Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Jakby ktoś nie wierzył że Neska ma prawo ode mnie uciekać to poniższe fotki przedstawiają leki, które Neska musi dostać o 15:00, rano i wieczorem na szczęście tylko tabletki i syropy oraz krople do nosa i oczu. Jak widać strzykawki syropami i solą do oczu i nosa muszę sobie podpisywać żebym przypadkiem się nie pomyliła.



  • Replies 261
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Bardzo mi przykro to pisac ale z Neska jest bardzo zle. Nie ma jeszcze co prawda objawow nerwowych, ale mala cierpi i widac to golym okiem.
Snuje sie po mieszkaniu, co chwila staje, podnosi lekko glowke i z zamknietymi oczkami sapie. A to wszystko moja wina, to ja ją źle wyadoptowałam, to ja jej nie zabrałam odrazu do weta gdy kaszlala, to wszystko moja wina, nie dalam jej szansy, teraz mala cierpi a ja nic na to nie moge poradzic.
Zaraz idę spać, przytulę ją do siebie, będę głaskać, może zaśnie.

Posted

Maćka, trzymaj się... obydwie się trzymajcie...
Nie napiszę, że "musi być dobrze", bo sama wiesz, że nie musi. Ale mam nadzieję, że jutro będzie lepiej - przecież Neska jest pod dobrą opieką. Dostaje tyle leków, ma prawo być tym wszystkim wymęczona.

Posted

Maćka, pamiętaj - TO NIE BYłA / NIE JEST TWOJA WINA! Ty ją ratujesz i nie obwiniaj się za to nigdy w życiu... winny jest ten, który w ogóle skazał ją na bezdomność, a nie Ty

Posted

Maćka, cierpliwości, Fuksowi nie dawano szans ale wyszedł z nosówki, choć miał już objawy nerwowe (ticki do dziś zostały). On brał dwa bardzo mocne antybiotyki (jeden dla koni, poważnie) + mnóstwo, mnóstwo innych leków przez ponad 3 tygodnie.

Mimo wszystko, musi być dobrze.

Posted

To wygląda tak jakby Neska miała jakąś odmę płucną,ma szybki i krótki oddech. Chciałaby się położyć spać, ale natychmiast jak tylko położy główkę to zaraz jej jeszcze gorzej oddychać. Więc tak się snuje po mieszkaniu, szuka możliwości położenia się, mam jednego bardzo grubego jaśka, położyłam go Nesce pod pyszczkiem żeby miała wysoko podczas leżenia, ale nie chciała tego jaśka :(

Posted

Zaraz jedziemy, czekamy na dojazd cioć Witokret. Neska nawet się położyła i wreszcie lekko drzemie, nadal bardzo ciężko oddycha, krótko i płytko :(

Nie chcę jej ruszać ani głaskać bo wtedy sie podnosi i stoi, lepije już niech sobie leży.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...