Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

W Wawrze mieszkał starszy pan, który dał w swoim domu schronienie 6 psom i kilku kotom. Niestety poważnie zachorował i zmarł.
Koty zostały odłowione przez osoby z forum miau, które zaoferowały im domy tymczasowe.
Psy zostały….
Do tej pory mieszkały w domu, po śmierci właściciela koczowały na posesji. Sytuacja była dość napięta. Kolejny właściciel ziemi nie chciał zwierzętom zrobić krzywdy, dokarmił je, ale z wielu powodów nie mogły tam zostać.
Wszystkie były nieufne w stosunku do obcych, chociaż część podchodziła i trzymała mniejszy dystans.
Dzięki ogromnemu zaangażowaniu kilku osób udało się wyłapać całą gromadę. Nie było łatwo, bo niektóre z psów wymagały podania leków uspokajających.
Jedna z suk trafiła do domu tymczasowego, jednak udało jej się uciec i niestety ze względu na ogromną nieufność do tej pory nie udało jej się złapać, chociaż widywana jest w okolicy.


Te psy nie miały szansy na nabranie zaufania do człowieka w warunkach schroniskowych. Udało się je umieścić w hotelu dla psów ale są to duże koszty i ich dalszy los zależy od tego czy uda się jej pokryć i dać im szansę na socjalizację .
Wszelkie osoby chcące wesprzeć ich utrzymanie, a tym dać im szansę na normalne życie bardzo prosimy o wpłaty na konto

Fundacja JOKOT
ul. Klaudyny 38 m 75, 01-684 Warszawa
60 1020 1026 0000 1402 0182 0927
z dopiskiem " Psy z Wawra"


Nasza Fundacja JAK PIES Z KOTEM pokryje koszty sterylizacji jednej suki.


Chciałam przy tym podkreślić, że to dzięki ogromnej determinacji Uli od gończej Zuli psy te nie trafiły do schroniska i mają teraz szansę na powrót do normalności i socjalizację.

Klika fotek z forum miau jeszcze zanim trafił do hoteliku .













  • Replies 204
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Szkoda że nikt nie zagląda :(
Dwa z tych psów mają szansę na dom ale z tego co wiem jeszcze nie jest to na 100% pewne.
Bardzo potrzebna jest wszelka pomoc w ich utrzymaniu - nawet najmniejszy grosz się liczy...

  • 3 weeks later...
Posted

Z tego co wiem to cały czas podejmowane są starania związane z odłowieniem Tosi i niestety nie wygląda to różowo.
Suka jest regularnie dokarmiana dzięki zaangażowaniu wielu osób i dzięki temu trzyma się miejsca...ale jak jest najedzona to nie ma motywacji do mniejszania dystansu do człowieka...i tak koło się zamyka :(

  • 3 weeks later...
Posted

Dada M napisał(a):
Jak się czuje Tosia ?

Dziś rozmawiałam z opiekunką z hoteliku, Z Tosią już zupełnie dobrze, jest w kojcu z Prezesem i Fuksem, tymi dwoma dużymi, apetyt ma, wręcz odgania ich od misek, wszystkie razem zapamiętale kopią doły... I na szczęście już nie ucieka od ręki.
Mam też potwierdzenie, że Bebi, ten mały czarny, będzie zabrany do domu pod koniec maja... Myślę, że to poważna deklaracja.
A więc szukamy domów dla pięciu psów

  • 4 weeks later...
Posted

Rzadko ktoś tu zagląda, a sytuacja jeśli chodzi o adopcje jest bez zmian; z 6 psów dalej 5 szuka domów. A sa bardzo fajne i z różnymi charakterami, więc każdy może znaleźć tego, który będzie mu pasował. Większość jest jeszcze nie zupełnie ufna wobec ludzi, więc od czasu do czasu jezdzę do nich do hoteliku, żeby się lepiej socjalizowały. Zwykle piszę potem parę słów o tym jak było do innych, którzy się przy nich udzielają. Po następnej wizycie postaram się wkleić ten "raport" i tutaj. Myślę, że jak więcej będzie o nich wiadomo, to znajdzie się więcej ludzi, którzy będą chcieli poznać je bliżej i może któregoś zabrać na stałe...

Posted

Witajcie.
Apsa mi wczoraj trochę opowiedziała. A dzisiaj dała linka.
Zapisuję.

Czy one mają gdzieś ogłoszenia? Przynajmniej te z piątki co się już nadają do adopcji?.
A czy są wogóle takie ?
Przepraszam za pytanie- na wątku jest mikro info o tym...

Posted

Cześć,
zgodnie z zapowiedzią piszę co ostatnio działo się u naszych psów. Jak znajdę trochę więcej czasu to postaram się opisać nasze psy po kolei, bo każdy jest inny a wszystkie bardzo fajne. Na razie tylko raport z ostatniej wizyty.
[FONT=&quot]Wczoraj duże psy zrobiły mi wspaniałą niespodziankę. Wszystkie przyszły na[/FONT][FONT=&quot]głaskanie i to bez żadnych smakołyków, tylko chciały się poprzytulać. Nie[/FONT][FONT=&quot]spodziewałam się tego jeszcze, bo w ostatni piątek popsułam sobie trochę[/FONT][FONT=&quot]układy z Prezesem odganiając go od Tosi, którą nieustannie napastował.[/FONT][FONT=&quot]Wprawdzie w nagrodę Tosia pozwoliła mi się pogłaskać, ale to ja musiałam[/FONT][FONT=&quot]podchodzić do niej (i to powolutku)a ona nie wyrażała entuzjazmu. Teraz[/FONT][FONT=&quot]wszystkie trzy tylko się przepychały żeby być bliżej i znowu brakowało mi[/FONT][FONT=&quot]rąk do głaskania i chyba Fuks był na tym trochę stratny jako stary[/FONT][FONT=&quot]pieszczoch.[/FONT][FONT=&quot]U małych psów Ruda jest oddzielona i siedzi w klatce w domu, bo zaczęła[/FONT][FONT=&quot]się jej cieczka. Rysio jak zwykle bystry i skory do pieszczot, ale łapany[/FONT][FONT=&quot]za obróżkę znalazł nowy sposób - nie wycofuje się, ale kładzie się i[/FONT][FONT=&quot]wywala brzuchem do góry. Bebi wypłoszony po zamieszaniu z łapaniem Rudej[/FONT][FONT=&quot]do klatki nie bardzo chciał wyjść zza budy. Nie chciałam wypłaszać go[/FONT][FONT=&quot]stamtąd osobiście, bo próbowałam już tego przy poprzedniej wizycie i nie[/FONT][FONT=&quot]daje to dobrych rezultatów, za to posłużyłam się Rysiem. Jeśli nawrzuca[/FONT][FONT=&quot]się smakołyków za budę, to Rysia natychmiast tam pędzi i po wspólnej[/FONT][FONT=&quot]konsumpcji[/FONT][FONT=&quot]wychodzi za Rysiem i podchodzi całkiem blisko jak widzi coś dobrego. Do[/FONT][FONT=&quot]ręki jednak nie podszedł. Wybieram się tam też jutro rano, może uda się[/FONT][FONT=&quot]trochę go trochę bardziej rozruszać. Ruda, mimo ciężkich przeżyć z[/FONT][FONT=&quot]łapaniem do klatki jest w nie najgorszej formie. Przyszła się przywitać i[/FONT][FONT=&quot]na głaskanie, więc chyba już doszła do siebie i nie cofnęła się w[/FONT][FONT=&quot]oswajaniu, czego trochę się obawiałam.[/FONT][FONT=&quot]Rysio i Fuks już na pewno, a chyba też Tosia i Prezes potrzebują już[/FONT][FONT=&quot]swojego człowieka na zawsze. Dobrze by było intensywniej się za takimi[/FONT][FONT=&quot]porozglądać. [/FONT]Liczymy na pomoc wszystkich ludzi dobrej woli.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...