Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Propozycja tekstu:
Natasza i Borys. Dwa dogi niemieckie odebrane poprzednim właścicielom z powodu okrutnego traktowania. Nie miały nic - ani jedzenia, ani schronienia, ani należytej opieki. Miały tylko siebie i właśnie to pozwoliło im przetrwać w okrutnych warunkach, w jakich żyły. Są bardzo ze sobą związane, więc szukamy osoby, która przygarnęłaby oboje. Ich po prostu nie można rozdzielić.
Pomimo traumatycznych przeżyć, Natasza, jak na dożynkę przystało to prawdziwa psia dama, łagodna i czuła. Borys jest trochę mniej ufny, ale właściciel, który wykaże się konsekwencją i cierpliwością na pewno sobie z nim poradzi.
[FONT=Tahoma]Dogi nie są psami dla każdego - duże to, nieustawne, żerne i drogie w utrzymaniu. Ale... tak kochać człowieka, jak kochają one mało jaki pies potrafi. Dogi niemieckie są wielkie, ale ich serca - jeszcze większe. One istnieją po to, by mieć komu położyć głowę na kolanch, przytulić się, być potrzebnym, mieć swojego Człowieka. Dom, w którym są dogi staje się Prawdziwym Domem, człowiek, któremu towarzyszy dog już nigdy nie jest samotny.
Natasza i Borys przeszły piekło, ale ciągle wierzą, że gdzieś jest ich własny Człowiek i cierpliwie na niego czekają.

Dziewczyny! To wstępny tekst. Możecie go same zmodyfikować, albo napisać swoje uwagi, a ja go poprawię. Wbrew pozorom Kaszanko nie umiem pisać o dogach. Ja umiem je tylko kochać i jest mi tak ciężko, że nie mogę ich wziąć do siebie. Ale wprowadzenie 2 dogów do mojego trzypsowego stada przekracza moje możliwości.
_Dunaj_ i inne Doże Ciocie, może Wy coś dorzucicie od siebie?
[/FONT]

Posted

Jeśli można: ja bym dorzuciła trochę konkretów na temat samych psów:
tolerancja na inne psy, koty, jaki dom z dziećmi czy bez, żywienie. To są istotne informacje jeśli ktoś decyduje się na wzięcie 80kg zwierza :)
Poza tym ślicznie.

Posted

[quote name='kaszanka']ja bym trochę dodała o ich sercach - że też wielkie i że bardzo czekają na odwzajemnioną miłość ...

Kaszanko! Napisałam: [FONT=Tahoma]Dogi niemieckie są wielkie, ale ich serca - jeszcze większe.
[/FONT]

Posted

Koszty utrzymania doga choć są sporawe to i tak niewielkie w porównaniu z tym ile dog daje z siebie. Dog to przyjaciel i miłość do końca życia, kto raz pokocha dogi nie może przestać. Patrząc na te kochane pycholki widac na nich całą gamę uczuć. Poznając doga rozumie się go tak jakby się z nim rozmwiało, w mowie ciała i wyrażaniu mimiką są mistrzami. Bywaja skryte, albo wręcz przeciwnie gadatliwe, chyba żaden inny pies nie potrafi wyartykułować tyle dźwięków co dog. I te ich oczy w których można wyczytać tyle bezinteresownej miłości. Mimo gabartów są dość delkatne w obcowaniu z człowiekiem, ale czasem zapominają o swej masie, o czym trzeb pamiętać w czasie zabawy lub gdy w domu są dzieci. Są cierpliwe i opanowane, ale potrafią pokazć swą siłe jak zagrożenie się pojawi. Mimo masy sbutelne, elganckie, dostojne

Posted

Ładnie napisane :) o to właśnie chodziło, żeby tekst wyszedł spod ręki, która ma doga. Wyraźnie czuje się miłość i przywiązanie :) Dzięki
Allu serdeczne dzięki za bazarek.

Posted

Aniu! Nie ma za co. Tylko mi głupio, że dopiero teraz, a usprawiedliwianie się, że nie wiedziałam, świdczy tylko o mojej ignoranacji.
Dziewczyny!
A może zmienić tytuł wątku na "Głodzone dogi - jest wyrok - nie ma domku" albo coś w tym stylu?

Posted

[quote name='Alla Chrzanowska']Przypominam o bazarku dla Nataszy i Borysa: http://www.dogomania.pl/forum/thread...9#post19271339
Białostocczanki! Zakupy można odebrać na ul. Jarzebinowej na Dziesięcinach lub możemy się umówić, to je przywiozę np. do siedziby TOZ. Oszczędzicie na kosztach wysyłki!

Jak wygram, to tę opcję poproszę :)
Dziękuję za mozliwość aktywacji wieluuuuu ogłoszeń :eviltong:

Posted

Kuna napisał(a):
Jak wygram, to tę opcję poproszę :)
Dziękuję za mozliwość aktywacji wieluuuuu ogłoszeń :eviltong:



Kuna! Ja żeby zobaczyć Nataszę i Borysa, to mogę Ci do domu Twoje zakupy przywieźć, tylko... musisz mnie zaprosić:)

Posted

Alla Chrzanowska napisał(a):
Kuna! Ja żeby zobaczyć Nataszę i Borysa, to mogę Ci do domu Twoje zakupy przywieźć, tylko... musisz mnie zaprosić:)


No to zapraszam :), tylko nie w tym tygodniu, bo się nie wyrabiam :placz:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...