Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Maks mimo , że jest psem po przejściach, to nie jest psem , który musi miec jakies specjalne warunki aby być stabilnym psem. On jest jak nabardziej normalnym, wesołym i towarzyskim psiakiem. Potrzebuje tego aby móc biegać, wytarzac się w trawie i dsotac porcję swoich głasków. Nie ucieka, nie sprawia problemów, nie jest hałasliwy. Każdy sobie z nim poradzi. Uważam iż na pewno czułby się lepiej w domu z ogrodem na wsi niż w mieście w bloku . Zjada wszystko co dostanie, nie jest wybredny ani tez nie reaguje źle na zmianę jedzenia. Ja wiem iż Puffi z Biedronki jest zła, ale może Państwo po prostu nie wiedzą o tym -może warto ich nakierowac na zakup innej karmy . Co do gotowanego , to nie mam zastrzeżeń, bo zimą to nawet lepiej jak pies dostanie ciepły posiłek gdy przebywa na zewnątrz. Kwestia tego iż psy mieszkają na dworzu, może i tez nie jest super -ale czy pytałaś jak sprawa wygląda zimą? czy np w mrozy duże psy moga wejśc do domu? albo mają zrobione ciepłe miejsce w tym budynku?

ps. ten piesek co wpadł pod koła, to chyba jak nie było ogrodzenia. teraz dom jest ogrodzony.

  • Replies 777
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Tak, tak, doczytałam:) Ale tym bardziej jak ogrodzenia nie było to czemu biegał bez dozoru.... Może przesadzam, sorka, ale ja bym Maksia tam nie dała. Ludziki dajcie głos:)

Posted

No ja płakać na pewno nie będę jak Maks nie pojedzie, takich hotelowiczów to mogę przyjmowac z otwartymi ramionami-sama radocha :)
Dziewczyny , ja zaraz zmykam do łóżka, jutro rano mam wyjazd do lekarza do Torunia i nie będę na dogo . Dajcie prosze mi znac nawet przez sms co ustalone zostało , a jakby dom miał jutro po psa przyjechac jednak to najlepiej w godzinach 16-18, podajcie im wtedy mój tel : 506092595

Posted

Oprócz tego psa co wpadł pod samochód nie podoba mi sie fakt, że nawet niepokwapili się do weta jak coś zaczęło dziać się z psem. soryyyyy.

Ania + Milva a co możesz powiedzieć o ty 2 domku bardziej otaczają psa opieką i lepiej karmią i jak zimą ????

Posted

Ja uważam, że to nie są źli ludzie. Na pewno bardzo chcą Maksa. Ich pies może wchodzić do domu, jedyne miejsce, gdzie mu nie wolno, to sypialnia. Przyznam, że nie pytałam, czy budy są ocieplane, bo się nastawiłam na super domek, a tu, że pies na dworze... i dałam ciała, nie dopilnowałam tego. Dom jest naprawdę super, więc przypuszczam, że i budy nie są jakieś rozklekotane. Co do karmy, to nie chciałam się wymądrzać, nie jestem od tego, żeby kogoś pouczać. Wysłuchałam, co państwo mieli do powiedzenia. Mówiłam, że na początku konieczna będzie smycz, żeby nie spuszczali go tak od razu, pan twierdzi, że tam wszyscy wiedzą, kto ma jakiego psa, jakby co...

Nie wiem, wasza decyzja. Maks jest młody, teraz ciepło, może pobiegać. Co do zimy, to musicie spytać pana przez telefon. Na pewno fajnie, że są zainteresowani, chcą jakąś karmę przywieźć, psa sami odebrać. Nigdy nie mieli psa ze schroniska, nie są oszołomami, jak my tu wszyscy, nie mają bzika na punkcie karmienia czy weterynarii.

Posted

[quote name='edek']Oprócz tego psa co wpadł pod samochód nie podoba mi sie fakt, że nawet niepokwapili się do weta jak coś zaczęło dziać się z psem. soryyyyy.

Ania + Milva a co możesz powiedzieć o ty 2 domku bardziej otaczają psa opieką i lepiej karmią i jak zimą ????

No mi też tak niekoniecznie to pasuje, może myśleli, że młody pies - bo wg nich 7letni to młody, i pies powinien co najmniej 15 lat żyć - że jak młody, to pewnie nic mu nie jest i po prostu kuleje.

Z tego co wiem, ten drugi domek podobnie.

Posted

Jeszcze dodam, że pan cały czas mnie pytał, jak to dalej wygląda ;) i kiedy oni by już go mogli zabrać, najchętniej na weekend, żeby się zapoznał ze wszystkimi, i czy jakieś pieniądze ma przygotować ;) Widać, że nie mają doświadczenia z adopcjami, może trzeba ich trochę poinstruować po prostu.

Posted

Może to jest wyjście z sytuacji. Delikatnie napomknąć o jakości karmy, bezpieczeństwie, wizycie poadopcyjnej, fotach, ŚWIRZE DOGOMANIACKIM;) i że Maksiu będzie przez Nas obserwowany......

Posted

przperaszam nie bylo mnie,mialam niespodziewany wyjazd i jakos teraz nie mam glowy do niczego...

przeczytalam wszystko uwaznie i...: daleko mi od fanatyzmu i rozumiem to ze nie wszyscy musza byc tak zakreceni na pukncie psow jak my;) dla mnie nie jest najwazniejszy wybor domu ktory dla mnie bedzie dobry ale wybor takiego gdzie pies bedzie szczesliwy, rzeczywiscie myslalam ze bedzie troszke lepiej ale rozmawialam dzis chwileczke z panem i mysle ze to dobrzy ludzie tylko trzeba ich nieco nakierunkowac i wyczulic na pewne rzeczy jak np karma itd

mam metlik w glowie i ciezko mi myslec, Maks to chyba faktycznie pies ktory woli przebywac na dworze, no i mialby towarzystwo...

Temida mysle ze pare spraw warto z panstwem przegadac bo wydaja sie otwarci na rady..

kochani jest nas tu sporo, piszcie co o tym myslicie, to wspolnie wyciagnelismy Maksa.

Posted

Ja rano zadzwonię do Pana i porozmawiam o wszystkich wątpliwych kwestiach.
Jest parę minusów, ale też sporo plusów.
Czekam też na Wasze zdanie.

Posted

Ja w sumie jeszcze tak na szybko chciałam zauważyć, że w sumie dobrze ,że państwo nie ukrywali co sie stało z psami -mogli powiedziec , że pies zmarł po cięzkiej chorobie na raka . a o małym wcale nie wspomnieć i wtedy byśmy uwazali, że wszystko fajnie. Ludzie po prostu normalnie traktują psy, ale to nie znaczy , że źle.
Do bardzo podobnego domu wydałam Rudasa -z wyglądu klonik Maksa , jest przeszczęsliwy.
Ja bym porozmawiała z nimi o kilku kwestiach, dopytała i zobaczyła jak reagują . Widac , ze podchodzą odpowiedzialnie do adopcji-transport, finanse itp. Ostatnio rzadko się to spotyka.
A jak z dalszymi wieściami potem, Państwo mają dostep do internetu aby od czasu do czasu wysłac maila ze zdjęciami?
Ja już uciekam , bo zaraz wyjeżdzam -tak jak pisałam, jestem pod telefonem:)

Posted

Trzeba sie dopytać co z psami w zimę i czy budy są ocieplane. Można zasugerować lepszej jakości karmę i większą kontrolę jeśli chodzi o weterynarza.

Posted

net maja bo maksa wypatrzyli na allegro i podobno w kolko ogladaja filmik z nim wiec napewno jest, mi sie wydaje ze sa chetni do wspolpracy wiec warto pogadac, z reszta ja zanim trafilam na dogo tez o wielu rzeczach nie mialam pojecia...

Posted

Trudna sprawa, ale generalnie zgadzam się z tym co zostało napisane wyżej: nie wszyscy są tak zakręceni na punkcie psów jak my. Piesków dużo, a domków nie tak wiele. Oczywiście, dla każdego pimpka chciałoby się jak najlepszy, idealny dom, ale to niemożliwe niestety... Popieram pomysł rozmowy i nakierowania Państwa na pewne kwestie - zobaczymy jak zareagują. Pamiętajmy, że mamy jeszcze wizytę poadopcyjną - w razie gdyby coś było nie tak, można by było Maksa odebrać.

Posted

Rozmawiałam z p. Michałem. Wyjaśniliśmy wszelkie wątpliwe kwestie, to że Maksiu jest psiakiem po przejściach,
Pan oglądał reportaż o schronisku w Radomsku, więc wie co Maksiu przeżył. Powiedział, że w takim razie będą go
podwójnie rozpieszczać.Na pewno będzie miał poświęcone sporo czasu, bo dzieciaki będą mieć teraz wakacje.
W razie pytań Pan ma do mnie dzwonić. Zdjęcia i relacje foto oczywiście będą.

Posted

Czyli Maks ma DS :-). Super wieści. Oby wszystkim psiakom tak dobrze szły adopcje. Pozwólmy Państwu cieszyć się Maksem już od dziś. Idzie weekend, a wtedy wszyscy domownicy będą mieć dużo czasu dla nowego pupila. Więcj niż w tygodniu. Pozdrowienia od adoptowanej przeze mnie Saby (Lary).

Posted

Czyli, Temido, dziś państwo pojadą po Maksa? :) Cieszę się, niech ma jak najlepiej. Może Ania jeszcze z nimi chwilę by pogadała, chociaż wiem, że przecież nie musi...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...