Ania W Posted March 7, 2011 Posted March 7, 2011 Gdyby ktoś z kibicujących białczańskiej suni mieszkający w Warszawie był zainteresowany pomocą naszej fundacji a jednocześnie sam chciał skorzystać to zapraszamy jako fundacja razem z ALTO na Warsztaty z kształtowania (czyli o pozytywnym szkoleniu i pracy z klikerem) które odbędą się w Warszawie, w dniu 12 marca 2011roku. o godzinach 13.00-19.00 W programie: Wykłady dotyczące: szkolenia pozytywnego technik uzyskiwania zachowań, ich zalet i wad oraz sposobów zastosowania zasad prawidłowej pracy z psem w sesjach ogólnej wiedzy o kształtowaniu Warsztaty: praca praktyczna grupowa i indywidualna praca z psem własnym oraz nieznanym pokazy kształtowania cliker games Ilość miejsc ograniczona Możliwy udział bez własnego psa (po uprzednim kontakcie z organizatorami) Możliwy udział bez psa -jako obserwator. W trakcie kursu zapewniamy poczęstunek i napoje. Cennik: Osoba pracująca z psem (własnym lub organizatorów) -100 zł Obserwator (nie pracujący z psem) - 50 zł Zniżki 15% dla: osób szkolących psy w ALTO psów adoptowanych dzięki Fundacji Jak Pies z Kotem psów adoptowanych dzięki Portalowi Wielbicieli Ras Szwajcarskich Połowa kwoty uzyskanej z opłat za kurs zostanie przekazana na cele statutowe Fundacji JAK PIES Z KOTEM z przeznaczeniem na pomoc bezdomnym zwierzętom. Zapisy i pytania prosimy na : [email protected] SĄ JESZCZE OSTATNIE MIEJSCA. ZAPRASZAMY! Quote
Mośka Posted March 7, 2011 Author Posted March 7, 2011 Ania, jak się zapatrujesz na ostatni etap podróży Marylki: Janki -Żyrardow Ode mnie do Janek jest ze 40 km w jedną stronę. Poza tym takie przekładki są "przygodogenne" :roll:. Jeśli Kasiatatry byłaby tak uprzejma i mogła dowieźć małą do hoteliku byłoby super. Aniu, co myślisz na ten temat? W obecnej sytuacji zastanawiam się czy ona musi w transporterlu jechać, skoro siedziała w samochodzie jak trusia. No chyba, że Kasia tak woli. Kasia, a Ty bedziesz w miedzyczasie w Warszawie, zeby zaopatrzyc CIę w transporter czy nie? Quote
kasiatatry Posted March 7, 2011 Posted March 7, 2011 jestem w Warszawie. Do środy. Wolałabym jednak mieć transporter. Choćby na wszelki wypadek. to jest jednak ponad 400 km a ja jeżdżę dosyć szybko. Quote
Lemoniada Posted March 7, 2011 Posted March 7, 2011 Piękna sunia! Ma takie nietypowe umaszczenie :) Dobrze, że ją stamtąd zabrałyście, niektórzy górale podobno mają przedmiotowy stosunek do zwierząt... Quote
kasiatatry Posted March 7, 2011 Posted March 7, 2011 Lemoniada napisał(a):Piękna sunia! Ma takie nietypowe umaszczenie :) Dobrze, że ją stamtąd zabrałyście, niektórzy górale podobno mają przedmiotowy stosunek do zwierząt... Ja myślę, że nie tylko niektórzy górale ale ogólnie niektórzy ludzie... Quote
Mośka Posted March 7, 2011 Author Posted March 7, 2011 Kasiu, wyceń proszę koszt transportu Marylki: Poronin - Łubno (pod Żyrardowem). Czy ktoś ma do pożyczenia transporter? proszę, popytajcie psich znajomych, czas nas goni. Kasiu, wrzuc mi prosze na [email protected] swoj tel. Quote
kasiatatry Posted March 7, 2011 Posted March 7, 2011 sprawdzałam, troszkę nie po mojej drodze, ale może damy radę. czy 140-150 bedzie duzo? Quote
groszek83 Posted March 7, 2011 Posted March 7, 2011 To ja zarzuce teraz wątek fotkami:grins: Maryla lekko zakatarzona ale nie jest to nic strasznego. Pcheł już nie ma jutro planujemy ją wykąpać. Po obmacaniu doszliśmy do wniosku że ogon ma ucięty:roll: Zmiana z uciekającej pokurczonej pchły w psa bardzo nastawionego na ludzi niesamowita. Dziś poznała moje psiaki i nie jest zachwycona zresztą wzajemnie. Przy okazji jak się uśmiechała oceniliśmy ząbki:evil_lol: ładne bielutkie. Kotami zainteresowana już bez warczenia. Przenieśliśmy ją na parter żeby się przyzwyczajała do domowego trybu życia. Dała się przekonać że wejście i wyjście na własnych łapkach na podwórko to nic strasznego ale po schodach w domu nie chce chodzić. Sama też powoli nie chce zostawać, dziś już sobie cichutko serenady pod noskiem śpiewała jak zostawiliśmy ją samą w pokoju, czyli dźwięki też już wydaje. Ktoś kto ją weźmie będzie miał z niej naprawde dużo radości, szybko się uczy, umaszczenie też niczego sobie, przytulasta, zaczyna nieśmiało próbować się bawić no cud miód. Pomaga w odśnieżaniu Uszy ma boskie Quote
Mośka Posted March 7, 2011 Author Posted March 7, 2011 kasiatatry napisał(a):sprawdzałam, troszkę nie po mojej drodze, ale może damy radę. czy 140-150 bedzie duzo? Mamy już deklarację 50 pln na transport, sprobujemy dalej zbierać. Czy ktoś może dorzucić choć 5 PLN na drogę MARYLCE ?:oops: Proszę pomóżcie szukać transporterka! Boshe, przepiękna jest, jakoś wypiękniała u Was, na stoku to taki troszkę trzęsący się "strach na wroble" był :loveu: Jesooo, faktycznie ten ogon ani długi ani krótki... Hm, nie ma się co dziwić z tego zakochania w Twojej siostrze, Groszek, w końcu to ona czołgała się pod pawilonem :-o Szacuneeek! A czy oby z tej wzajemnej miłości nie wyklułby się dom dla Marylki :lol: ? Wszystko byłoby prostsze :eviltong: Quote
Mośka Posted March 7, 2011 Author Posted March 7, 2011 Booskie te foty...a tak wogóle świetni z Was ludzie z olbrzymimi serduchami. Groszek, zaangażowałaś się całą sobą w złapanie Marylki i przy okazji wciągnęłaś całą Rodzinę :evil_lol: Ogromnie dziękuję! Bez Was Małej by się nie udało. Nic mi tu już na GÓRALI złego nie pisać :mad: Quote
Lemoniada Posted March 7, 2011 Posted March 7, 2011 Mośka napisał(a):Booskie te foty...a tak wogóle świetni z Was ludzie z olbrzymimi serduchami. Groszek, zaangażowałaś się całą sobą w złapanie Marylki i przy okazji wciągnęłaś całą Rodzinę :evil_lol: Ogromnie dziękuję! Bez Was Małej by się nie udało. Nic mi tu już na GÓRALI złego nie pisać :mad: Oj tam, oj tam, toż specjalnie napisałam "niektórzy", coby nie uogólniać:oops: Mogę dorzucić grosik na transport dla Marylki, potrzebuję tylko dane do wpłaty :) Quote
Mośka Posted March 7, 2011 Author Posted March 7, 2011 Dziękujemy Lemoniada:loveu: DANE do WPŁAT: FUNDACJA JAK PIES Z KOTEM Ul. Migdałowa 10/21 02–796 Warszawa Numer konta bankowego: 48 2490 0005 0000 4500 1191 6352 Jeśli w tytule napiszesz: DAROWIZNA - możesz to sobie odliczyć od podatku za rok 2011. Dziękujemy nawet za najmniejszą kwotę! Jeśli to nie tajne, pls daj znać ile deklarujesz, żebyśmy wiedziały ile nam jeszcze brakuje do 140,-PLN. Na razie mamy 50 pln Tanitki + ? Lemoniada. Quote
tanitka Posted March 7, 2011 Posted March 7, 2011 czy wpisywać w tytule przelwu, ze to na suczkę z Białki? Quote
Ania W Posted March 7, 2011 Posted March 7, 2011 Cudna! A siostra ma psa? ;) Poprosimy z dopiskiem, że na tę sukę ( może być "suka z Białki" ). Tylko Groszek, ja cię bardzo przepraszam ale my zmienimy tę MArylkę...nie, że brzydko ale my unikamy ludzkich imion (właściwie wyjątkiem była Alutka, która w domu była Alicja i znała to imię więc tylko nieco jej zmieniłyśmy) Zazwyczaj nadajemy takie o miłym brzmieniu, medialne (dobre do ogłaszania - ciekawe skojarzenia ;) ), łatwe do zdrobnienia... Ona może być tutaj Marylka ale nie gniewaj się jak na stronie będzie inaczej ;) Z resztą Basia też u siebie na wątku Basia ;) Quote
Lemoniada Posted March 7, 2011 Posted March 7, 2011 A ja już napisałam w tytule przelewu, że na Marylkę... Ale chyba będzie wiadomo, że chodzi o tą suczkę? :) Quote
kasiatatry Posted March 7, 2011 Posted March 7, 2011 proszę Was, do środy muszę mieć transporter dla psinki. Później to już będzie after birds. Najprawdopodobniej będę jeszcze wiozła kota. Quote
Mośka Posted March 7, 2011 Author Posted March 7, 2011 Lemoniada, pewnie że zgadniemy ;) Kasia, do końca środy musisz mieć czy do końca wtorku? Gdzie go trzeba dostarczyć? to nam trochę rozjaśni sytuację. A może ktoś ma zaprzyjaznionego weta w Wwie, który mógłby pożyczyć transporter? Quote
Andzike Posted March 7, 2011 Posted March 7, 2011 Mośka napisał(a): Kasia, do końca środy musisz mieć czy do końca wtorku? Gdzie go trzeba dostarczyć? to nam trochę rozjaśni sytuację. A może ktoś ma zaprzyjaznionego weta w Wwie, który mógłby pożyczyć transporter? Ja mam tylko taki dla kota, nie wiem czy sunia się zmieści... Jak coś to do odebrania z Ochoty lub z Centrum :) Quote
Mośka Posted March 7, 2011 Author Posted March 7, 2011 [quote name='Andzike']Ja mam tylko taki dla kota, nie wiem czy sunia się zmieści... Obawiam się, że taki dla kota może być mały, ale dzięki Andzike, a wrzuć tu pls jego wymiary. Kasia, pls daj mi swój tel ([email protected] ) . Koleżanka nie ma transportera, ale może mi pożyczyć średniej wielkości regulowane szelki + zapinki do pasów samochodowych. Czy w ostateczności wchodzi w grę taki substytut transportera? Ania, moj wet nie moze mi pozyczyc transportera, bo ma zabiegi, ale tak sobie pomyslalam o doktorze R (Olgi). Ty Go znasz? Quote
kasiatatry Posted March 7, 2011 Posted March 7, 2011 koci będzie na 200% za mały. Ten psiak nie waży 5kg. Mamy czas do końca środy zorganizować transporter. Quote
groszek83 Posted March 8, 2011 Posted March 8, 2011 A nazywajcie ją jak chcecie byle się dobrze sprzedało;) Dla nas pewnie zostanie już Marylą. I tak siostra ma już psiaka:eviltong: takie sznaucerowate plątało się na zdjęciach. Co do rodzinki zaangażowałam część którą się dało, druga część stoi w opozycji:evil_lol: Maryla dalej robi postępy w tempie zastraszającym. Po schodach już chodzi, na podwórko tylko na krótko i zaraz pod drzwiami stoi, smutne minki strzela i nie chce sama zostawać. No i co do psów z naszymi psiakami zgody nie ma, ona uznała, że my jesteśmy jej stadkiem i jest o nas zazdrosna, nasze psiaki i koty maja zdanie odwrotne i jest troche awantur ale wszystko pod kontrolą. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.