Jasza Posted March 9, 2011 Posted March 9, 2011 Heniu, z bazarku na razie jest 30 PLN, ale się jeszcze nie skończył, to niewiele, wiem... Może napisz w tytule wątku, że potrzebne wsparcie finansowe... Quote
henikar Posted March 9, 2011 Author Posted March 9, 2011 Zapomniałam jeszcze dopisać, że od niedzieli biega między targowiskiem, a naszym pobliskim osiedlem kolejna bieda, mała ok. siedmio-miesięczna sunia. Prawdopodobnie to kolejna ofiara handlarzy na targowisku. Nie zawsze udaje mi się ją namierzyć. Dzisiaj córka jadąc autobusem przedzwoniła, wskazując mi gdzie jest i zjada jakiś stary chleb. Psina była strasznie głodna, jedyne co mogłam zrobić to dać jej jeść, spieszyłam się do pracy. Ona biedula leciała za mną, a mnie serce się kroiło. Po drodze spotkałam koleżankę z pobliskiej szkoły. Narazie wybawiła mnie zabierając ją, aby dać jej jeszcze karmę i puszkę (bo na terenie szkoły organizują zbiórkę na schronisko). No ale niestety co dalej. Ja nawet nie mam już żadnego domu tymczasowego. Po pracy ponownie pójdę ją szukać Nie wiem co robić. Quote
henikar Posted March 10, 2011 Author Posted March 10, 2011 Domków nie mają jeszcze dwie sunie i jeden piesek. Czyli dokładnie poszła połowa (bo było razem sześć). Zwykle zainteresowanie zaczyna się od piątku (tamte trzy znalazły domek od piątku do niedzieli), zatem wszystko przed nami. Jasza z tego co się dowiedziałam sunia chyba została wyrzucona (może nie sprzedana) na targowisku. Wczoraj była środa (dzień targowy) i psinę widziano na targowisku. Prawdopodobnie biega też za dziećmi idącymi do szkoły, więc może być tak, że miała domek. Dzisiaj przed pracą znowu poszłam w to miejsce, gdzie przeważnie przebywa, ale jej nie było zostawiłam tylko jedzenie. W szkole moja koleżanka zostawiła woźnej karmę, bo ona często jest tam widziana. Quote
Jasza Posted March 10, 2011 Posted March 10, 2011 mIAŁAM DZISIAJ MAILA W SPRAWIE SZCZENIAKOW. pODESŁAŁAM NOWE ZDJĘCIA I POPROSIŁAM KONTAKT TELEFONICZNY. .CZEKAM NA WIEŚCI CO Z SUNIĄ. NIECH TO SZLAG. Quote
jolawigor Posted March 10, 2011 Posted March 10, 2011 Witam wszystkich ! Tą sunię dzisiaj widziałam o 9 30 na przystanku autobusowym koło szkoły, jutro spróbuję jej zrobić jakieś fotki i może je tu wstawię. Quote
henikar Posted March 10, 2011 Author Posted March 10, 2011 [FONT=Times New Roman]Jolawigor witaj. jolawigor poznałam niedawno (chociaż znamy się z widzenia) i jest bardzo zaangażowana w pomoc dla szczeniaków Szamci. Jutro muszę wyjechac w świętokrzyskie, ale Jola będzie mnie zastępowac. Dziękuję za pomoc, będziemy w kontakcie. O suni też wspomniałam. Dzisiaj jej nie widziałam, zostawiłam tylko w okolicy przystanku (bo faktycznie tam jest najwięcej widziana) jedzenie. Wieczorem poszlam ponownie, jedzenie z rana zniknęło, ale może ptaki. Rano też zostawię jej jedzenie, ale potem muszę wyjechac i będę dopiero w niedzielę. Ona lgnie do ludzi i jeżeli ją spotkam nie ma problemu aby poszła za mną, ale co dalej....... schron? Ostatnio zbyt dużo się działo w naszej okolicy i wogóle wokół mnie i ciężko z DT. [/FONT] Quote
henikar Posted March 11, 2011 Author Posted March 11, 2011 Co do kolejnej naszej biedy suni została dzisiaj nakarmiona przez kolejną z moich koleżanek. Suńka jest często widziana także w okolicy kościoła, w środę nawet w towarzystwie księdza (zresztą po raz pierwszy ja też ją tam widziałam). Na parafii jeszcze do niedawna był staruszek bernardyn Bolek i bezdomny Tolek. Razem dzieliły ogromną budę. Ja czasami dawałam im też jeść. Niestety Bolek odszedł przed dwoma tygodniami za TM i został się sam w dużej budzie Tolek. Mała sunia wie, że tam jest jedzenie i ciepła buda i jest prawdopodobieństwo, że tam nocuje. Resztę relacji przekażę po moim powrocie, bo teraz wyjazd. Podjadę jeszcze z jedzonkiem do Tolka, może tam będzie suczka, albo później się załapie. Quote
Jasza Posted March 11, 2011 Posted March 11, 2011 To jest szansa, że ona do tej budy może wejść??? Quote
Jasza Posted March 11, 2011 Posted March 11, 2011 Teren nie jest ogrodzony?? Moze ksiądz by się zgodził ją zabrać na DT. Quote
henikar Posted March 13, 2011 Author Posted March 13, 2011 Dzisiaj wróciłam do Będzina. Wcześniej umówiłam się z Państwem z okolic Oświęcimia na adopcje kolejnego szczeniaczka - suczki. Z Panią byłam cały czas w kontakcie telefonicznym, problemem był dojazd, a właściwie skompletowanie całej rodziny w tym męża. Wreszcie dzisiaj udało się. Późnym popołudniem spotkaliśmy się z całą rodzinką (2+2). Kolejna suczka znalazła domek. Już wieczorem były pierwsze relacje. Co do suczki, która biedna biega po osiedlu będę jutro dopytywała. Jedna z moich koleżanek chodzila cały czas z aparatem, ale jej nie spotkala. Druga widziała jak psina w piątek szła w stronę cenrum miasta za panienkami z gimnazjum. Niestety była w pracy i nie wie co było dalej. Jak tylko jutro spotka dziewczyny (a zna je z widzenia) zapyta. Do kolejnych moich koleżanek juz dzisiaj nie zdążyłam zadzwonic, bo późno. Zasięgnę języka jutro i sprawdzę te miejsca, gdzie sie kręciła. Co do pobytu na plebani to ja już wstępnie rozmawiałam z Panem, który powiedzmy pełni tam rolę dawnego kościelnego. Teren jest ogrodzony, chociaż narazie byłoby to rozwiązaniem. Przede wszystkim muszę poczekac do jutra i dowiedziec się co z sunią. Quote
Jasza Posted March 14, 2011 Posted March 14, 2011 Czekam na wieści Heniu. Mam nadzieję, że mogłaby choć tymczasowo przebywać na plebanii, na tym ogrodzonym terenie. Mogłabym ewentualnie się dołożyć do karmy... Dobrze przeczytałam, że jeszcze dwa maluszki szukają domu? Chłopak i dziewczyna? Quote
jolawigor Posted March 14, 2011 Posted March 14, 2011 Dwa maluchy Szamci nadal czekają na adopcję, dziś zostały odrobaczone i mają swoje ksiązeczki zdrowia. :smile: Są nowe aktualne fotki maluchów, ale nie wiem jak je wstawić, może ktoś mi powie jak to zrobić to później je postaram się wrzucić. Quote
jolawigor Posted March 14, 2011 Posted March 14, 2011 https://picasaweb.google.com/113911187121777372566/SzamciaIJejDzieci?authkey=Gv1sRgCJeI9KTbvrGj4gE# Quote
henikar Posted March 14, 2011 Author Posted March 14, 2011 Jola już napisała o szczeniaczkach. Został chłopak i dziewczyna. Dzisiaj miały krótką podróż do weta. Pani, która wczoraj adoptowała sunię jest cały czas ze mną w kontakcie. Tak naprawdę to psina była dla niej, a nie dla dzieci. Z tego co mówiła zawsze pragnęła miec pieska i dopiero teraz spełniło się jej marzenie. Jest bardzo przejęta i dzwoni z wieloma pytaniami (i dobrze). Dzisiaj była też z malutką w lecznicy. Co do kolejnej osiedlowej bieduli suni nadal nikt ją nie widział, ale jeszcze nie udało mi się skontaktowac z cioteczką Eweliną, może ona coś będzie wiedział. Ja jej dzisiaj nie widziałam. Jola też chodzi na spacery z aparatem fotograficznym i nic. Quote
henikar Posted March 15, 2011 Author Posted March 15, 2011 Dzięki za wklejenie zdjęć. Właśnie ta parka została: beżowy piesek (po prawej) i z czarnymi dodatkami na grzbiecie sunia (po lewej). Quote
henikar Posted March 16, 2011 Author Posted March 16, 2011 Cioteczki to jest wątek suczki błąkającej się od jakiegoś czasu na osiedlu, gdzie mieszkam i gdzie która stało się ostatnio plagą co do wyrzucanych zwierząt. O tej właśnie sini pisałam na tym wątku. Od piątku nie mogłyśmy namierzyć psiny. Dzisiaj dostałam SMS. Jola, która pomaga mi przy adopcji szczeniąt znalazł ją przy szkole, zrobiła fotki i założyła wątek. Zapraszam http://www.dogomania.pl/threads/204215-B%C5%82%C4%85kajaca-si%C4%99-bezdomna-suczka. Quote
henikar Posted March 17, 2011 Author Posted March 17, 2011 Dzisiaj został adoptowany szczeniaczek piesek. Trafił do Katowic i zamieszka w sąsiedztwie swoich dwóch sióstr. Zatem została jedna sunia, która byc może pojedzie w sobotę do Myszkowa. Quote
Jasza Posted March 18, 2011 Posted March 18, 2011 No to świetnie. Kciuki za sunieczkę. Z bazarku jest na razie 50 PLN. Tylko muszę czekac do końca marca. Może jeszcze się uzbiera więcej. Wiem, że to niedużo, ale zawsze coś. Quote
henikar Posted March 18, 2011 Author Posted March 18, 2011 Jasza 50 zł to wcale nie mało. Zatem czekamy na dobry domek dla sunieczki. Quote
henikar Posted March 18, 2011 Author Posted March 18, 2011 Kochani zostałam poproszona o pomoc w szukaniu domków. Sprawa bardzo pilna. Rodzina dokarmiająca zwierzęta jest zrozpaczona i bezradna. Proszę zajrzyjcie na wątek. Jasza prześlę Ci zdjęcia wklej proszę o jak zwykle o pomoc i z góry dziękuję. http://www.dogomania.pl/threads/2043...DO-SCHRONISKA-!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.