Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

njangu napisał(a):
O rany, ale tempo:crazyeye: Super

Z innej bajki.
Dostałem dziś zgodę od ENTRE'go (Prezes mojego klubu biegowego ENTRE.PL) na start w MW pod nazwą klubową
"DOM dla LUPUSA_502 002 322_ENTRE.PL"
Tak będzie w wynikach. Mój klub jest bardzo restrykcyjny pod względem startów swoich zawodników w innych barwach. Szczerze mówiąc, trochę się bałem co powie Prezes, ale zgodnie z oczekiwaniami powiedział że jeśli na szczytny cel.... to nie ma problemu. Mało tego, powiedział, że pomyśli o jakiejś promocji całego wydarzenia na naszej stronie.
http://www.team.entre.pl/

"Łubu dubu, łubu dubu..............A na powaznie bardzo dziekujemy!:)

Posted

Właśnie takich PREZESÓW nam trzeba, a nie jakichś kurczę... m&m-sów! :) W jednym tylko możesz wziąć z nich przykład, Njangu - zameldować Prezesowi wykonanie zadania!!! ;)

Posted

Nutusia napisał(a):
Właśnie takich PREZESÓW nam trzeba, a nie jakichś kurczę... m&m-sów! :) W jednym tylko możesz wziąć z nich przykład, Njangu - zameldować Prezesowi wykonanie zadania!!! ;)

[video=youtube;DhecpGGOP40]http://www.youtube.com/watch?v=DhecpGGOP40[/video]

Posted

Nutusia napisał(a):
Dzięki Agata, że zajrzałaś - tak przy okazji kolejnej wizyty potwierdź proszę, że wpłynęło 383 zł z bazarku na konto Fundacji, co? Porządek musi być ;)


potwierdzam wpłatę !!!!!!!!!!
383,00 z bazarku na dogo wpłynęło na konto Fundacji
w imieniu LUPUSA wielkie dziękuję !!!!!!!!!!!!

Posted

Nutusia napisał(a):
Właśnie takich PREZESÓW nam trzeba, a nie jakichś kurczę... m&m-sów! :) W jednym tylko możesz wziąć z nich przykład, Njangu - zameldować Prezesowi wykonanie zadania!!! ;)

Andrzej naprawdę jest PREZESEM z prawdziwego zdarzenia
Na pewno zamelduję ;)
Choć, chyba nie będę musiał. Andrzej zawsze jest na Maratonie. Robi zdjęcia jak marzenie. Zresztą sami zobaczcie:
http://www.sztukakadru.pl/

Posted

Dostałam wczoraj maila w sprawie Lupusa, który zaczynał się tak:

Witam,Zobaczyłem wydarzenie na FB. Mam miejsce - mamy gospodarstwo na wsi, więc miejsca do wypęku! - i chętnie wziąłbym tego psa.

O mało mi serce gardłem nie wyskoczyło! Niestety, był ciąg dalszy...

Zastanawia mnie jedno - warunek bycia jedynakiem. Mamy dwie suki, obydwie wysterylizowane (jedna została po poprzedznim właścicielu, zamknięta w kojcu, teraz mieszka z nami w domu) , koty, konie, kozy, dzieci dwoje. Czy Lupus nie toleruje innych zwierząt?

Odpisałam jak to jest z naszym Lupusem... Zasugerowałam Panu, że może inna bida by się załapała na taki Dom i Serce.

No nic - najważniejsze, że ktoś napisał, czyli ludziska czytają. Kolejni przyjdą na maraton - zobaczą to nasze Zjawisko i będzie dobrze, bo musi i inna opcja w grę nie wchodzi - tego się trzymajmy ;)

Posted

Dokładnie. Trzeba trzymać kontakt i kuć żelazo póki gorące. Jeśli nie Lupus :-(, to niech innemu dzieciakowi się powiedzie.
Ale coś się dzieje, jest ruch w interesie. Przyjdziei kolej na Lupusa.

Swoją drogą wyobrażam sobie jak musisz się czuć jak odbierasz telefon i ktoś mówi:
- jestem zainteresowany(na) Lupusem.
Chyba by mi tentno do 220ud/min skoczyło, bo to za każdym razem może być TA WŁAŚCIWA osoba!!!

Posted

Nutusia napisał(a):
Telefonów o niego nie odbieram - namiar jest na Dakotę. Ale ona miała zaledwie dwa - oba beznadziejne :(
Może 25-go będzie nam dany wzrost tętna, co?... OBY!

Na FB namiar jest na Ciebie Nutusiu:)

Posted

Co za posrany dzień. Najpierw 36km biegu w słońcu w ramach przygotowań do Lupobiegu :), potem ganianka za Amim. Na szczęście wszystko dobrze się skończyło. Czekamy na wyniki badań Amiego. Trzymam mocno :kciuki:

Posted

Dzień rzeczywiście mało "weekendowy" mieliśmy. Ja dziś praktycznie nie chodzę - posiłkuję się kulą :( Kreśka rano już była w formie - wrąbała śniadanie i przystąpiła do... maratonu po ogrodzie - w wujka Njangu się wczoraj zapatrzyła ;) Dominik - jesteś WIELKI! Jestem dumna, że Cię znam!

Posted

Nutusia napisał(a):
Dominik - jesteś WIELKI! Jestem dumna, że Cię znam!

No! Bo faktycznie zazdrosna się zrobię :eviltong: ;)
Powiedzcie lepiej jak się miewa Lupusek :) Ciekawe jak on tłumy znosi. Mam nadzieję, że ten maraton to będzie dla niego przyjemna wycieczka, a nie jakaś stresówa.

Posted

njangu napisał(a):
Co za posrany dzień. Najpierw 36km biegu w słońcu w ramach przygotowań do Lupobiegu :), potem ganianka za Amim. Na szczęście wszystko dobrze się skończyło. Czekamy na wyniki badań Amiego. Trzymam mocno :kciuki:


Bardzo dziekuje Tobie i wszystkim, ktorzy pomogli w tym, zeby sie dobrze skonczylo. Edek, Ellig, Olga7, Figu i inni - wielkie dzieki. A Nutusi za natychmiastowa reakcje i kierowanie akcją - brak mi slow, zeby wyrazic wdziecznosc.
A Kreska to moja idolka. :loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...