Zosia123 Posted September 7, 2012 Posted September 7, 2012 Kawon5 napisał(a):To rozwiałaś moje nadzieje na znalezienie właściciela...:-( Na szczęście jest to suczka, nie samiec, i to w miarę młoda i rasowa. To trzy atuty... Quote
Kawon5 Posted September 10, 2012 Posted September 10, 2012 Zosia123 napisał(a):Na szczęście jest to suczka, nie samiec, i to w miarę młoda i rasowa. To trzy atuty... Właśnie się dowiedziałam, że dzisiaj po suczkę zgłosiła się właścicielka. Quote
ewakrakow Posted September 14, 2012 Posted September 14, 2012 kochani proszę o pomoc w głosowaniu - pomóżmy uratować psiaki z olkusza!!! Quote
Ironiaaa Posted September 14, 2012 Posted September 14, 2012 No i wroclawskie suczki na www.schroniak.pl : http://www.schroniak.pl/2012/09/suzi-wspaniaa-suczka-ktora-zasuguje-na.html http://www.schroniak.pl/2012/09/luna-jej-sie-nie-poszczescio-pilnie.html http://www.schroniak.pl/2012/09/lula-dla-przyjacio-lusia-owczarkowa.html http://www.schroniak.pl/2012/09/sansa-oryginalnej-urody-przyjazna.html Dodajemy dalej tak wiec bedzie kontynuacja :) Quote
Zosia123 Posted September 15, 2012 Posted September 15, 2012 Bardzo dziękujemy Cioci Ironiaaa!!! :loveu: Quote
Ironiaaa Posted September 15, 2012 Posted September 15, 2012 Dodalam tez kilka wroclawskich chlopakow ale nie wiem gdzie info na ten temat wkleic ;) Quote
sunia2000 Posted September 15, 2012 Posted September 15, 2012 [quote name='Ironiaaa']No i wroclawskie suczki na www.schroniak.pl : http://www.schroniak.pl/2012/09/suzi-wspaniaa-suczka-ktora-zasuguje-na.html http://www.schroniak.pl/2012/09/luna-jej-sie-nie-poszczescio-pilnie.html http://www.schroniak.pl/2012/09/lula-dla-przyjacio-lusia-owczarkowa.html http://www.schroniak.pl/2012/09/sansa-oryginalnej-urody-przyjazna.html Dodajemy dalej tak wiec bedzie kontynuacja :) Prosiłabym w ogłoszeniu Luli podawać mój nr tel 509 277 122, ja ją chyba najlepiej znam:) Quote
Szira Posted September 16, 2012 Posted September 16, 2012 (edited) [quote name='Szira']Lusia to szalenie miła i przyjazna starsza suczka. Bardzo przyjacielsko nastawiona do ludzi. Bez problemu daje się głaskać przytulać itp. Do psów raczej nieagresywna, dobrze dogaduje się z koleżankami z boksu. Ale potrafi również odgonić nachalnych zalotników. Jest bardzo ruchliwa i ciekawa wszystkiego. Kocha biegać i ma dobrą kondycję. Jest bardzo wesoła i żywiołowa. Z wyglądu Lusia przypomina troszkę jamnika szorstkowłosego. Pilnie szukamy fajnych ludzi, którzy zaadoptują tą miłą starszą „dziewczynkę”. Lusia to psiak typowo mieszkaniowy, kanapowiec. Jeszcze wiele życia przed nią. Wiele radości przyniesie swojemu nowemu opiekunowi. Będzie wiernym towarzyszem i przyjacielem. Zapraszamy na zapoznawczy spacerek. Boks nr 18, nr ewidencyjny 1054/12, nr na obroży 424 Kontakt: Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt we Wrocławiu, ul. Ślazowa 2, tel. 071 362-56-74, lub wolontariuszka - Marzena 663-937-454, [email protected] dobre wieści:) dzisiaj na zoobotanice Lusia znalazła nowy domek:) była razem z tozem strasznie się cieszę, bo bardzo lubię Luśkę, i zresztą wszystkie dziewczynki z 18:) Edited September 16, 2012 by Szira Quote
Szira Posted September 17, 2012 Posted September 17, 2012 [quote name='Szira']Psotka jest około 15-letnią jamnikowatą suczką. Jest to bardzo spokojna psinka, sympatyczna do ludzi. Jeżeli chodzi o psy to do koleżanek z boksu nie wykazuje agresji, czasami zdarza jej się szczeknąć jak coś jej się nie spodoba, ale jeżeli któryś pies jest zbyt natarczywy to odgoni natręta. Psotka jest starszą psinką, która nie potrzebuje dużo ruchu, na spacerze woli raczej posiedzieć na trawie, niż chodzić. Lubi być głaskana, chociaż nie jest nachalna. Psotka jest raczej poważną dumną starszą suczką. Psotka trafiła do schroniska w kwietniu 2012 r. z powodów zdrowotnych właścicielki. Jest starszą psiną, więc nawet o nią nikt nie pyta. A przecież ona też chce żyć i chce być kochana. Psotce pewnie nie zostało już dużo czasu, ale chcemy zdążyć znaleźć jej dobry domek, aby mogła spędzić resztę życia w ciepłym domu, ze swoim ukochanym człowiekiem. Schroniskowy boks to nie miejsce dla Psotki. Boks nr 18, nr ewidencyjny 609/12, nr na obroży 1071 Kontakt: Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt we Wrocławiu, ul. Ślazowa 2, tel. 71 362-56-74, lub wolontariuszka - Marzena 663-937-454, [email protected] Bardzo proszę o pomoc w ogłaszaniu i szukaniu domku dla Psotki. Jest to mała jamnikowata suczka, której zostało niestety już niewiele czasu, ma duże guzy, których już nie można operować. Dzisiaj sunia2000 rozmawiała z wetem i niestety nie można jej wyleczyć. Spróbujmy jej pomóc, aby nie umierała samotnie w schroniskowym boksie, zaraz piszę jakiś tekst, ktoś przeczyta i pomoże poprawić? Quote
Szira Posted September 17, 2012 Posted September 17, 2012 Okaż serce Psotce! Psotka jest starszą niewielką suczką w typie jamnika. Psotka trafiła do schroniska z powodu choroby właścicielki. Dla psa w jej wieku to prawdziwy dramat. Tym bardziej, że Psotce też już wiele życia nie zostało. Prosimy o dom dla tej starszej psinki, aby nie musiała spędzić tych ostatnich miesięcy opuszczona w schroniskowym boksie. Nie jest pieskiem wymagającym, Potrzebny jej ciepły kąt i ludzki przyjaciel, który zaopiekuje się Psotką do końca jej życia. Psotka jest spokojną suczką, przyjazną i miłą dla ludzi. Do psów również nie jest agresywna. Zdarza jej się zawarczeć na inne psy, jeżeli coś jej się nie podoba, albo jeżeli się narzucają. Psotka nie wymaga długich spacerów, raczej woli posiedzieć na trawce. Lubi być głaskana, ale nie jest nachalna. Kontakt: Marzena, 663-937-454 Boks nr 18, nr ewidencyjny 609/12, nr na obroży 1071 Quote
Szira Posted September 18, 2012 Posted September 18, 2012 [quote name='Szira']Tosia – przyjazna, sympatyczna jamnisia prosi o domek! Tosia jest przyjazną, sympatyczną, małą suczką w typie jamnika. Jest bardzo spokojna, stateczna i grzeczna. Lubi spacerki. Lubi być głaskana, ale nie narzuca się. Tosia dobrze czuje się w towarzystwie innych psów i suczek. Będąc na spacerze bardzo zwraca uwagę, czy koleżanka z boksu jest obok niej. Tosia jest psinką typowo mieszkaniową. Szukamy dla Tosi dobrego domu na ostatnie lata jej życia. Gdzie będzie miała swojego człowieka i opiekę, a może i towarzystwo innego psiaka. Tosia zasługuje na godną, szczęśliwą emeryturę. Zapraszamy na zapoznawczy spacerek. Boks nr 18, nr ewidencyjny 358/12, nr na obroży 1302 Kontakt: Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt we Wrocławiu, ul. Ślazowa 2, tel. 71 362-56-74, lub wolontariuszka - Marzena 663-937-454, [email protected] i jeszcze trochę pozytywnych wieści, Tosia dzisiaj pojechała do domu, do Kępna, przygarnęła ją sympatyczna rodzina, która miała kiedyś identyczną suczkę, zakochali się w niej i wiek ich nie odstraszył, już została wykąpana, podjadła i ponoć jest bardzo podekscytowana nowym miejscem i nową rodzinką, mam 1 zdjęcie, ale nie umiem wstawić z komórki:( Quote
Zosia123 Posted September 18, 2012 Posted September 18, 2012 Dobrze ze tutaj sa jakies pozytywne wiesci! Quote
iwstar58 Posted September 18, 2012 Posted September 18, 2012 (edited) [quote name='Basia1244']Przypomnę o tej suczce, bo bardzo potrzebuje domu lub dt, gdzie nabierze ufności do człowieka i świata: Boks 19 Nr schroniskowy:1453/11 Nr na szyi:743 W schronisku od: 12.08.2011 Imię: nie ma Wiek: 5 lat Opis: średnio mała, czarna, biały krawat, gładkowłosa Suczka bardzo pilnie potrzebuje pomocy, jest przerażona, tuli się do człowieka, wyjście z boksu to dla niej wyzwanie, zalękniona, następna do terapii! więcej zdjęć na drugiej stronie wątku Ja też mam dobre wieści.. Tą sunię adoptowałam w grudniu ubiegłego roku. W sumie szybko przełamała strach, choć pierwsze 2 tyg. trzymała lekki dystans do wszystkiego. to slajdy z pierwszego tygodnia; http://www.youtube.com/watch?v=h-wuau6o6qI Dziś Samba, bo tak ją nazwałam, jest kochanym, radosnym, pełnym życia psem. W domu ideał, na spacerze uwielbia patyki, gania z nimi do upadłego. He he, mam nadzieję, że mnie kocha tak samo jak te swoje patyczki.:evil_lol: I to taki przekrój tych ostatnich 9 m-cy w slajdach http://www.youtube.com/watch?v=n1zrA4vD_hA&feature=youtu.be Wstawiłam nowe linki do YT bo w alb. Picassa wcięło mi pliki Pozdrawiamy Edited September 27, 2012 by iwstar58 zmiana linków Quote
Poker Posted September 18, 2012 Posted September 18, 2012 Niesamowita jest Samba.Jaka metamorfoza w jej oczach.Na zdjęciach ze schroniska w jej oczach widać było żal, tęsknotę , smutek i beznadzieję. A swoim domku widać jak stopniowo odzyskuje radość życia i to jest największym podziękowanie dla iwstar58.Mozesz być z niej dumna. Quote
terierfanka Posted September 18, 2012 Posted September 18, 2012 piękna metamorfoza, aż ciepło na sercu i mokro w oczach się robi :) Quote
iwstar58 Posted September 18, 2012 Posted September 18, 2012 Dziękuję za miłe słowa :lol: O tak, jestem z niej dumna i kocham ją nawet razem z tymi wszystkimi patykami :evil_lol: Cieszę się, że udało mi się ją wypatrzyć na dogo akurat w czasie, kiedy obie miałyśmy doła. Ja z powodu straty psa, ona zapewne z powodu bezdomności Quote
Poker Posted September 18, 2012 Posted September 18, 2012 I tym sposobem spotkały się pokrewne dusze. Quote
Kawon5 Posted October 2, 2012 Posted October 2, 2012 (edited) [quote name='Nikaragua']oboje adoptowani dzisiaj ale kredka uciekła przy wsiadaniu do auta...pognała na oślep do lasu.... i zginęła... nie znaleźliśmy jej mimo poszukiwań :([/QUOTE] Do Wszystkich pamiętających i zainteresowanych losem Kredki (str.17-19): Suczka od 14. września ponownie przebywa w schronie. Po prawie rocznym gigancie - została namierzona we WRO i złapana (dopiero w schronie okazało się jaką ma historię); przebywa z psami w części geriatrycznej schronu. Jest niesamowicie wycofana i przerażona, brak kontaktu z człowiekiem nie wyszedł jej na dobre, do tego warunki w schronie stresują ją niesamowicie. Potrzebuje spokojnego miejsca, cierpliwej osoby, która pomoże jej przełamać się i otworzyć na świat. Szukam dla niej hoteliku ;). Edited October 2, 2012 by Kawon5 Quote
terierfanka Posted October 2, 2012 Posted October 2, 2012 (edited) [quote name='Kawon5']Do Wszystkich pamiętających i zainteresowanych losem Kredki (str.17-19): Suczka od 14. września ponownie przebywa w schronie. Po prawie rocznym gigancie - została namierzona we WRO i złapana (dopiero w schronie okazało się jaką ma historię); przebywa z psami w części geriatrycznej schronu. Jest niesamowicie wycofana i przerażona, brak kontaktu z człowiekiem nie wyszedł jej na dobre, do tego warunki w schronie stresują ją niesamowicie. Potrzebuje spokojnego miejsca, cierpliwej osoby, która pomoże jej przełamać się i otworzyć na świat. Szukam dla niej hoteliku ;). o matko, Kredka!!!??? miałam co do niej najgorsze myśli, zresztą chyba nie tylko ja, trzeba jej szybko ciepły kącik znaleźć przypomnę :) [quote name='Basia1244'] na szczeniakarni jest jeszcze taka suczka półtoraroczna Kredka z synkiem 3 mc Ołówkiem :) ona maluśka, on będzie też taki drobiazg - okruszki dwa klateczka nr 11 Edited October 2, 2012 by terierfanka Quote
Jara Posted October 2, 2012 Posted October 2, 2012 Trafiła może do schronu taka sunia? https://lh4.googleusercontent.com/-rmMzJpAoTxA/UDaCb5rKVxI/AAAAAAAAAXk/NrCWKaXXJGE/s512/2012-08-23 15.55.20.jpg https://lh3.googleusercontent.com/-BnRrVKJvza8/UD0fdj8_vsI/AAAAAAAAAZQ/r4YnpOJ9GMw/s640/2012-08-24 18.43.34.jpg https://lh6.googleusercontent.com/-7BIyxPhcI7U/UDaEK3QQzcI/AAAAAAAAAX4/3cde1uC1RIM/s640/2012-08-23 16.03.47.jpg Quote
sunia2000 Posted October 2, 2012 Posted October 2, 2012 [quote name='Jara']Trafiła może do schronu taka sunia? https://lh4.googleusercontent.com/-rmMzJpAoTxA/UDaCb5rKVxI/AAAAAAAAAXk/NrCWKaXXJGE/s512/2012-08-23 15.55.20.jpg https://lh3.googleusercontent.com/-BnRrVKJvza8/UD0fdj8_vsI/AAAAAAAAAZQ/r4YnpOJ9GMw/s640/2012-08-24 18.43.34.jpg https://lh6.googleusercontent.com/-7BIyxPhcI7U/UDaEK3QQzcI/AAAAAAAAAX4/3cde1uC1RIM/s640/2012-08-23 16.03.47.jpg Kontaktowałam się ze schronem - na dzień dzisiejszy nie ma jej:( Uciekła?porzucona?w jakich rejonach? Quote
Jara Posted October 2, 2012 Posted October 2, 2012 Sunia została znaleziona w okolicach Namysłowa i zostala przygarnięta przez forumowego Weimara. Dostala imię Luna i przez 3 tygodnie mieszkała sobie z Damianem i jego psem. Nie mogła jednak zostać u niego, więc Damian zaczął ją oglaszać i zgłosiła się babeczka z Kocich Gór (Trzebnica lub okolice), która zaoferowala jej dom. Miała mieszkać z drugim psem w domu z przeogromnym ogrodem. No i Damian ją tam zawiózł. A po dwóch dniach babka napisała, że oddala psa do schroniska, bo jest agrsywna. Gdzie mieszkając z Damianem, jego rodziną i psem nie wykazywała ŻADNYCH oznak agresji, świetnie dogadywala się z psami, trzymała potrzeby fizjologiczne, nie miała lęku seperacyjnego, świetnie chodziła na smyczy. To był domowy pies wywalony z auta. Teraz tak się zastanawiam, ale chyba Trzebnica nie ma podpisanej umowy z Wrocławiem, więc możliwe, że trafiła do innego schroniska. Quote
sunia2000 Posted October 2, 2012 Posted October 2, 2012 Z teo co wiem, to do wrocławskiego schronu przyjmują zwierzęta tylko i wyłącznie z gminy wrocław. A kiedy oddała ją do schroniska?bo mogło być tak, że skłamała skąd jest sunia, schronisko ją przyjęło i zaraz po odbyciu kwarantanny została adoptowana. Quote
Poker Posted October 2, 2012 Posted October 2, 2012 Choleeeeera, chyba się poryczę.Szukałam suni na DT do siebie i wczoraj zdeklarowałam się na sunię z daleka.Dlaczego wcześniej nikt o Kredce nie napisał :placz:Ona tak mi na sercu leżała.Chciałam ja wtedy wziąć na Dt,ale ktoś ją "adoptował" na odcinku schron samochód, bo zwiała. A widziałam kobietę ze schronu na wystawie psów i pytałam czy nie ma jakieś małej suni.Powiedziała ,ze nie ma teraz.:-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.