abilab Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 Podnosze brudaska -rudaska a jego ,, pana jełopa '' mieszam z tym błotem Quote
xmartix Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 tak, wiem wiem Basiu, tak właśnie zrobimy, my mamy po 20-30 interwencji w miesiącu, nie mamy gdzie trzymać wszystkich zwierząt które mielibyśmy odbierać za każdym razem Quote
Pliszka Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 Trzymam kciuki.... Boże, z czego to wynika? Z niewiedzy? braku współczucia? okrucieństwa? ja nie rozumiem... Quote
Cleo2008 Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 trzymam kciuki wynika z tradycyjnego stosunku do zwierzat na wsi Pliszka... xmatrix napisal(a) cala prawde i tylko prawde, ktorej jakos wszyscy tu pomijamy. no ale co, mamy zostawic te bidy, przeciez nie? Quote
obraczus87 Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 Niestety nie trzeba jechac na wies aby zobaczyc taki widok.... Quote
xmartix Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 próbuje się dodzwonić do kogoś stamtąd kto jest tym kim my, na razie bezskutecznie Quote
basia0607 Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 xmartix napisał(a):tak, wiem wiem Basiu, tak właśnie zrobimy, my mamy po 20-30 interwencji w miesiącu, nie mamy gdzie trzymać wszystkich zwierząt które mielibyśmy odbierać za każdym razem Wiem co to znaczy, możemy sobie podać rękę, interwencja za interwencją z tym,że mam ten luksus, że pracuję w 2 schroniskach i największe biedy zabieram. Serce się kroi bo co drugiego psa należało by zabrać. Chyba jesteś z TOZu i dzięki takim osobom jak Ty zaczynam o nim zmieniać zdanie. Wywalcie panie w moherowych beretach i zróbcie w tej organizacji rewolucję ! Quote
xmartix Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 Inspektorzy u nas są młodzi, dużo rzeczy stało się poprzez tych młodych nowych czyli nas, w końcu zaczęto pomagać psom na dużą skalę a nie tylko kotom osiedlowym, te tzw "moherowe berety" i to sztuk 2-3 robią bardzo dużo innych rzeczy których my "małolaty" nie robimy, reszta to karmiciele co do sytuacji pieska, osoba która myślałam że podejdzie tam nie mam jej w tamtym miejscu, jet daleko, dlatego dzwoniłam na policję i czekam na telefon od nich, na szczęście tam jest "ok" policja, współpracująca Quote
Kava Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 xmartix napisał(a):próbuje się dodzwonić do kogoś stamtąd kto jest tym kim my, na razie bezskutecznie udalo ci sie cos osiagnac? tak mi smutno jak mysle o tym biedaku. Quote
xmartix Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 post powyżej jest info na razie nie, zadzwonię do nich, bo dzwoniłam z samego rana Quote
basia0607 Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 matrix, bierzesz pod uwagę fakt, że po interwencji policji pies może zniknąć bo problematyczny ? Nie ma bliżej żadnej organizacji, bo juz pisałam jak okolice Wrocławia to Eko-straż , tylko nie wiem jak Wy z nimi bo wiekszość organizacji walczy ze sobą na noże. Quote
xmartix Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 Basia jest organizacja ale jej inspektor własnie jest w Wielkopolsce i wraca w sobotę. U nas jeździ tylko Asia a ona już nie wyrabia. Musimy wspomagać się kim się da. Dzwoniłam na policję, pies był w kojcu, zadbany, buda, oczywiście niestety łańcuch, właścicielowi nakazano wydłużyć łańcuch i przysunąć budę. Są tam jakieś konflikty między sąsiadami i dlatego pies był w którymś momencie uwiązany z tyłu. Niebawem będzie sprawdzona sytuacja jeszcze raz i będzie regularnie sprawdzana a ja proszę osobę która robiła zdjęcia, czy jest z okolicy? to niech się do nas odezwie, bros znasz tę osobę? bo może na bieżąco będzie nas informować na czym sprawy stoją. Ja nie walczę z Es to oni byli agresywni do nas na którymś z wątków, jak chcą - niech jadą, my nie unosimy się honorem, że nasza interwencja tylko i wyłącznie ;) jak mają możliwość sprawdzenia sytuacji wcześniej, niż sobota. Chociaż takie nachodzenie ludzi (właśnie wtedy może pies zniknąć) to też nie powinno się odbywać. Quote
basia0607 Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 Pies nie wygląda na zagłodzonego, to fakt. Jeżeli jego położenie było na krótko to dobra informacja. Quote
xmartix Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 eh, widzisz, będziemy mieli na oku, poproszę ten numer Quote
-pollacca Posted March 25, 2011 Posted March 25, 2011 Straszne i przykre,lzy same sie cisna do oczu!!!!!!!!!!!! pozdrawiam.teresa Quote
basia0607 Posted March 27, 2011 Posted March 27, 2011 Prosimy o jakieś informacje. Ten biedak nadal tkwi w tym błocie ? Wy jako TOZ macie możliwość umieszczania psów ze swoich interwencji w schronisku ? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.