daśka Posted April 24, 2011 Posted April 24, 2011 toyota spróbujmy ,dajmy jej szanse,trzeba ją koniecznie wysterylizować! Może u nas spokojnie po zabiegu do siebie dojść.......kobietko tak wiele dla Nich robisz,trzeba Ci pomóc!!! Kurcze a swoją drogą,to z jakiego schronu on ją zabrał,że nie jest wysterylizowana....och schronisko schronisku nie równe:-( Quote
toyota Posted April 24, 2011 Author Posted April 24, 2011 Niestety w " naszym " schronisku nie sterylizują suk :angryy:. Miasto przeznacza podobno środki finansowe na ten cel, ale nie ma zaplecza pozabiegowego. Jest to schronisko prywatne. Tylko niektóre psy są kastrowane. Plusem jest, że wszystkie psy wychodzą z czipem. Quote
PaulinKa030894 Posted April 24, 2011 Posted April 24, 2011 To czyli jakie jest podsumowanie tego wszystkiego ? Suczka bedzie miala DT ? Quote
Marycha35 Posted April 24, 2011 Posted April 24, 2011 Zrozumiałam, że daśka podejmie taką próbę, DZIĘKUJEMY:):):) Quote
daśka Posted April 24, 2011 Posted April 24, 2011 Marycha35 napisał(a):Zrozumiałam, że daśka podejmie taką próbę, DZIĘKUJEMY:):):) tak jak pisałam na dwa miesiące moge ja wziąć dać na połowę kosztów sterylizacj,być może bedzie mogła zostać z nami dłużej,ale nie chcę wyprzedzać faktów.....oczywiscie podejmujemy sie tego.Damy suni namiastkę domu,zsocjalizujemy ja troszkę,żeby miała łatwiejszy start:-) Quote
Lolalola Posted April 24, 2011 Posted April 24, 2011 Boze Daska jestes rewelacyjna:)a Ty sunieczko masz wielkiego farta,ze jedziesz do tej pani,lepiej nie moglas trafic;)mam nadzieje,ze bedzie szczesliwe zakonczenie jak z Tula:) bede dopingowac i zagladac!!!!! Quote
toyota Posted April 24, 2011 Author Posted April 24, 2011 Marycha35 napisał(a): A tak myślałam o tym facecie , co na działkach koczuje. My w Łodzi mamy Dom Św. Alberta dla takich osób. Mają tam zapewnione jedzonko, spanie, sami sobie remonty robią, więc i pewną formę socjalizacji. Warunek- zero alko. Może u Was też działa taka instytucja. Miałby kąt porządny i stałe racje żywienowe. Zapomniałam Ci Marysiu napisać, że " mój " bezdomny powiedział mi, że jeszcze tak nisko nie upadł, żeby do Alberta czy innego Caritasu chodzić, bo tam "same" żule :). Zupy gotuje mu była żona "na krechę ", jak coś zarobi to jej oddaje i wodę też od niej nosił, ale szkoda mi go było i zaczęłam mu wozić, bo ja autem a on na piechotę te butle nosił. Ex-małżonkę też poznałam i jej nowego " partnera " oraz dwoje dzieci :). Kręgosłup go boli, znajoma dała mu jakieś medykamenty, bo się podnieść nie mógł. On jest rocznik '55. Quote
Iljova Posted April 24, 2011 Posted April 24, 2011 toyota napisał(a):O kurcze ! Myślałam, że chodzi o ogłoszenia ... To nie szkodzi, wydrukuję oba wzory. Może bez zdjęć mamuśki będzie łatwiej wyadoptować, bo ona taka przeciętna z urody... Nie zgadzam się sunia jest śliczna to przerażające jak bezgraniczna jest głupota, nieodpowiedzialność ii bezmyślność niektórych istot, które same siebie nazywają ludźmi, a których ja nigdy tak nie nazwę, bo nie zasługują na to. Daśka poprostu brak mi słów i powiem tylko [FONT=Arial Black]DZIĘKUJĘ W IMIENIU TEJ SUNI[/FONT],której jak najszybciej trzeba nadać imię. mnie przyszły do głowy kiedy na nią patrzyłam Neri, Nola tak jakoś same przyszły nagle to są propozycje,ale zdecydujcie same. Tylko jedna prośba nie zwlekajcie za długo Quote
toyota Posted April 24, 2011 Author Posted April 24, 2011 Daśka - 2 miesiące to bardzo dużo, to wielka szansa dla tej suni na nowe życie. Dziękuję ! Gdyby była mniejsza, sama bym ja wzięła na DT, choćby na początek do kuchni, ale moje wariaty nie zaakceptują tak łatwo dużego psa i przy takiej różnicy w wielkości, mogłoby się to źle dla nich skończyć. Potrafią wyprowadzić z równowagi najspokojniejszego psa na świecie, jakim jest bernenka Tajga mojej siostry. Ale ona nie potrafi ugryźć. Quote
daśka Posted April 24, 2011 Posted April 24, 2011 toyota napisał(a):Daśka - 2 miesiące to bardzo dużo, to wielka szansa dla tej suni na nowe życie. Dziękuję ! Gdyby była mniejsza, sama bym ja wzięła na DT, choćby na początek do kuchni, ale moje wariaty nie zaakceptują tak łatwo dużego psa i przy takiej różnicy w wielkości, mogłoby się to źle dla nich skończyć. Potrafią wyprowadzić z równowagi najspokojniejszego psa na świecie, jakim jest bernenka Tajga mojej siostry. Ale ona nie potrafi ugryźć. Spokojnie poradzimy sobie:-) a przy okazji podrzucam juz praktycznie finalnie zakończony pomyślnie wątek jednej z moich tymczasowiczek Tuli:-) http://www.dogomania.pl/threads/194652-TULA-wyexploatowana-sunia-ONka-po-pseudohodowli-MA-KOCHAJĄCY-DOM to było wyzwanie,a ta sunia to tylko socjalizacji i sterylki potrzebuje:-) Quote
Iljova Posted April 24, 2011 Posted April 24, 2011 Tak Daśka Tulcia to było wielkie wyzwanie i zwyciężyłyście Ty i ona :-) Ta sunia napewno odzyje jak będzie u Ciebie Quote
daśka Posted April 24, 2011 Posted April 24, 2011 toyota napisał(a):Daśka - 2 miesiące to bardzo dużo, to wielka szansa dla tej suni na nowe życie. Dziękuję ! Gdyby była mniejsza, sama bym ja wzięła na DT, choćby na początek do kuchni, ale moje wariaty nie zaakceptują tak łatwo dużego psa i przy takiej różnicy w wielkości, mogłoby się to źle dla nich skończyć. Potrafią wyprowadzić z równowagi najspokojniejszego psa na świecie, jakim jest bernenka Tajga mojej siostry. Ale ona nie potrafi ugryźć. Toyoto głowa do góry!!!! Damy radę ,pomóżmy Tobie i tej suni:-) Quote
daśka Posted April 24, 2011 Posted April 24, 2011 A czy sunia może się nazywać LENA lub MONA trzeba dać jej jakieś tymczasowe choćby imię,no chyba,że zostanie poprostu SUNIA:-) Quote
Lolalola Posted April 24, 2011 Posted April 24, 2011 KTO MA WIEDZIEC ,TEN WIE......:) Z pomoca gwiezdnego pylu,rade dasz;) w razie komplikacji wbijaj na planete;)hehehheheheee..... Quote
daśka Posted April 24, 2011 Posted April 24, 2011 A może jakieś imię związane ze świętami np EGZA:-) Quote
Lolalola Posted April 24, 2011 Posted April 24, 2011 kurcze LENA....bardzo mi sie widzi:) co na to ciocia Iljova??? Quote
daśka Posted April 24, 2011 Posted April 24, 2011 Lolalola napisał(a):KTO MA WIEDZIEC ,TEN WIE......:) Z pomoca gwiezdnego pylu,rade dasz;) w razie komplikacji wbijaj na planete;)hehehheheheee..... Lolalola nie prowokuj "gwiezdny pył"hihihihihihihihi :-):-):-):-):-) masakra ja chyba na takim cały czas jadę;-) Quote
Lolalola Posted April 24, 2011 Posted April 24, 2011 daśka napisał(a):Lolalola nie prowokuj "gwiezdny pył"hihihihihihihihi :-):-):-):-):-) masakra ja chyba na takim cały czas jadę;-) przestan .....bo nas posadza o dopalacze:evil_lol::evil_lol::lol::lol::eviltong::eviltong: Quote
Iljova Posted April 24, 2011 Posted April 24, 2011 ważne żeby miała już jakieś imię możę być Lena, byle biedna nie była bezimienna Co ja tu czytam ładnie ;-) Quote
toyota Posted April 24, 2011 Author Posted April 24, 2011 Daśka, to w sumie Tobie powinno się podobać ;) , ale ja bym wolała odrobinkę zmienić. Tak mnie natchnęło, może Luna ? Bo imię Lena teraz bardzo modne i popularne wśród małych dziewczynek, właśnie się znajomym urodziła ;). A Luna znaczy księżyc ...W mitologii rzymskiej bogini Księżyca. Co Ty na to ? Quote
kaja69 Posted April 24, 2011 Posted April 24, 2011 Może zróbcie bazarek na imionko,przy okazji dziewczynka może trochę zarobi na swoje maluchy ,co ???Chociaż Luna ,bardzo ładne:lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.