Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

MaDi napisał(a):
Dawałaś jej coś na robale?
Ja jestem przewrażliwiona w tym temacie z powodu Czupy i psiaka znajomych który wczoraj przypłacił zarobaczenie życiem:(


Dostała na robale ponad tydzień temu w schronie i wczoraj u weta pastę. Na szczęście już przeszło, sunia nieco zjadła i się bawi ;) Może to też ze zmiany jedzenia, bo dotąd jadła tylko mleko matki, a teraz jakieś inne coś...

  • Replies 269
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

ladySwallow napisał(a):
Dostała na robale ponad tydzień temu w schronie i wczoraj u weta pastę. Na szczęście już przeszło, sunia nieco zjadła i się bawi ;) Może to też ze zmiany jedzenia, bo dotąd jadła tylko mleko matki, a teraz jakieś inne coś...

Może TZ za mocno ją ściska:evil_lol:?

Posted

MaDi napisał(a):
Może TZ za mocno ją ściska:evil_lol:?


Hihihi coś w tym jest. Jak ją łapiesz jedną ręką to się wokół niej zwija jak ulęgałka :evil_lol: Kiedy jest nasz ulubiony wet w lecznicy? Poszłabym z nią, bo cały czas z oczek leci, a i białko nieco przekrwione, więc podejrzewam, że to zapalenie spojówek.

Posted

ladySwallow napisał(a):
Hihihi coś w tym jest. Jak ją łapiesz jedną ręką to się wokół niej zwija jak ulęgałka :evil_lol: Kiedy jest nasz ulubiony wet w lecznicy? Poszłabym z nią, bo cały czas z oczek leci, a i białko nieco przekrwione, więc podejrzewam, że to zapalenie spojówek.

Pewnie jak zawsze do 15tej.

Posted

Dotka dziś została sama od 10 do 15 - bardzo dzielnie to zniosła, bez piszczenia. Kupa już całkiem w normie, zupełnie nieśmierdząca, siku tylko ma matę. W nocy kilka razy się budziła, ale i tak było nieźle jak na pierwszą noc. Dostaje kurczaczka z Britem Care Puppy rozmoczonym na papkę, a teraz właśnie zjada kostkę z witaminami ;) Baaaardzo cieszyła się na widok człowieka, ale widać, że nie miała z nim kontaktu, co nie zachowuje się jak inne szczenięta wychowane gdzieś w domach.

Posted

jaka piękność, jak zobaczyłam zdjęcia to aż zamarłam na chwilę, bo w schronisku w mazowieckim jest/była w sobotę bardzo podobna, tylko starsza troszkę tak z 2,5 - 3 mce, mimo iż starsza to tylko minimalnie większa.
Piękniutka !

Posted

Agusiaczek napisał(a):
Kochana ślicznota :) Jaka puszysta po kąpieli!


Noo, taki puszek się z niej zrobił, specjalny szampon mamy, więc widać jest skuteczny :) Plamy pod oczami jednak nadal takie, jak były.

tripti napisał(a):
jaka piękność, jak zobaczyłam zdjęcia to aż zamarłam na chwilę, bo w schronisku w mazowieckim jest/była w sobotę bardzo podobna, tylko starsza troszkę tak z 2,5 - 3 mce, mimo iż starsza to tylko minimalnie większa.
Piękniutka !


No maluszka ma max 6 tygodni, nawet powiedziałabym, że między 5 a 6, nie wiecej - ale wiem jedno, białego psa nie mogłabym mieć. :evil_lol:

Posted

a dlaczego białego nie? zobacz jaki plus - kleszcze widać wyraźnie (zanim się wbiją), ale to pod oczkami to ma takie dziwne, pewnie wyrośnie z tego, biała jest ale nie ma też czerwonych oczu jak niektóre króliki czy szczury, tylko czarne perełki, a jakiego psiego szamponu używacie? kiedyś użyłam jakiegoś takiego z marketu, to pies łuszczył się trzy tygodnie, więc przeszłam na ludzki.

Posted

Nie miałabym siły go myć po kazdym spacerze w błocie, szczególnie, że chcę psa aktywnego, więc jest pewne, że się wybrudzi jak pańska ziemia ;) Mój Stefan też biały, czerwone oczy ma - ona ma takie brązowawe. Pod oczami to kwestia nieprawidłowego żywienia, na razie jest nieco lepiej. Szampon mamy taki najtańszy, ale ekologiczny, biodegradowalny, usuwający pasożyty itd - taki to konieczność przy szczeniakach, bo czasem są za małe na stosowanie preparatów jak np. Frontline. Dotąd też kąpaliśmy w Ziaji do włosów suchych ;)

Posted

nie wzięłam pod uwagę tego błota, chociaż to zależy od psa, mamy trzy rude czyli jasne pod względem koloru, dwie takich samych gabarytów i bardzo aktywne i po zabawach w błocie, w kałużach itd jedna zawsze do domu wraca brudna jak prosiątko, a druga skutecznie poczyści się sama o trawy i nawet nie ma z czego jej myć, chociaż w kałużach udaje hipopotama.

Posted

Robale na pewno, mimo dwukrotnego odrobaczenia. Do tego tylne łapki nie teges troszkę i chcę, żeby Wet popatrzył na jej oczka, może jakieś kropelki przypisze.

Posted

ladySwallow napisał(a):
Robale na pewno, mimo dwukrotnego odrobaczenia. Do tego tylne łapki nie teges troszkę i chcę, żeby Wet popatrzył na jej oczka, może jakieś kropelki przypisze.


A z tymi łapkami to może po prostu efekt niedożywienia? Skoro mama nie karmiła jej mlekiem, bo malutka gryzła, to pewnie witamin i wszystkich składników odżywczych brak.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...