AśkaK Posted November 19, 2006 Author Posted November 19, 2006 A dzisiaj Puma pojechała do nowego domu!!!:multi: :multi: :multi: Będzie miała do chasania dom z ogródkiem, pani i pan młodzi i fajni, obiecali fotki za jakiś czas jak Pumka podrośnie.:cool3: Ciekawa jestem, co też z niej wyrośnie..?:p Ostatnie :placz: , dzisiejsze fotki :loveu: Zbliżenie na brzuszek, bo takiego brzucholca to nikt nie powinien przegapić.:evil_lol: :loveu: (obok Dudunio :loveu: ) Panna wygodnicka na podusi, a Rudy na podłodze. Zamyślona czarna dama. I na koniec...ziewulec.:evil_lol: Tak cicho, tak pusto się zrobiło...Nikt nie gryzie od spodu łóżka... Nie szczeka na piłeczkę... Nie wybiega z nienacka na środek pokoju by po chwili z radosnym piskiem zwiać do kuchni i sprawdzić "czy mnie (mnie-czyli Pumki) przypadkiem tam nie ma?":evil_lol: To będzie pierwsza cicha noc od tygodnia.:p :evil_lol: ...napisałam że cicha..? Hmm, złe określenie, cicha to nie będzie bo Rudy właśnie zaczął chrapać.:evil_lol: Tak sobie śpią nasze paskudki: (pomysłu Rudego co do miejsca spania pozwolę sobie nie komentować :lol: ) O! Właśnie TZ dołączył do chórku chrapaczy!:roll: :evil_lol: Quote
Ola&Kora Posted November 19, 2006 Posted November 19, 2006 Cześć Asiu! Dawno cię nie było ;) Ale cieszę się że już jesteś :p No to po pierwsze bardzo się cieszę że Pumcia ma już nowy domek :multi: :multi: :multi: Kolejny piesio znalazł szczęśliwy dom :multi: :multi: :multi: Po drugie, biedny Dudulek :-( Guzka ma strasznego... Oby szybko powrócił do zdrowia i znalazł nowy, kochający domek Trzymam kciuki :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: No i po trzecie.... BUAHAHAHAHAHAHA!!!!!! :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: Rudasek rządzi!!!! :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Quote
furciaczek Posted November 19, 2006 Posted November 19, 2006 witam wkoncu sie pojawilas:multi: i prosze jakie dobre wiesci :multi: a jak dudus sie czuje? a to zdiecie zwalio mniez nog:loveu: genialny jest ten twoj pies Quote
Alynkaaa Posted November 19, 2006 Posted November 19, 2006 czeeeeeeeesc:) wkoncu nowe wieci i zdiecia;):razz: ja rowniez sie ciesze co do pumki sliczn czarnulka z niej:):loveu: co do Dudusia to 3mam kciuki za maluszka bo strasznie pzrekofffaniutki z niego szczeniorelk:) jak tak na niego patrze to widze mala Figuske tez taki brojarz byl :) no pzreslodkie poprostu:):):):):) a co do rudaska na poslanku to mam teorje:) otorz "jesli wejdziewsz posrod wrony musisz krakac jak i one:)" czyli 3 male pieseczki to i rudasek poczul sie taaaki maluuutki:):loveu: :loveu: hehe suuuuuuuuuuuuuuuper fotki:) rudas na poslkanku oraz lodowkowy szperacz Dudulek<maly gumis:loveu: > rzadza:) Quote
Bodziulka Posted November 19, 2006 Posted November 19, 2006 Biedny Rudasek - żeby go tak karać każąc spać na takim malutkim łóżeczku :shake: :mad: :lol: Quote
AśkaK Posted November 19, 2006 Author Posted November 19, 2006 Bodziulka, to i tak zbyt mała kara dla tego dusiciela małych piesków.:diabloti: Chcieliśmy go na balkon wystawić za kare ;) ale stanęło w końcu tylko na tym, że Rudy teraz nie ma wstępu do kuchni - żadnego żebrania i pilnowania michy już nie ma.:mad: Duduś jest słabiutki, bardzo dużo wypoczywa, ale też jak wstanie to merda ogonkiem i interesuje się wszystkim, co się w domu dzieje. Wczoraj całkiem dużo chodził, dziś jest znowu trochę bardziej apatyczny, może tęskni za Pumką.:oops: Wczoraj wieczorem: Moja rybeńka malutka.:loveu: Idę sobie pomalutku... W tej misce to mógłbym się kąpać. On jest takie maleńki, że jak bym chciała Dudusia bez niczyjej wiedzy zatrzymać przy sobie, to przy odrobinie wprawy udałoby się to na pewno.:lol: Do torebki można go schować, nawet jakby ktoś zajrzał to by pomyślał, że to para puchatych rękawiczek.:lol: Quote
Rybc!a Posted November 19, 2006 Posted November 19, 2006 Ja nie mogę, co za wspaniały pies. Uśmiałam się do łez. Przecudowny. :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: Quote
furciaczek Posted November 19, 2006 Posted November 19, 2006 przeslodki maluszek:loveu: naprawde:loveu: Quote
Ola&Kora Posted November 19, 2006 Posted November 19, 2006 Duduś jest przesłodki, ale mimo wszystko bardziej podobała mi się Pumcia... :p No ale guzka to on ma i to całkiem sporego :shake: Bidolek malutki... A czy ty myślisz o zatrzymaniu go w domku i ukrywaniu w torebce przed TZem :cool3: :cool3: :cool3: Sprytne sprytne :eviltong: :eviltong: Quote
Cerber Posted November 19, 2006 Posted November 19, 2006 [quote name='Rybc!a'] Ja nie mogę, co za wspaniały pies. Uśmiałam się do łez. Przecudowny. :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: hahahahaha popieram :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: on jest zabójczy ten Rudy.... Quote
nomu Posted November 20, 2006 Posted November 20, 2006 [quote name='AśkaK'] Oooo Rudy pewnie będzie za nią tęsknił:loveu: ale się uparł na to małe posłanko :D:D:D Quote
Usia Posted November 20, 2006 Posted November 20, 2006 the best mu to wyszło :evil_lol: :evil_lol: hahaha PS: Asia interesowałam sie tymi maluszkami i zobacze co da sie zrobic. Nadal potrzebujecie DT ?? miałam kogos kto chciał takie malenstwo juz na zawsze wiec popytam i jak by co to sie zgłosze :) Quote
Alynkaaa Posted November 20, 2006 Posted November 20, 2006 cuudny Dudus......:loveu: :loveu: :loveu: normalnei slodka maskotka!!!! Quote
zolly Posted November 20, 2006 Posted November 20, 2006 ale mnie tu wieści omijają :evil_lol: ajj... ale dobrze że Pumka już domek znalazła, a nowi właściciele zostali przy tym imieniu czy wymyślili jakieś nowe? :cool3: Guzek rzeczywiście był spory, ale z tego co widzę to Duduś to dzielny facet więc pewnie szybko się wyliże ;) oj Rudas, Rudas on to sobie zawsze jakieś oryginalne miejsce do spania znajdzie :lol: Ale miałam przygodę w piątek, mówię wam.. Rano stałam pod sklepem i od niechcenia zaczęłam czytać ogłoszenia na ścianie i zauważyłam że ktoś zgubił psa. Na zdjęciu był kundelek, starowinka siwa jak mysz. Po połódniu jechałam samochodem i w pewnym momencie pod koła zaczeła mi się ładować jakaś brudna i przerażona psia bida. Właśnie wtedy przypomniałam sobie o tym ogłoszeniu, wyskoczyłam z samochodu i wzięłam ją pod pachę.. Przerażona psinka zaczęła mnie gryźć po kurtce..ale babciowinka i tak miała co drugiego zęba więc krzywdy mi nie zrobiła ;) Okazało się że to był dokładnie ten pies z ogłoszenia, pani szukała pieska już od dłuższego czasu więc jak się obie zobaczyły to się mi pani popłakała a sunia o mało ogona ze szczęścia nie zgubiła.. a ja tak na to patrzyłam i aż mi samej łezka popłyneła ;) Quote
AśkaK Posted November 20, 2006 Author Posted November 20, 2006 Zolly, to jesteś teraz o jeden schodek bliżej do nieba!:loveu: :lilangel: Wspaniale, jaki zbieg okoliczności że tego samego dnia zobaczyłaś ogłoszenie i sunia od razu wpadła Ci w ręce. :klacz::p Ach, wyobrażam sobie tą radość pani i jej suni!:loveu: Duduś dziś biega, podgryza, zajada szynkę z wielkim apetytem, tak więc wszystko wskazuje na to że wróci całkowicie do zdrowia.:multi: Jeszcze tylko ten guzek niech mu zniknie, chociaz i tak jest już o wiele, wiele mniejszy.Alynkaaa, on chyba naprawdę jest taki maleńki jak była Figusia, przynajmniej ja tak sobie Figę wyobrażam gdy była mała.:loveu: Długości to to ma od szyjki do ogonka 20 cm, tyle samo wzrostu.:loveu: :lol: (mierzyłam!:evil_lol: ) Ociupinek mój kochany. :loveu: Bardzo Dudulka pokochałam, zżyłam się z nim bardzo mocno przez ten okres wzmożonej nad nim opieki, lulania w nocy do snu i karmienia. Będzie mi bardzo trudno się z nim rozstać.:oops: Oluś, coś mi tak chodzi po głowie, czy nie kupić sobie jakiejś wielgachnej torby i Dudulka tam nie zachomikować na stałe ;) :evil_lol: ale jednak zdrowy rozsądek nie pozwala.:oops: Teraz na chwilę uciekam (uczelnia mnie dobija, nawet nie mam kiedy zajrzeć na Wasze wątki :-( :oops: ), jak znajdę w necie to czego szukam to wrócę wkleić fotki.:cool3: Quote
Ola&Kora Posted November 20, 2006 Posted November 20, 2006 Cześć Asiu!! :multi: :multi: :multi: No to bardzo się ciesze że Dudulek już do zdrówka prawie wrócił :multi: :multi: :multi: Pozostaje tylko znaleźć mu nowy domek (albo kupić dużą torbę... :cool3: ) Quote
Alynkaaa Posted November 20, 2006 Posted November 20, 2006 oj Figunia byla tez taka malutka w wieku 3 albo poczatek 4 miesiecy miala 17 cm od lapek do szyjki a teraz co zniej wyroslo :)wiec obawiam sie ze nie wystarczy zwykla torba tylko cos na ksztalt malej podroznej :):eviltong: cudny ten maluch:)ahhhhh....jak ja bym chciala miec znow takeigo gumisa:):loveu: zolly az sie wzruszylam wyobrazajac sobie ta pania i jej psinke jak sie zobaczyly:).....piekne to musialo byc:) Quote
Cerber Posted November 21, 2006 Posted November 21, 2006 Cześć Asiu... Cieszę się, ze niuniuleczek maleńki juz powraca do tego maleńkiego zdróweczka, to najważniejsze.... teraz pozostaje znaleźć dla tego maluchnego serduzka nowy domcio...:multi: :multi: :multi: :multi: Quote
AśkaK Posted November 21, 2006 Author Posted November 21, 2006 [quote name='Usia'] the best mu to wyszło :evil_lol: hahaha PS: Asia interesowałam sie tymi maluszkami i zobacze co da sie zrobic. Nadal potrzebujecie DT ?? Rudy tak pokochał to posłanko, że teraz i Lusię i Dudusia przegania i sam się na nie wtrynia.:evil_lol: Głupeczek jeden.:lol: Ale on zawsze tak ma, jak w domu pojawia się coś nowego (posłanko, zabawka, kocyk itp.). Dostaje głupawki na punkcie tej rzeczy, chce ją mieć non-stop przy sobie i nikomu nie oddaje.:evil_lol: Po tygodniu mu się nudzi i wtedy wreszcie Lusia może się też nacieszyć.:roll: Więc mam nadzieję, że z posłankiem będzie tak samo. Usia, BARDZO POTRZEBUJEMY DT!!! (I DS-Domów stałych- też!:p ) Będę Ci bardzo wdzięczna jeśli coś znajdziesz.:multi: Foteczki z wczoraj: "Śpię sobie na podusi i nic ci do tego!:eviltong: " Brzucholek.:loveu: Duduś jest taki malutki, o taki!Że nawet nasza mała kawalerka to dla niego salony.:p Hrrr! Hrrr! A to nasz mądry pies - Rudy. Rudy jest teraz bardzo niezadowolony i chodzi z miną zbitego... psa.:evil_lol: A to dlatego, że od czasu gdy napadł na Dudulka nie ma wstępu do kuchni.Baaardzo mu się to nie podoba, wzdycha, pojękuje, zagląda zza rogu, robi maślane oczy...Szantarzysta jeden :diabloti: na litość chce mnie wziąć. Ale jestem nieugięta:evil_lol: , może wchodzić się napić i najeść, ale gdy ja urzęduję i np pichcę obiad, żebrania nie ma!:mad: To zdecydowanie korzystnie wpłynęło na respektowanie przez Rudasa naszych poleceń, no i nie ma już problemu z przeganianiem przez niego Dudusia. Nie powiem, żeby Rudy był szczęśliwy, ale nam ten nowy zwyczaj bardzo odpowiada.:p :diabloti: Przemyślenia Rudego na temat kuchni::evil_lol: "Tam jest kuchnia..." "...a ja nie mogę do niej wejść, kiedy gotują..." "...co zrobić, co zrobić..?Tak blisko i pyszne kąski tam na kuchni skwierczą..." "...a wejść nie można..." "Do du.. to życie".:evil_lol: Quote
Ola&Kora Posted November 21, 2006 Posted November 21, 2006 Biedny Rudy :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Tak skrzywdzić psa! :grin: :grin: :grin: :grin: A ja jeszcze mam pytanko... Bierzecie sobie takiego Dudulka na tymczas... i co? Tzn. czy wy szukacie mu nowego domku, czy ktoś inny za was to załatwia? Dajecie jakieś ogłoszenia czy coś w tym stylu? Wiem dociekliwa jestem... :oops: :oops: :oops: Quote
furciaczek Posted November 21, 2006 Posted November 21, 2006 swietne :) a i zdiatka superowe:) hehe i niedziwie sie rudemu ze nie jest zadowolony z nowych zwyczajow:evil_lol: Quote
AśkaK Posted November 22, 2006 Author Posted November 22, 2006 Dziękujemy za pochwały :p . Zdjątek nowych chyba w najbliższym czasie nie będzie, bo w końcu sprzęcior musimy do naprawy oddać,bo już się psuje na maxa.:roll: To wtedy sobie do staroci powrócimy;) . A póki co: Rudek i Dudek.:p Rudy z nieciekawą miną, bo chwilę wcześniej rozmyślał o kuchni...:evil_lol: No i po chwili przyszedł Duduś i chciał mi się na kolanka wtrynić, na co Rudy też się bliżej przysunął żebym o nim nie zapomniała. Położył się za Dudusiem i chyba rozmyślał "No tak, to przez tego małego gnojka teraz nie mam wstępu do kuchni.:diabloti: ". Duduś:"Temu co za mną siedzi, to ja za bardzo nie ufam..." Rudy:"Ach ty maluchu...I po co nam była ta awantura...:oops: " "...tak to byśmy sobie tam teraz razem siedzieli (w kuchni :evil_lol: )" "A tak to teraz se tylko pomarzyć można, w sufit popatrzeć...:oops: " "No daj buziaka na zgodę." :loveu: :loveu: :loveu: Quote
Ola&Kora Posted November 22, 2006 Posted November 22, 2006 Ojej, jakie słodkości :loveu: :loveu: :loveu: Widać że już między psiakami zgoda jest :multi: :multi: :multi: Quote
furciaczek Posted November 22, 2006 Posted November 22, 2006 ojejciusiu:loveu: co za cudne fotki:loveu: a te opisiki to juz wogole:loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.