Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='koosiek']Byłoby lepiej, gdyby pani po rozmowie z narzeczonym nie zdecydowała, że w okresie letnim weźmie jednak 25 zł za dobę... Więc wychodziło na to samo, nie było sensu ciągnąć Smoka w nowe miejsce.[/QUOTE]

No rozumiem :roll:

  • Replies 454
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[INDENT]zapraszam na bazarzysko dla naszych podopiecznych

[URL="http://www.dogomania.pl/threads/210709-****-Ciuchy-buty-torebki-biżu-na-Nadię-i-resztę.-Do-16.07"][COLOR=#4444ff]http://www.dogomania.pl/threads/2107...ztę.-Do-16.07[/COLOR][/URL]*** [/INDENT]

Posted

Smok wciąż nie ma miejsca. A ja naprawdę nie mam pieniędzy na opłacenie tego hotelu... Na fb cisza, na wątku cisza...

Zaraz uaktualnię rozliczenie na pierwszej stronie.

Chyba jeszcze tych zdjęć nie wstawiałam - po ostrzyżeniu. Niestety nie wiem, kiedy uda nam się ostrzyc go do końca :(













Posted

Koosiek niestety juz nie moge nic dozucic, tym bardziej, ze mam kryzys finansowy u Henia.
Watki w takim wypadku niestety trzeba mozolnie rozsylac. Robie to w tej chwila dla Henia.

Posted

Weszłam na wątek Smoka i przeczytałam w całości. Taki ładny po tym ostrzyżeniu, z mordki przypomina owczarka. Szkoda, że moja rodzina nie chce więcej piesków pod opiekę. Nie dlatego, że psów nie lubią, bo kochają. Ale to na nich spada prawie cały "psi obowiązek", a są nieczasowi. Ja mam problemy z chodzeniem i na wyjścia dalsze niż za furtkę chodzę o lasce albo dwóch, więc trzeciego psiaka nie dam rady. Na podwórku nie mogę go trzymać, bo w naszym osiedlu nie jest to praktykowane. A poza tym Arnoldzik-zazdrośnik ;) dopiero po roku nauczył się na Peta nie łypać czarnym okiem :lol:, a i tak mały woli mu pod pysk nie wchodzić.

Koosiek, zastanów się jednak... Masz tyle piesków pod opieką, radzisz sobie organizacyjnie, zdobywasz te fundusze. Mało się znamy, ale może byś jednak pomyślała z kimś zaufanym o założeniu fundacji? Wtedy, w razie czego, nawet skarbówka się nie przyczepi. Tyle ogonków do ogarnięcia - trzeba mieć pomoc. Sama nie dasz rady na dłuższą metę, bo doba ma tylko 24 godziny, a organizm swoje ograniczenia. Nie obraź się, dobrze Ci życzę ;).

Posted

[quote name='malvaaa']przeslalam swoja deklaraqcje przed chwila- 20zł /QUOTE]

Koosiek jest tak zakręcona ;), że chyba zapomniała tu dopisać o zgłoszeniu Smoka do głosowania na moim bazarku http://www.dogomania.pl/threads/210681-Robi-się-proszę-nie-pisać?p=17200824. Za każdy oddany przez siebie głos trzeba wpłacić do kasy Smoka 3 zł. Dodatkowo, trzy psiaki, które zdobędą najwięcej głosów, będą beneficjentami bazarku fantowego (na tym samym wątku). Swoją wpłatę malvaaa może zaliczyć na poczet własnych głosów (dokładnie 6 głosów po 3 zł). Wystarczy, że wpisze te głosy na wątek bazarkowy, a koosiek potwierdzi. Tak samo inne cioteczki :lol:!

Zapraszam, cioteczki do głosowania i do zakupów także - żeby było co dodatkowo podzielić :lol:!

Posted

wawer napisał(a):
[quote name='malvaaa']przeslalam swoja deklaraqcje przed chwila- 20zł /QUOTE]

Koosiek jest tak zakręcona ;), że chyba zapomniała tu dopisać o zgłoszeniu Smoka do głosowania na moim bazarku http://www.dogomania.pl/threads/210681-Robi-się-proszę-nie-pisać?p=17200824. Za każdy oddany przez siebie głos trzeba wpłacić do kasy Smoka 3 zł. Dodatkowo, trzy psiaki, które zdobędą najwięcej głosów, będą beneficjentami bazarku fantowego (na tym samym wątku). Swoją wpłatę malvaaa może zaliczyć na poczet własnych głosów (dokładnie 6 głosów po 3 zł). Wystarczy, że wpisze te głosy na wątek bazarkowy, a koosiek potwierdzi. Tak samo inne cioteczki :lol:!

Zapraszam, cioteczki do głosowania i do zakupów także - żeby było co dodatkowo podzielić :lol:!


Bazarek zaprasza :):)

Posted

Koosiek, zajrzyj, proszę na mój bazarek. Proszą tam o konto skarbnika, żeby przelać Smokowi trochę grosza, a Ty... poleciałaś :multi: na wakacje (?). Jak jest kasa, to trzeba pilnować, bo potem może być gorzej :-(.

Posted

Dzięki Selenga! Nie bardzo mogłam wcześniej usiąść do komputera.

Jutro muszę zapłacić za dwa tygodnie pobytu Smoka... 375 zł, o ile dobrze pamiętam :(
Mam dla niego nową opcję, za 300 zł miesięcznie... Dostałam kontakt do ludzi, którzy zajmują się psimi zaprzęgami, mają haszczaki (duuużo haszczaków). Smok były tam w kojcu. Miejsce jest pod Bydgoszczą.
Jeszcze się waham, bo nie jest to to, czego bym dla Smoka chciała... Ale chyba nie mam wyboru :(

Posted

Kiepsko to mało powiedziane... Sytuacja Smoka jest beznadziejna. Nie wyślę go do tej Bydgoszczy, bo się kompletnie wycofa... Jutro napiszę jeszcze raz do wszystkich hoteli, może gdzieś zwolniło się miejsce przez ten czas...

Posted

Jeszcze raz poczytałam wątek, bo szukałam jakiejś informacji nt. charakteru Smoka. W pierwszym poście nic nie ma. Mam pytanie, może i głupie, ale nie jestem w temacie schronisk poza tym, że moje psy z nich pochodzą. Mojego małego Peta wzięłam kiedyś z Palucha i wydawało mi się, że zwierzakom było tam raczej dobrze. Czemu właściwie zabrałyście Smoka (i inne psy?) ze schroniska zwłaszcza, że nie było dokąd zabrać? Miał tam dach nad głową, miskę i jako taką pomoc lekarską. W każdym razie, gdzieś mieszkał i chyba był bezpieczny. Teraz zmienia hotele i te koszty... Niektórzy nawet tyle nie mają na miesiąc, a muszą rodzinę utrzymać. Pewnie w cichości ducha niejeden się wkurzy, jak poczyta. Nie krytykuję, absolutnie - żeby było jasne, bo pewnie miałyście swoje powody, które chciałabym poznać. Pytam tylko ze zwykłej ciekawości, co było aż tak nie tak na Paluchu. Acha, napiszcie, proszę coś bliżej o samym Smoku. Może łatwiej będzie go komuś "sprzedać"?

Posted

Jeżeli chodzi o charakter - Smok jest spokojny, bezkonfliktowy. Typ "udaję, że mnie nie ma".

Smoka chciałam zabrać, gdy jeszcze żył na działkach. Nie dawał się złapać, w międzyczasie trafił do schroniska. Nie mogłam wtedy odpuścić i zostawić go w tamtym miejscu. Paluch NIE JEST dobrym schroniskiem. To ogromne, masakrycznie przepełnione psie więzienie. I nie można go nazwać bezpiecznym miejscem. To jedno z najgorszych, najsmutniejszych miejsc, jakie w życiu widziałam.
Nie planowałam zmiany hotelu. Wyszło jak wyszło, ale nie wywiozę teraz Smoka z powrotem do miejsca, gdzie z przerażenia wciskał się w ścianę...

Prawie wszystkie psy będące pod moją opieką to psy z ulicy, oprócz szczeniaków zabieranych z Konstancina, żeby nie lądowały na giełdzie. Nie wyciągam psów ze schronisk, a już zwłaszcza nie bawię się w "ratowanie" ślicznych, adopcyjnych piesków ze schronów, które nie są mordowniami... Ale ani Smok nie jest psem adopcyjnym - na Paluchu czekałoby go pewnie dożywocie, w bólu (nikt nie zajął się tam jego bolesnym kręgosłupem), ogromnym strachu i z ryzykiem zagryzienia - ani Paluch nie jest schroniskiem, gdzie o psa można być w miarę spokojnym....

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...