magdyska25 Posted July 1, 2011 Posted July 1, 2011 Od razu lżej na sercu jak się czyta takie wiadomości z DS :) Quote
sambo_os1 Posted July 1, 2011 Author Posted July 1, 2011 Reksiu będzie podróżował razem z rodzinką i białą sunią, czeka go właśnie w ten weekend pierwszy w życiu wypad za miasto :painting: w wakacje też ma ciekawy program i dobrze,niech zobaczy i użyje jak najwięcej się da, bo zasługuje na to. Pani Reksia jest chętna do pomocy psiakom w formie robienia banerków,więc na jej prośbę podaje email kontaktowy na który można pisać właśnie w tej sprawie. [email protected] Quote
azalia Posted July 7, 2011 Posted July 7, 2011 Jak się udał wypad wekendowy?Jak się miewa Reksio i biała sunia,jak ona ma na imię?Czy parka się dogaduje? Quote
sambo_os1 Posted July 7, 2011 Author Posted July 7, 2011 Wypad się udał mimo kiepskiej pogody,sunia ma na imię Maszka i dogadują się z Reksiem.Reksio korzysta z życia,ma bardzo dobrą opiekę i nawet nie przeszło mi przez myśl że znajdzie taki domek.Nie lubi tylko schodów,nikt na siłę go nie zmusza,gdyby chciał po nich wchodzić to cały dom miałby do dyspozycji a tak mieszka sobie na dole.Może macie jakąś receptę aby odważył się wejść?Poza tym na spacerkach cieszy się każdą chwilą i uwielbia być w centrum zainteresowania ;-) Quote
mysza 1 Posted July 7, 2011 Posted July 7, 2011 Sam się kiedyś przekona do schodów, według mnie :) Quote
ronja Posted July 7, 2011 Posted July 7, 2011 pójdzie za Maszką na górę, jak już się przyzwyczai. niech chlopak korzysta:) Quote
sambo_os1 Posted July 7, 2011 Author Posted July 7, 2011 Podczas wypadu, po spacerku odchodziło spanie przy kominku ;-) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images7.fotosik.pl/2726/14d00fd008b3b988.jpg[/IMG][/URL] Quote
magdyska25 Posted July 8, 2011 Posted July 8, 2011 Moja sunia (również z Palucha) zamieszkała teraz ze mną w mieszkaniu w bloku- na 3 piętrze bez windy (wcześniej przez ponad rok- z windą) i też nie chce wchodzić, więc zachęcam ją smakami i jak zbliżamy się do schodów lekko unoszę smycz (ale myślę, że to jest co innego- w końcu Reksik ma w domu schody a nie na klatce ;) ). Zresztą tak jak moje poprzedniczki myślę, że jeszcze się przekona :) No proszę, zdjęcie przy kominku....ehhhh zazdroszczę! Quote
sambo_os1 Posted July 8, 2011 Author Posted July 8, 2011 Tak tylko tamte schodki są drewniane takie nie pełne,deska dziurka deska itd i może dlatego nie chce wchodzić. Moja sunia z Palucha zasuwa po całym domu i po schodach z dziurkami a owczar od szczeniaka dostawał paraliżu jak stał na panelach i kompletnie nie zrobił kroku,teraz ma 7 lat,po deskach zaczął chodzić po roku,ale schody z dziurkami są be i nie wchodzi,tylko betonowe akceptuje.Myślę że Reksiu powolutku się przekona,to mądra psinka ;-) Quote
azalia Posted July 8, 2011 Posted July 8, 2011 A my mamy kilka schodków metalowych z dziurkami przed wejściem do domu,mój pies pod górę wejzie,ale już ze schodów nie zejdzie.Dobrze,że mam drugie wyjście na taras i ogród,bo on waży prawie 50 kg,a sunia śmiga tam i spowrotem.Może gdybym go jakoś przekonywała smaczkami,to by się przełamał. Quote
Beat2010 Posted July 19, 2011 Posted July 19, 2011 Sambo, APSA mówila, że chcesz zaopiekować się nową mieszkanką boksu 1F ( tego po Reksiu), śliczna owczareczką Sally ( jest już na stronie schroniska) z zanikiem mięśni na tyłeczku? Po regularnych spacerach już troche lepiej chodzi, zachęcam wszystkich do brania jej na spacery-im więcej tym lepiej. Została wykąpana pod szlauchem , bo musiała się dlugo wylegiwać w kuupach :evil_lol:. Saly jest grzeczna tylko cos ma do wszystkich psów :shake: i w związku z tym jest samotna w boksie :placz: Quote
sambo_os1 Posted July 23, 2011 Author Posted July 23, 2011 Właśnie widziałam idąc z Hanią że Niunia mało co boksu nie rozniosła,to że jest samotna to może i dobrze akurat dla niej.Postaram się być w schronisku w tygodniu,więc na spacerek ją wezmę.Tydzień temu mnie nie było z powodu wyjazdu,ale już wróciłam i zajrzę tam. Quote
Beat2010 Posted July 26, 2011 Posted July 26, 2011 sambo_os1 napisał(a):Właśnie widziałam idąc z Hanią że Niunia mało co boksu nie rozniosła,to że jest samotna to może i dobrze akurat dla niej.Postaram się być w schronisku w tygodniu,więc na spacerek ją wezmę.Tydzień temu mnie nie było z powodu wyjazdu,ale już wróciłam i zajrzę tam. super, a my w weekendy, niech mięsnie rosną!!!! Quote
sambo_os1 Posted July 26, 2011 Author Posted July 26, 2011 Byłam dziś na spacerku z sunią i oczywiście zapomniałam szczotki ale następnym razem obiecuje czesanie i kilka ładnych zdjęć,bo panienka pozować umie :lol: trzeba byłoby zrobić jej ogłoszenia o ile jest obecnie do adopcji,bo opiekunka z sekt 2,mówiła że ma jakieś problemy trawienne,może jakieś dobre jedzonko jej przynosić? No i przydałoby się założyć wątek.Dziewczyny czy to wy wyprowadzacie boks Demona? Bo ja nie mam niestety jak...:shake: Quote
sambo_os1 Posted August 1, 2011 Author Posted August 1, 2011 Zapraszam na Pikusiowy wątek z wakacyjnej przygody http://www.dogomania.pl/threads/212156-Wyrzucili-mnie-z-domu-mieszkam-w-rozwalonym-kurniku-b%C5%82agam-o-pomoc-DT-DS-!!!!! Quote
sambo_os1 Posted September 3, 2011 Author Posted September 3, 2011 Donoszę iż u Reksia wszystko w porządku,śmiga po schodach jak stary,rozkręcił się na dobre.Na spacery wychodzi bez smyczy,pilnuje się Państwa i jest ulubieńcem dzieciaków z całej ulicy na osiedlu,dokarmiają go smakołykami a on wygłupia się i popisuje przed dziećmi,wykręca się i wywija z radości bo uwielbia być w centrum zainteresowania tych małych ludków :-) Quote
sambo_os1 Posted December 17, 2011 Author Posted December 17, 2011 Wczoraj rozmawiałam z właścicielką Reksia,we wtorek Reks jedzie na zabieg. Okazało się że ma prostatę,na dodatek koło ogona urósł mu jakiś guz,który podszedł jakimś płynem. Należy go prawdopodobnie usunąć.Mam nadzieję że wszystko pomyślnie się zakończy. Czekam na wiadomości do wtorku. Quote
magdyska25 Posted December 19, 2011 Posted December 19, 2011 sambo_os1 napisał(a):Wczoraj rozmawiałam z właścicielką Reksia,we wtorek Reks jedzie na zabieg. Okazało się że ma prostatę,na dodatek koło ogona urósł mu jakiś guz,który podszedł jakimś płynem. Należy go prawdopodobnie usunąć.Mam nadzieję że wszystko pomyślnie się zakończy. Czekam na wiadomości do wtorku. Trzymam kciuki! Musi być dobrze! Quote
sambo_os1 Posted December 20, 2011 Author Posted December 20, 2011 Reksiu już jest po zabiegu,stracił również swoją ,,męskość'' guz w okolicy ogona został wycięty,całe szczęście że ma zdrowe serduszko. Zawartość (wycinek) guza została wysłana do badania histopatologicznego,na wynik trzeba poczekać około tygodnia. Odpoczywa sobie teraz pod czujnym okiem kochających właścicieli. Reksiu to super pies i da sobie radę ;-) Quote
magdyska25 Posted December 21, 2011 Posted December 21, 2011 Reksiu to super pies, który trafił na super ludzi!!! Bardzo się cieszę, że wszystko dobrze! Quote
sambo_os1 Posted March 10, 2012 Author Posted March 10, 2012 Reksiu pozdrawia wszystkie cioteczki,które mu kibicowały :loveu: On sam oczywiście miewa się wspaniale,jest radosny,pełen optymizmu cieszy się życiem i korzysta w pełni ze wszystkiego,czego kiedyś nie miał. W zamian daje swoim właścicielom dużo psiej miłości i kocha ich całym sercem. Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Quote
sambo_os1 Posted March 10, 2012 Author Posted March 10, 2012 Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Quote
sambo_os1 Posted March 10, 2012 Author Posted March 10, 2012 Na spacerku jest WOLNY....:-) Uploaded with ImageShack.us Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.