Maupa4 Posted November 19, 2006 Posted November 19, 2006 Babciu Akucho - po długiej i burzliwej wymianie zdań doszłyśmy do wniosku że Zulus to ten czarny zasłonięty przez tego/tą nakrapianą ... :evil_lol: Quote
Kostek Posted November 19, 2006 Posted November 19, 2006 zeby bylo smieszniej ja to juz od dawna nie wiem ktora to moja wnusia Zoja:( wiem ze to jedno z tych maluchow co na glowce ma 2 takie plamy po bokach i srodek bialy(nie wiem jak Wam to opisac) Quote
ewka8 Posted November 19, 2006 Posted November 19, 2006 napisałam, na PW. . ale pytam tutaj, czy sa jakies pieskji do adopcji Quote
akucha Posted November 19, 2006 Posted November 19, 2006 :modla: :modla: :modla: Dzięki!!! Mam nadzieje, że do rękoczynów nie doszło :evil_lol: Maleńkie toto jest, a śliczne!!!! :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Zdominowały go babsztylki na amen... I domku szuka!!!! Quote
akucha Posted November 19, 2006 Posted November 19, 2006 A w to, że "matura nie boli", to nawet to maleństwo nie uwierzyło :diabloti: Od małego inteligentne bestyje są :diabloti: Quote
andzia69 Posted November 19, 2006 Posted November 19, 2006 babciu Maupo czy to jest nasz wnusiu? bo one tak się pozmieniały i się nakropkowały,że nie wiem czy to ten:oops: ewka8 - zamiast krytykować napisz coś o sobie.Jeśli nawet jest jakis psiak do adopcji to na pewno bez poznania warunków osoby chętnej wydanie psiaka jest niemozliwe.A psów do adopcji jest tyle,że gdyby nie ochy i achy spadłyby szybko na ostatnią stronę. Więc ktoś komu zależy,zeby pies był widoczny podbija wątek nawet tym hop do góry. Tak tu jest i nie wnikaj dalej. Quote
Angel Of Hope Posted November 19, 2006 Posted November 19, 2006 Sliczne są! Podnosze temat! :lol: Quote
Tigraa Posted November 19, 2006 Posted November 19, 2006 ewka8 Sonia jest do adopcji-to ta co lezy z Karoliną i widac jej brzuszek-post 1009.Sonia jest na fotkach 3,4,5-post 1003 Quote
lavinia Posted November 19, 2006 Author Posted November 19, 2006 hmmm, ewka, zamiast krytykować, napisz cos o sobie, bo w tym momencie, patrząc na to co napisałaś i w jaki sposób, to ja bym Ci nie dała nawet pluszowego misia, a co dopiero szczeniaczka..... i jeszcze jedno - ja też nie lubię bezsensownych "hop do góry", ale zdaję sobię sprawę z tego, że dla wielu osób tutaj, to jedyny sposób w jaki mogą pomóc np psu w potrzebie. Nie mogą ofiarować domu tymczasowego, ani pieniędzy, moga natomiast poprzez "hop do góry" podbijać temat, tak aby nie zaginął, tylko był na pierwszej stronie, tam gdzie najwięcej osób go zobaczy. a jesli nie podoba Ci się to, że ludzie tutaj zachwycaja sie psami, czy cmokają, czy hopają do góry, to przeciez nie musisz na tym forum być..a pieska mozesz znależć w lokalnym schronisku czy tez na allegro. pozdrawiam Quote
Maupa4 Posted November 19, 2006 Posted November 19, 2006 Ania-tygrysiczka napisał(a):ewka8 Sonia jest do adopcji-to ta co lezy z Karoliną i widac jej brzuszek-post 1009.Sonia jest na fotkach 3,4,5-post 1003 Sonia leży z Pauliną :evil_lol: Aniu - spokojnie, nie chcemy robić nadziei ale możliwe że i Sonia ma domek ... poza tym to ja nie jestem taka wredna Maupa że jak inne Zuzine dzieci pójdą do swoich domów to Zuzina Sonia "wyląduje za drzwiami" - co to to nie, na to nie pozwolimy ...:p ... spokojnie i jej znajdziemy wspaniały dom ... poza tym chciałabym przypomnieć babciom że w grudniowym numerze "Mojego Psa" ma być reportaż o naszych "wnukach" i pan dziennikarz zapewniał że po takim artykule chętnych domków jest dużo ... poczekamy - wybierzemy ;) czasem warto poczekać (a jak maluchów będzie "ubywać" to i mnie będzie łatwiej ... to już nie będzie 8 koopali i 8 soosiali tylko 7 koopali i 7 sioosiali, potem 6...5...4...3...2...1...i...i co ja będę robiła ??? :crazyeye: ) Quote
Tigraa Posted November 19, 2006 Posted November 19, 2006 Maupa4 napisał(a):Sonia leży z Pauliną :evil_lol: Aniu - spokojnie, nie chcemy robić nadziei ale możliwe że i Sonia ma domek ... poza tym to ja nie jestem taka wredna Maupa że jak inne Zuzine dzieci pójdą do swoich domów to Zuzina Sonia "wyląduje za drzwiami" - co to to nie, na to nie pozwolimy ...:p ... spokojnie i jej znajdziemy wspaniały dom ... poza tym chciałabym przypomnieć babciom że w grudniowym numerze "Mojego Psa" ma być reportaż o naszych "wnukach" i pan dziennikarz zapewniał że po takim artykule chętnych domków jest dużo ... poczekamy - wybierzemy ;) czasem warto poczekać (a jak maluchów będzie "ubywać" to i mnie będzie łatwiej ... to już nie będzie 8 koopali i 8 soosiali tylko 7 koopali i 7 sioosiali, potem 6...5...4...3...2...1...i...i co ja będę robiła ??? :crazyeye: ) Maupa ja ani przez chwile nie pomyslalam ze za drzwiami:loveu: Ona slodziasta jest.A urosla ogrrrrrrrrrrromnie :lol: Quote
akucha Posted November 19, 2006 Posted November 19, 2006 Maupo, to mnie uspokoiłaś :loveu: To Zulus nie bez szansy jest!!! O nudę się nie martw!!! Już Ty coś nowego wymyślisz... Quote
Maupa4 Posted November 19, 2006 Posted November 19, 2006 [quote name='Ania-tygrysiczka']Maupa ja ani przez chwile nie pomyslalam ze za drzwiami:loveu: Ona slodziasta jest.A urosla ogrrrrrrrrrrromnie :lol: bo widzisz jej jest u mnie dobrze :evil_lol: ... i ma braci i siostry ... i była mama a teraz są ciocie i wujkowie ... i my jesteśmy trzy do międlenia, głaskania ... i ona dzięki Tobie ma normalne psie dzieciństwo ... jej się na prawdę nigdzie nie spieszy ... dobra ... ja nic nie chciałam pisać ale jak wujkowie i ciocie zobaczyli to całe towarzystwo, które rozbiegło się w "ramach socjalizacji" ... to pouciekali - jedno przez drugie - i pochowali się w najciemniejszych kątach ... Quote
ewka8 Posted November 20, 2006 Posted November 20, 2006 sonia, piekna i nazywa sie jak moja suczka, która niestety 3 tygodnie temu , opusciła nas , ale ja chciałam buldozka, ale dzieki za odpowiedz, Quote
aneczka0106 Posted November 20, 2006 Posted November 20, 2006 [quote name='Maupa4'] Sonia, to tu nawet się trochę do buldożka upodobniła:loveu: Jak całe towarzystwo będzie takie sławne po artykule i domki będą walić drzwiami i oknami, to może jeszcze kilka miotów podłączyć do rodzeństwa?:eviltong::eviltong::eviltong:Przecież małych piesków jeszcze trochę jest na dogo:evil_lol:a, że w artykule ich nie będzie-no cóż, pochowały się:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Cioteczki, muszę przyznać, że oprócz Zuli i Soni nie wiem który maluch jest który:shake:też się pogubiłam:oops:ale i tak wszystkie są przepiękniaste i, jak już gdzieś napisałam, pochodzą ze świetnej hodowli;) Quote
pati Posted November 20, 2006 Posted November 20, 2006 Kostek ja tez nie wiem , ktora to nasza Zoja :oops: Karolina a Ty sie nic nie przejmuj opisuja nam ladnie co u dzieci slychac bo my na to czekamy baaardzo :eviltong: Lavinio zgadzam sie. Ja jestem w tej chwili tu za wielka woda i jedynym sposobem pomocy psiakom jest utrzymywanie ich na 1 stronie. Quote
Kostek Posted November 20, 2006 Posted November 20, 2006 napisze Wam moje nocne przemyslenia co do nowych uzytkownikow dogomanii... nie pamietam czy w tym watku czy 2 buldozek ktos napisal ze nie mozna skreslac nowych uzytkownikow dogo jesli chca adoptowac psiaka...moze zabrzmi to zle ale ja bym ich skreslala na wstepie...juz pisze o co mi dokladnie chodzi... na dogo trafil sie lakomy kasek w postaci szczeniat po pieknej buldozkowej mamusi... -male szczenie piekne malo je chce sie tylko bawic itd -mamusia buldozka no to przeciez dzieci tez buldozkowe bede nie wazne juz ze ojciec NN i nie wiadomo kto mial jaka sile w genach... lub watek 2 buldozek -piekne sunieczki z pseudohodowli wiec rasowe byc musza -jedna sunieczka Layla mloda wiec przez pare miesiecy dopoki nie bedzie wiekszych problemow mozna sie pobawic -sunieczka Sophia dziwne ze jakos mniej ludzi o nia na dogo pyta no tak przeciez "stara" do czego daze... powiedzmy ze osoba ktora pisze puerwszy post na buldozkach obserwowala wczesniej forum tylko dlaczego skoro chce/chciala buldozka nie pokierowala sie najpierw co jest dla mnie logiczne do subforum buldozkowego na dogomanii?skoro tak bardzo kocha buldozki i tak sie jej podobaja to jakies ochy i achy wzgledem innych psiakow tej rasy byc powinny,nie sadzicie? idac dalej... ok pierwszy post w buldozkach do adopcji ale dlaczego taki delikwent nie zapyta sie na wyzej wymienionym subforum o spostrzezenia hodowcow czy wlascicieli buldozkow,co robic najlepiej czym najlepiej karmic jak pielegnowac co zrobic aby uniknac tego czy owego...jasne buldozkowe cioteczki powiedza co i jak ale wiedzy nigdy za wiele ale nie zauwazylam aby ktorys z uzytkownikow piszacy pierwszy post w "naszych" buldozkach pozniej skierowal sie do subforum... zaraz beda krzyki ze przeciez sa ksiazki ze takie osoby wszystko wiedza...a gucio!nie ma nic bardziej edukujacego niz rozmowa z osobami ktore maja psy TEJ WLASNIE rasy...kazda rasa ma inna budowe inne schorzenia a to ze ktpos napisze ze mial pieska ale umarl a co z tego ze miales pieska po pierwsze to sa psy po traumatycznych przezyciach a po drugie psy tej rasy lub w typie potrafia bardzo ciezko zachorowac m.in przez glupi ludzki blad! wkleje to tez do 2 watku dotyczacego buldozkow...przepraszam za offtopik ale chcialam sie z Wami podzielic tym co naszlo mnie w nocy... Quote
ewka8 Posted November 20, 2006 Posted November 20, 2006 Lawinia, Moja przygoda, z buldożkami zaczęła się 10 lat temu, Kupiłam przesliczna suczkę o imieniu SONIA, Przez 4 lata moja sunka, była najbardziej aktywnym psem swiata, Moi zaprzyjażnieni , weterynarze, dpradzili, zeby sunka , miała raz szczeniaki, Męzem mojej Soni był DOXIO juz nie zyjąący psiak.znany na teym forum, Niestety po miesiącu od krycia moją sunkę sparaliżowało, kompletnie, Lekarze na przeswietleniu nie stwierdzili ciązy, sunia dostała steryd,ale jej stan sie pogarszał niestety, Krucjaty po lekarzach nic nie dawła. Zrobiliśmy USG, i okazał sie ze ciąza jednak była, Z tej przygody został nam córeczka, która ma juz prawie 6 lat, Długo walczyłam o moją Sonie, zeby znów zaczęła chodzić, Miała bardzo poważne zwyrodnienia, Jeżdziła, na masarze, naświetlania, magnetyczne rezonanse. i uratowałam moją sunię,Zaczęł chodzic, W tym roku niestety zmarła ze starości, I bardzo mi jej brak Quote
Kostek Posted November 20, 2006 Posted November 20, 2006 widze ze jakies prorocze te noce mam chyba;) Quote
ewka8 Posted November 20, 2006 Posted November 20, 2006 ale ja się absolutnie nie ubiegam, o adopcje dorosłych suczek, Myslę o małym buldożku, ale nie musę go dostawać za darmo,znalazłam tytuł postu na pierwszej stronie, i cięzko było mi było w tak długim temacie znalężć potrzebne informacje. Nie jestem hodowcą, moja sunia ma 6 lat nigdy nie miała małych, Po co tyle niechęci , Nie wszyscy mają złe intencja, Pozdrowienia Quote
_beatka_ Posted November 20, 2006 Posted November 20, 2006 co do prawidziwosci slow ewka8 moge poswiadczyc osobiscie bo moj doksio byl tausiem:loveu: a corcia nazywa sie lusia, jest to bardzo dobry dom, piesek mialby zapewnione wszystko i moge za to poswiadczyc bo bylam u tej Pani w domku ogladac mala po doksiczku:mad: Quote
_beatka_ Posted November 20, 2006 Posted November 20, 2006 ewka8 ale co do formy wypowiedzi to wiecej zdzialasz jak bedziesz mila a nie od razu naskakujac... maupo alez te szczeniaczki przecudne:loveu: Quote
lavinia Posted November 20, 2006 Author Posted November 20, 2006 dzięki Ewa za wyjaśnienia z tego co mi wiadomo to "bezpańskie" są tylko dwa łaciate pieski - cała reszta jest już zaklepana, chociaz pewna tego będę w momencie, gdy maluchy pomachaja mi łapkami w drodze do nowego domu...... Quote
andzia69 Posted November 20, 2006 Posted November 20, 2006 ewka8 - no i od tego trzeba było zacząć:lol: ale wiesz,że to nie są 100% buldożki, bo nikt nie wie kto był ojcem tych uroczych bądź co bądż maluszków! A z tych dwóch co to jeszcze domków nie mają to pewnie ten nasz wnusiu - co Maupo????? Quote
pati Posted November 20, 2006 Posted November 20, 2006 i nasza z Kostek Zoja domciu jeszzce nie ma :-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.