Nie ukrywam, że mnie się podoba - wprawdzie zawsze jezymy sie na .. prezenty, ale brat to nie osesek, a motywacja jest logiczna. Marmar - co Ty na to - czy ciągniemy rozmowę. Bo opcja byłaby z transportem. W razie czego - gdyby można było do Poznania - to ja mogę dalej się z nim przemieścić, nawet PKP. Podaję emaila: Marmar - napisz i dowiedz sie tego co potrzebne i podejmij w razie czego decyzję. Bo jeśli nie, to zaproponuję innego psiaka - żeby domek nie przepadł. [email protected] Dajcie znac, co ustaliłyście. Quote
Amanita Posted October 19, 2006 Posted October 19, 2006 No i proszę - Ramzes śpi, a tu jakiś domek się kroi:cool3: Quote
Halo (Alfa i Zuzia) Posted October 20, 2006 Posted October 20, 2006 już wysłałam Marmar sms że jest dom. Gdzie jesteś Marmar??!!!:placz: bo dom zniknie... Quote
Ambra Posted October 20, 2006 Posted October 20, 2006 Marmar czekamy na Twoja opinie! mnie sie wydaje, że dobrze brzmi z maila! a my swoich ludzi mamy i w bydgoszczy chyba nie? to sprawdza domek!! proszę pamiętajcie, że jakby były dwa domki - cudem - to jest identyczna sunia w schronie w rudzie sląskiej !! dziewczyny my nadal czekamy na jej zdjęcie!! :mad:;) Quote
marmar Posted October 20, 2006 Posted October 20, 2006 Marmar nie spi,nie zapominajcie ,ze mam również obowiązki. Na maila napisane,dostałam automatyczna odpowiedź z tego adresu maila-NIMA MNIE:) Przeraża mnie ta odległość:-o :-o Quote
supergoga Posted October 20, 2006 Posted October 20, 2006 Meil jest pewnie brata, dziewczyna pisała po południu. A Gonzo - jechał do Gdańska. I może byłaby okazja spotkania się z Żorłakami. Byle Poznań, ja dalej załatwię. I kase oddamy za dowóc - to sie uzgodni. Ja myśle,że ważne aby był dobry domek i fajne warunki dla piesia. Zobaczymy co odpiszą. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.