AśkaK Posted March 23, 2007 Author Posted March 23, 2007 [quote name='paula_z']Czesc Asia :loveu: Swietne foty i filmiki :multi: Troszku zaniedbalam Wasza galerie :oops: ale wczoraj wszytko nadrobilam i poogladalam foty; ale mialam przeczucie :evil_lol: bo tak jak Waszka myslalam, ze w Bielsku siedzisz, a tu patrze dzisiaj, ze jestes :multi: I jestem na biezaco Cześć Paola!!!:loveu: E tam, wcale się nie przejmuj, ja sama swoją galerię zaniedbałam!:eviltong: Nic nie straciłaś!;) :lol: A co wy tak z tym Bielskiem co..?8-) Bielsko i Bielsko, Bielsko i Bielsko! Ha! Już wiem! Mam was na gorącym uczynku! Chcecie się wbić do Bielska na chatę!:diabloti: :evil_lol: A ja wam na to...JAK NA LATO!:lol: Moje drogie, tam chawirka stoi cały czas pusta, my bywamy od wielkiego dzwonu bo TZ ciągle w rozjazdach, więc jakby co to zaufanym cioteczkom klucze pożyczę.;) Fajna wypadówa na spacery z psami!:cool3: Ach, mam nadzieję że na Święta się tam wybierzemy... Alynkaaa, i Ty jesteś koffana tylko więcej fotek dawaj!:lol: Ja to chyba jutro się popiszę moją radosną twórczością, bo teraz czekam na TZta i zapowiedział mi, że idziemy na browara :beerchug: , więc już z fotkami nie zdążę. Acha! dzisiejszy egzamin na 99 % oblałam.:p Ale co tam! Grunt że koniec sesji!:multi: :lol: Quote
Kamila Posted March 23, 2007 Posted March 23, 2007 Swietne filmiki :multi: Super :multi: A ja to moze nie na chate ale w odwiedzinki do Bielska do was to bym z Lalunia wpadla jakbyscie akurat byli jak bede na wakacjach w pl :cool3: Quote
Alynkaaa Posted March 27, 2007 Posted March 27, 2007 hmmmm.....a tu co tak pusto????? Asiu wracaj i fotecki wtawiaj...... ps. nie moge filmiku obejrzec co za glupi mulacy net:(:(:(:( Quote
AśkaK Posted March 28, 2007 Author Posted March 28, 2007 Oj, pusto dziewczynki bo mam deprechę i siedzę godzinami nad gierką, żeby się z tej chandry wyciągnąć.:roll: Może jutro mi przejdzie to cosik wstawię. Tymczasem wybaczcie, dzieła nie własne lecz cudze ale za to super, ubawiłam się do łez!:p http://www.smog.pl/wideo/8719/pies_vs_gaska/ http://www.smog.pl/wideo/7526/psie_metody/ http://www.smog.pl/wideo/8768/pies_czy_kurczak/ http://www.smog.pl/wideo/8679/profesjonalna_niania/ Quote
malawaszka Posted March 29, 2007 Posted March 29, 2007 ojjj Aśka żebyś w złą godzinę nie napisała o tych kluczach :evil_lol: :diabloti: aaa do Bielska to ja mam koło 1,5 h drogi albo nawet nie :diabloti: Quote
AśkaK Posted March 31, 2007 Author Posted March 31, 2007 malawaszka napisał(a):ojjj Aśka żebyś w złą godzinę nie napisała o tych kluczach :evil_lol: :diabloti: Ja tam się nie boję!:lol: Nie uwierzycie, zdałam ten ostatni egzam!:multi: :lol: Chandra minęła bo w czwartek jedziemy do Bielska, Wielkanoc po góralsku będzie!;) Teraz zmykam na obiad ale wieczorkiem obiecuję jakieś foty.:p Quote
Bodziulka Posted March 31, 2007 Posted March 31, 2007 :multi: :multi: foty + coś do świętowania za egzamin ;) :evil_lol: Quote
Paula Posted March 31, 2007 Posted March 31, 2007 Gratuluje zdanego egzaminu :sweetCyb: :beerchug: Quote
AśkaK Posted April 12, 2007 Author Posted April 12, 2007 Hej wszystkim!!!:grins: No nie wiem, naprawdę nie wiem jak ja się tym razem wytłumaczę... Miałam dać foty i nie dałam...:-? A potem w Bielsku siedzieliśmy i tak aż do dzisiaj mi się zeszło.:oops::roll: No ale już jestem i trochę postaram się nadrobić.:lol: W Bielsku oczywiście było bosko, spacery po górach po kilka godzin, tak że wieczorem czułam jakby nogi wrastały mi w siedzenie.:evil_lol: Niestety, kondycja pozostawia wiele do życzenia - w Wa-wie robię przeciętnie 2 km po płaskim plus cztery schodki do góry na klatce schodowej.:lol: A tam...wleźliśmy na Magurkę! Ponad 900 m n.p.m.!:lol: Do tego, zieleniaki jedne, zamiast pójść łatwiejszym szlakiem, to żeśmy chcieli twardzieli zgrywać i poszliśmy żółtym.:grab: Dam wam radę - NIGDY, PRZENIGDY nie wchodźcie na Magurkę żółtym szlakiem!:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Za to Rudy i Lusia byli najwyraźniej zachwyceni! Fotki są u Witka na kompie i będą dla mnie dostępne dopiero jutro...więc zmykam na razie.:p Quote
Bodziulka Posted April 12, 2007 Posted April 12, 2007 Tia... Dobrymi radami o żółtych szlakach i tak się nie wytłumaczysz z tak długiej nieobecności :mad: Quote
izka Posted April 12, 2007 Posted April 12, 2007 Asiu meldujemy sie u Ciebie :lol: Gratulacje składamy za zdany egzamin:multi: dobrze że depresji się pozbyłaś bo prawdziwa wiosna sie zaczyna:lol: psiaczki wycałuj ,po nochalach :lol: :lol: na nowe foty czekamy :cool3: Quote
malawaszka Posted April 21, 2007 Posted April 21, 2007 :mad:pojawia sie, kłamie ile wlezie i znika :evil_lol: Quote
AśkaK Posted May 3, 2007 Author Posted May 3, 2007 Już taka ze mnie kłamczucha!;) :evil_lol: Nie mam jak się teraz wytłumaczyć, więc jedynym wytłumaczeniem będą nowe fotki...nowiutkie, sprzed 10 godzin!:p Tak sobie spędzamy weekendizk majowy!:loveu: Dumny...;) Znudzony...:evil_lol: Szlachetny.:lol: Czujny.:cool3: Gryzoniek.:lol: :loveu: Zwierzątko leśne.:loveu: Szczęśliwy..?:lol: Myśliwy (bo myśli :evil_lol: ) Razem... :loveu: :lol: I niestety na dziś imageshack nie pozwoli mi na więcej :placz: . Ale odezwę się jutro, tyle że bez zdjęć...:roll: , bo TZ zabierze je ze sobą...Więc jeśli ktoś ma ochotę na nudną, suchą, bezzdjęciąwą reację z majowych wczasów Rudaska i Lusi, to zapraszam!:lol: Papa!:p Quote
Bodziulka Posted May 5, 2007 Posted May 5, 2007 no ładnie, tak nas zwodzić i oszukiwać!! :mad: na grono to się wchodziło, a na dogo nie :diabloti: Quote
Bodziulka Posted May 7, 2007 Posted May 7, 2007 Ja tylko uprzejmię chcę donieść, że Luśka chciała zamordować Rudego :diabloti: Quote
AśkaK Posted May 7, 2007 Author Posted May 7, 2007 O nie, Bodziulka, odkryłaś całą prawdę!:evil_lol: ;) Wiesz, na grono wchodzę sprawdzić info z uczelni, mamy forum gdzie sobie wklejamy wszelkie ciekawe "przecieki" typu pytania na egzamin.:p No i przy okazji czasem jakieś fotki tam wkleję...Ale po wczorajszym dniu, po Bodziu...:-( nie potrafiłam tu na naszym wątku nic napisać.:-( Skoro jednak się wydało ;) to wstawię kilka teraz: Niecierpliwi... ...a to już po jedzeniu.:lol: Ryżyk pieskowi na nosku został.:evil_lol: A po obiadku...sjesta. Quote
AśkaK Posted May 8, 2007 Author Posted May 8, 2007 Tia, komicznie to on dopiero dziś wyglądał w pociągu, jak ze wszelkich sił próbował łapskami zedrzeć z morduchy kaganiec i ślinił się do wiejskiej baby z sąsiedniego fotela, która sobie elegancko zaczęła jajko obierać i wcinać z kiełbasą...:roll: :evil_lol: Eh, te uroki podróży koleją!:lol: Ale wkurzył mnie Rudek nie na żarty, jak się rzucił na konduktora!:crazyeye: Zawsze szczekał i burczał, ale dziś normalnie po fotelach fruwał, tak się wpienił.:-o :shake: Teoretycznie wiem, jak go oduczyć od takich występków, ale w praktyce jest to niemożliwe do wykonania.:oops: No bo jak tu do domu spraszać konduktorów i kazać im psa karmić ciastkami..?:roll: :evil_lol: Jesteśmy wreszcie w domu po dłuuugim weekendzie majowym i na razie nigdzie się nie ruszamy, więc możecie liczyć na jakiś stały dopływ fotek.:cool3: Od piątku...:p Quote
Ania-Sonia Posted May 9, 2007 Posted May 9, 2007 Cieszę się z powrotu tekstów Asieńki, dwóch radosnych pycholków i nóg TZ-eta :cool3: ;) :evil_lol: Z tym koduktorem, to może po prostu Rudas nie lubi umundurowanych. Moja Brunia nie znosiła policjantów, harleyowców i zakonnic! :ekmm: :diabloti: Quote
Bodziulka Posted May 9, 2007 Posted May 9, 2007 Bodziek też nie lubił mundurowych, tzn głównie tych w odblaskowych strojach, no i księży :diabloti: Quote
AśkaK Posted May 9, 2007 Author Posted May 9, 2007 Ania-Sonia napisał(a):Cieszę się z powrotu tekstów Asieńki, dwóch radosnych pycholków i nóg TZ-eta :cool3: ;) :evil_lol: Hehe, dzięki Aneczko!:lol: Nogi TZta niestety teraz żadko będą się pojawiać na zdjęciach, bo i ja osobiście je żadko widuję.:evil_lol: Podróżuje i podróżuje, delegat jeden...:roll: Chyba sama zacznę dawne fotki przeglądać, coby sobie chociaż na te nogi popatrzeć...:oops: :evil_lol: ;) Ania-Sonia napisał(a):Z tym koduktorem, to może po prostu Rudas nie lubi umundurowanych. Moja Brunia nie znosiła policjantów, harleyowców i zakonnic! :ekmm: :diabloti: Bodziulka napisał(a):Bodziek też nie lubił mundurowych, tzn głównie tych w odblaskowych strojach, no i księży :diabloti: No coś musi w tym być dziewczyny! Nie wiedzieć czemu ale psiaki nie lubią tych ubranych na czarno...i w dużej mierze mają rację!:evil_lol: No, może poza harleyowcami!:lol: TZ zabrał aparat i wszystkie najnowsze fotki, więc tylko sobie popisać na sucho mogę. No i napiszę Wam, że belzebub Rudy w parku dziś oszalał! Jak się przyssał ryjkiem do trawnika, to go ruszyć nie mogłam, normalnie jak prosię!:evil_lol: :lol: Najwidoczniej w Bielsku baaardzo mu brakowało zapachu suczek :evil_lol: - no bo gdzie tam na górkach siuśki suczki można spotkać!:lol: (No, chyba że Lusi, ale Lusia dla Rudego się nie liczy :roll: :evil_lol: ) Co najwyżej zajęcze bobki mógł sobie powąchać. No więc dzisiaj jak wpadł na trawnik i się zaciągnął, to ani rusz nie chciał iść dalej! Ja z Lusią 50 m z przodu, a ten dalej ryje... Lowelas jeden, no! PS.Bodziulka, wciąż nie mogę znieść że piszesz o Bodziu w czasie przeszłym.:shake: :-( Tak mi przykro i smutno...:-( :-( :-( Quote
Paula Posted May 9, 2007 Posted May 9, 2007 Witaj Asia :multi: Poczytałam o Waszych przygodach :razz: pooglądałam foty :loveu: Jak długo będziesz w Wawce? Quote
AśkaK Posted July 1, 2007 Author Posted July 1, 2007 Ooo, cześć dziewczyny! :lol: Sorki, trochę się zapomniałam!:oops: :evil_lol: Ale studenckie życie to nie przelewki, ledwo się sesja zimowa skończy to już letnia zaczyna, kto by to wytrzymał?!:diabloti: No ale nareszcie WAKACJE!!! I zaraz Wam dam jakie fotecki! Z Bielska oczywiście - Luśka kontra Wielka Kość!:evil_lol: A z tą kością to było tak... Dostały dzieciaki po jednej, Rudy od razu na środku pokoju się rozłożył i zaczął ostentacyjnie glamać. Za to Lusia, jak na damę przystało, poszła schować się pod fotel (no bo gdzie dama będzie ciamkać taką brzydką kość na oczach innych, toż to nie przystoi...:roll: ) A Pańcia chciała nagrać filmik z damą obgryzającą kość, no więc pcham się za Luśką pod fotel z aparatem... no i...dama się wkurzyła! Dziabnąć mnie chciała normalnie!:crazyeye: :evil_lol: A w zasadzie nie chciała, bo jakby chciała to na pewno by dziabnęła. No więc nastraszyła mnie tylko, mało zawału nie dostałam, zbaraniałam! Lusia zbuntowana, coś nie do pomyślenia!:crazyeye: Zaczęłam do burczącej jędzy przemawiać łagodnie, wywołałam ją spod tego fotela, ugłaskałam. Chyba była w lekkim szoku, że zamiast lania dostaje głaskanko (w poprzednim domu chyba ją bito za takie akcje, bo od razu się kaja ) Ale do czego zmierzam - otóż poniższe fotki to efekt tego, że po tym jak Lunia okazała się bardzo pazerną, samolubną suczką i nie chciała dać pańci kostki, a potem została za to jeszcze wygłaskana, ruszyło ją chyba coś w sercu i pobiegła po kość, przyniosła ją w tym swoim małym pysiu, wepchała się na łóżko gdzie czytałam książkę i tak czekała, aż przyjmę prezent.:loveu: :lol: Błagalne spojrzenie "przyjmij oto tę kość ode mnie...":evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.