motyleqq Posted November 4, 2013 Author Posted November 4, 2013 evel napisał(a):Gładkie świnie są super! :loveu: Pamiętam, jak w dzieciństwie kolega z podwórka wynosił na dwór swoją ogromną świnię i ona wydawała śmieszne odgłosy, a wpatrzona była w niego jak w obrazek. Pewnie dlatego, że nie miała świnkowego towarzysza, nie? bardzo możliwe że uważała go za świnkę :) ja wiem jedno-nigdy samotnej świnki. Zosia bardzo to przypłaca zdrowiem Pani Profesor napisał(a):ja bym ją nazwała Grażyna :D o, Grażyna spoko :evil_lol: wezmę pod uwagę :evil_lol: asiak_kasia napisał(a):Jadźka jej daj :diabloti: niestety moja babcia miała tak na imię :cool3: myślę, że mama nie odezwałaby się do mnie do końca życia :evil_lol: Majkowska napisał(a): a Bogusia? :cool3: też fajne! Czekunia napisał(a):Marysia:loveu: tak ma moja siostra na drugie :evil_lol: byłam dziś z Timeczkiem w nowym domu. ja sprzątałam, a on najpierw trochę połaził, potem kradł to, co przeznaczałam do wyrzucenia, a na koniec się zmęczył i położył w resztki gruzu :loveu: ogólnie znalazłam sporo skarbów :evil_lol: ważne krople przeciw kleszczowe, 8 termosów, kilka zestawów solniczka+pieprzniczka, huśtawka dla dziecka :lol: Quote
Naklejka Posted November 4, 2013 Posted November 4, 2013 Inga ją nazwij, moja babcia się za to nie obrazi :evil_lol: Quote
motyleqq Posted November 4, 2013 Author Posted November 4, 2013 Vectra napisał(a):Gabrysia :cool3: o to też mi się podoba :evil_lol: Czekunia napisał(a):Aaalbo Małgosia? Gosia :) też fajne. Gosię też mam w rodzinie... :evil_lol: Naklejka napisał(a):Inga ją nazwij, moja babcia się za to nie obrazi :evil_lol: hahaha :evil_lol: Aleksandra95 napisał(a):Nel :lol: Nicole :lol: nie nie, bardziej takie polskie imiona mnie interesują :cool3: Quote
omry Posted November 4, 2013 Posted November 4, 2013 motyleqq napisał(a):byłam dziś z Timeczkiem w nowym domu. ja sprzątałam, a on najpierw trochę połaził, potem kradł to, co przeznaczałam do wyrzucenia, a na koniec się zmęczył i położył w resztki gruzu :loveu: ogólnie znalazłam sporo skarbów :evil_lol: ważne krople przeciw kleszczowe, 8 termosów, kilka zestawów solniczka+pieprzniczka, huśtawka dla dziecka :lol: Ale Wam zazdroszczę :loveu: Ja już powoli konkretnie poszukuję czegoś do wynajęcia i coś czuję, że wylądujemy w Szczecinie, bo tutaj jak już jest ciekawe mieszkanie, to psów nie można i odwrotnie :evil_lol: Quote
motyleqq Posted November 4, 2013 Author Posted November 4, 2013 my fajnie trafiliśmy. babka też ma psy, ogólnie to jest bliźniak. ona wyjechała do Anglii i swoje psy zostawiła tam, opiekuje się nimi drugi lokator. trochę się dygałam jak to będzie, nasze psy i te drugie, ale dziś Timi się zapoznał z jednym, zero spiny, powąchali się i rozeszli :loveu: Quote
Majkowska Posted November 4, 2013 Posted November 4, 2013 a Hanka i Danka? ;) Uświadamiam sobie teraz jak czytam że ktoś proponuje dla zwierzecia imię Marysia czy Jadzia , Kaziu czy Zdzisiu że to są imiona mojej rodziny i trochę tak dziwnie kiedy ktos nimi nazywa psa . Generalnie nie bulwersuje mnie to bo jeszcze ciut humoru mam,ale zastanowiłam się że wcale nie dziwne jest to jak ludzie otwierają oczy jak słyszą ze wołam psa Waldemar :lol: Quote
Vectra Posted November 4, 2013 Posted November 4, 2013 Pewno że się dziwią ... ale tak samo się dziwią jak wołam Marysia jak i Rekin :diabloti: Quote
Majkowska Posted November 4, 2013 Posted November 4, 2013 Pamiętam jak braliśmy pierwszego psa to ciotka która była nauczycielką sugerowała mi go nazwać IR. Jak się okazało to było nazwisko jakiejś uczennicy której nieznosiła :D Koleżanka z kolei była za tym żeby go nazwać I. "chodź I"... W ostateczności nazwaliśmy go Amorek ;) Quote
Vectra Posted November 4, 2013 Posted November 4, 2013 ile ludzi tyle opinii na temat imion psich :grins: i zawsze się znajdzie krytykant :diabloti: psu na szczęście loto koło ogona jak kto woła , ważne by nam było wygodnie :grins: Quote
Pani Profesor Posted November 4, 2013 Posted November 4, 2013 motyleqq napisał(a): o, Grażyna spoko :evil_lol: wezmę pod uwagę :evil_lol: tak mój chomik się nazywał - dodam, że pod koniec jego życia odkryłam, że jest chłopcem :diabloti: Majkowska napisał(a):a Hanka i Danka? ;) Uświadamiam sobie teraz jak czytam że ktoś proponuje dla zwierzecia imię Marysia czy Jadzia , Kaziu czy Zdzisiu że to są imiona mojej rodziny i trochę tak dziwnie kiedy ktos nimi nazywa psa . Generalnie nie bulwersuje mnie to bo jeszcze ciut humoru mam,ale zastanowiłam się że wcale nie dziwne jest to jak ludzie otwierają oczy jak słyszą ze wołam psa Waldemar :lol: ja miałam wujka Waldka :cool3: z resztą z ludzkimi imionami łatwo o gafę, szczególnie z poplularnymi - typu Zosia - dużo dzieci się tak nazywa. dając takie imię trzeba się liczyć z komentarzami :cool3: ale NIC nie przebije tego, jak lekko zwichrowana babka TŻ-ta popłakała się na wieść o Patryku Andrzeju, bo to imiona po świętych :diabloti: Quote
motyleqq Posted November 4, 2013 Author Posted November 4, 2013 ja też mam wujka Waldka. a jak szukałam imienia dla Tosi, to właśnie wszystko, co mi się podobało, to się zaraz okazywało, że ktoś w rodzinie się tak nazywa... :evil_lol: no i w końcu została Tosią. a jak brałam Zosię, to sobie umyśliłam, że tak będzie fajnie pasować... oczywiście non stop się myliłam :evil_lol: tylko że jak nazwiesz świnkę ludzkim imieniem, to trochę inaczej, niż psa, którego potem tym imieniem wołasz na spacerze :evil_lol: Quote
Czekunia Posted November 4, 2013 Posted November 4, 2013 motyleqq napisał(a):ja też mam wujka Waldka. a jak szukałam imienia dla Tosi, to właśnie wszystko, co mi się podobało, to się zaraz okazywało, że ktoś w rodzinie się tak nazywa... :evil_lol: no i w końcu została Tosią. a jak brałam Zosię, to sobie umyśliłam, że tak będzie fajnie pasować... oczywiście non stop się myliłam :evil_lol: tylko że jak nazwiesz świnkę ludzkim imieniem, to trochę inaczej, niż psa, którego potem tym imieniem wołasz na spacerze :evil_lol: Do Zosi Gosia będzie pasować jak ulał :D mówię Ci:diabloti:. Quote
angineuuka Posted November 4, 2013 Posted November 4, 2013 Chciałam kota nazwać Zosia, ale wtedy przyjeżdżał do nas znajomy z córką o tym imieniu. Więc stanęło na Zuzi :lol: Quote
Pani Profesor Posted November 4, 2013 Posted November 4, 2013 u mnie tylko raz (prócz incydentu z babką TŻ-ta :cool3:) było jawne "HAHAHA" na imię psa, jakaś grupka młodziaków, ale to dlatego, że wołałam go wściekła bo mi zwiał w krzaczory, jeszcze wtedy nie wiedziałam, że trzeba go wołać po dobroci :cool3: więc jak lazłam z wrzaskiem wrednej baby - PATRYK! PATRYK! to i się nie dziwię, że wyśmiali :razz: Quote
Vectra Posted November 4, 2013 Posted November 4, 2013 do mnie raz taki jeden nowy opiekun staffiora ;) dzwoni , ze smutnym głosem ... że on bardzo przeprasza i że w sumie to mu przykro nawet , ale musi Wacławowi zmienić imię ... bo się cała okolica śmieje :evil_lol: młody chłopaczyna , wielbi tego Wacusia swego , no i rozumiem go bardzo - taki wiek 17-18 lat i rówieśnicy różni , zapewne mu dokuczali. Wzruszył mnie sam fakt , że w sprawie zmiany imienia aż zadzwonił - bo Wacław wyjechał odemnie tak nazwany :grins: nigdy nie nakazuje zostawać z imieniem jakie było u mnie nadane. A tu proszę jaki karny właściciel :loveu: Więc nieoficjalnie pies jest Wacław , a na dzielni Roland :diabloti: i tak jest chłopaczek dzielny , bo przyszło mu żyć w ciemnogrodzie ;) i wiele miał takich byle jakich sytuacji - typy : eeeee Teeeee .... coś mały ci ten piczbul wyrósł :diabloti: Dodam , że chłopaczek ... taki serio egzotyczny ... bo wychowany i okrzesany ... a nie takie figo fago klocki lego ;) temu pewno jeszcze bardziej narażony na wytykanie bo jakby ćpał , palił , chlał i bluzgał - to by był swój chłop ;) Quote
Majkowska Posted November 5, 2013 Posted November 5, 2013 Vectra napisał(a):do mnie raz taki jeden nowy opiekun staffiora ;) dzwoni , ze smutnym głosem ... że on bardzo przeprasza i że w sumie to mu przykro nawet , ale musi Wacławowi zmienić imię ... bo się cała okolica śmieje :evil_lol: młody chłopaczyna , wielbi tego Wacusia swego , no i rozumiem go bardzo - taki wiek 17-18 lat i rówieśnicy różni , zapewne mu dokuczali. Wzruszył mnie sam fakt , że w sprawie zmiany imienia aż zadzwonił - bo Wacław wyjechał odemnie tak nazwany :grins: nigdy nie nakazuje zostawać z imieniem jakie było u mnie nadane. A tu proszę jaki karny właściciel :loveu: Więc nieoficjalnie pies jest Wacław , a na dzielni Roland :diabloti: i tak jest chłopaczek dzielny , bo przyszło mu żyć w ciemnogrodzie ;) i wiele miał takich byle jakich sytuacji - typy : eeeee Teeeee .... coś mały ci ten piczbul wyrósł :diabloti: Dodam , że chłopaczek ... taki serio egzotyczny ... bo wychowany i okrzesany ... a nie takie figo fago klocki lego ;) temu pewno jeszcze bardziej narażony na wytykanie bo jakby ćpał , palił , chlał i bluzgał - to by był swój chłop ;) Jaki kochany :loveu: Wacław fajne imię ;) Mój tż czasem Waldkowi mowi Wacuś albo Władziu. Stwierdziliśy że musimy dokupić sukę i wypuścić jakiś miot po Waldemarze, bo tyle pięknych imiona na W się marnuje ;):evil_lol: A Roland - tak nazywamy naszą kocicę ;) Tą która też ma na imię Stella , Amy i Sralnik :lol: A potocznie zwana jest kicią ;D Quote
Pani Profesor Posted November 5, 2013 Posted November 5, 2013 Vectra napisał(a):do mnie raz taki jeden nowy opiekun staffiora ;) dzwoni , ze smutnym głosem ... że on bardzo przeprasza i że w sumie to mu przykro nawet , ale musi Wacławowi zmienić imię ... bo się cała okolica śmieje :evil_lol: młody chłopaczyna , wielbi tego Wacusia swego , no i rozumiem go bardzo - taki wiek 17-18 lat i rówieśnicy różni , zapewne mu dokuczali. Wzruszył mnie sam fakt , że w sprawie zmiany imienia aż zadzwonił - bo Wacław wyjechał odemnie tak nazwany :grins: nigdy nie nakazuje zostawać z imieniem jakie było u mnie nadane. A tu proszę jaki karny właściciel :loveu: Więc nieoficjalnie pies jest Wacław , a na dzielni Roland :diabloti: i tak jest chłopaczek dzielny , bo przyszło mu żyć w ciemnogrodzie ;) i wiele miał takich byle jakich sytuacji - typy : eeeee Teeeee .... coś mały ci ten piczbul wyrósł :diabloti: Dodam , że chłopaczek ... taki serio egzotyczny ... bo wychowany i okrzesany ... a nie takie figo fago klocki lego ;) temu pewno jeszcze bardziej narażony na wytykanie bo jakby ćpał , palił , chlał i bluzgał - to by był swój chłop ;) jak on taki egzotyczny, to oby te jego towarzycho nie zapragnęło takiego piczbula sobie pożyczyć przypadkiem :roll: Quote
Vectra Posted November 5, 2013 Posted November 5, 2013 a po co im niby taki piczbull bez wzrostu i nie rzucający się nawet na wiatr ? przecież oszukany , mały taki , cherlawy i wacuś się nazywa ;) spoko loko , bez już takich filmów proszę Quote
Pani Profesor Posted November 5, 2013 Posted November 5, 2013 nie kraczę, tak tylko mi przyszło na myśl, bo na moim osiedlu w mieście rodzinnym swego czasu pospolite było zjawisko "dorosły pies znikąd", właśnie taki jakiś bullowaty zazwyczaj, mało który kark był widywany ze szczeniakiem, jakieś takie 'gotowe' te piczbule się zjawiały... Quote
Vectra Posted November 5, 2013 Posted November 5, 2013 u moich rodziców na osiedlu , było inne zjawisko w pewnej chwili , każdy gimnazjalista , lansił się ze szczylem piczulla ale może ze 2 czy 3 zostały do wieku dorosłego i jaki można nakręcić piękny film HA moi gimnazjaliści odchowują szczyle , by Twoi mogli mieć dorosłe osobniki piękna symbioza , powiem więcej PRZEPIĘKNA :loveu: PS ale Wacuś nigdy nie był pitbullem , bo on jest staffikiem ;) Quote
Pani Profesor Posted November 5, 2013 Posted November 5, 2013 a żeby to była jakaś różnica dla nich :roll: ja się zawsze oglądam za TTB bo je uwielbiam i uwierz, moje byłe osiedle przerobiło wszystkie wzorce bullowatych, jakie istnieją :cool3: psy pomiędzy czołgiem a tijuana bully, staffiko-asty, mixy typu DA z astem... połowa niewymiarowa, połowa na kolcach-koralach, złote czasy :roll: Quote
Martens Posted November 5, 2013 Posted November 5, 2013 Haha, a ja mam staffiki, z których jeden jest pitbullem, a drugi nie :megagrin: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.