zuzlikowa Posted June 3, 2011 Posted June 3, 2011 [quote name='andegawenka'] OSTRZEŻENIE z FB. "Ostrzeżenie ze schroniska w Gaju, że jeździ po schroniskach facet z zamiarem adopcji szczeniąt. Psy podobno jadą do Niemiec jako przynęta dla amstafów szkolonych do walk !!! Ten facet to Lukasz C. lub zona Ewa z Krzywinia kolo Gostynia. Może kontaktować się ze schroniskami w całej Polsce.... uprzedź znajome schroniska !" Dziewczyny...cudne jesteście- gdzie chcę wrzucić, albo andegawenka, albo paulinken!:loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
EVA2406 Posted June 3, 2011 Posted June 3, 2011 zuzlikowa napisał(a):Dziewczyny...cudne jesteście- gdzie chcę wrzucić, albo andegawenka, albo paulinken!:loveu::loveu::loveu::loveu: To samo stwierdziłam. Tylko jeden watek znalazłam bez tej wiadomości. Super dziewczyny działają. Quote
ewatonieja Posted June 3, 2011 Posted June 3, 2011 pisna potrzebuje wsparcia, przypominamy bo pilne! Quote
szafranekm Posted June 3, 2011 Author Posted June 3, 2011 Szarotka napisał(a):Brakuje kasy ?? Jeśli chodzi o szafranka tak, potrzebujemy pieniążków na jego utrzymanie( pozostanie w dt), leczenie i późniejsze szczepienia. Quote
Szarotka Posted June 3, 2011 Posted June 3, 2011 To trzeba chodzic po dogo i molestowac........... Quote
danka4u1 Posted June 3, 2011 Posted June 3, 2011 Szarotka napisał(a):To trzeba chodzic po dogo i molestowac........... Ja molestuję i dla Szafranka i dla innych psiaków, ale widocznie Dogo jest już bardzo biedniutkie...:shake::shake: Quote
Marycha35 Posted June 3, 2011 Posted June 3, 2011 Niestety widać to na wątkach, podobno FB lepiej prosperuje:) Quote
aspera Posted June 4, 2011 Posted June 4, 2011 Fajnie wyszło z Szafrankiem, że udało się go zabrać od Tattoi. Dla mnie to wszystko jest jednak dziwne. Tam taki mega agresywny, że trzeba uśpić albo faszerować go psychotropami, a u Ulki taki kochany i można szukać mu domu. Szkoda, że Tattoi nic tutaj nie pisze i właściwie to nie wiem dlaczego nie pisze. Idę poczytać o Nordi, bo też ją zabrali od Tattoi. Dzięki za link. Quote
aspera Posted June 4, 2011 Posted June 4, 2011 I co sądzisz? Ja czytam drugi raz, bo tam masę niedomówień. Ludzie coś wiedzą i sugerują, ale nie piszą jasno. Quote
Lida Posted June 4, 2011 Posted June 4, 2011 aspera napisał(a):I co sądzisz? Ja czytam drugi raz, bo tam masę niedomówień. Ludzie coś wiedzą i sugerują, ale nie piszą jasno. No i ja poczytałam i o Nordi i o Szafranku. Wszytsko to takie dziwne i niejasne. Nie wiadomo, dlaczego u Tattoi te psiaki miały problemy. Ale i pewnie się nie dowiemy. Szkoda, bo uczymy się przecież na doświadczeniach nie tylko swoich, ale też i innych. Gdybyśmy wiedzieli o co chodzi, może w przyszłości udałoby się zapobiec takim sytuacjom, bo najbardziej cierpią psy, którym chcemy przecież stawarzac lepsze życie. Najważniejsze to żeby teraz jak najlepiej pomóc psom. Quote
wlodzimierz Posted June 4, 2011 Posted June 4, 2011 Pojawilem sie zwabiony dobrymi wiesciami o szafranku...bedziemy tez pamietali dzieki komu on zyje....jest jedank pewne ale..Moze i ta Ttatoi ma dobre serce ale umiejetnosci to ,,0" s;lownie zero.I malo tego skoro juz jest sygnal z esa problemy z drugim pieskiem,to moz enalezaloby siezastanowic czy nie odlowic tatoi zaaplikowac psychotropy i skierowac na kwrantanne???Przeprasam z eglosno mysle,ale cnota krytyki sie bac nie powinna Quote
wlodzimierz Posted June 4, 2011 Posted June 4, 2011 a kto to jest Nordi i jak sie mozna cos dowiedziec? Quote
Szarotka Posted June 4, 2011 Posted June 4, 2011 Jest tez cos takiego, ze jak czlowiek sie boi psa, to pies sie zaczyna denerwowac, szczeka i warczy bardziej niz na osobe, ktora sie go nie boi. Quote
Yv1958 Posted June 4, 2011 Posted June 4, 2011 [quote name='wlodzimierz']a kto to jest Nordi i jak sie mozna cos dowiedziec? Link do watku Nordi. http://www.dogomania.pl/threads/198508-Nordi-sunia-po-tragicznych-przej%C5%9Bciach-W-FUNDACJI-BERNARDYN-prosimy-o-wsparcie-finan Quote
zuzlikowa Posted June 5, 2011 Posted June 5, 2011 Szarotka napisał(a):Jest tez cos takiego, ze jak czlowiek sie boi psa, to pies sie zaczyna denerwowac, szczeka i warczy bardziej niz na osobe, ktora sie go nie boi. Pies, który nie umie "jasno" odczytać komunikatów wysyłanych przez człowieka, zaczyna się denerwować i różnie być może ... takie sytuacje są częste własnie u ludzi bojących się, pod działaniem alkoholu i innych środków zaburzających zachowanie... niestety i u dzieci... A jeśli jeszcze i u psa zostanie zaburzona umiejętność hamowania, postrzegania realnie zagrożenia(np. w bólu, skrajnym przerażeniu i panice, przy środkach ograniczających prawidłową percepcję lub takich, które mogą wywołać halucynacje)... tym bardziej sytuacja staje się nieprzewidywalna. Quote
Szarotka Posted June 5, 2011 Posted June 5, 2011 zuzlikowa napisał(a):Pies, który nie umie "jasno" odczytać komunikatów wysyłanych przez człowieka, zaczyna się denerwować i różnie być może ... takie sytuacje są częste własnie u ludzi bojących się, pod działaniem alkoholu i innych środków zaburzających zachowanie... niestety i u dzieci... A jeśli jeszcze i u psa zostanie zaburzona umiejętność hamowania, postrzegania realnie zagrożenia(np. w bólu, skrajnym przerażeniu i panice, przy środkach ograniczających prawidłową percepcję lub takich, które mogą wywołać halucynacje)... tym bardziej sytuacja staje się nieprzewidywalna. No wiec wlasnie o to mi chodzi, ze pies na niektorych ludzi "zle" reaguje. Nie kazdy potrafi sie z psem dogadac. Moja Maya ma tak z ludzmi, ktorzy sie jej boja, albo sa nadpobudliwi. Nie moze przestac na nich szczekac i warczec. Borówka16 napisał(a):Jestem na zaproszenie. Witamy :):) Quote
ULKA12 Posted June 5, 2011 Posted June 5, 2011 Szafranek nadal grzeczny. Zapoznał się juz z innymi psami ale trzyma dystans, nie jest to agresja, raczej ostrożność i obojętność, ale czasami pobrykać z nim też lubi, dla niego liczy się człowiek. Był mój brat i Szafranek nie zareagował na niego agresywnie wręcz przeciwnie, zjadł smakołyk i nastawił się do miziania, a mój brat nie jest jakimś wyjątkowym psiarzem i jakiegoś szczególnego podejścia do psów nie ma. Charczenie już prawie w ogóle znikło, tylko rano troszkę chrumkania ale to chyba po nocy, myślę, że obejdzie się bez antybiotyku. A tutaj zdjęcia: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.