Gosiapk Posted February 15, 2012 Posted February 15, 2012 (edited) Gorące buziaki dla Pcioły. Proszę Pciołę tylko na grubym sznurku wyprowadzać, aby ją wiatr nie porwał ;) Najwyżej polata sobie jako ten balonik :D Chiquita&DeeDee napisał(a):Znam to... moja Mami tak prawie umarła.. ale nie ma kasy na ciąganie gnojka po sądach:( Dzień dobry Pciółko:loveu::loveu::loveu: Są już w Polsce kancelarie adwokackie, które przyjmują takie sprawy w zamian za procent wygranego odszkodowania. Czyli nie płacisz nic jeśli nic nie wygrasz. andegawenka napisał(a):Nie ma tradycji konsultacji, ordynator mówi reszta wykonuje...No cóż kochamy rzadzić... Opłata adwokata wg cennika stolicy, później peweien % procent od wygranej.... o ile taka bedzie.Przecież taki ordynator tylko fikcyjnie jest z awansu....Zaraz mod nas wykasuje... Jak nas nikt nie podkabluje, to nas nie wykasuje. Oprócz opłaty adwokackiej, jeszcze chcą procent od odszkodowania? To już pazerne chamstwo! Edited February 15, 2012 by Gosiapk Quote
RUDA ZUZIA Posted February 15, 2012 Posted February 15, 2012 Chiquita&DeeDee napisał(a):Znam to... moja Mami tak prawie umarła.. ale nie ma kasy na ciąganie gnojka po sądach:( Dzień dobry Pciółko:loveu::loveu::loveu: Witaj:lol: Odśnieżyłaś już pod stołem?:evil_lol: Quote
RUDA ZUZIA Posted February 15, 2012 Posted February 15, 2012 andegawenka napisał(a):Nie ma tradycji konsultacji, ordynator mówi reszta wykonuje...No cóż kochamy rzadzić... Opłata adwokata wg cennika stolicy, później peweien % procent od wygranej.... o ile taka bedzie.Przecież taki ordynator tylko fikcyjnie jest z awansu....Zaraz mod nas wykasuje... A za co? Sama prawda. Quote
Agnieszka Co. Posted February 15, 2012 Posted February 15, 2012 Ale tu chyba także lekarz prowadzący ciążę zawinił. Moja kuzynka mająca problem z ciśnieniem w gałce ocznej juz od swojego lekarza prowadzącego miała zaleconą cesarkę, gdyz normalny poród mógłby doprowadzić do odklejenia siatkówki. Pod koniec ciąży miała juz ustalony termin operacji. Z tym, że ciążę prowadzil ten sam lekarz, który w szpitalu przeprowadzil cesarkę. Quote
andegawenka Posted February 15, 2012 Posted February 15, 2012 Mały urodził się 18 sierpnia, w czerwcu jeszcze sie mówiło o cesarce a potem zmienił się lekarz prowadzacy...myslę że i synowa też nie parła na ten sposób rodzenia. Połozna w szpitalu mówiła że dziecko jest bardzo duże, przewidziała problemy. Niunio ważył 4900 i 60 cm. Syn przyjechał do szpitala z ubrankami i wszystkie były za małe.....Teraz kupiłam ubranka na rok i są dobre:hmmmm: jakis gigant im wyszedł:roll: Quote
RUDA ZUZIA Posted February 15, 2012 Posted February 15, 2012 Gosiapk napisał(a):Gorące buziaki dla Pcioły. Proszę Pciołę tylko na grubym sznurku wyprowadzać, aby ją wiatr nie porwał ;) Najwyżej polata sobie jako ten balonik :D Są już w Polsce kancelarie adwokackie, które przyjmują takie sprawy w zamian za procent wygranego odszkodowania. Czyli nie płacisz nic jeśli nic nie wygrasz. Jak nas nikt nie podkabluje, to nas nie wykasuje. Oprócz opłaty adwokackiej, jeszcze chcą procent od odszkodowania? To już pazerne chamstwo! Witaj Gosiu:lol: Ja mam dzisiaj omamy wzrokowe.Jak pisałam przedtem to Ciebie nie widziałam a teraz mi się objawiłaś:crazyeye: (Znaczy się mam objawienie:evil_lol:) Nie martw się ,będę pilnować Pciółkę aby mi nie odfrunęła. A ja jestem ciekawa jak Ty wyprowadzasz swoją dziewiątkę??? Chiwóz to teraz się nie sprawdzi.Potrzebne chisanie:lol: Quote
RUDA ZUZIA Posted February 15, 2012 Posted February 15, 2012 Ninuś faktycznie niezły smoczek im wyszedł.5 kilo.....niezły wynik. A jak długo trwał poród? Cześć Agnieszko:lol: Quote
andegawenka Posted February 15, 2012 Posted February 15, 2012 (edited) [quote name='RUDA ZUZIA']Ninuś faktycznie niezły smoczek im wyszedł.5 kilo.....niezły wynik. A jak długo trwał poród? Cześć Agnieszko:lol: Nie wiem ile. Synowa na Forum Fundacji Splotu Ramiennego opisała poród ze szczegółami, ale ja nie odwazyłam się tego przeczytać. Zaoszczędzili mi nawet fotek z wenflonem na główce bo ja i tak bez przerwy ryczę...:-( Dostaje fotko uśmiechnietego Karolka (bardzo pogodne dziecko) i też ryczę:-( jakos mi to tak wychodzi łatwo to ryczenie:-( Edited February 15, 2012 by andegawenka Quote
Gosiapk Posted February 15, 2012 Posted February 15, 2012 andegawenka napisał(a):Mały urodził się 18 sierpnia, w czerwcu jeszcze sie mówiło o cesarce a potem zmienił się lekarz prowadzacy...myslę że i synowa też nie parła na ten sposób rodzenia. Połozna w szpitalu mówiła że dziecko jest bardzo duże, przewidziała problemy. Niunio ważył 4900 i 60 cm. Syn przyjechał do szpitala z ubrankami i wszystkie były za małe.....Teraz kupiłam ubranka na rok i są dobre:hmmmm: jakis gigant im wyszedł:roll: OMG! prawie 5kg?! To się dziewczyna namęczyła. Bardzo współczuję. andegawenka napisał(a):Nie wiem ile. Synowa na Forum Fundacji Splotu Ramiennego opisała poród ze szczegółami, ale ja nie odwazyłam się tego przeczytać. Zaoszczędzili mi nawet fotek z wenflonem na główce bo ja i tak bez przerwy ryczę...:-( Dostaje fotko uśmiechnietego Karolka (bardzo pogodne dziecko) i też ryczę:-( jakos mi to tak wychodzi łatwo to ryczenie:-( Wcale się nie dziwię, że ciągle chce Ci się płakać, to oczywiste! Przecież dziecko będzie okaleczone przez tego dupka do końca życia! Ale co mu tam... to nie jego dziecko :angryy: Quote
Gosiapk Posted February 15, 2012 Posted February 15, 2012 RUDA ZUZIA napisał(a):Witaj Gosiu:lol: Ja mam dzisiaj omamy wzrokowe.Jak pisałam przedtem to Ciebie nie widziałam a teraz mi się objawiłaś:crazyeye: (Znaczy się mam objawienie:evil_lol:) Nie martw się ,będę pilnować Pciółkę aby mi nie odfrunęła. A ja jestem ciekawa jak Ty wyprowadzasz swoją dziewiątkę??? Chiwóz to teraz się nie sprawdzi.Potrzebne chisanie:lol: Jestem objawieniem :D Proszę proszę, jako ten anioł, a raczej anielica ;) :D No z moimi to problem, bo one w ogóle nie chcą nawet na taras wyjść! Nawet do otwartych drzwi na taras nie chcą podejść! Jak wołam: siusiu, siusiu, i idę do tych drzwi, aby je wypuścić do ogródka, to tylko słyszę za sobą takie szur, szur, szur i jak się odwrócę to nikogo nie ma i tylko resztki kurzu opadają na podłogę, tak szybko zmiatały cwaniurki, żeby w śnieg nie musieć wyjść. Już nawet przy tych mrozach niektóre wychodziły, a w śnieżek nie! :) Quote
RUDA ZUZIA Posted February 15, 2012 Posted February 15, 2012 [quote name='andegawenka']Nie wiem ile. Synowa na Forum Fundacji Splotu Ramiennego opisała poród ze szczegółami, ale ja nie odwazyłam się tego przeczytać. Zaoszczędzili mi nawet fotek z wenflonem na główce bo ja i tak bez przerwy ryczę...:-( Dostaje fotko uśmiechnietego Karolka (bardzo pogodne dziecko) i też ryczę:-( jakos mi to tak wychodzi łatwo to ryczenie:-( Jaki śliczny. Po zdjęciu widzę,że lewa rączka jest uszkodzona? Bo w prawej trzyma grzechotkę. Quote
RUDA ZUZIA Posted February 15, 2012 Posted February 15, 2012 Gosiapk napisał(a):Jestem objawieniem :D Proszę proszę, jako ten anioł, a raczej anielica ;) :D No z moimi to problem, bo one w ogóle nie chcą nawet na taras wyjść! Nawet do otwartych drzwi na taras nie chcą podejść! Jak wołam: siusiu, siusiu, i idę do tych drzwi, aby je wypuścić do ogródka, to tylko słyszę za sobą takie szur, szur, szur i jak się odwrócę to nikogo nie ma i tylko resztki kurzu opadają na podłogę, tak szybko zmiatały cwaniurki, żeby w śnieg nie musieć wyjść. Już nawet przy tych mrozach niektóre wychodziły, a w śnieżek nie! :) No widzisz rano obudziłaś się i nie wiedziałaś,że jesteś anielicą:evil_lol: Bystre masz dzieci :evil_lol: A Zuzi to zawsze za mało i za mało:diabloti: Pańcia zębami już stuka a ona ,że jeszcze kawałeczek.Pcioła też lubi.Ale w te mrozy to tylko na szybką przbieżkę coby jej nóżki nie zamarzły.Dobrze,że umie korzystać z kuwetki:lol: Quote
RUDA ZUZIA Posted February 15, 2012 Posted February 15, 2012 andegawenka napisał(a):Na NK wiecej zobaczysz Widziałam zdjęcia:lol: Byłam tam kiedyś.Ale nie wiedziałam wtedy o rączce. Quote
andegawenka Posted February 15, 2012 Posted February 15, 2012 RUDA ZUZIA napisał(a):Widziałam zdjęcia:lol: Byłam tam kiedyś.Ale nie wiedziałam wtedy o rączce. No tak w tej nowej wersji przegladania galerii to nic nie widać... Quote
RUDA ZUZIA Posted February 15, 2012 Posted February 15, 2012 Agnieszka Co. napisał(a):Witaj Zuziu z piesulami :) A co słychać u Tequilki?Taka cisza na jej wątku.Masz jakieś wiadomości? Quote
RUDA ZUZIA Posted February 15, 2012 Posted February 15, 2012 andegawenka napisał(a):No tak w tej nowej wersji przegladania galerii to nic nie widać... No właśnie.Odkąd tam pozmieniali to już prawie nie zaglądam. Quote
Agnieszka Co. Posted February 15, 2012 Posted February 15, 2012 RUDA ZUZIA napisał(a):A co słychać u Tequilki?Taka cisza na jej wątku.Masz jakieś wiadomości? Niestety, mam tylko te informacje co na jej wątku. Może zmasowany atak zrobimy, żeby coś pisali, zdjątka wklejali? Macie doświadczenie zdobyte na Gosi :) Quote
RUDA ZUZIA Posted February 15, 2012 Posted February 15, 2012 Świetny pomysł.Byłam już tam się wpisać, ale z tym zmasowanym atakiem to dziś coś słabo będzie:lol: Ciotki dziś takie ospałe ,od tego śniegu chyba;) Quote
ChiqDeeWikiXenia Posted February 15, 2012 Posted February 15, 2012 Ninuś śliczny Twój Wnusio:loveu::loveu: A ta cała sytuacja to jakaś paranoja, biedni i dziecko i rodzice:shake: Gosiu ja mam tak samo:evil_lol: No z moimi to problem, bo one w ogóle nie chcą nawet na taras wyjść! Nawet do otwartych drzwi na taras nie chcą podejść! Jak wołam: siusiu, siusiu, i idę do tych drzwi, aby je wypuścić do ogródka, to tylko słyszę za sobą takie szur, szur, szur i jak się odwrócę to nikogo nie ma i tylko resztki kurzu opadają na podłogę, tak szybko zmiatały cwaniurki, żeby w śnieg nie musieć wyjść. Już nawet przy tych mrozach niektóre wychodziły, a w śnieżek nie! Miłego wieczorku:loveu::loveu::loveu: Quote
Gosiapk Posted February 15, 2012 Posted February 15, 2012 Agnieszka Co. napisał(a):Niestety, mam tylko te informacje co na jej wątku. Może zmasowany atak zrobimy, żeby coś pisali, zdjątka wklejali? Macie doświadczenie zdobyte na Gosi :) Buuuuuu byłam workiem treningowym ;) :D Quote
RUDA ZUZIA Posted February 15, 2012 Posted February 15, 2012 Gosiapk napisał(a):Buuuuuu byłam workiem treningowym ;) :D Tak bardzo chciałam to przed Tobą ukryć. A teraz "pach" i się wydało:evil_lol: Quote
Gosiapk Posted February 15, 2012 Posted February 15, 2012 RUDA ZUZIA napisał(a):Tak bardzo chciałam to przed Tobą ukryć. A teraz "pach" i się wydało:evil_lol: Zła ciocia Zuzia, zła! ;) :D Quote
ChiqDeeWikiXenia Posted February 16, 2012 Posted February 16, 2012 :siara::siara: ja tu tylko sprzątam:turn-l: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.