dusje Posted May 24, 2011 Posted May 24, 2011 IVV napisał(a):piekne i jakos tak mi sie domowo zrobilo ;) niby sercem w Polsce ,a jednak chyba po tylu latach tu tez ... uwielbiam Indian ,ich kulture ,opanowanie ...i ich zwiazek z przyroda... Sa fascynujacy :lol: IVV, a te klimaty? :cool3: Mala przerwa w temacie psow chyba nie zaszkodzi.Zobaczcie,jakie ciasteczka,do schrupania bez popitki :oops::evil_lol: [video=youtube;TThzDTq88ic]http://www.youtube.com/watch?v=TThzDTq88ic&feature=related[/video] Quote
handzia Posted May 24, 2011 Author Posted May 24, 2011 Owieczka napisał(a):cioteczki kochane, aż mnie serce zabolało jak przeczytałam o tej małej :( Oczywiście że wezmę tą kruszynkę i mam propozycję żeby jeszcze jedną jej do towarzystwa za 300 zl plus karma za dwie ( musze zapłacić Izie za opieke i miec na paliwo żeby sunieczki w razie co wozić tu i tam np. wet czy transport do domu jak w przypadku Loretty teraz musze obrócić ponad 150 km :( i brac dzień wolny z pracy. Ale czego się nie robi dla ratowania zycia.) Nie mam kasy a musze Izie dopłacic za hotelik Barta i Azy oraz suni Onki - Miki :( Sama jade już na długach :( Sunieczki były by razem więc lepiej dobierzcie coś do pary :) Owieczko, jesteś kochana :loveu: Teraz musimy podliczyć Punię i Lorkę. Myślę, że trochę pieniędzy nam zostanie :) Owieczko, jak myślisz dasz radę z tą fakturą za sterylkę Puni załatwić? Dobrze by było to już załatwić, żeby się nie ciągnęło. Sunieczki miałybyśmy załatwione i można myśleć o następnych.(Chciałabym jak najszybciej wyekspediować tą przestraszoną biedulkę :shake:) No i jeszcze kwestia transportu, dobrze by było jakby się jakiś darmowy trafił :) Ta stówka od Dusje byłaby na koszty hgoteliku za część miesiąca, ja na koncie mam 112 zł więc będę płacić za weta, Quote
Tola Posted May 24, 2011 Posted May 24, 2011 Zapraszam na wątek zabranej ze schroniska Frajdy http://www.dogomania.pl/threads/2083...3#post16942173 Quote
handzia Posted May 25, 2011 Author Posted May 25, 2011 handzia napisał(a):Owieczko, jesteś kochana :loveu: Teraz musimy podliczyć Punię i Lorkę. Myślę, że trochę pieniędzy nam zostanie :) Owieczko, jak myślisz dasz radę z tą fakturą za sterylkę Puni załatwić? Dobrze by było to już załatwić, żeby się nie ciągnęło. Sunieczki miałybyśmy załatwione i można myśleć o następnych.(Chciałabym jak najszybciej wyekspediować tą przestraszoną biedulkę :shake:) No i jeszcze kwestia transportu, dobrze by było jakby się jakiś darmowy trafił :) Ta stówka od Dusje byłaby na koszty hgoteliku za część miesiąca, ja na koncie mam 112 zł więc będę płacić za weta, Przypomnę się, wiem Owieczko, że masz urwanie głowy... Ale może znajdziesz sekundę. Bo chciałabym załatwiać już transport dla naszej biedulki przestraszonej. Nie daje mi ona spać i ciągle o niej myślę. Dusje wybierz dla niej imię ;) Tylko chyba będziemy zmuszone ciachnąć ją w schronie :shake:, bo bida...:roll: Quote
Owieczka Posted May 25, 2011 Posted May 25, 2011 handzia napisał(a):Przypomnę się, wiem Owieczko, że masz urwanie głowy... Ale może znajdziesz sekundę. Bo chciałabym załatwiać już transport dla naszej biedulki przestraszonej. Nie daje mi ona spać i ciągle o niej myślę. Dusje wybierz dla niej imię ;) Tylko chyba będziemy zmuszone ciachnąć ją w schronie :shake:, bo bida...:roll: No ja też jestem za tym żeby ją ciachnąc w schronie. Szwy juz można zdjać u mnie jak by co. Pakuj tą bidulke i dawajcie w drogę. Quote
Tola Posted May 25, 2011 Posted May 25, 2011 Owieczka napisał(a):No ja też jestem za tym żeby ją ciachnąc w schronie. Szwy juz można zdjać u mnie jak by co. Pakuj tą bidulke i dawajcie w drogę. Zadra zarezerwowała juz sunię i poprosiła o sterylkę w schronie. Jednak gdy zabieg będzie w schronie nie wydadzą suni przed zdjęciem szwów Quote
handzia Posted May 25, 2011 Author Posted May 25, 2011 Tola napisał(a):Zadra zarezerwowała juz sunię i poprosiła o sterylkę w schronie. Jednak gdy zabieg będzie w schronie nie wydadzą suni przed zdjęciem szwów Tak, ale sunia juz przynajmniej będzie w innym boksie :) Quote
dusje Posted May 25, 2011 Posted May 25, 2011 A co z druga sunia? Macie babeczki jakas kandydatke malogabarytowa? :razz: Bo jesli moga znow jechac 2 to najlepiej ciachnac obie w mniej wiecej tym samym czasie :lol: Do imion nie mam glowy ale na podoredziu: Szelka,Florcia,Mopi,Gapcia,Figa.Rzucajcie pomysly :razz: Quote
handzia Posted May 25, 2011 Author Posted May 25, 2011 dusje napisał(a):A co z druga sunia? Macie babeczki jakas kandydatke malogabarytowa? :razz: Bo jesli moga znow jechac 2 to najlepiej ciachnac obie w miej wiecej tym samym czasie :lol: Do imion nie mam glowy ale na podoredziu: Szelka,Florcia,Mopi,Gapcia,Figa.Rzucajcie pomysly :razz: Może Tola nam podpowie, ona częściej jeździ do schronu :) Quote
handzia Posted May 25, 2011 Author Posted May 25, 2011 Dusje, Gapcia mi się podoba :evil_lol: Pasuje do niej bo ona taka sierotka... Quote
handzia Posted May 25, 2011 Author Posted May 25, 2011 Dusje, a powiedz mi czy Ty jesteś z naszych stron w ogóle, że nasze psiaki lezą Ci na sercu? ;) Wybacz mi moją babską ciekawość :diabloti: ale czasem tak się zastanawiam, tak samo Ivv...;)Też jest daleko, a pomaga nam :) Quote
dusje Posted May 25, 2011 Posted May 25, 2011 handzia napisał(a):Dusje, Gapcia mi się podoba :evil_lol: Pasuje do niej bo ona taka sierotka... Jesli pasuje, to niech zostanie Gapcia :lol: Handzia,jak to mowi hrabia -gdy mnie pytaja, skad jestem......:evil_lol: Ja bardziej konkretna -z Warszawy,ale macie fajne psiaki i jesli mozna im pomoc,dlaczego by nie ;) Trzymam mocno za jutrzejsza podroz ksiezniczki :loveu: Quote
handzia Posted May 25, 2011 Author Posted May 25, 2011 dusje napisał(a):Jesli pasuje, to niech zostanie Gapcia :lol: Handzia,jak to mowi hrabia -gdy mnie pytaja, skad jestem......:evil_lol: Ja bardziej konkretna -z Warszawy,ale macie fajne psiaki i jesli mozna im pomoc,dlaczego by nie ;) Trzymam mocno za jutrzejsza podroz ksiezniczki :loveu: Bardzo się cieszę, że jesteś z nami.:) Coś ważnego mi umknęło, już jutro Lorka jedzie do Poznania? Quote
IVV Posted May 26, 2011 Posted May 26, 2011 a ja jestem z Lublina ;) a w Zamosciu bylam raz na wycieczce ze szkoly podstawowej ;) pomagam psiakom z Zamoscia ,poniewaz wiem ,ze nie maja one zbyt wiele szans na normalne adopcje jak w innych rejonach Polski... Quote
Tola Posted May 26, 2011 Posted May 26, 2011 To my wszystkie bardzo dziękujemy w imieniu zamojskich psiaków:loveu: Co do drugiej suni to wieczorem podesle zdjecia na wątek, ale dobrze by było podjechac do schroniska. Biegnijcie na watek Pestki:cool3: Quote
dusje Posted May 26, 2011 Posted May 26, 2011 Za Lorcie i za udana operacje Gufciowego oczka.Trzymaj sie,cudowny psiaku :lol: Quote
Owieczka Posted May 26, 2011 Posted May 26, 2011 Cioteczki :) Loretta pojechała w drogę... Troszkę na poczatku płakała w samochodzie ale zniosła to dobrze :) Hmmm... Obawiam sie że poczatki w nowym domu mogą byc ciężkie :P Lorcia tak sie poczuła pewna siebie i w ogóle, że zaczęła ganiac koty :evil_lol: Na szczęście jest to tylko na podwórku i tylko w stadzie psiaków więc czuje się panienka bezkarna. W domu omija wszystkie wielkim łukiem :eviltong: mam nadzieję że się wszystko ułozy i Loretta bedzie normalnym i grzecznym pieskiem jak na arystokracje przystało :loveu: Quote
dusje Posted May 26, 2011 Posted May 26, 2011 Owieczko i ciociu Izo :lol: Wielkie,wielkie dzieki za opieke nad Lorcia:loveu: KateBono,dziekujemy za transporcik.Jak Gufiaczek? Znow nerwy,jak Lorcia sobie poradzi w nowym domku.Boze, co te psiaki musza przechodzic :-( Juz sie zadomowia na tymczasie i znow zmiana :-( Zeby chociaz wiedzialy,ze to dla ich dobra :lol: Upss,trzymamy kciuki.Moze Panstwo zechca wejsc na dogo i napisac do nas :cool3: Lorciu,badz grzeczna,nie gon kotkow i zachowuj sie jak prawdziwa ksiezniczka :loveu::cool3: Quote
Tola Posted May 26, 2011 Posted May 26, 2011 [quote name='dusje']Owieczko i ciociu Izo :lol: Wielkie,wielkie dzieki za opieke nad Lorcia:loveu: KateBono,dziekujemy za transporcik.Jak Gufiaczek? Znow nerwy,jak Lorcia sobie poradzi w nowym domku.Boze, co te psiaki musza przechodzic :-( Juz sie zadomowia na tymczasie i znow zmiana :-( Zeby chociaz wiedzialy,ze to dla ich dobra :lol: Upss,trzymamy kciuki.Moze Panstwo zechca wejsc na dogo i napisac do nas :cool3: Lorciu,badz grzeczna,nie gon kotkow i zachowuj sie jak prawdziwa ksiezniczka :loveu::cool3: Przyłączam się do podziekowań:loveu: Ja równiez zawsze przezywam te zmainy miejsca, bo jak to psiinie wytłumaczyc, ze jedzie do własnego domu. Ale miłosc zcyni cuda i mysle, ze Lorcia szybko to zrozumie. A teraz zamojskie sunie, bo rozumiem, to maja byc dziewczyny? Wrzucam zdjęcia tych, które są juz długo w schronie i przewijają sie na większosci zdjęc:-( Moze którejs sie poszczęsci, tak jak Lorci:loveu: Warto tez podjechac do schronu i jeszcze raz przejsc po schronisku, bo wciąz przybywaj nowe i moze jest jakas w nagłej potrzebie Nuka z mojego podpisu (ponad 2 lata w schronie) Wielki smutas; mała suczka, typ "parówki" na razie nie ma imienia; w schronisku od grudnia 2010. Wydaje się przerażona całą sytuacją, unika innych suk, trzyma sie na uboczu. Na widok człowieka podbiega z nadzieją do siatki... Kropka Cola Cola trafiła do schroniska jako szczeniak; na poczatku przebywała w boksie otwartym, ale nauczyła sie wchodzic po siatce i została przeniesiona do boksu zamknietego. [FONT=Verdana][/FONT] Quote
Tola Posted May 26, 2011 Posted May 26, 2011 Kolejna paróweczka, jest na zdjęciach z 2009 r Kolezanka Lorci z boksu, równiez ponad 2 lata w schronie, trochę nieufna i bojazliwa Quote
Tola Posted May 26, 2011 Posted May 26, 2011 W ostatnim boksie od pola jest suczka bardzo podobna to tej przestraszonej; nie zrobiłam jej zdjecia, bo cały czas chowa sie w budynku... Quote
handzia Posted May 26, 2011 Author Posted May 26, 2011 Tola napisał(a):W ostatnim boksie od pola jest suczka bardzo podobna to tej przestraszonej; nie zrobiłam jej zdjecia, bo cały czas chowa sie w budynku... Tolu, to wielki problem wybrać :-( może ta z ostatniego boksu? Skoro nie wychodzi z budynku? Podjadę, zobaczę, tylko w następnym tygodniu będę mogła...Ale jeśli trafi się transport, to ciachamy Gapcię :) i niech jedzie... Quote
handzia Posted May 26, 2011 Author Posted May 26, 2011 IVV napisał(a):a ja jestem z Lublina ;) a w Zamosciu bylam raz na wycieczce ze szkoly podstawowej ;) pomagam psiakom z Zamoscia ,poniewaz wiem ,ze nie maja one zbyt wiele szans na normalne adopcje jak w innych rejonach Polski... Ivv, bardzo Ci dziękuję, faktycznie ten nasz Zamość jest beznadziejnym miastem do życia dla ludzi, nie mówiąc już o zwierzętach :roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.