Jump to content
Dogomania

BARDZO WAŻNE!!!Prosimy o DOM dla pogryzionej suni ze SCHRONISKA W CELESTYNOWIE!!!


Recommended Posts

Posted

Słuchajcie nie chce za dużo mieszać ale czy konto w fundacji to dobry pomysł ??? nie tak łatwo doszukać się pieniędzy w takim bałaganie może ktoś prywatne podrzuci będzie łatwiej ??? Co do Sary to jedno jest pewne i postanowione zrobimy z Czorciem i Borsuq i paroma innymi osobami z dogo wszystko byle nie trafiła znów do schroniska. Nie skazujmy jej na kojec Sara to super psiak który nie może tak skończyć

  • Replies 351
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Konto fundacji sprawdza się na FB, gdzie ludzie bardziej ufają instytucjom niż prywatnym osobom.
Tu przede wszystkim brakuje rozliczeń. Na dogomanii jest tak, że jest jeden skarbnik i on prowadzi rozliczenia psiaka. Na dogo nie wystarczy napisać, że potrzebna pomoc, musi być ktoś, kto pilnuje spraw na bieżaco. Zupełnie nie wiem, jak mam pomóc, skoro nie wiadomo, kto tu prowadzi wątek.

Posted

Guliwer89 napisał(a):
Słuchajcie nie chce za dużo mieszać ale czy konto w fundacji to dobry pomysł ??? nie tak łatwo doszukać się pieniędzy w takim bałaganie może ktoś prywatne podrzuci będzie łatwiej ??? Co do Sary to jedno jest pewne i postanowione zrobimy z Czorciem i Borsuq i paroma innymi osobami z dogo wszystko byle nie trafiła znów do schroniska. Nie skazujmy jej na kojec Sara to super psiak który nie może tak skończyć


zaczne od poczatku:
Fundacja Trip wielokrotnie nas wspierała w naszych zbiórkach na różnych naszych podopiecznych...Jak do tej pory nie zauważyłam żeby mieli bałagan. Zawsze wszystko wiedzą i nigdy nie było z nimi problemu!
Druga rzecz: Dogomania to nie cały świat....bardzo dużo rzeczy działo sie dla Sary na FB i tam najwięcej czasu swojego poświecam tym bardziej że tam mamy również konto schroniskowe i pracy nie brakuje!

Posted

Czorcik napisał(a):
Luka tzn , że ona niby ma kogoś , ale....jakoś mało zainteresowany ten ktoś jest.
Musze odnaleźć i porozmawiać z osobami odpowiedzialnymi za nią i wtedy będziemy myśleć co dalej


wiec slucham? jestem jedna z osob za Sare opowiedzialna i nigdy sie tego nie wypieralam! więc slucham pomysłów??

Posted

mmd napisał(a):
Tu są działające linki.

Trzeba znaleźć najpierw założycielkę wątku.


daleko nie trzeba szukac...jestem

wszystkie wydarzenia ktore byly lub sa na FB sa robione przeze mnie...nie wpomne o allegro...dogomania to nie wszystko i nie zawsze jest czas na pogodzenie tych wszystkich spraw...

Posted

wierzyć sie niechce, uspokojcie sie, to jedno wielkie nieporozumienie. Wolontariuszy wystawił sponsor, ale sponsora trzeba olać, nie kłoćcie sie przez tego bęcwała.... Każdy chce dobrze dla Sary ale nie tędy droga... :(

Posted

Guliwer mnie poprosił żebym tu zajrzała i ew. wsparła bazarkowo/finansowo sunię i dlatego tu się znalazłam. Wątek nie był aktualizowany, więc napisałam, co myślę. O co te nerwy nie wiem, ale z treści tych wypowiedzi rozumiem, że nie potrzebujecie nikogo, pomocy też i mamy spadać. OK.

Posted

mmd napisał(a):
Guliwer mnie poprosił żebym tu zajrzała i ew. wsparła bazarkowo/finansowo sunię i dlatego tu się znalazłam. Wątek nie był aktualizowany, więc napisałam, co myślę. O co te nerwy nie wiem, ale z treści tych wypowiedzi rozumiem, że nie potrzebujecie nikogo, pomocy też i mamy spadać. OK.


przykro mi ze nie rozumiesz o co mi chodzi...po drugie nikt nie napisal ze nie potrzebujemy pomocy ale na pewno w nie takiej formie...jak tutaj zostala zaprezentowana.

Posted

[quote name='anka_szklanka']wierzyć sie niechce, uspokojcie sie, to jedno wielkie nieporozumienie. Wolontariuszy wystawił sponsor, ale sponsora trzeba olać, nie kłoćcie sie przez tego bęcwała.... Każdy chce dobrze dla Sary ale nie tędy droga... :(

JA NIE CHCĘ SIĘ Z NIKIM KŁÓCIĆ!!! NAJMNIEJ JEST TO TERAZ MI POTRZEBNE...
Przez cholernego celebrytę wyszliśmy na ludzi niepoważnych a tak nie jest! Powtórzę się jeszcze raz...to że tutaj nie miałam czasu się odezwać to nie znaczy że w temacie Sary nic się nie działo z naszej strony! w tej chwili są już dwa wydarzenia Sary...lada chwila powstanie drugie allegro - cegiełkowe. Rozważamy przeniesienie Sary bliżej nas...oczywiście po uregulowaniu wszystkiego za obecny hotelik. W końcu nagłośniliśmy sprawę celebryty niestety bez nazwiska :angryy: i liczymy na szybki odzew ludzi...czekamy również na weta do którego dopiero ok 30 sierpnia będziemy mogli zadzwonić i prosić o wizytę. Podałam Moni swój nr telefonu żeby znowu nie było takich komentarzy jak do tej pory!
Chcecie nas wspierać w działaniach? to proszę bardzo...czekamy na Wasze propozycję. Sama bym Sarę zabrała do siebie ale mam dwie suki i psa - notabene którego z resztą przywiozłam w lipcu z nad morza...
http://www.dogomania.pl/threads/210416-DOM-NA-CITO!!!Porzucony-przez-w%C5%82a%C5%9Bcicieli-wyrzucony-przez-STRA%C5%BB-MIEJSK%C4%84!NAG%C5%81A%C5%9ANIAMY!
http://www.dogomania.pl/threads/210080-Porzucony-przez-w%C5%82a%C5%9Bcicieli-wyrzucony-przez-STRA%C5%BB-MIEJSK%C4%84!!!-DRODZY-NAG%C5%81A%C5%9ANIAMY!!!

TO TYLE W TEMACIE... ;)

Posted

Moi Drodzy, mały update, od jakiegoś czasu jestem w kontakcie z osobą z Holandii która bardzo chce pomóc naszemu schronisku i trafiła do nas właśnie widząc gdzieś wątek Sary. Ta Pani dziś zapłaciła całą zaległość za hotelik więc to mamy już z głowy. Również chce nam pomóc w szukaniu domu dla suni, nawet za granicą. Dlatego moja prośba do osób które teraz mają kontakt z psem o opisanie mi dokładnie jej zachowania. Czy Sara nadal wykazuje agresję lękową? Jak jest do obcych? jaka do dzieci? do psów? bardzo mi pomożecie jeśli mi napiszecie parę słów. Ja Sarę widziałam tylko kilka razy jak była jeszcze w Multiwecie.
Też jestem wolontariuszką w Celestynowie w razie gdyby ktoś pytał skąd się wzięłam

Posted

odwiedzam Sarę praktycznie regularnie co tydzień , albo dwa. Mogę Ci powiedzieć , że pierwsze spotkanie z nią trochę mnie przeraziło. Zdecydowanie za dużo obcych osób i to jej się mocno nie spodobało. Jak przyjechaliśmy za tydzień to od razu nas poznała i wielka pełnia szczęścia i tak jest do tej pory.
Ktoś kto będzie chciał ją adoptować musi liczyć się z tym , ze przy pierwszym spotkaniu jest nieufna a przy drugim jest już OK>
tak było za każdym razem jak przyjeżdżała z nami nowa osoba , pierwsze spotkanie to nieufność , a przy drugim już wielka radość.

Posted

Wiecie co to chyba nie ma sensu po co się kłócić bo już po przeczytaniu tylu miłych komentarzy pod naszym adresem to człowiek gubi się o co tu chodzi???? Chcemy pomóc Sarze tylko tyle wy raczej macie ten sam cel więc po co te kłótnie ??? Wszystkim puszczają nerwy jak widzę a to do niczego nie prowadzi. Potrzebna nam dokumentacja z leczenia Sary czy moglibyście ją nam udostępnić ??? W niedziele zrobimy jej dodatkowe badania i umówimy na wizytę tylko do tego też potrzebna jest wasza pomoc bez dokumentacji Sara będzie musiała dłużej czekać a to chyba nie ma sensu. Zajmijmy się nią wspólnie będzie łatwiej wszystkim i lepiej dla Sary. Pomożecie ???

Posted

Hekate1 napisał(a):
Moi Drodzy, mały update, od jakiegoś czasu jestem w kontakcie z osobą z Holandii która bardzo chce pomóc naszemu schronisku i trafiła do nas właśnie widząc gdzieś wątek Sary. Ta Pani dziś zapłaciła całą zaległość za hotelik więc to mamy już z głowy. Również chce nam pomóc w szukaniu domu dla suni, nawet za granicą. Dlatego moja prośba do osób które teraz mają kontakt z psem o opisanie mi dokładnie jej zachowania. Czy Sara nadal wykazuje agresję lękową? Jak jest do obcych? jaka do dzieci? do psów? bardzo mi pomożecie jeśli mi napiszecie parę słów. Ja Sarę widziałam tylko kilka razy jak była jeszcze w Multiwecie.
Też jestem wolontariuszką w Celestynowie w razie gdyby ktoś pytał skąd się wzięłam

Dusje mieszka w Holandii, mogłaby domek sprawdzić. Na pewno mi nie odmówi, a lubi sobie jeździć ;)

Posted

dobra, ominę te parę wątków powyżej i przejdę do konkretów. Jeśli chodzi o przekazanie dokumentacji, pozwolę sobie przytoczyć wypowiedź jednego z pracowników lecznicy, który czynnie nam pomaga: "Cała dokumentację medyczną przekazać można tylko osobie, która adoptuje psa. Nie ma innej możliwości. W multiwecie Sarą opiekował się personel szpitalny tak wieć nie ma jako tako lekarza prowadzącego. Biopsję przeprowadzał zaprzyjaźniony z multiwetem ortopeda udzielający się również w schronisku w Józefowie. Konsultowana była u radiologa, ortopedy oraz internisty z Multiwetu. jeśli mam być szczery to dla Sary najlepszym rozwiązaniem jest w obecnej chwili konsultacja u np. dr Blenau (radiolog) a następnie u dr Sterny (ortopeda). Oba nazwiska są nazwiskami naprawdę wiele znaczącymi w środowisku wet. Powiem więcej - lepszych specjalistów w tych spec. wet. w polsce nie ma". Sunie będziemy umawiać do dr. Sterny 30 sierpnia bo wtedy są zapisy.

Posted

Czorcik napisał(a):
włąsnie do doktora Sterny chcemy ja zabrać na Powstańców Śląskich


dzwoniłyśmy dziś i nie ma miejsc, zapisy będą dopiero 30 sierpnia, chyba że macie już klepnięte miejsce?

bo doktor jest na urlopie z tego co wiem

Posted

Czorcik napisał(a):
nie wiedzielismy jak to będzie z ta dokumentacja medyczną , więc nie moglismy jeszcze nic załatwiać ,

Wysłałam Ci na PW kontakt. Tylko do Waszej wiadomości. Pewnie uda się umówić.

Sterna świetny fachowiec i dobry człowiek. I nie naciąga.

Posted

Jeśli uda się wam umówić wizytę jakoś wcześniej to osoba z Fundacji współpracującej z Multiwetem powiedziała że wyciągnie dokumentację i przyjedzie do lekarza .

Posted

Hekate1 napisał(a):
Jeśli uda się wam umówić wizytę jakoś wcześniej to osoba z Fundacji współpracującej z Multiwetem powiedziała że wyciągnie dokumentację i przyjedzie do lekarza .


mam juz numer telefonu , będę załatwiać

Posted

jak uda wam się coś załatwić wcześniej (tz na sobotę) to możecie się kontaktować z Sylwią Olechniewicz, myślę że emocje już na tyle opadły że uda nam się razem pomóc Sarze, ja niestety jestem dostępna tylko dziś a jutro z samego rana jadę do Gdyni zawieść swoją tymczasowiczkę do nowego domu i wracam w niedzielę do Wawy. Jak będę miała możliwość podłączenia się do netu to tu wpadnę.

Posted

Hekate1 napisał(a):
jak uda wam się coś załatwić wcześniej (tz na sobotę) to możecie się kontaktować z Sylwią Olechniewicz, myślę że emocje już na tyle opadły że uda nam się razem pomóc Sarze, ja niestety jestem dostępna tylko dziś a jutro z samego rana jadę do Gdyni zawieść swoją tymczasowiczkę do nowego domu i wracam w niedzielę do Wawy. Jak będę miała możliwość podłączenia się do netu to tu wpadnę.


OK, dziękuję za informację :)

Posted

Trochę tu panie naśmieciły :( Pewnie znów się naraże ale takie rzeczy mogłybyście załatwić na PW. Liczyłem na to że się dogadamy a nie będziemy się wyzywać bo to do niczego nie prowadzi. Po pierwsze chciałbym wyjaśnić mój post na temat konta fundacyjnego bo słyszałem że jedna z pań poczuła się szkalowana i obrażana. Nie miałem nic złego na myśli a słowo "bałagan fundacyjny" nie miał być obelgą tylko miał zwrócić waszą uwagę na ilość wpłat na konto, częste pomyłki związane z brakiem dopisku na kogo wpłaty i utrudnionym rozliczeniem które na dogo jest standartową procedurą przy każdej zbiórce pieniędzy. Być może na facebooku słowo fundacja wzbudza większe zainteresowanie natomiast tu ważniejszy jest post z saldem psiaka i tym kto i ile wpłacił. Zawsze oczywiście można znaleść kompromis i dołożyć taki poscik stosując fundacyjne konto. Drugą kwestią jest załatwienie wizyty u weta nie chcemy wam nic utrudniać ani leczyć Sary u tysiąca lekarzy, znaleźliśmy osobę która może pomóc w wizycie co więcej pomoże pokryć część kosztów dlatego chcieliśmy to załatwić. Jeśli wy też macie taką możliwość to zdecydowanie nie będziemy wam przeszkadzać. Jeśli uważacie że mamy się nie mieszać to wasz wybór pewnie dacie sobie sami radę. Jeśli poprosicie o pomoc napewno postaramy się pomóc Sarze bo zdążyliśmy się z nią mocno zżyć. Jednak uwagi w stylu wasz wątek wasz pies i nie mieszajcie się uważam nie na miejscu i napewno nie pomogą Sarze liczymy na jakiś kompromis i jakieś sensowne propozycje co zrobić dalej z Sarą.

Posted

Guliwer89 napisał(a):
Trochę tu panie naśmieciły :( Pewnie znów się naraże ale takie rzeczy mogłybyście załatwić na PW. Liczyłem na to że się dogadamy a nie będziemy się wyzywać bo to do niczego nie prowadzi. Po pierwsze chciałbym wyjaśnić mój post na temat konta fundacyjnego bo słyszałem że jedna z pań poczuła się szkalowana i obrażana. Nie miałem nic złego na myśli a słowo "bałagan fundacyjny" nie miał być obelgą tylko miał zwrócić waszą uwagę na ilość wpłat na konto, częste pomyłki związane z brakiem dopisku na kogo wpłaty i utrudnionym rozliczeniem które na dogo jest standartową procedurą przy każdej zbiórce pieniędzy. Być może na facebooku słowo fundacja wzbudza większe zainteresowanie natomiast tu ważniejszy jest post z saldem psiaka i tym kto i ile wpłacił. Zawsze oczywiście można znaleść kompromis i dołożyć taki poscik stosując fundacyjne konto. Drugą kwestią jest załatwienie wizyty u weta nie chcemy wam nic utrudniać ani leczyć Sary u tysiąca lekarzy, znaleźliśmy osobę która może pomóc w wizycie co więcej pomoże pokryć część kosztów dlatego chcieliśmy to załatwić. Jeśli wy też macie taką możliwość to zdecydowanie nie będziemy wam przeszkadzać. Jeśli uważacie że mamy się nie mieszać to wasz wybór pewnie dacie sobie sami radę. Jeśli poprosicie o pomoc napewno postaramy się pomóc Sarze bo zdążyliśmy się z nią mocno zżyć. Jednak uwagi w stylu wasz wątek wasz pies i nie mieszajcie się uważam nie na miejscu i napewno nie pomogą Sarze liczymy na jakiś kompromis i jakieś sensowne propozycje co zrobić dalej z Sarą.



tak masz absolutną rację...ta dyskusja powinna odbyć się poza tym wątkiem a najlepiej jakby jej w ogóle nie było.
ale do rzeczy...Fundacja aż tak wielu podopiecznych nie ma żeby mieć problem z wpłatami :) to jest bardzo poważna instytucja...już wielokrotnie nam pomogli w zbieraniu pieniędzy a to na boks do schronu a to na naszych podopiecznych, także mamy do nich zaufanie. Oczywiście że jestem za współpracą tym bardziej że to ma przynieść pożytek nie nam ale Sarze.
co do działania to już chyba dziewczyny coś ustaliły...najpierw trzeba się dostać do dr. Sterny i to jest w tej chwili priorytetem...jeśli chodzi o kasę za hotelik to powinien jutro dotrzeć przelew.to chyba by było na tyle na obecną chwilę.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...