Jump to content
Dogomania

anka_szklanka

Members
  • Content Count

    1,375
  • Joined

  • Last visited

4 Followers

About anka_szklanka

  • Rank
    Advanced Member

Converted

  • Interests
    fotografia psów

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. z uwagi na to, że nie bywam ja ani nikt od nas w zasadzie na dogo to zapraszam do podglądania naszych DTowiczów i pensjonariuszy na fejsie - tam staram się wrzucać zdjęcia psiaków w miare na bieżąco. Wszelkie pytania proszę kierować tam lub pod nr 501-034-608 [URL]https://www.facebook.com/MokryNosek[/URL]
  2. dziewczyny wrzuciłam kilka zdjęć na fejsa hotelowego, nie wchodzę na dogo z różnych względów i wchodzić nie będę ale postaram się częściej altualizować info na fejsie (jest to mniej czasochłonne, a od kiedy wróciłam do pracy to czasu mam mało). Myslę, że większość z Was ma konto na fejsie, a jeśli nie to łatwo skopiować zdjęcia i wrzucić tutaj. Pozdrawiam, i znikam na dobre [url]https://www.facebook.com/media/set/?set=a.205427316160542.45653.193644400672167&type=1[/url]
  3. my jedziemy spod Sochaczewa, mamy wolną całą kanape z tyłu (jedziemy z dogiem na pace ;) - po 2. - jest tu jakiś SILNY handler?? :) Piesełek wystawia sie na mnie najlepiej, nic nie trzeba robic, tylko czasem przytrzymać bo lubi za mną uciekać :)
  4. [quote name='Agnes']jako ze mieszkam tu od jakiegos czasu tez szukalam ciekawych miejsc ale malo znanych. I tak dotarlam na pola po prawej stronie od ul. Vogla. Sa stawy, sa pola, sciezki, mi sie podobalo :) aczkolwiek daleko nie poszlam. Szukalam tez plazy od strony wilanowa wzdluz Wisly - jakies konkrety?[/QUOTE] fajna plaża jest jak pojedziesz ulicą zaściankową pozniej w prawo w wał zawadowski kilkadziesiąt (moze wiecej) metrów. My stawaliśmy przy klubie sportowym (sinus sport club, sprawdz sobie dokładny adres) bo tam jest wejście na plaże.
  5. [quote name='Talagia']Czy ktoś z was spaceruje w okolicy sanktuarium siekierki i wału Zawadowskiego? Okolica wygląda na mapie bardzo obiecująco :) My szukamy właśnie bezpiecznych miejsc, gdzie można puścić bez stresu setera. Pola Wilanowskie już nas trochę nudzą...[/QUOTE] na zawadach jest fajna plaża na której spotykaja sie dogaże, plaża nudystów :D
  6. [quote name='Czaki']A może pomogła by podmurówka płotu, albo "zabicie go dechami " u dołu , tak żeby ten dół siatki (?) który pies rozwiązuje był ukryty ? Tylko, że to wszystko w koszty idzie :roll:[/QUOTE] w dwóch miejscach nie ma podmurówki, celowo bo w przyszłości tam bedzie brama i tam wyłazi pod siatką ..... [quote name='zmierzchnica']Mój psiur radośnie przeskakiwał przez płot, hop na siatkę, potem wspinał się i już był na zewnątrz. Po prostu nie zostaje na podwórku... Fakt, że odkąd ma zapewnione regularne wybiegiwanie się, spacery z wysiłkiem umysłowym plus jogging ze mną, to mu jakoś minęło. Na podwórku nie chce być, ani żeby skakać ani żeby łazić po nim, woli iść do domu spać. Obawiam się, że jak pies ma tendencje do uciekanie tak silnie zakorzenione, to nie ma na niego mocnych. Inny typ ogrodzenia ewentualnie. No i pytanie, po co ucieka, czy na suki (wtedy pomoże kastracja) czy włóczyć się po okolicy lub polować na kury sąsiada... Bo to drugie jest samonagradzające i ekscytujące i wybicie tego psu z głowy to raczej orka po ugorze. Można się zastanowić, czy zwierzak ma spełnione wszystkie wymagania co do aktywności - niektórych psów spacer nie męczy, potrzebują pracy. Inaczej po spacerze same szukają sobie "roboty" i zwiewają. Może wtedy zadziałać nauka tropienia, jakieś obedience. Albo, jeśli pies ma sporą potrzebę ruchu, bieganie przy rowerze czy człowieku. Teoretycznie pies zmęczony po pracy zarówno fizycznej, jak i umysłowej, powinien sobie odpuścić ucieczkę. Ale każdy chyba zna przypadki psów, które po prostu pokochały zwiedzanie świata na własną łapę, niezależnie od wysiłków właściciela :roll: I wtedy właśnie kojec czy niezostawianie psa na podwórku to jedyne wyjście. Zwierzak, który ma 3x dziennie spacery, a potem jest w kojcu, i tak ma się jak w raju - w porównaniu do innych uciekających psów, które trafiają na łańcuch do końca życia.[/QUOTE] to jest shar-pei więc generalnie on ma własny świat ;) naprzeciwko na podwórku mieszkają dwa szczekające całą dobe rudzielce i on wyłazi żeby biegać wokół płotu sąsiadów żeby je obszczekiwać, po czym wraca uradowany pod furtke. Normalnie wielka gęba mu sie cieszy od ucha do ucha. Ma bardzo silny instynkt stróża i chyba obrał sobie taki cel życiowy. Nie musze pisać chyba, co sąsiedzi o tym myślą :/ Chwilowo udało mi się zabezpieczyć tak,ż enie wyłazi, zobaczymy. On lubi być dużo na podwórku bo kontroluje okolice z ganku, musi wiedziec co sie we wsi dzieje hehe
  7. [quote name='paulaa.']my czasami się zapuszczamy do Kampinosu, ale od strony Lasek/Dziekanowa ;)[/QUOTE] to zupełnie z drugiej strony ale też nie sądze, żeby Scoobowi przypadł do gustu mój cielak :P
  8. szkoda, że wątek się nie rozwinął bo moj pies notorycznie też próbuje przełazić przez siatke, moje ogrodzenie w słabszych punktach wygląda jak jakieś zasieki. Jedyna rada póki co jest taka, że nie mogę go zostawiać samego na podwórku bo momentalnie jest na zewnątrz. A nie bardzo lubię się z sąsiadami z naprzeciwka ... :D
  9. a czy ktoś zapuszcza się do Kampinosu? Dokładnie w okolice miejscowości Kampinos/Józefów, to kawałek od warszawy ale okolica przepiękna
  10. ... [IMG][URL="http://imageshack.us/photo/my-images/62/y1tz.jpg/"][IMG]http://img62.imageshack.us/img62/3932/y1tz.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL][/IMG]
  11. Czyli Bart został adoptowany w lutym a w marcu był u już z państwem którzy go uratowali. Długo sie nie nacieszył domkiem stałym....
  12. Bart już na miejscu, jak go zobaczyłyśmy to łzy stanęły nam w oczach, to nie ten sam pies co kiedyś... chudy, szary, ale smutek jaki od niego bije, masakra. Wystraszony, zobojętniały na wszystko. rzeczywiście był u tych państwa od marca, tamci uciekli zostawiajac psa w domu. Na szczeście Ci ludzie go wypuscili i zaopiekowali sie nim, ehh
  13. wysłałam na @. wybaczcie ale jestem w biegu obecnie i ledwo ogarniam własne sprawy
  14. [B]malvaaa[/B] dostałas zdjęcia? Wysłałam na @
  15. Wczoraj, po dwóch latach (!!!) pożegnaliśmy naszego rudego zwariowańca :) Niech ci sie wiedzie w nowym domku! [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-h1gLgpL7GRE/T0FgMbVLf6I/AAAAAAAAFF0/_zFH0I-dYKw/w520-h780-no/IMG_0674.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...