Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Chiquita&DeeDee napisał(a):
No niestety, a pojechałabym po nią bo to nie tak daleko...


quźwa, że też o Tobie wcześniej nie pomyślała! Przecież Ty jesteś Ciotka od Chianiołów.

Posted

Cześć dziewczynki.
Jaka szkoda,że ta sunia poszła nie wiadomo gdzie.:-( Nawet przez chwilę myślałam żeby ją wziąć na trochę do siebie.Ale Zuzia...
Teraz żałuję.Pozostaje mieć tyko nadzieję,że właściciele nie oddali byle komu.
Chociaż,jeśli potrafili się pozbyć....
Ja też tego nigdy nie zrozumiem.

Posted

Chiquita&DeeDee napisał(a):
Co tam u Pciółki słychać?:loveu:

Ninuś, a jak podobny do Pciółki to bierzesz czy jak?:diabloti:


Pciółka ma się świetnie:loveu:
Tylko mamusia Pcioły ostatnio nieczasowa.

Posted

[quote name='andegawenka']Ruda Zuzia?:loveu::loveu:


No nie mogę.:crazyeye:Skąd wzięłaś to zdjęcie?
Jak je zobaczyłam to poleciałam do Zazuli białe znaczki porównywać:lol:
Teraz już wiem jak mogła Zuzia wyglądać jako szczeniak:loveu:

Posted

andegawenka napisał(a):
" tapety na pulpit za darmo", ale nie podam Ci strony bo jest ponad 500. Te 3 bokserki z cziłką też stamtąd no i widziałam dorosłą Rudą Zuzię, ale już nie chciałam zaśmiecać wątku.

Ależ zaśmieć:evil_lol:

Posted

Nawet nie wiesz,jak bardzo się cieszę,że ją mam.
Pamiętam,że jak ją zobaczyłam i poleciałam zadzwonić to po telefonie sama dochodziłam do siebie, że to zrobiłam.
A gdy dostałam wiadomość,ze mogę po nią przyjechać, to zadzwoniłam do męża i mówię "mamy psa" a on na to "no wiem przecież" a ja mu mówię "ale mamy drugiego i jutro jedziemy do Warszawy":evil_lol:
Trochę zaniemówił ale to była tylko formalność.
I tak MUSIAŁ ze mną pojechać po dziecko:evil_lol:

Posted

RUDA ZUZIA napisał(a):
Nawet nie wiesz,jak bardzo się cieszę,że ją mam.
Pamiętam,że jak ją zobaczyłam i poleciałam zadzwonić to po telefonie sama dochodziłam do siebie, że to zrobiłam.
A gdy dostałam wiadomość,ze mogę po nią przyjechać, to zadzwoniłam do męża i mówię "mamy psa" a on na to "no wiem przecież" a ja mu mówię "ale mamy drugiego i jutro jedziemy do Warszawy":evil_lol:
Trochę zaniemówił ale to była tylko formalność.
I tak MUSIAŁ ze mną pojechać po dziecko:evil_lol:


"MUSIAŁ":loveu::loveu::loveu::loveu:

ma Pcioła szczescie....niebiański domek:loveu:. Ja bym nie zapewniła TAKIEMU MALUCHOWI idealnych warunków:loveu:

Posted

andegawenka napisał(a):
"MUSIAŁ":loveu::loveu::loveu::loveu:

ma Pcioła szczescie....niebiański domek:loveu:. Ja bym nie zapewniła TAKIEMU MALUCHOWI idealnych warunków:loveu:

A musiał,musiał:evil_lol: Zresztą tyle lat ze mną to spsiał tak jak ja.Nie miał innego wyjścia.
Mało jest pewnie idealnych domków i mój też zwyczajny ale miłości to im nigdy nie zabraknie.Córka twierdzi,że mała jest rozpuszczona a ja twierdzę,ze nie .I kto ma rację?
No oczywiście,że ja:p
U Ciebie też by nie zabrakło miłości na pewno.

Posted

Pies potrzebuje swojego własnego ludzia.Do pracy możesz zabierać, to i większe towarzystwo by miał.
I spacerów nie żałujesz pieskowi a to lubią one najbardziej.I wyjazdy latem i własną michę z wodą na wycieczce(a nie każdy o tym pomyśli).
Ja wiem,że każdy musi sam zdecydować czy może wziąć czy nie.
Ale psu potrzebna jest ukochana pańcia,którą piesek może sobie okręcić wokół pazurka a niekoniecznie cała rodzina.

Posted

[quote name='RUDA ZUZIA'] pańcia,którą piesek może sobie okręcić wokół pazurka a niekoniecznie cała rodzina.



jedyne istoty, którym dam się okręcić wokół pazurka.

Miseczki nie trzeba nosić na wycieczki, wystarczy woreczek czy reklamówka i zagłebienie w ziemi:loveu:.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...