Jump to content
Dogomania

Najbiedniejszy pies w sopockim schronisku.Bercik usnal w swoim Domu....za TM :(


Recommended Posts

  • Replies 590
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

loozerka napisał(a):
znaczy szilas będzie sprawnymi palcami rozmasowywać zbolałe miesnie spacerowiczów :D?


:evil_lol: Słowo się rzekło szilasie, trenuj wytrwale!!!!

Widzę, że nowe łącze już założyli...

Iwonko, wycałuję!!!! Oficjalnie Bercik, po prostu...

Posted

Alez Wy tu macie szampanskie nastroje.

Szilas,a jak z siusianiem Bercika?Zdarza mu sie w domu?
Jak oceniacie jego sluch i wzrok?
jestem zszokowana,ze on przebiera w jedzeniu :crazyeye: ,jak predko psy przyzwyczajaja sie do dobrobytu .:lol:

Posted

brazowa1 napisał(a):
Alez Wy tu macie szampanskie nastroje.

Szilas,a jak z siusianiem Bercika?Zdarza mu sie w domu?
Jak oceniacie jego sluch i wzrok?
jestem zszokowana,ze on przebiera w jedzeniu :crazyeye: ,jak predko psy przyzwyczajaja sie do dobrobytu .:lol:


Oczka wydają się być żywe, nosek wilgotny. Wczoraj spał cztery godziny na miękim kocu na kanapie.
Wieczorny spacer wymagał wybudzenia.
Zdarza się, jak nie dopilnujemy, albo stracimy cierpliwość w wyczekiwaniu na jego decyzję podczas spaceru, a trwa to czasem i pół godziny.
O zmianie przyzwyczajenia niech świadczy jego sen do godz. 9:30. Tak było dzisiaj po raz pierwszy.
Wzrok wydaje się być lepszy od słuchu. Sam znajduje swoje legowisko i reaguje na gesty rąk.
Przegląda się w szybach okien piwnicznych, ciągnie się do dzieci.
Zwierzaki domowe tolerują go, a on je omija.
Pozdrawia cioteczkę brązową :lol:

Posted

Szilas, wrzuccie czasem jego zdjecie..mi zapadł w serce- szczególnie jego lekko krzywy pyszczek z pierwszych fotek, taki lekko zawadiacki, lekko niesmiały, troche nieporadny...fajniusi maluch :)

Posted

Chcecie fotki, to proszę bardzo:

Dzisiejszy spacer:

Zaczynamy, razi mnie to słoneczko...



Maszeruję - ogon w górze!





Dlaczego znowu mnie wołasz???



Chcę tam wejść!!!!



Nie wolno??? To będę tu siedział...



Jeszcze raz spróbuję...



Ładna ta trawka! Podjem sobie.



Posted

Chcę Wam cioteczki powiedziec, że te spacerki, to tak dobrze ok. 1 km są. Dla Tunia to pestka... Maszeruje, ze ho, ho - ciagnie na smyczy, podbiega - tak, tak... Po łące też lubi pochodzić i musimy iść wszyscy razem, bo pilnuje całej grupy!!!

Gdzie ta akucha znowu polazła??? Wracamy do niej.



Dlaczego odpoczywasz? Ja chcę iść dalej!



Może Ty ze mną pójdziesz???



Tunio dzisiaj cały dzień nie spał!!! Chodzi po domu i pilnuje swoich ludzi. Jest nieszczęśliwy, gdy rozejdą mu się po różnych pokojach. Pani w kuchni - trzeba pilnować, bo tam tak pachnie... A Pan w pokoju - co on tam robi??? Muszę z nim posiedzieć... I tak cały dzień. Dzisiaj był szał na jedzenie. Tunio skakał na każdego, kto pojawił się w kuchni. Możecie nie wierzyć, ale on staje na tylnych łapach i tańcuje domagając się przysmaku!!! Byłam w szoku! Przecież on taki starowinka...
Wchodzę dzisiaj do rodziców i kolejny szok - Tunio leci na powitanie!!! Pierwszy przy drzwiach, wspina się na kolana, wącha prosiaki, kręci się wokół nas!!! Szilas z dumą: "Mówiłem, ze on się bardzo zmienił!" Fakt.

Co tam masz????



Poleżę, jak już tak bardzo chcą, ale spać nie będę!!!

Posted

Słodki ryjek, on na nietórych fotkach wygąda jak szczeniak. Jaki z niego spacerowicz, pewnie szeleczki poweru dodają ;) Co te psy mają z tą trawą, moje też koszą, ale mają swoje wybrane miejsca.
Pozdrawiamy Bercikową rodzinkę.

Posted

[quote name='akucha']
Może Ty ze mną pójdziesz???



Co tam masz????


Ma przecudowną tą mordkę :)) A relacja z zycia Bercika mnie rozkłada, łzy się w oku krecą. Wreszcie moze zaznac wszystkiego tego, co maja kochane psy..
Ja się nie dziwię, ze tak maszeruje na spacerach, w koncu dopiero teraz moze poznawać swiat :))
Ale w domu to Berciku odpocznij, Twoi Panstwo Ci nie znikną, oni nie z takich. Spij spokojnie, gdy się obudzisz, bedą przy Tobie ...
Pozdrawiam z całęgo serca rodzinkę Bercika :)

Posted

dramat Bercika polegal na tym,ze przez cale dlugie psie zycie byl u kogos,z kims sie przyjaznil,po czym nagle,na zupelna starosc wyladowal w miejscu,w ktorym nie powinien sie absolutnie znalezc,gdzie czekala go wegetacja.

Ale na szczescie to juz historia,a ja sie nie moge nacieszyc :)

Posted

A Bercik był dzisiaj u mnie w gościach!!! Ale dreptał, ale zwiedzał... On ładnie jeździ samochodem. W ogrodzie próbował bawić się z zachęcajaca go do zabawy Tolką, śmiesznie to wyglądało. Zaznaczył teren i pojechał do domu!
Zaliczył pierwsze występy gościnne; prosiaki były w szoku, Belka próbowała go ugryźć, ale on sobie nic z tego nie robi...

Posted

Belka, to pewnie taka po pańci i (diabełka za skórą ma hihihihi). Miłe, zszokowane prosiaczki, że pozwoliły sobie teren oznaczyć. Szkoda, że ja takich gości specjalnych nie mam. Zdrówka, szczęścia Berciku życzymy!!!!!!!!!!!!!!!

Posted

Dzis pierwszy raz zobaczylam zdjatka naszego malca i oczom uwierzyc nie moglam . Wyglada pieknie . Pamiatam ze w schronie mimo staran Brazowej ktora dbala o niego jak najbardziej mogla, on zawsze byl brudny , zmietolony , w moczu , Bo siedzial jeszcze z 2 psami , i zapewne czasem sie przewracal i nie umyslnie tarzal w brudnym boksie ... Teraz w koncu ma spokuj i prawdziwy dom...






super

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...