Jump to content
Dogomania

Najbiedniejszy pies w sopockim schronisku.Bercik usnal w swoim Domu....za TM :(


Recommended Posts

Posted

Akucha wywiało Cię na koniec świata... Zasypało solidnie.

Szilas nie dziw się, że Barcik je i je. Musi dorobić się sadełka, żeby spacerować w takich warunkach.:diabloti:

  • Replies 590
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Kar0la, rozwiazałaś zagadkę apetytu Bercika :multi: :multi: :multi: A my się tak głowiliśmy!!!

Celinko, jesień od nas nas tego roku zwiała... :p Jestesmy uziemieni i odcięci od świata. Dalej sypie...

Posted

Celinko, jesień od nas nas tego roku zwiała... :p Jestesmy uziemieni i odcięci od świata. Dalej sypie...[/quote]

Ta sytuacja spowodowała, że już trzykrotnie odsłaniałem skrawek trawnika, by Brecik mógł swe potrzeby załatwić :cool1:
Wysiłek okazał się mało skuteczny - Bercik dwukrotnie wybrał ciepłe pomieszczenie mieszkalne:evil_lol:
Było trochę szkolenia i poszczekiwania na Pancię, która za wolno przygotowywała posiłek;)
Taki zrobił się ważny i odważny:lol:

Posted

akucha napisał(a):
Ale komu wczoraj ciastko tortowe gwizdnął to już nie napiszesz :diabloti:
Oj Szilas....


Ten pierwszy atak zimy zatarł wszystko co było wczoraj:lol:

Posted

Oj,jacy Wy jestescie dla Bercika kochani.

Ja sobie wyobrazam,ze zalatwienie sie w domu wcale nie jest przyjemne,a Wasza tolerancja mnie powala.

Ciastko tortowe,powiadacie? ja chetnie bym posluchala,jak to sie stalo?taki grzeczny,stateczny piesek. :evil_lol: Chociaz mu smakowalo?

Posted



Od razu widać, gdzie kto mieszka ;)
U mnie za oknem tak samo. Rano śnieg padał tak, że nie było widać lasu (150m od domu). No i oczywiście też siedzimy w areszcie domowym :cool3:

Posted

Dabrowka,moja Mami tydzien temu pojechala w olsztynskie (pewnie niedaleko Ciebie :cool3: ,3 km od Miłomłyna) i dzis dzwoni,ze wroci,jak sniegi stopnieja :lol:

teraz rozumiem,co miala na mysli!

Posted

brazowa1 napisał(a):
Dabrowka,moja Mami tydzien temu pojechala w olsztynskie (pewnie niedaleko Ciebie :cool3: ,3 km od Miłomłyna) i dzis dzwoni,ze wroci,jak sniegi stopnieja :lol:

Miłomłyn co prawda daleko ode mnie, ja mieszkam na północ od Olsztyna, ale rzeczywiście, za oknem jest tak, jakby zima trwała już od miesiąca - na moim podwórku leżał śnieg do kolan, ledwo udało mi się wyjechać. Padało cały dzień :crazyeye:

Ma stopnieć jutro lub pojutrze, więc mam będzie miała szanse wrócić :evil_lol:

Posted

heh- no tak ta ściana wschodnia :D Ja w niedzielę wyjeżdzałam z Bydgoszczy- byla piekna zlota polska jesien. Załozylam adidasy, lekkie ubranie, zeby w pociagu się nie przegrzac.
Na dworcu w Olsztynie zaraz po opuszczeniu pociagu prawie orła wywinełam, bo moje adidasy na lodzie i sniegu jak łyżwy jeżdzily- no i gorą snieg z zasp się wsypywał do srodka.
Juz w okresie studiów zauważylam, ze granica klimatyczna przebiega w okolicach Iławy- nagle zielone zmienia się w białe- lub odwrotnie zaleznie od kierunku jazdy.
Akucha, Dabrówka- jak macie tak, jak na zdjeciach- to takie wiezienie mogłabym zaakceptowac- zdecydowanie !!

Posted

Zapraszam nieśmiało do siebie, gdyby nocleg w Krakowie był potrzebny. Tylko tak mogę pomagać. Piszcie na wątek pogryzionego Fakira lub staruszki Luny 4 lata w schronie. U mnie w domu są dwa psy w tym Fakir, 4 koty i królik. Pozdrawiam.

Posted

Dziękuję Loozerka za odpowiedź. Jestem internetowym debilem więc jeśli możesz mnie wyręczyć na mapie dogo to podaję namiary: tel. 012-638-00-83 i adres internetowy: [email protected]
Mogę przenocowywać, mieszkam sama nie licząc kudłatej gromady w mieszkaniu 3-pokojowym.

Posted

Bercikowi pogoda jest obojętna :lol: Żyje sobie normalnie, wciąz przybywa, waży juz 8 kilogramów. Wyluzował się już, wyraźnie okazuje swoja sympatię i przywiązanie. Posypia nie tylko w posłanku, ale u nóg swojej Pani, przychodzi na pieszczoty; lubi głaskanie, drapanie, zaczepia łapką. Sygnalizuje potrzeby, choć wciąż zdarza mu się... Jedzonko pozostało wciąz jego wielka namiętnoscią :lol:

Sesja kuchenna

Pilnuję, może coś skapnie...













Opłaciło się :lol:



U mnie w garnkach pusto...





Taki jestem...













O co chodzi????

Posted

Z Bercika to już prawdziwy pulpecik sie robi. :loveu:

A swoją drogą wyobraziłam sobie taki obiad w rodzinnym gronie. Rodzina przy stole a na dole 5 sępów. :evil_lol::evil_lol:

Posted

Akucha :turn-l:. Chciałabym to zobaczyć. Będziecie mieli ciekawie. A jeszcze jakby dołączyć koty. :cool2: Ciekawe co Wam Pynia i Bercik powiedzą przy Wigilijnym stole??? :evil_lol:

Posted

Z kotami to bedzie razem 9 sztuk... Lepiej niech nie gadają :evil_lol:, tylko grzeczne będą!!!

Iwlajn, z prezentami dam pewnie radę, one tak kochaja jeść :lol: - wszystkie!!!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...