Jump to content
Dogomania

5 lat w schronisku! Reks ma dom :-) i oddał swe serce Bartkowi i Milence ;-)


Recommended Posts

Posted

Sambo, bedziesz w sobote w schronisku?
Jeżeli tak czy pomogłabys troszkę Iwonce w spacerkach z tego rejonu, gdzie jest Reks?
Iwonka to oczywiście Iwna5702, napisz do niej na PW , jezeli bedziesz mogła pomóc.

  • Replies 135
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dziś Reksiula też był na długim spacerku,co prawda musieliśmy szukać cienia,bo czasami słoneczko męczyło psiaka.Wyczesałam ;) i nawet sama się zdziwiłam jaki on jest piękny :-o wygłaskałam,nakarmiłam i zgłosiłam do odrobaczenia ponieważ wyraźny zanik mięśni nie daje mi spokoju a do tego spadek kondycji.Co prawda młodziutki to on już nie jest więc jego jedyne zajęcie w boksie to leżenie.Reks jest psem spokojnym więc skakanie na dach budy i z powrotem to nie w jego stylu i wiek już nie ten,tak naprawdę nigdy nie był typem wspinacza,co najwyżej zjadł kiedyś kawałek budy :diabloti: ale to na samym początku pobytu w schronisku.

Posted

Jakieś trzy lata temu miał wycinany piąty pazurek u tylnej łapki więc dwa tygodnie spędził w szpitalu gdzie zapewne miał badania ale ja niestety nie mam wglądu.wypisany jako zdrowy.
Poza tym dziś znalazłam kolejnego Onka porzuconego na ulicy-stał i wypatrywał kogoś kto go tam zostawił :-( totalnie zdezorientowany nową sytuacją jaka go spotkała.
Przy budowie trasy gdzie wielkie wywroty i kopary pracują i obok ulica gdzie jadące samochody zwalniały na widok stojącego psa.Nie mogłam nic zrobić dla niego :-( poza wezwaniem SM. Pewnie podzieli los Reksa :-(

Posted

sambo_os1 napisał(a):
Jakieś trzy lata temu miał wycinany piąty pazurek u tylnej łapki więc dwa tygodnie spędził w szpitalu gdzie zapewne miał badania ale ja niestety nie mam wglądu.wypisany jako zdrowy.
Poza tym dziś znalazłam kolejnego Onka porzuconego na ulicy-stał i wypatrywał kogoś kto go tam zostawił :-( totalnie zdezorientowany nową sytuacją jaka go spotkała.
Przy budowie trasy gdzie wielkie wywroty i kopary pracują i obok ulica gdzie jadące samochody zwalniały na widok stojącego psa.Nie mogłam nic zrobić dla niego :-( poza wezwaniem SM. Pewnie podzieli los Reksa :-(



Straszne, oby SM go zdązyła zabrać z tej ulicy.

Posted

niestety nie znaleźli go kiedy dojechali na miejsce,na kwarantannie tez go nie ma :shake: może znudziło mu się czekanie i wyruszył po śladzie....może krąży gdzieś w pobliżu i jeszcze się na niego natknę.W miejscu w którym był nie odbiera(usługa niedostępna) SM i problem,
musiałam dzwonić z wawy i zanim dojechali to się przemieścił.

Posted

W czwartek zadzwoniła Pani w sprawie Reksa,w sobotę przyjechała go poznać i zakochała się w nim :loveu:
I oto nastał ten wielki dzień dla Reksa :multi:
po pięciu latach tułaczki i pięciu latach spędzonych w schronisku
Reks dzisiaj pojechał do nowego wspaniałego domu,takiego domu jaki powinien
mieć każdy piesek....domu,który wynagrodzi mu te wszystkie trudne lata jego życia,
do domu gdzie pies traktowany jest jak członek rodziny,do domu z ogrodem,spacerami
i z własnym posłaniem w salonie.Dziękuje Państwu ,,W'' za okazane serce i miłość
do zwierząt i za to że potrafiliście pokochać starszego bezdomnego psa.

Posted

Aniu, to cudowne wieści. Weszłam właśnie na watek, żeby Ci powiedzieć, ze dwa psy na które wpłacałam znalazły właśnie domek i mogę się drzucić do Reksa. Ale superwiadomość!!! A skąd się wzięła ta Pani?

Posted

o rany,ale zakończenie:multi:
ogromnie się cieszę, że znalazł prawdziwy dom, w którym będzie kochany, szanowany i doceniony. oby tak było już zawsze.

czy będą jakieś wieści z Reksowego domku?

Posted

w domku już po kąpieli ;)



i piękna kuzynka Reksa


a tu wyczesywanie kłaczków



jest jeszcze taki malutki chłopczyk,którego Reks wycałował ale gdzieś nam umykał przed aparatem....:eviltong:

Posted

ronja napisał(a):
o rany,ale zakończenie:multi:
ogromnie się cieszę, że znalazł prawdziwy dom, w którym będzie kochany, szanowany i doceniony. oby tak było już zawsze.

czy będą jakieś wieści z Reksowego domku?

Będą wieści,nie zostawiłabym go tak po 10 latach znajomości bo to moje Serduszko ;-)

Posted

Lida napisał(a):
Aniu, to cudowne wieści. Weszłam właśnie na watek, żeby Ci powiedzieć, ze dwa psy na które wpłacałam znalazły właśnie domek i mogę się drzucić do Reksa. Ale superwiadomość!!! A skąd się wzięła ta Pani?

oj.... chyba z Nieba spadła :lol:

Posted

Co za wspaniała nowina,tak się cieszę,że Reksio będzie szczęśliwy.Państwo wyglądają na sympatycznych i dobrych ludzi,mam nadzieję że piesio nareszcie będzie godnie żył.

Posted

Reksiu jest naprawdę szczęśliwy,ma dużo spacerków i swój domek i jest kochany....a to jest najważniejsze.To dzięki ogłoszeniom Pani go wypatrzyła,więc warto ogłaszać nawet jeśli nie ma się nadziei bo cuda się zdarzają ;)
Dziękuję wszystkim którzy deklarowali swoją pomoc na wątku i nie był im obojętny los
tej psiej sierotki.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...