Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

22 grudnia 2010 r. na osiedlu Zamkowym w Będzinie została znaleziona maleńka suczka. Psina kilka godzin bezradnie leżała na śniegu przy jezdni nie wiedząc co z sobą począć. Podobnie jak w innych przypadkach zaraz rozpoczęły się między nami miłośnikami zwierząt sygnały alarmowe, początkowo bezradność, a następnie decyzja: „nie oddajemy do schroniska tylko szukamy domu tymczasowego”. Sunia była zmarznięta, nie pozwalała się dotknąć w okolice brzucha. Już na pierwszy rzut oka było widać, że jest szczenna (tylko zachodziło pytanie czy szczeniaki są żywe). Wizyta u weterynarza i USG tylko potwierdziły nasze przypuszczenia. Lekarz stwierdził, że psiny prawdopodobnie trzy żyją.
Suczka trafiła do domu tymczasowego naszej znajomej Joasi, u której do tej pory był Rubik. Tak na marginesie Rubik też miał swój wątek (po nieudanych dwóch adopcjach i kolejnych zmianach domów tymczasowych psina ma już wspaniały domek).
Dokładnie w moje imienny i urodziny 19 stycznia 2011 r. Szamcia (tak ją nazwała Joasia) obdarowała nas w sześcioma szczeniakami. Zamiast ucztować „odbierałam poród”. Początkowo Szamcia akceptowała tylko Joasię. Zaufała mi dopiero po dwóch tygodniach. Wtedy dopiero odczytałam płeć maluchów (cztery dziewczynki i dwóch chłopców). Wcześniej uświadamiano mnie, że jest odwrotnie, no ale nie każdy musi się na tym znać.
Dokładnie dzisiaj maluchy skończyły 5 tygodni i najwyższa pora, aby zacząć im szukać odpowiedzialnych domków. Szamcią zajmiemy się później, bo dom tymczasowy na dzień dzisiejszy nie ponagla, a priorytetem są szczeniaki.
Dziewczynki są drobniejsze, brązowe lub beżowe. Chłopcy: jeden czarny, drugi brązowy. Matka szczeniąt jest malutka, zatem i psiny nie powinny wiele odbiegać wielkością od niej.
Bardzo proszę o pomoc w ogłoszeniach. Postaram się staranniej opisać psiaki. Niestety od poniedziałku mam u siebie potrąconego przez samochód kota, a w dodatku dzisiaj znalazłam kolejnego szkielecika kotka na terenie szkoły. I w jednym i w drugim przypadku są to kociaki, które prawdopodobnie miały domy, gdyż są oswojone. Jest mi ciężko pozbierać myśli i ułożyć treść ogłoszenia, ale się postaram. Jasza prześlę Ci zdjęcia maluchów. Na tych pierwszych mają trzy tygodnie. Jutro dostarczę bardziej aktualne. Z góry dziękuję wszystkim za pomoc w ogłoszeniach.
Mój nr kontaktowy w sprawie adopcji: 506051825.

  • Replies 366
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Agnieszko dziękuję. Tutaj szczeniaki mają trzy tygodnie. Mam już w aparacie aktualne zdjęcia i postaram się jak najszybciej dostarczyć. Potrącony kociak przed chwilą został odebrany i jest teraz pod opieką fundacji w Sosnowcu (a właściwie u weta w Katowicach) Mimo udzielenia przez pierwsze dwa dni pomocy (w tym finansowej) nie byłam w stanie pokryć kosztownej operacji, która ją czeka. Jeżeli kocina przeżyje (bo dzisiaj stan się pogorszył) w szkole zorganizujemy zbiórkę na leczenie.

Posted

Mam niesamowitego doła. Dostałam tlefon w sprawie kocinki, jest źle obrażenia wewntrzę i chyba ..... Ryczec chce mi się chciec. . dodatkowo wzięłam do siebi do domu drugiego znajdkę szkieleta kota. Mam nadzieję, że z nim z nim z domu. Pomóżcie mi chociaż w ogłoszweniach szczeniąt.

Posted

Heniu..trzymaj się jakoś...
Ja zrobię ogłoszenia, jutro zacznę w pracy..
Na razie zrobię z tymi które mamy, ale zaznaczę, że już są starsze.
Szamcia zostaje na stałe w domu tymczasowym?

Posted

Co do Szamci to w pierwszej wersji była mowa, że Szamcia zostanie u Joasi. Problemem jest jednak stan zdrowia Joasi i częsty pobyt w szpitalu. Narazie Szamcia może pozostać u Joasi. Ja i moje koleżanki dokładamy starań, aby pomóc Joasi co do utrzymania Szamci i ewentualnego domu zastępczego w przypadku choroby. Dzisiaj kociczka ma mieć operację. Oprócz zerwanych wiązadeł USG wykazało pęknięcie przepony. Dzisiaj będzie operowana, ale szanse są marne. Natomiast drugiego kocinę szkielecika zabrałam do domu. Teraz znowu przywiozłam do szkoły (pełna konspiracja, bo dyrekcja przeciwna zwierzakom). Tragedia.

Posted

Dzięki. Niestety wszyscy mamy ten sam problem (brak czasu). A tu coraz więcej biedactw. W dodatku ten tydzień, od samego poniedziałku mam jeszcze typowo z kocimi problemami.

Posted

Narazie w sprawie szczeniąt tylko dwa telefony: jeden pan dzwonił z zastrzeżonego i po informacji, że pieski są w Będzinie i spisuję umowę adopcyjną - cisza, a drugi pan chciał psinę dla 9-miesięcznego dziecka, aby razem dorastały:crazyeye:.

Posted

Odesłałam, ale nie maile, tylko ludzi, to znaczy napisałam o umowie i wizycie przedadopcyjnej i poprosiłam o skontaktowanie sie z Toba - telefonicznie.
Źle się wyraziłam.

Posted

maciaszek napisał(a):
Cholerka, a ja ciągle nie mam czasu...
Teraz jestem w pracy, ale tu mam tak mulący komp, że zrobienie czegokolwiek wlecze się wręcz godzinami...
Postaram się na dniach zrobić allegro.


Ja też... za dużo tych psich nieszczęść...

Posted

Dziewczyki dziękuję bardzo, maluchy narazie bezpieczne, ale za dwa dni kończą sześc tygodni i pora na nowe domki. Ja narazie walczę z plakatami co do jednego z moich znalezionych kociaków. Na szczęście woźna zgodziła się zatrzymac szkielecinę kociaka jeszcze kilka dni. Zatem miałam trochę czasu, aby pobiegac z ogłoszeniami.
A przy okazji to wątek jednego z moich kocin
http://www.dogomania.pl/threads/203054-Znaleziony-na-terenie-szkoły-szkielecik-kociak-szuka-domu-stałego

Posted

Agnieszko jeżeli będziesz mogla zrobic bazare będę wdzięczna. Przed chwilą rozmawiałam z Joasią u, ktorej są szczeniaki. Mimo mojej pomocy, ona już tez jest zalamana, zarówno psychicznie jak i finansowo. Rozumie mnie, że mam jeszcze na dzień dzisiejszy w wielkiej potrzebie dwa kociaki. Tak naprawdę nawet nie mam czasu zrobic maluchom ogłoszeń do rozwieszenia. Byłam załamana przy szukaniu domku dla Rubiczka i dwóch szczeniąt, ale tamto to nic w porównaniu co teraz się dzieje. Zatem będę bardzo wdzięczna za każdą okazaną pomoc.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...