luka1 Posted June 14, 2011 Posted June 14, 2011 [quote name='anka_szklanka']@Guliwer89 ona facetów zjada na śniadanie :cool3: To ciekawe co się z tymi dziewczynami dzieje. Moje dwie - Avi i Milka ( nadal siedzi u mnie bo ludzie ciągle nie mają czym przyjechać) nie znoszą facetów. Quote
Guliwer89 Posted June 14, 2011 Posted June 14, 2011 [quote name='anka_szklanka']@Guliwer89 ona facetów zjada na śniadanie :cool3: Z przyjemnością poświęcę trochę mięska byle ją poznać ;) Quote
anka_szklanka Posted June 15, 2011 Posted June 15, 2011 Guliwer89 napisał(a):Z przyjemnością poświęcę trochę mięska byle ją poznać ;) jestem tego bardzo ciekawa, moja mama mówi, że masz w Sobie hmmm to coś, że psy Ci ufają... ;) Quote
Adziunia Posted June 15, 2011 Author Posted June 15, 2011 [video=facebook;1885047564504]http://www.facebook.com/video/video.php?v=1885047564504&oid=179282728779241&comments[/video] Quote
Czorcik Posted June 16, 2011 Posted June 16, 2011 anka_szklanka napisał(a):jestem tego bardzo ciekawa, moja mama mówi, że masz w Sobie hmmm to coś, że psy Ci ufają... ;) Bo Guliwer to jest taka dobra dusza, raczej nie posiada negatywnych cech oprócz lenistwa do nauki i brzydkiego słownictwa. A psiaki czują , ze to pozytywny typ. W sobotę prawdopodobnie będziemy w Nosku , musimy zobaczyć na żywo wszystkie te cuda :) Quote
Guliwer89 Posted June 16, 2011 Posted June 16, 2011 Pięknie kłamiesz Czorciu ja bez wad hehhehehehe dobre dobre ;) jak mnie zje to trudno może następnym razem będzie lepiej ;) ostrzegam tylko że nie byłem szczepiony ;) Quote
Guliwer89 Posted June 17, 2011 Posted June 17, 2011 No i pozamiatane jutro odwiedziny u koleżanki zobaczymy jak bardzo ucierpię ;) mam nadzieje że jakaś apteczka się znajdzie na miejscu ;) Quote
Guliwer89 Posted June 18, 2011 Posted June 18, 2011 No i łatwo nie było na pierwszej wizycie Sara pozwolila mi łaskawie siedzieć w fotelu (tylko głęboko ) i nakarmić się z ręki;) wszystkie części ciała posiadam na swoim miejscu i moim zdaniem choć z duzo o psach nie wiem, piesek idealnie pasuje do domu z ogrodem przy niewielkiej liczbie osób obcych na swoim terenie ;) Napewno nie jest to pies dla osób które na pierwsze pokazanie zębów wrócą do domu jeśli ktoś ma ochotę przygarnąć Sarę a napewno warto to musi uzbroić się w cierpliwość i pojechać do niej parę razy. Suczka jest świetna ma charakterek ;) Quote
anka_szklanka Posted June 18, 2011 Posted June 18, 2011 Guliwer89 napisał(a):No i łatwo nie było na pierwszej wizycie Sara pozwolila mi łaskawie siedzieć w fotelu (tylko głęboko ) i nakarmić się z ręki;) wszystkie części ciała posiadam na swoim miejscu i moim zdaniem choć z duzo o psach nie wiem, piesek idealnie pasuje do domu z ogrodem przy niewielkiej liczbie osób obcych na swoim terenie ;) Napewno nie jest to pies dla osób które na pierwsze pokazanie zębów wrócą do domu jeśli ktoś ma ochotę przygarnąć Sarę a napewno warto to musi uzbroić się w cierpliwość i pojechać do niej parę razy. Suczka jest świetna ma charakterek ;) Dokładnie, mnie też za pierwszym razem chciała zjeść a za drugim od razu przyszła z jęzorem dawać mi mokre buziaki :D Quote
Guliwer89 Posted June 18, 2011 Posted June 18, 2011 Jeśli się uda to chętnie jeszcze ją odwiedze ;) zobaczymy jak to z nią dalej będzie mam nadzieje że spotka właściwego człowieka bo to naprawdę materiał na wiernego przyjaciela :cool3: Quote
Czorcik Posted June 20, 2011 Posted June 20, 2011 Sara ech Sara . Faktycznie nie lubi facetów , hehhehe kobiet też nie za bardzo , jak na pierwszy raz zobaczyła 4 nowe osoby , faceta i trzy kobiety, nie za bardzo jej się to spodobało. Jest nie ufna to fakt, ale jednocześnie jest bardzo ciekawska. Szczekała na nas i nie bardzo pozwalała na zbytni kontakt, ale co chwila wracała do nas jeszcze raz na nas popatrzeć . Widać było , ze jej dystans do nas wcale nie wynika z tego , ze jest zła, nie dobra czy agresywna, po prostu jest po przejściach i się bała nowych osób. Jak kogoś pozna tak jak np. właścicielkę Noska to szaleje jak przystało na młodziutkiego psiaka :D Obwąchała nas wszystkich , od Guliwera nawet jadła z ręki. :D Jak obserwowaliśmy jej zachowanie w stosunku do osoby którą już poznała to jest naprawdę wspaniały pies , pieszczoch potworny i taka wesoła ech Sarunia obyś jak najszybciej znalazła swój domek . Quote
anka_szklanka Posted June 20, 2011 Posted June 20, 2011 Fajnie, że odwiedziliście psiaki, Sara dzięki takim spotkaniom może w końcu przekona się, że nie ma obaw przed obcymi. Bo jak już się przekonana to jest po prostu cudowna, tylko pieszczoty i wygłupy jej w głowie :D Quote
Czorcik Posted June 20, 2011 Posted June 20, 2011 anka_szklanka napisał(a):Fajnie, że odwiedziliście psiaki, Sara dzięki takim spotkaniom może w końcu przekona się, że nie ma obaw przed obcymi. Bo jak już się przekonana to jest po prostu cudowna, tylko pieszczoty i wygłupy jej w głowie :D pytanie tylko czy Twoja mam zniesie te nasze wizyty :) Quote
anka_szklanka Posted June 20, 2011 Posted June 20, 2011 Czorcik napisał(a):pytanie tylko czy Twoja mam zniesie te nasze wizyty :) mili goście zawsze mile widziani ;) Quote
Czorcik Posted June 20, 2011 Posted June 20, 2011 anka_szklanka napisał(a):mili goście zawsze mile widziani ;) czyli już nie mamy jak się wymigać od wizyt w Nosku hehehe:eviltong: Będziemy jeździć jako pozoranci :diabloti: i przyzwyczajać buntowników, że człowiek wcale nie musi być zły hehhe Quote
anka_szklanka Posted June 22, 2011 Posted June 22, 2011 Czorcik napisał(a):co tam u Sary ? są jakieś nowe wieści ? blizna po operacji brzydko wygląda, jutro dobre ludki obejrzą Saruchnę po tym kątem :( Quote
anka_szklanka Posted June 22, 2011 Posted June 22, 2011 Czorcik napisał(a):ojoj paskudzi się to ? Nie tyle paskudzi, co zdaje się że podsiąka wewnątrz.... Niestety nasza wariatka chodzi po ścianach kojca jak pająk więc mogło coś się naruszyć :( Quote
Guliwer89 Posted June 22, 2011 Posted June 22, 2011 Oj niedobrze ;( mam nadzieje że Sarka wykaże trochę więcej spokoju w swoim kojcu choć to byloby do niej nie podobne ;) Quote
Czorcik Posted June 25, 2011 Posted June 25, 2011 dzisiaj Borsuq, Guliwer i ja byliśmy w Nosku. Sara szczęśliwa , zadowolona z życia po prostu super pies. Jest po prostu piękna. oczywiście na dzień dobry miło mnie zaskoczyła, bo w ogóle nie szczekała na nas, ale ja pamietając jej poprzednie nastawienie stwierdziłam , że strzeżonego pan Bóg strzeże i dziś odpuszczę sobie jeszcze głaskanie jej i tu wielkie bumm, i szok dla mnie , Sarunia zadecydowała , że jednak będę ją głaskała dziś , tutaj , natychmiast , wparowała mi na kolana i sama się poczęstowała dawką pieszczot.:D Guliwer oczywiście został cały oblizany i w ogóle cała wizyta w super atmosferze :) Quote
Guliwer89 Posted June 25, 2011 Posted June 25, 2011 Cudo ;) I jaki mokry jęzor normalnie Sara nie miala żadnych oporów druga wizyta pies kupiony ;) Stąd moja prośba do wszystkich którzy chcą adoptować Sarę DAJCIE JEJ I INNYM SZANSĘ NIE KAŻDY PIES MOŻE ZAUFAĆ OD RAZU POTRZEBA TROSZKĘ CZASU !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
Czorcik Posted June 25, 2011 Posted June 25, 2011 Guliwer89 napisał(a):Cudo ;) I jaki mokry jęzor normalnie Sara nie miala żadnych oporów druga wizyta pies kupiony ;) Stąd moja prośba do wszystkich którzy chcą adoptować Sarę DAJCIE JEJ I INNYM SZANSĘ NIE KAŻDY PIES MOŻE ZAUFAĆ OD RAZU POTRZEBA TROSZKĘ CZASU !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Wystarczyły dwie wizyty i zaakceptowała troje nowych ludzi , w tym faceta , dużego faceta :) Quote
Guliwer89 Posted June 25, 2011 Posted June 25, 2011 To nawet więcej niż akceptacja Sara ucieszyła się na nasz widok czego się zdecydowanie nie spodziewałem ;) Ale to fajnie mam nadzieje że jak pozna trochę więcej ludzi to łatwiej jej będzie zaufać a wtedy krok do adopcji bo jest naprawdę śliczna ;) Quote
Czorcik Posted June 25, 2011 Posted June 25, 2011 tak dla mnie to też było bardzo duże , a zarazem miłe zaskoczenie , a jest piękna , naprawdę piękna :D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.