Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Kawon5 napisał(a):
To rozwiałaś moje nadzieje na znalezienie właściciela...:-(


Na szczęście jest to suczka, nie samiec, i to w miarę młoda i rasowa. To trzy atuty...

  • Replies 1.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Zosia123 napisał(a):
Na szczęście jest to suczka, nie samiec, i to w miarę młoda i rasowa. To trzy atuty...


Właśnie się dowiedziałam, że dzisiaj po suczkę zgłosiła się właścicielka.

Posted
Posted (edited)

[quote name='Szira']Lusia to szalenie miła i przyjazna starsza suczka. Bardzo przyjacielsko nastawiona do ludzi. Bez problemu daje się głaskać przytulać itp. Do psów raczej nieagresywna, dobrze dogaduje się z koleżankami z boksu. Ale potrafi również odgonić nachalnych zalotników. Jest bardzo ruchliwa i ciekawa wszystkiego. Kocha biegać i ma dobrą kondycję. Jest bardzo wesoła i żywiołowa.
Z wyglądu Lusia przypomina troszkę jamnika szorstkowłosego.
Pilnie szukamy fajnych ludzi, którzy zaadoptują tą miłą starszą „dziewczynkę”. Lusia to psiak typowo mieszkaniowy, kanapowiec. Jeszcze wiele życia przed nią. Wiele radości przyniesie swojemu nowemu opiekunowi. Będzie wiernym towarzyszem i przyjacielem.

Zapraszamy na zapoznawczy spacerek.

Boks nr 18, nr ewidencyjny 1054/12, nr na obroży 424

Kontakt: Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt we Wrocławiu, ul. Ślazowa 2, tel. 071 362-56-74, lub wolontariuszka - Marzena 663-937-454, [email protected]







dobre wieści:)
dzisiaj na zoobotanice Lusia znalazła nowy domek:)
była razem z tozem
strasznie się cieszę, bo bardzo lubię Luśkę, i zresztą wszystkie dziewczynki z 18:)

Edited by Szira
Posted

[quote name='Szira']Psotka jest około 15-letnią jamnikowatą suczką. Jest to bardzo spokojna psinka, sympatyczna do ludzi. Jeżeli chodzi o psy to do koleżanek z boksu nie wykazuje agresji, czasami zdarza jej się szczeknąć jak coś jej się nie spodoba, ale jeżeli któryś pies jest zbyt natarczywy to odgoni natręta. Psotka jest starszą psinką, która nie potrzebuje dużo ruchu, na spacerze woli raczej posiedzieć na trawie, niż chodzić. Lubi być głaskana, chociaż nie jest nachalna. Psotka jest raczej poważną dumną starszą suczką.
Psotka trafiła do schroniska w kwietniu 2012 r. z powodów zdrowotnych właścicielki. Jest starszą psiną, więc nawet o nią nikt nie pyta. A przecież ona też chce żyć i chce być kochana. Psotce pewnie nie zostało już dużo czasu, ale chcemy zdążyć znaleźć jej dobry domek, aby mogła spędzić resztę życia w ciepłym domu, ze swoim ukochanym człowiekiem. Schroniskowy boks to nie miejsce dla Psotki.

Boks nr 18, nr ewidencyjny 609/12, nr na obroży 1071

Kontakt: Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt we Wrocławiu, ul. Ślazowa 2, tel. 71 362-56-74, lub wolontariuszka - Marzena 663-937-454, [email protected]




Bardzo proszę o pomoc w ogłaszaniu i szukaniu domku dla Psotki.
Jest to mała jamnikowata suczka, której zostało niestety już niewiele czasu, ma duże guzy, których już nie można operować. Dzisiaj sunia2000 rozmawiała z wetem i niestety nie można jej wyleczyć.
Spróbujmy jej pomóc, aby nie umierała samotnie w schroniskowym boksie,
zaraz piszę jakiś tekst, ktoś przeczyta i pomoże poprawić?

Posted

Okaż serce Psotce!
Psotka jest starszą niewielką suczką w typie jamnika. Psotka trafiła do schroniska z powodu choroby właścicielki. Dla psa w jej wieku to prawdziwy dramat. Tym bardziej, że Psotce też już wiele życia nie zostało. Prosimy o dom dla tej starszej psinki, aby nie musiała spędzić tych ostatnich miesięcy opuszczona w schroniskowym boksie. Nie jest pieskiem wymagającym, Potrzebny jej ciepły kąt i ludzki przyjaciel, który zaopiekuje się Psotką do końca jej życia.
Psotka jest spokojną suczką, przyjazną i miłą dla ludzi. Do psów również nie jest agresywna. Zdarza jej się zawarczeć na inne psy, jeżeli coś jej się nie podoba, albo jeżeli się narzucają. Psotka nie wymaga długich spacerów, raczej woli posiedzieć na trawce. Lubi być głaskana, ale nie jest nachalna.

Kontakt: Marzena, 663-937-454

Boks nr 18, nr ewidencyjny 609/12, nr na obroży 1071

Posted

[quote name='Szira']Tosia – przyjazna, sympatyczna jamnisia prosi o domek!

Tosia jest przyjazną, sympatyczną, małą suczką w typie jamnika. Jest bardzo spokojna, stateczna i grzeczna. Lubi spacerki. Lubi być głaskana, ale nie narzuca się. Tosia dobrze czuje się w towarzystwie innych psów i suczek. Będąc na spacerze bardzo zwraca uwagę, czy koleżanka z boksu jest obok niej.
Tosia jest psinką typowo mieszkaniową.
Szukamy dla Tosi dobrego domu na ostatnie lata jej życia. Gdzie będzie miała swojego człowieka i opiekę, a może i towarzystwo innego psiaka. Tosia zasługuje na godną, szczęśliwą emeryturę.

Zapraszamy na zapoznawczy spacerek.

Boks nr 18, nr ewidencyjny 358/12, nr na obroży 1302

Kontakt: Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt we Wrocławiu, ul. Ślazowa 2, tel. 71 362-56-74, lub wolontariuszka - Marzena 663-937-454, [email protected]




i jeszcze trochę pozytywnych wieści,
Tosia dzisiaj pojechała do domu, do Kępna,
przygarnęła ją sympatyczna rodzina, która miała kiedyś identyczną suczkę,
zakochali się w niej i wiek ich nie odstraszył,
już została wykąpana, podjadła i ponoć jest bardzo podekscytowana nowym miejscem i nową rodzinką,
mam 1 zdjęcie, ale nie umiem wstawić z komórki:(

Posted (edited)

[quote name='Basia1244']Przypomnę o tej suczce, bo bardzo potrzebuje domu lub dt, gdzie nabierze ufności do człowieka i świata:
Boks 19
Nr schroniskowy:
1453/11
Nr na szyi:743
W schronisku od: 12.08.2011
Imię: nie ma
Wiek: 5 lat
Opis: średnio mała, czarna, biały krawat, gładkowłosa
Suczka bardzo pilnie potrzebuje pomocy, jest przerażona, tuli się do człowieka, wyjście z boksu to dla niej wyzwanie, zalękniona, następna do terapii!



więcej zdjęć na drugiej stronie wątku


Ja też mam dobre wieści..
Tą sunię adoptowałam w grudniu ubiegłego roku.
W sumie szybko przełamała strach, choć pierwsze 2 tyg. trzymała lekki dystans do wszystkiego.
to slajdy z pierwszego tygodnia; http://www.youtube.com/watch?v=h-wuau6o6qI
Dziś Samba, bo tak ją nazwałam, jest kochanym, radosnym, pełnym życia psem.
W domu ideał, na spacerze uwielbia patyki, gania z nimi do upadłego.
He he, mam nadzieję, że mnie kocha tak samo jak te swoje patyczki.:evil_lol:
I to taki przekrój tych ostatnich 9 m-cy w slajdach
http://www.youtube.com/watch?v=n1zrA4vD_hA&feature=youtu.be
Wstawiłam nowe linki do YT bo w alb. Picassa wcięło mi pliki
Pozdrawiamy

Edited by iwstar58
zmiana linków
Posted

Niesamowita jest Samba.Jaka metamorfoza w jej oczach.Na zdjęciach ze schroniska w jej oczach widać było żal, tęsknotę , smutek i beznadzieję. A swoim domku widać jak stopniowo odzyskuje radość życia i to jest największym podziękowanie dla iwstar58.Mozesz być z niej dumna.

Posted

Dziękuję za miłe słowa :lol:
O tak, jestem z niej dumna i kocham ją
nawet razem z tymi wszystkimi patykami :evil_lol:
Cieszę się, że udało mi się ją wypatrzyć na dogo
akurat w czasie, kiedy obie miałyśmy doła.
Ja z powodu straty psa, ona zapewne z powodu bezdomności

  • 2 weeks later...
Posted (edited)

[quote name='Nikaragua']oboje adoptowani dzisiaj
ale kredka uciekła przy wsiadaniu do auta...pognała na oślep do lasu.... i zginęła... nie znaleźliśmy jej mimo poszukiwań :([/QUOTE]

Do Wszystkich pamiętających i zainteresowanych losem Kredki (str.17-19):

Suczka od 14. września ponownie przebywa w schronie. Po prawie rocznym gigancie - została namierzona we WRO i złapana (dopiero w schronie okazało się jaką ma historię); przebywa z psami w części geriatrycznej schronu. Jest niesamowicie wycofana i przerażona, brak kontaktu z człowiekiem nie wyszedł jej na dobre, do tego warunki w schronie stresują ją niesamowicie. Potrzebuje spokojnego miejsca, cierpliwej osoby, która pomoże jej przełamać się i otworzyć na świat.

Szukam dla niej hoteliku ;).

Edited by Kawon5
Posted (edited)

[quote name='Kawon5']Do Wszystkich pamiętających i zainteresowanych losem Kredki (str.17-19):

Suczka od 14. września ponownie przebywa w schronie. Po prawie rocznym gigancie - została namierzona we WRO i złapana (dopiero w schronie okazało się jaką ma historię); przebywa z psami w części geriatrycznej schronu. Jest niesamowicie wycofana i przerażona, brak kontaktu z człowiekiem nie wyszedł jej na dobre, do tego warunki w schronie stresują ją niesamowicie. Potrzebuje spokojnego miejsca, cierpliwej osoby, która pomoże jej przełamać się i otworzyć na świat.

Szukam dla niej hoteliku ;).

o matko, Kredka!!!??? miałam co do niej najgorsze myśli, zresztą chyba nie tylko ja, trzeba jej szybko ciepły kącik znaleźć

przypomnę :)
[quote name='Basia1244']
na szczeniakarni jest jeszcze taka suczka półtoraroczna Kredka z synkiem 3 mc Ołówkiem :)




ona maluśka, on będzie też taki drobiazg - okruszki dwa klateczka nr 11

Edited by terierfanka
Posted

Sunia została znaleziona w okolicach Namysłowa i zostala przygarnięta przez forumowego Weimara. Dostala imię Luna i przez 3 tygodnie mieszkała sobie z Damianem i jego psem. Nie mogła jednak zostać u niego, więc Damian zaczął ją oglaszać i zgłosiła się babeczka z Kocich Gór (Trzebnica lub okolice), która zaoferowala jej dom. Miała mieszkać z drugim psem w domu z przeogromnym ogrodem. No i Damian ją tam zawiózł. A po dwóch dniach babka napisała, że oddala psa do schroniska, bo jest agrsywna. Gdzie mieszkając z Damianem, jego rodziną i psem nie wykazywała ŻADNYCH oznak agresji, świetnie dogadywala się z psami, trzymała potrzeby fizjologiczne, nie miała lęku seperacyjnego, świetnie chodziła na smyczy. To był domowy pies wywalony z auta.


Teraz tak się zastanawiam, ale chyba Trzebnica nie ma podpisanej umowy z Wrocławiem, więc możliwe, że trafiła do innego schroniska.

Posted

Z teo co wiem, to do wrocławskiego schronu przyjmują zwierzęta tylko i wyłącznie z gminy wrocław. A kiedy oddała ją do schroniska?bo mogło być tak, że skłamała skąd jest sunia, schronisko ją przyjęło i zaraz po odbyciu kwarantanny została adoptowana.

Posted

Choleeeeera, chyba się poryczę.Szukałam suni na DT do siebie i wczoraj zdeklarowałam się na sunię z daleka.Dlaczego wcześniej nikt o Kredce nie napisał :placz:Ona tak mi na sercu leżała.Chciałam ja wtedy wziąć na Dt,ale ktoś ją "adoptował" na odcinku schron samochód, bo zwiała.
A widziałam kobietę ze schronu na wystawie psów i pytałam czy nie ma jakieś małej suni.Powiedziała ,ze nie ma teraz.:-(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...