ma_ruda Posted September 30, 2006 Posted September 30, 2006 Grubcia znalazła domek? Bardzo się cieszę. Rozmawiałyśmy o niej w związku z ogłoszeniem na allegro (pamietasz?- sprawa psiego smalcu). To może mam szczęście, że historia pieska, która mnie zainteresowała, dobrze się zakończyła? Gdyby tak było, to byłabym równie szczęśliwa, gdyby i teraz był podobny finał. AgaG napisał(a):teraz będzie już tylko lepiej. ja dziś będę w hotelu bo wydaję Grubcię. to mu fotki zrobię... choć tu znów taka sytuacja, gdy pies najpierw musi do siebie dojść, nabrac ciała, poten badania krwi i dopiero kastracja.. Quote
kiwi Posted September 30, 2006 Posted September 30, 2006 Eliocik, Do Gory Aga Czy Ty Aby Jutro Nie Chcesz Sie Zabrac Z Amicusami? To Bysmy Pojechaly Razem Jakby Nas Obie Sie Zgodzily Zabrac Bo We Dwie Sie Dobzre Zdjecia Robi W Pojedynke Nie Ma Kto Psiakow Potrzymac Quote
AgaG Posted September 30, 2006 Author Posted September 30, 2006 a o której Ty jedziesz? bo mam pana chętengo na suczkę ze schroniska i umówiłam się z nim w schronisku o godzinie 11. Quote
AgaG Posted September 30, 2006 Author Posted September 30, 2006 ma_ruda napisał(a):Grubcia znalazła domek? Bardzo się cieszę. Rozmawiałyśmy o niej w związku z ogłoszeniem na allegro (pamietasz?- sprawa psiego smalcu). To może mam szczęście, że historia pieska, która mnie zainteresowała, dobrze się zakończyła? Gdyby tak było, to byłabym równie szczęśliwa, gdyby i teraz był podobny finał. Tak jak znajdę jej watek to podeslę link:lol: Nie muszę nawet szukać. Ona już jest w dziale szczęśliwców. Quote
AgaG Posted September 30, 2006 Author Posted September 30, 2006 Nikt nie kocha Eliota, tylko AgaG. Nikt o nim nie pamięta...Ojej Quote
przyjaciel_koni Posted October 1, 2006 Posted October 1, 2006 Eliot jest pięknym psem - od zawsze dziwię się dlaczego nawet takie psiaki nie mają swoich domów. Wpisałam Eliota w wątek o pilnych zbiórkach. Bardzo mu życzę zdrowia i domu !!!!!!!!!!!! Wierzę, że z Waszą pomocą ma duże szanse !!!!!! Quote
kiwi Posted October 1, 2006 Posted October 1, 2006 beidny eliocik zapomniaany wilczek mam nadzieje ze operacja sie uda ze wszystko bedzie w porzadku eliocik ma pusta sakiewke... Quote
przyjaciel_koni Posted October 1, 2006 Posted October 1, 2006 Bardzo, bardzo prosimy o wpłaty na leczenie Eliota !!!!!!! Quote
Brucio Posted October 1, 2006 Posted October 1, 2006 ja tez pamietam o Eliociku...........ale kaski u mnie niet :shake: :shake: :shake: Quote
agusiazet Posted October 1, 2006 Posted October 1, 2006 Nadzwyczaj piękne psisko i to przejmująco smutne spojrzenie, po pierwszym przeleję coś i dla Eliota!!! Nie wiem skąd tyle bid się bierze, ale wiem,że to nasza wina. ELIOT JESTEŚ CUDNYM PSEM!!! Quote
AgaG Posted October 2, 2006 Author Posted October 2, 2006 dziś nie mam siły, ale jutro mu zrobię plakat i ogłoszenie. operacja w czwartek.. na razie nie ma nią nią ani złotowki... ten pies czekał cztery lata na swoją szansę... wciąz był gryziony. teraz musi mu się udać. pomóżcie mu proszę.. sama nie dam rady. :-( Quote
agusiazet Posted October 2, 2006 Posted October 2, 2006 Mogłam wpłacić tylko 20 dychy, ale coś na AFN jest już dla Eliota!!! Kto da więcej, plis!!!??? Quote
mar.gajko Posted October 3, 2006 Posted October 3, 2006 Agusiu, coś ci dorzucę na Eliotka, niedużo ale zawsze i może coś na bazarku wystawię. Weź na kreskę, doskłada się. Ja po 10-tym będę bogatsza. Tryzmaam kciuki, to taka słodka bida łaknąca przytulania; a operacja może być poważna. Quote
anettka Posted October 3, 2006 Posted October 3, 2006 Chciałam wpłacic parę groszy na eliocika, ale szczerze mówiąc nie wiem jak to zrobic. Czy wystarczy w tytule przelewu wpisać dla Eliota- Kraków? Quote
AgaG Posted October 3, 2006 Author Posted October 3, 2006 Tak wystarczy wpisac w przelewie na AFN - Eliot z Krakowa a co do operacji. To tak, na szczeście pomoże mi .Ania. :loveu::loveu::loveu:Paulus poniewaz będziesz po nocce:loveu::loveu:, to choć się zgodziłeś, za co jestem Ci bardzo wdzieczna:loveu::loveu:, to tym razem Cię oszczędzę. Ania przewiezie go do doktora. najpierw Eliot będzie miał różne badania. min. krew, jak wszystko będzie ok. to zabieg ktory obejmie: usunięcie jądra, które nie zeszło (jest w jamie brzusznej no i kastracja tego drugiego jądra) oraz zrobienie porządku z zębami. Kamień ma duzy,nie wiadomo też, czy czegos nie trzeba będzie wyrwać. .Ania. może też dowieźć Eliota z kliniki do hotelu. Natomiast potrzebna jest czyjas pomoc do trzymania Eliota w samochodzie. To będzie pewno koło 13-16 może. Ta osoba musiałaby byc pod telefonem, żeby .Ania. dała znać, jak juz będzie po zabiegu. Quote
agusiazet Posted October 3, 2006 Posted October 3, 2006 Ja napisałam sam Eliot - chyba wystarczy, to oryginalne imię!!! Quote
.Ania. Posted October 3, 2006 Posted October 3, 2006 Zawiozę Eliota do lecznicy - w tą stronę sądze, że sobie poradzimy. Natomiast najprawdopodobniej będę potrzebowała pomocy w drodze powrotnej. Nie wiadomo jak się Eliot będzie czuł, dlatego dobrze, żeby ktoś go pilnował, żeby biduś sobie czegoś nie zrobił Quote
Jagienka Posted October 3, 2006 Posted October 3, 2006 Czy to chodzi o jutrzejszy dzien?? Ja jutro moge, ale MUSZE byc na AGH o 18. Jezeli zdazymy na te godzine to sluze swoja osoba! Quote
AgaG Posted October 3, 2006 Author Posted October 3, 2006 Nie chodzi o czwartek. Patia dzieki za ten pomysł z fotką. zaraz siadam do plakatu. :loveu::loveu::loveu: Quote
AgaG Posted October 3, 2006 Author Posted October 3, 2006 UDRĘCZONY SAMOTNOŚCIĄ PIES ELIOT BŁAGA O KOCHAJĄCY DOM !!! czy słyszałeś kiedyś człowieku cichy skowyt psa samotnością udręczonego czekającego dnia wolności latami śnionego? proszę usłysz go teraz !!! Eliot znalazł się w schronisku 4 lata temu. Był dominowany przez inne psy, odpędzany od miski, potwornie gryziony. Nie umiał walczyć, więc o mało nie zginął... Tak bardzo marzył o swoim człowieku, ale nikt nie zlitował się nad nim, nie dostrzegł go mimo jego ogromnego uroku... Może odstraszała chudość tego psa, może jego smutne spojrzenie..., a może to, że Eliot nie jest już młodziutkim psem... Teraz został zabrany ze schroniska przez wolontariuszkę i umieszczony w hotelu dla zwierząt, gdzie czeka na kogoś, kto nigdy go nie zawiedzie i pozwoli, by psie wierne serce biło i biło dla niego... On na widok człowieka ogon unosi i merda i merda i o dom prosi Eliot - pies o pięknej duszy, czy jego nieszczęsny los Cię wzruszy? popatrz: to piesek miły i grzeczny który zapada w serce bo kochać potrafi wielce [SIZE=2]cechy psa: - średnich rozmiarów (sięga do kolana) - średniego wieku - o bardzo urokliwym wyglądzie "liskowato - wilczkowatym" - łagodny i przymilny (wciąż merda i liże po rękach) - odrobaczony, [SIZE=2]zaszczepiony - lubi spacery, ale nie muszą być one bardzo długie - dobrze znosi jazdę samochodem Jeśli możesz zaoferować Eliotowi dobry, kochający dom, lub chcesz włączyć się w akcję pomocy dla tego psa, proszę zadzwoń lub napisz. tel. (012) 412 02 31 i 0501 801 553 oraz mail: [email protected] Quote
AgaG Posted October 4, 2006 Author Posted October 4, 2006 Zaraz piszę do Mefimej, bo nie potrafię tych fot koło siebie umiescić no i w ogóle plakatu zrobić. :oops::oops: Quote
Mefi Posted October 4, 2006 Posted October 4, 2006 Może być taki plakat? Ramek nie będzie widać. http://upload.miau.pl/2/4725.doc Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.