Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 757
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

[quote name='masiowa']zapewne na Seszelach
lezy pod palmami i pije drinka z parasolka :razz:[/QUOTE]

Mało to śmieszne:shake:
Chodzi mi o to,że :
1. założyła wątek
2.jak napisała,była tam osobiście,zrobiła zdjęcia psa w komórce
3. ONA rozmawiała z właścicielami o zrzeczeniu
4. gdy pojawiły się problemy -znikła
Sądziłam,że to ONA z pomocą chętnych będzie koordynatorką działań
Nesca została sama z problemem,dziewczyny są chętne do wyjazdu po psa - no i co?
Po co było zakładanie wątku?
Pieniądze zebrane,miejsce w hotelu zablokowane dla psa - gdzie odpowiedzialność za swoje czyny?

Posted

epe.... myślę ,że misieeek może siedzi ze swoimi psami i może w ogóle o niczym nie wie.... Ja naprawdę nie mam jak tam pojechać z interwencją. Nie mam kiedy.....w nocy nie będę nachodzić ludzi. Może któraś z Was zna Anetę z SOS i uda jej się z Nią skontaktować. A może jakaś inna organizacja odbierze psa. Naprawdę... szkoda i psa i miejsca ,które chwilowo jest przyblokowane, bo jednak mamy nadzieję ,że cała akcja się uda.... Dziewczyny..... sprężmy się.....

Posted

[quote name='nescca']epe.... myślę ,że misieeek może siedzi ze swoimi psami i może w ogóle o niczym nie wie.... Ja naprawdę nie mam jak tam pojechać z interwencją. Nie mam kiedy.....w nocy nie będę nachodzić ludzi. Może któraś z Was zna Anetę z SOS i uda jej się z Nią skontaktować. A może jakaś inna organizacja odbierze psa. Naprawdę... szkoda i psa i miejsca ,które chwilowo jest przyblokowane, bo jednak mamy nadzieję ,że cała akcja się uda.... Dziewczyny..... sprężmy się.....[/QUOTE]
Podam Ci na PW namiary na nia.
Wyslalm na maila bo na skrzynke nie przeszlo.

Posted

Epe jeżeli masz wątpliwości co do Missieek mogę Ci podać jej nr telefonu i dowiesz się wszystkiego u żródła, najprościej krytykować nie będąc rozeznanym w temacie i aktualnej sytuacji.

Posted

[quote name='epe']Mało to śmieszne:shake:
Chodzi mi o to,że :
1. założyła wątek
2.jak napisała,była tam osobiście,zrobiła zdjęcia psa w komórce
3. ONA rozmawiała z właścicielami o zrzeczeniu
4. gdy pojawiły się problemy -znikła
Sądziłam,że to ONA z pomocą chętnych będzie koordynatorką działań
Nesca została sama z problemem,dziewczyny są chętne do wyjazdu po psa - no i co?
Po co było zakładanie wątku?
Pieniądze zebrane,miejsce w hotelu zablokowane dla psa - gdzie odpowiedzialność za swoje czyny?

Therion!
Wszyscy wiedzą ile Misieek robi dla zwierzów - ja nie mam wątpliwości co do niej,ja tylko myślałam,że skoro założyła wątek,to ONA z pomocą chętnych,pomoże temu psu!!
Przecież skoro sama nie może,jako osoba prywatna,to poprosi org. o pomoc w interwencji:cool3:
Jak nie tą,to inną! Interwencja powinna się odbyć,aby potwierdzić lub zaprzeczyć opisanym przez Misieek faktom!
Przecież wystarczy,że pies nie ma np.szczepień -kara 100,- i już jest punkt zaczepienia do rozmów o zrzeczeniu:cool3:

Posted

Nesca dostała wczoraj wieczorem nr.tel do SOS,może coś z nimi ustali? Może się dodzwoni?
Byłoby dobrze,gdyby pojechał z Wami ktoś,kto ma doświadczenie w tego typu interwencjach:razz:
Bo naprawdę nie wiadomo,jak jest z psem - jak okaże się,że jednak nie ma się do czego przyczepić,a właściciele są niechętni na zrzeczenie,to rzeczywiście nic się nie da zrobić:-(
Ale aby to stwierdzić,trzeba tam faktycznie pojechać i zrobić kontrolną interwencję!

Posted

[quote name='epe']Nesca dostała wczoraj wieczorem nr.tel do SOS,może coś z nimi ustali? Może się dodzwoni?
Byłoby dobrze,gdyby pojechał z Wami ktoś,kto ma doświadczenie w tego typu interwencjach:razz:
Bo naprawdę nie wiadomo,jak jest z psem - jak okaże się,że jednak nie ma się do czego przyczepić,a właściciele są niechętni na zrzeczenie,to rzeczywiście nic się nie da zrobić:-(
Ale aby to stwierdzić,trzeba tam faktycznie pojechać i zrobić kontrolną interwencję![/QUOTE]
No to czekam :( zresztą ponownie czekam :( Dziewczyny strasznie długo to wszystko trwa a psiak jak siedział za kratami tak siedzi :( I tak mijają kolejne tygodnie a ja się dobijam tą myślą :(

Posted

[quote name='Martika@Aischa']No to czekam :( zresztą ponownie czekam :( Dziewczyny strasznie długo to wszystko trwa a psiak jak siedział za kratami tak siedzi :( I tak mijają kolejne tygodnie a ja się dobijam tą myślą :([/QUOTE]

Namiary na Nelsona ma teraz jeszcze Nescca tel. 660737137

Sam już nie wiem, jak naprawdę teraz wygląda sytuacja z właścicielami Nelsona

Czy pojechać i na miejscu się zorientować?

Bo jeżeli sytuacja jest za trudna dla nas i wymaga udziału doświadczonych osób z organizacji, to mógłby nam ktoś tu napisać,
czy podejmować próbe odbioru Nelsona, czy dalej czekać.

Martiko moze zadzwoń prosze do Nescci, po namiary i może jakieś wskazówki

Posted

[quote name='wojtuś']Namiary na Nelsona ma teraz jeszcze Nescca tel. 660737137

Sam już nie wiem, jak naprawdę teraz wygląda sytuacja z właścicielami Nelsona

Czy pojechać i na miejscu się zorientować?

Bo jeżeli sytuacja jest za trudna dla nas i wymaga udziału doświadczonych osób z organizacji, to mógłby nam ktoś tu napisać,
czy podejmować próbe odbioru Nelsona, czy dalej czekać.

Martiko moze zadzwoń prosze do Nescci, po namiary i może jakieś wskazówki[/QUOTE]
Rozmawiałam z nesca .....cioteczka uważa że warto jechać i próbować się dogadać z właścicielami!!! Jeśli NIC nie wskuramy zgłosimy sprawę na Policję dla Zwierząt!!! Po naszej wizycie przynajmniej bedziemy wiedzieli co robić dalej......bela 51 jesteś gotowa dziś jechać ???? Ja jak najbardziej !!!!! W każdej chwili wskakuje w buty i jestem GOTOWA !!!

Posted

Martika!
Kochana ciotka z Ciebie:loveu:
Macie może aparat? A jak nie to choć z komórki zróbcie foty,zwłaszcza tego pomieszczenia - jako dowody ewentualne!!! Czy jest miska z wodą,czy są kupy niesprzątane dłużej itp.
Zróbcie te foty przed rozmową,bo potem różnie może być,a oni napewno będą protestować przed fotkami!
Trzymam kciuki mocno!;)
Możecie też spytać o książeczkę i szczepienia!

Posted

[quote name='epe']Martika!
Kochana ciotka z Ciebie:loveu:
Macie może aparat? A jak nie to choć z komórki zróbcie foty,zwłaszcza tego pomieszczenia - jako dowody ewentualne!!! Czy jest miska z wodą,czy są kupy niesprzątane dłużej itp.
Zróbcie te foty przed rozmową,bo potem różnie może być,a oni napewno będą protestować przed fotkami!
Trzymam kciuki mocno!;)
Możecie też spytać o książeczkę i szczepienia![/QUOTE]

:oops: gdzie tam kochana :oops: ja po prostu chcę pomóc temu biedakowi i przetrzymać aż przyjadą po niego cioteczki i zabiorą do hoteliku :oops: Aparat weźmiemy....zrobimy zdjęcia o książeczka i szczepiania wypytamy :) Ja zrobię wszystko co w mojej mocy i mam nadzieję że bez psiaka NIE wyjdę :shake: Nawet nie dopuszczam do siebie tej myśli :diabloti: Trzymajcie kciuki kochani.
Czekam jeszcze tylko na odpowiedź od bela 51 bo zawsze to lepiej jechać w grupie zgodnie z powiedzeniem ;) W KUPIE SIŁA ;)
Czy ktoś ma numer telefonu do bela 51 ?????

Posted

Mam wszelkie informacje od cioteczki nesca ......adres...kontakt ....teraz czekam na cioteczkę bela 51 !!!
Ja muszę wyjść gdyby były jakieś informacje o której możemy jechać podaje numer 508 268 002 Dzwońcie w każdej chwili ja jestem gotowa !!!!!!!!! :):):)

Posted

missieek prosiła mnie o przekazanie, poszukanie pomocy dla małej suczki - missieek ją wysterylizowała niedawno, szukała jej domu, ale suczka nie ma już czasu - to suczka starszej chorej osoby o ile czegoś nie pomieszałam :oops: miała jeszcze jedną staruszkę i gdzieś ją wywieźli już - mówią, że nad jeziorem znaleźli dla niej dom... że dali jakimś ludziom :roll: tia...

http://zwierzakidoadopcji.ekrakow.pl/?p=677
Dejzi to domowa przymilna suczka i w każdej chwili moga ją gdzieś wywieźć bo już dziś dzwonili do missieek że czas się skończył :(






Posted

Właśnie wróciłyśmy z bela 51 i niestety Nelson który naprawdę wabi się Borys został w komórce :( Dziewczyny to piękny, wspaniały, duży psiak....strasznie zaniedbnay ....pragnący kontaktu z człowiekiem :( wylizał nas ....patrzył w oczy ...zero szczekania ....warknięcia ...po prostu duży pluszowy miś. Myślę że Pani właścicielka oddała by Nelsona nie bez obawy ale oddała by niestety :( psiak jak własnością syna :( I tu nie było tak prosto :( Nie mniej jednak mamy zagwarantowane że psiaka jutro syn zabiera do siebie ....tam ma mieć stworzone warunki ...mam adres mam numer telefonu za tydzień jadę na wizytę umowioną za 3 tygodnie bez zapowiedzi. I tyle mogłyśmy zrobić z bela51 .....nic więcej !!! :( Nelson vel Borys został w komórce a my ze łzami w oczach wrociłyśmy do domu :( to ciemna wstrętna komórka, pełna śmierdzących kup, psiak cały w sfilcowanej sierści ...odleżynami .... ciężko poruszający się :( Bela wstawi zdjęcia niestety kiepskiej jakości gdyż komórka ciemna i zrobić dobre zdjęcia graniczyło z cudem!!!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...