koosiek Posted June 6, 2011 Author Posted June 6, 2011 Smoku już w hotelu. Bardzo dziękuję Morisowej i Beat2010 za pomoc! Jest lepiej, niż się spodziewałam, poza gorszymi momentami całkiem sprawnie chodzi na smyczy, daje się głaskać po pychu (gorzej z okolicami ogona), zawołany troszkę podchodzi. Gdy słyszał inne psy nawet merdał ogonem. Jest strasznie zakudłaczony, trochę go z przodu wyskubałam, ale przy tyłku już było warczenie i trzeba było odpuścić. Trochę było problemów z wejściem do samochodu bo przy próbie podniesienia pokazał zęby, ale jakoś się udało i po pierwszym szoku w nowym, dziwnym miejscu spokojnie przeleżał resztę drogi. Mamy jednak wątpliwości, czy to ten pies z działek... Ten Smoku jest moim zdaniem mniejszy (na oko ma ok. 15 kg, docelowo penie ok. 18, bo teraz jest bardzo, bardzo chudziutki :(), sięga głową do kolana, tamten był większy. Miał też ciemniejsze umaszczenie, takie buro-rude, ten ma umaszczenie zbliżone do Rudego. Jedynie z pyska jest identyczny - kształt, umaszczenie, klapnięte uszy. No i nie ma problemów z łapami, a tamten miał chore stawy... Myślę, że to kolejny syn tamtego psa i czekoladowej suki. Na razie jest wystraszony, ale myślę, że będzie dobrze... Gdy się go odkarmi i wyczesze będzie z niego całkiem ładny psiak :) Tak jechał w samochodzie - widać trochę, w jakim stanie ma sierść: I w hotelu: Quote
koosiek Posted June 6, 2011 Author Posted June 6, 2011 Smoku czuje się dobrze w kojcu, wyleguje się na boku, nie kombinuje :) Kolację wszamał bez problemu (dostaje na razie karmę dla szczeniąt, żeby go trochę odżywić). Ma typową poschroniskową sraczkę, dostaje na wszelki wypadek probiotyk. Dzisiaj był już na spacerze, nie było problemów z założeniem smyczy. Niestety przy człowieku wciąż się trzęsie :( BTW, na Paluchu powiedzieli mi, że zdjęli z niego 20 kleszczy :( Quote
ludwa Posted June 6, 2011 Posted June 6, 2011 Mi się wydaje, że to jest Smok. Sambo też tak twierdzi a widziała go i na działkach i w schronisku. Zmienił mu się kolor sierści ale zmieniła się też pora roku i mój rudy pies też tak miała, zresztą moja Imka też zmienia barwę na letnia i zimową. Podobnie ma rozstawione przednie łapy, są też w podobnych proporcjach. Siwizna pyska podobna, więc wiekowo raczej też by się zgadzało. A co do kulawizny. Pisane było, ze ma problem z chodzeniem. Może teraz nie było tego widać ale skoro daje się głaskać w większości bez problemu a z tyłu nie bardzo daje cos robić, to moze oznaczać, że go ten tył boli Quote
koosiek Posted June 6, 2011 Author Posted June 6, 2011 Ludwa, ale ja też przecież widziałam Smoka na działkach, i to nie raz, widziałam jak chodził... I jakiej był wielkości - był większy od Rudego, a ten pies wydaje mi się, że jest nawet mniejszy. Quote
ludwa Posted June 6, 2011 Posted June 6, 2011 Nie upieram się, bo go nie widziałam. TO mogą potwierdzić tylko osoby które widziały obu. Znalazłam tylko takie zdjęcie gdzie są obaj. I wielkościowo dużej różnicy nie ma. A Rudy jest średni. Smok chyba też. I pewnie gdyby nie był kudłaczem, to różnica wielkośc nie byłaby duża. A ludzie tam przeciez znają troche te psy. Nie mówili, że chyba są dwa podobne? Bo generalnie wszystkie te psy są zupełnie różne... Może kolezanka właścicielki hotelu by go obejrzała? Ona zna te psy i dość często je widywała, więc myślę, że najrealniej to oceni, bo ja piszę na podstawie zdjęć i opisów, więc zgaduję tylko Quote
koosiek Posted June 6, 2011 Author Posted June 6, 2011 Wiesz co, psów-klonów Rudego to ja tam widziałam ze trzy już po jego zabraniu, więc i smoko-podobnych mogło być więcej ;) Quote
ludwa Posted June 6, 2011 Posted June 6, 2011 co do rudego to ja klonów widziałam dużo. Żeby był młodszy a Pogosław nie pilnowany, to bym stwierdziła, że to nieodrodny syn mojego Poga (choć jak go zobaczyłam w realu, to jednak są drobne różnice) Ale na zdjęciach to mój Pogo:( Dlatego go chciałam. Na samym dogo widziałam jeszcze kilku takich;) Ale kudłaty jest trochę mniej pospolity:) Quote
koosiek Posted June 6, 2011 Author Posted June 6, 2011 Tzn. widziałam tam na działkach i przy schronisku, w jednym miejscu nawet dwa na raz. Zresztą pisałam o tym na którymś wątku, chyba na tym. Quote
koosiek Posted June 6, 2011 Author Posted June 6, 2011 Smoczuś :) Tu wszystkie zdjęcia: http://imageshack.us/g/21/dsc0093jz.jpg/ Quote
ludwa Posted June 6, 2011 Posted June 6, 2011 Uuu, jak go wyczesać ti o kołdra się uzbiera do wypełnienia;) Z mojej suczy ino poduszka wychodzi:) Quote
Beat2010 Posted June 6, 2011 Posted June 6, 2011 POznałam Smoczusia - jak się oswoi będzie super psiak, dzielnie jechał samochodem, pewnie pierwszy raz w życiu Quote
sambo_os1 Posted June 6, 2011 Posted June 6, 2011 Ja uparcie twierdzę że to jest Smoku,owszem nieco mu się przychudło,nawet sporo i zmienia sierść,dlatego sprawia wrażenie mniejszego.Poza tym na działkach był wiecznie brudny i ubłocony jak również miał na sobie zimowy puch.Dokarmiałam go więc widziałam nie raz i nie dwa,widziałam go tez w schronisku i poznałam od razu więc moim zdaniem to jest on. Przy schronisku też widziałam dwa psy,ktoś pisał że to Czekoladka ale niestety nie,ona nie oddalała się w tamtym kierunku a ten rudy psiak koczujący przy schronisku to mniejszy od niej terierkowaty samiec.Braci naszego Rudego nie widziałam w okolicach..... Quote
sambo_os1 Posted June 6, 2011 Posted June 6, 2011 koosiek napisał(a):Ludwa, ale ja też przecież widziałam Smoka na działkach, i to nie raz, widziałam jak chodził... I jakiej był wielkości - był większy od Rudego, a ten pies wydaje mi się, że jest nawet mniejszy. Smok nie był większy a to w jakiej pozycji chodził-zawsze wystraszony starał się wycofać więc przyjmował taką pozycję.Podtrzymuje swoją deklarację 10 zł miesięcznie na Smoczusia ;) Quote
ludwa Posted June 8, 2011 Posted June 8, 2011 Widziałam dzisiaj Smoka:) Nie jest dzikusem. Jest spokojny, daje się głaskać, nie ucieka. Nie kocha może człowieka nad życie ale człowiek nie jest zły ani straszny;) Ma biegunkę jak diabli. Trzęsą mu się nogi i kręci koła w kojcu. Quote
ludwa Posted June 9, 2011 Posted June 9, 2011 a ja zaproszę na taki bazarek: http://www.dogomania.pl/threads/2092...ę-)-Na-Nadię Coś sie dzieje ze zdjęciami, wczoraj były 3, dzisiaj jedno... Quote
koosiek Posted June 9, 2011 Author Posted June 9, 2011 Smok leży finansowo... Tylko dwie osoby kontynuują swoje deklaracje, a za chwilę trzeba zapłacić za hotel (Smok ma opłacone tylko dwa tygodnie)... Trzeba kupić karmę... Trzeba zabrać go do weta, bo biegunka nie ustępuje, do tego wciąż się trzęsie - i nie jest to już raczej wynik stresu... Nie wiem, jak to udźwignę :( Gdy deklarowałam zabranie Smoka, miałam psów kilka, teraz robi się już kilkanaście, długi wciąż zrosną... A na wątek oprócz mnie zaglądają już tylko dwie osoby... Nie wiem, jak to będzie :-( Quote
KateKermit Posted June 9, 2011 Posted June 9, 2011 ja wpłacałam na rudego i Kudłatka, jak jeszcze byli na wspólnym wątku, 20zł dla obu. Odpadła mi jedna deklaracja wiec mogę założyć stałą deklarację 15zł dla Smoka i w sumie już zrobić przelew, bo robię i inne :) ps. tylko mi dajcie znać czy to samo konto co przedtem (konto Vivy) czy inne, bo tego własnie innego już ni mam :) Quote
ludwa Posted June 9, 2011 Posted June 9, 2011 Myślę, że lep[iej nie robić zamieszania. Pies jest pod opieką koosiek, więc lepiej na jej konto Quote
KateKermit Posted June 9, 2011 Posted June 9, 2011 w takim razie deklaruję comiesięczne 15zł i proszę o przesłanie na prv danych do przelewu (niestety potrzebuję łącznie z adresem, inaczej mi nie zrobi przelewu). Quote
koosiek Posted June 9, 2011 Author Posted June 9, 2011 Tak, na moje konto, jutro prześlę. Mam tylko Ludwa prośbę, czy na fb może zostać fundacyjne? Bo tam ludzie bardzo niechętnie wpłacają na prywatne - i w sumie to ich rozumiem :( Quote
ludwa Posted June 9, 2011 Posted June 9, 2011 może zostać ale na fb też jak nie jest dramatycznie to i wpłat nie ma niestety Quote
morisowa Posted June 9, 2011 Posted June 9, 2011 Poznałam Smoka w dniu zabierania go ze schr. Obawiałam się jak będzie ze smyczą, ale psiak okazał się bezproblemowo obsługiwalny :) Na biegunkę można dać Nifuroksazyd, tylko to na receptę jest. i mały spam Jaśmin 5 lat stracił w schronisku. Teraz ma guza w głowie ale bardzo chce żyć! Dostał szansę, korzysta z każdej chwili w domowym hoteliku. Jest szczęśliwy. Ale brakuje kasy na karmę, kolejne badania, leki, które stale przyjmuje, suplementy poprawiające mu komfort życia.... Bardzo proszę o choć odwiedzenie wątku, kliknij baner wątku i/lub kociego bazarku ! Quote
malvaaa Posted June 9, 2011 Posted June 9, 2011 to ja tez podtrzymuje swoja deklaracje 20zł. jutro przeleje. kurcze raz mi sie wydaje ze to Smok a raz nie :) ale to moze kwestia jakosci zdjecia. na dzielkach poglaskanie go graniczylo z cudem a tu taka zmiana! mysle ze jestesmy na dobrej drodze... Quote
Lida Posted June 9, 2011 Posted June 9, 2011 Wpłaciłam dziś swoją deklarację. I ja mam obawy, czy to jest Smok. Mam dokładnie takie same wątpliwości jak malvaa. Widziałam Smoka na działkach i to był taki dzikus, ze uciekał od ludzi jak najdalej... Tak nagle się zmienił??? Dziwne. Ale jak pokazałam ostatnie zdjęcia Smoka mojemu TZ, który też widział go na działkach, to nie miał watpliwości, że to ten sam Smok :-) Tak czy inaczej podtrzymuję swoją deklarację. Co miesiąc stówa na Smoka. Quote
koosiek Posted June 10, 2011 Author Posted June 10, 2011 Smoku był dziś u weta (dzięki Selenga za transport!). Ma zrobione kompleksowe badanie krwi - koszt to 170 zł :( Na razie wiadomo tyle, że nic nie wiadomo - przyczyn tej biegunki i trzęsienia może być masa. Mają do mnie dzisiaj dzwonić z wynikami. Aha, wetki oceniły go na 5 lat. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.