Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Suczka trafiła do nas wczoraj. To jamniczy szkielet obciagnięty skórą. Była w zaawansowanej ciąży, słaniała się na nogach. Została znaleziona w centrum miasta. Baliśmy się ją sterylizować, ale poród by ją zabił. Przeżyła operację. Dziś zjadła z wielkim apetytem. Suczka ma około 2-3 lat. Jest kochana, przytulająca się, pieszczocha. Życie musiała miec bardzo cięzkie, bo nawet teraz kiedy kładę ją na miękki ekołdry w schronisku zachowuje się tak jakby jej się to nie należało.

Wczoraj rozmawiałam z Isadora o niej. Byłby dla niej DT, ale w Mielcu. To dla nas odległość nie do pokonania i odległościowo i finansowo.

Zakładam ten wątek z błaganiem o pomoc dla tej suczki. Tak jak mówiłam Isadorze, mamy w schronisku kilka jamników, ale ta potrzebuje DT, bo dla niej DT równa się życie. Boję się, że w schronisku, mimo iż przezyła operację, to zaraz złapie jakąs infekcję, której w swoim stanie nie zwalczy. Potrzebujemy DT w Łodzi lub bliżej Łodzi lub pomocy transportowej do Mielca.

To malutka:





  • Replies 511
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='CoolCaty']Już napisałam do moderatora prośbe o przeniesienie wątku.
Wieczorem patic napisze mi jaki byłby koszt transportu małej do Mielca.

Jest już na SOS
http://jamniki.eadopcje.org/psiak/191

jest też na

http://www.dogomania.pl/threads/173573-Jamniki-i-jamnikowate-do-adopcji-z-caA-ej-Polski

zaraz będzie na forum jamniczym i puszczam na facebooka z grupy SOS DLA JAMNIKÓW.

Czekamy do wieczora jak się nie rozjaśni temat transportu zrobię notatkę na pierwszej stronie strony SOS zawsze był odzew.

Posted

CoolCaty napisał(a):
Już napisałam do moderatora prośbe o przeniesienie wątku.
Wieczorem patic napisze mi jaki byłby koszt transportu małej do Mielca.


Z Tomaszowa było to ok 300zł, tu pewnie będzie podobnie

Posted

Na pewno istotnie pomogę w sfinansowaniu transportu
Gdyby wątek po przenosinach mi umknął bardzo prosze o inf na PW gdzie mam wpłacić.
Opiekunowie pewnie doskonale wiedzą ale tak na wszelki wypadek piszę;) - przy tak skrajnym wyniszczeniu trzeba na początku bardzo ostrożnie karmić. Wątroba i nerki sa prawdopodobnie w tragicznym stanie i zbyt obfita pasza może doprowadzić do ostrej niewydolności. Tak że zapewne konieczna jest specjalna dieta i rytm karmienia

Posted

Argat napisał(a):
Z Tomaszowa było to ok 300zł, tu pewnie będzie podobnie

Jak to ten rząd wielkosci to dam radę w całości pokryć więc o kase na transport się prosze nie martwić. Im szybciej mała trafi w domowe warunki tym większa szansa, że z tego wyjdzie.
Teraz "tylko" trzeba prędko ten transport znaleźć ale w tym niestety niewiele mogę pomóc:shake:

Posted

Nie mam słów. Dramatyczny widok :shake:. Straszne biedactwo!
Zapisuję wątek - na pewno potrzebna będzie dalsza pomoc, żeby ją jakoś doprowadzić do stanu choćby trochę normalnego.. Trzymaj się malutka!

Posted

To może ja doprecyzuję moją ofertę.
Obecnie na dt mam małą jamnikowatą Zuzię. Zuzia lada moment mnie opuści, bo znalazł się już dla niej jamnikozakręcony dom.
Po tę sunię jesteśmy w stanie pojechać choćby jutro i dać jej co tylko będzie jej trzeba. Byłaby w moim domu, pod moją opieką. W razie czego mamy też surowicę i dobrych wetów wokół.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...