sambo_os1 Posted March 30, 2011 Author Posted March 30, 2011 magdyska25 napisał(a):Kojarzę psiaka- kiedyś był adoptowany czy psy mi się pomyliły? No nic, ogłoszenia trzeba by było zrobić- duuuużo ogłoszeń był adoptowany w 2009 ale podobno zjadł kanapę i zaraz na drugi dzień odwieźli go do schroniska,dziewczyna była niepełnoletnia,jej chłopak miał już dowód i wziął psa na siebie,bezsens ....może rodzice nie pozwolili,to duży pies. Quote
sambo_os1 Posted April 2, 2011 Author Posted April 2, 2011 Dzisiejszy spacerek ;-) piesio jakby szczęśliwy....gdyby tak ktoś go jeszcze zabrał do domku ;-) Quote
sambo_os1 Posted April 6, 2011 Author Posted April 6, 2011 Piękny,inteligentny i misiowaty,jeśli ktoś go nie zna może czuć respekt przed takim olbrzymkiem,dlatego tak ciężko znaleźć mu dom,no i jeszcze dochodzi metryka....a tak na żywo jak pisze APSA,jest jeszcze piękniejszy, to po prostu Ciapuś przytulak ;-) Quote
sambo_os1 Posted April 10, 2011 Author Posted April 10, 2011 Reksiu ma ogłoszenia,allegro non stop od prawie trzech lat. na Owczarkach nawet załapał się na stronę główną.;) http://allegro.pl/adoptuj-staruszka-nie-odbieraj-mu-szansy-i1550099069.html http://allegro.pl/cale-zycie-bezdomny-pies-psy-adopcja-i1543036427.html http://warszawa.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Podaruj-mi-Dom-a-ja-podaruje-Ci-moje-psie-Serce-W0QQAdIdZ251452964 http://owczarki.eu/psiak/360 http://tablica.pl/oferta/adoptuj-staruszkanie-odbieraj-mu-szansy-ID5Mtp.html http://www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa-pies-szuka-domu,ogloszenie,30947,L2Fkb3BjamEtcHNhLXBpZXMtc3p1a2EtZG9tdSxzenVrYWosbWF6b3dpZWNraWUsLGR1v3kscDQuaHRtbA==.html http://www.wstawaj.pl/ogloszenia.html?page=show_ad&adid=141599&catid=26&Itemid=11 Quote
sambo_os1 Posted April 10, 2011 Author Posted April 10, 2011 Dziękuje APSA za pomoc przy wyprowadzeniu Reksia na dzisiejszy spacerek,oraz za umieszczenie w Koszyczku;) http://www.dogomania.pl/threads/190811-Koszyczek-niechcianych-staruszkow Quote
azalia Posted April 10, 2011 Posted April 10, 2011 Bardzo smutne jest to,że psy w schroniskach nie mają wolności,nie mają miłości i jeszcze do tego nawet dobrego jedzenia,pod dostatkiem. Quote
sambo_os1 Posted April 13, 2011 Author Posted April 13, 2011 nie aż tak bardzo,trochę większy od przeciętnego Owczarka niemieckiego. Quote
Onaa Posted April 13, 2011 Posted April 13, 2011 Ale łagodny jest ? Trzeba szukać mu domu, robić ogłoszenia i mieć nadzieję że mu się uda. Cudowny psiak. A jakieś plakaty miał rozwieszane ? Quote
sambo_os1 Posted April 13, 2011 Author Posted April 13, 2011 on jest bardzo łagodny do ludzi,cierpliwy i ufny,kąpałam go raz u siebie to nawet nie drgnął.....powinien chyba być psem-terapeutą,plakatów nie miał ale ogłoszenia nie schodzą z netu,może nam się uda z tym domkiem,choć czarno to widzę. Quote
Onaa Posted April 13, 2011 Posted April 13, 2011 Starsze pieski nie mają łatwo z adopcjami, a duże to już ciężko. Jemu by pewnie domek z ogródkiem pasował. A czy on miał ogłoszenia na wielu portalach czy na kilku konkretnych ale stale odnawiane ? Quote
ronja Posted April 13, 2011 Posted April 13, 2011 a może go wyciągnąć do jakiegoś hoteliku? ja mogę miesięcznie dać 20zł Quote
sambo_os1 Posted April 14, 2011 Author Posted April 14, 2011 nad hotelikiem trzeba by było mocno się zastanowić,czy warto zamieniać mu boks na boks? On na Paluchu nie ma aż takiej tragedii,jest w boksie sam bo nie lubi towarzystwa innych psów,jak na masę 2500 istnień potrafił się tak podlizać i zwrócić na siebie uwagę,że ma wolontariuszy i regularne spacery,czasami opiekun też go wyprowadzi,więc ma farta.Kiedy jestem u niego zawsze dostaje jakieś smaczki,coś na odmianę.Jemu najbardziej potrzebny jest człowiek taki od serca,więc nie wiem czy hotelik to dobry pomysł? mam do schroniska pięć minut drogi,więc staram się bywać tam raz w tygodniu i robię mu ponad godzinny spacer,choć miałam trochę przerwy,jeśli ja nie mogę wyprowadza go APSA z dogo,jego wolontariuszka.Jeśli znalazł by się dom stały mogłabym w części finansować karmę dla niego,mam cztery psy i dwa koty własne,więc za wiele nie zdołam ale zawsze mogę wspomóc. Quote
ronja Posted April 14, 2011 Posted April 14, 2011 to moze warto kupic mu lepsza karme? bo wyglada kiepsko, jest chudy i zapadniety. czy mial robione jakies badania? Quote
sambo_os1 Posted April 14, 2011 Author Posted April 14, 2011 Oczywiście kupię,tylko nie ma takiej możliwości aby dostawał ją co dziennie,wstęp do godz 16 a ja pracuję i nie wyrobie się,jedynie sobota lub niedziela,a zostawić karmę w schronisku to raczej nie realne,tam idzie hurtowo przy takiej masie istnień,nikt nie będzie specjalnie karmił jednostki,a opiekun jest nie stale ten sam i na dodatek na pół etatu ten z którym można się dogadać.To jest moloch.Ale lepiej raz w tygodniu niż wcale. Quote
sambo_os1 Posted April 16, 2011 Author Posted April 16, 2011 Dla zainteresowanych piszę że odbyliśmy dziś spacer z Reksiem,a fotkę podkradnę od APSA,bo zapomniałam swojego aparatu a fotka piękna ;-) Quote
sambo_os1 Posted April 16, 2011 Author Posted April 16, 2011 Kuba już dawno zapomniał co to schronisko..... Zuzia też....ma szczęśliwy dom... Quote
sambo_os1 Posted April 16, 2011 Author Posted April 16, 2011 z tego boksu został jedynie Demon :-( już dwa lata nie był na spacerze..... mam tylko dwie ręce a psów w boksie jest trzy..... nie mogę wyprowadzić jednego bo zazdrość może się źle skończyć....:placz: może ktoś go dojrzy na wątku i pokocha,są to stare fotki,teraz jest za kudłacony i nadal prosi mnie o spacer....a ja nie mam jak....:placz: Quote
mysza 1 Posted April 16, 2011 Posted April 16, 2011 Ja bym jednak pomyślała o hotelu, zapewnia regularne spacery, kontakt z człowiekiem, opiekę, głaskanie a nie tylko beznadzieję i wyjście z kojca od święta... Inny świat. Ja także dołożę się do hotelu 50 zl miesięcznie na początek. Quote
sambo_os1 Posted April 17, 2011 Author Posted April 17, 2011 Tak Demon jest w klatce W.SZ 27 chyba trzeci boks po prawo w rzędzie od szpitala,wchodząc furtką. Zuzia jest u mnie,Kuba też adoptowany jakieś dwa lata temu.Teraz z Demonem jest Mucha miła sunia(depozyt-tak przynajmniej było wcześniej) i Rudzielec ale jego nie znam i nie wiem czy gryzący....? Może uda mi się ich wyprowadzić,ale potrzebna mi by była chociaż jedna osoba,pomyślimy.Sama trzech nie wezmę:shake: ale dwa tak,może siostrę namówię....????? Quote
sambo_os1 Posted April 17, 2011 Author Posted April 17, 2011 mysza 1 napisał(a):Ja bym jednak pomyślała o hotelu, zapewnia regularne spacery, kontakt z człowiekiem, opiekę, głaskanie a nie tylko beznadzieję i wyjście z kojca od święta... Inny świat. Ja także dołożę się do hotelu 50 zl miesięcznie na początek. Obecnie nie jestem w stanie udźwignąć tego fizycznie ani czasowo,trzeba byłoby zbierać deklaracje i szukać hotelu.....ale gdzie go szukać? Jest to mój drugi wątek na dogo i nie za bardzo wiem jak dalej to pociągnąć. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.