Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ptysiak napisał(a):
To on zaje... wygląda :crazyeye: W życiu nie dałabym mu aż tyle lat.
Widać, że Dbacie o niego :)


Dziękuję, staram się :)
Chciałabym, żeby pożył jeszcze z 10 lat :roll:

Posted

magdabroy napisał(a):
Dziękuję, staram się :)
Chciałabym, żeby pożył jeszcze z 10 lat :roll:

Ja nawet nie wiem ile koty żyją.
Ale Lumpek chyba jeszcze nie ma zamiaru za szybko umierać :)

Posted

OOO jest i tygrys :-) Jak on pięknie teren patroluje ;-)

A Tora i piłk to jednośc :-) Jakoś sobie nie mogę wyobrazić Tory bez piłki ;-)

Posted

Klaudia&Aza napisał(a):
To nie ma się co martwić, Lumpiasty ma jeszcze polowe życia przed sobą:lol:


O ile ma tyle lat ile ma i pożyje jeszcze drugie tyle ;)

bira napisał(a):
OOO jest i tygrys :-) Jak on pięknie teren patroluje ;-)

A Tora i piłk to jednośc :-) Jakoś sobie nie mogę wyobrazić Tory bez piłki ;-)


Czasem jest bez piłki :eviltong:

Posted

Ptysiak napisał(a):
Dzień dobry :)

Zapraszam na :kaffee_2: i ciasto z truskawkami :)


Dzien dobry :)

Kawe właśnie piję, a ciacho bym zjadła :lol: Szkoda, że tak daleko ode mnie upieczone :placz:

Posted

magdabroy napisał(a):
Dzien dobry :)

Kawe właśnie piję, a ciacho bym zjadła :lol: Szkoda, że tak daleko ode mnie upieczone :placz:

No szkoda :(
Coś mi odbiło i zaraz po spacerku o 7:00 piekłam ciasto :roll:

Posted

Ptysiak napisał(a):
No szkoda :(
Coś mi odbiło i zaraz po spacerku o 7:00 piekłam ciasto :roll:


Ja jestem jakaś lewa do pieczenia ciast :roll: Choć nie ukrywam, że czasem mam dni, że mogę piec i to kilka dni z rzędu ;) Ale rzadko się to zdaża :evil_lol: Bogdan lubi piec, ale jest leniwy :mad:
A truskawki to ja przerabiam wszystkie na koktajl :loveu: W tygodniu to wypijamy koktajlu tak z 5-6kg truskawek :)
Ciekawe czy będę mogła jeść truskawki po porodzie?!

Posted

magdabroy napisał(a):
Ja jestem jakaś lewa do pieczenia ciast :roll: Choć nie ukrywam, że czasem mam dni, że mogę piec i to kilka dni z rzędu ;) Ale rzadko się to zdaża :evil_lol: Bogdan lubi piec, ale jest leniwy :mad:
A truskawki to ja przerabiam wszystkie na koktajl :loveu: W tygodniu to wypijamy koktajlu tak z 5-6kg truskawek :)
Ciekawe czy będę mogła jeść truskawki po porodzie?!

Ja po prostu nie lubię piec i już :evil_lol: Tylko czasami mi odbija :D
5-6 kg ? :-o Lubię truskawki ale chyba tyle nie dałabym rady :)
Pogoń Bogdana co to znaczy leniwy :mad::evil_lol:

Będziesz karmiła piersią ? :)

Posted

Biorę codziennie 1-1,5kg truskawek, litr mleka i robię koktajl. Wypijamy to z Bogdanem codziennie na kolacje ;) Same witaminki :)
On ostatnio idzie na łatwiznę i piecze ciasto, ale takie z proszku :roll: Dożuci tylko jaja, margaryne i do pieca :D

Chcę karmić piersią i wiem, że truskawki są mocnymi alergenami :mad: Ale szansa jest, że mimo tego maluszek nie będzie na nie miał uczulenia ;)

Posted

magdabroy napisał(a):
Biorę codziennie 1-1,5kg truskawek, litr mleka i robię koktajl. Wypijamy to z Bogdanem codziennie na kolacje ;) Same witaminki :)
On ostatnio idzie na łatwiznę i piecze ciasto, ale takie z proszku :roll: Dożuci tylko jaja, margaryne i do pieca :D

Chcę karmić piersią i wiem, że truskawki są mocnymi alergenami :mad: Ale szansa jest, że mimo tego maluszek nie będzie na nie miał uczulenia ;)

Ja zanim zostałam Księgowa :/ Zrobiłam papiery czeladnicze i jestem Mistrz Cukiernik :evil_lol: A najbardziej ulubionym ciastem, które piekę jest sernik na zimno :D

Oby Teoś nie był uczulony :) Truskawki są pyszne :loveu:

Posted

Ptysiak napisał(a):
Ja zanim zostałam Księgowa :/ Zrobiłam papiery czeladnicze i jestem Mistrz Cukiernik :evil_lol: A najbardziej ulubionym ciastem, które piekę jest sernik na zimno :D

Oby Teoś nie był uczulony :) Truskawki są pyszne :loveu:


To ja się śmieję, że jakbym nie umiała gotować, to byłby wstyd :oops: Co prawda skończyłam ekonomię, ale w domu miałam 3 wykwalifikowanych kucharzy i musiała się nauczyć gotować :evil_lol: I chyba mi to wychodzi, bo znajomi zawsze chwalą jak ktoś u nas jada :)

Będzie metoda próbowania po porodzie ;)

Posted

U Nas to dzielimy się gotowaniem. Ja gotuję przeważnie pierogi, kotlety, zupy serowe itd... Takie bardziej polskie dania :D
Sebastian bardzo dobrze gotuje i lubi :) On wymyśla różne dania typu sajgonki, krewetki, zapiekanki z cukinią, kalafiorem, spaghetti, tagliatelle itd. Często Mu pomagam ale zawsze udaję, że nie pamiętam co i jak żeby czasami kiedyś nie było tak, że przestanie gotować i ja będę musiała :evil_lol:

Ja piersią karmiłam tylko przez miesiąc. Ale praktycznie jadłam wszystko i nic się dzieciakom nie działo :)

Posted

Ptysiak napisał(a):
U Nas to dzielimy się gotowaniem. Ja gotuję przeważnie pierogi, kotlety, zupy serowe itd... Takie bardziej polskie dania :D
Sebastian bardzo dobrze gotuje i lubi :) On wymyśla różne dania typu sajgonki, krewetki, zapiekanki z cukinią, kalafiorem, spaghetti, tagliatelle itd. Często Mu pomagam ale zawsze udaję, że nie pamiętam co i jak żeby czasami kiedyś nie było tak, że przestanie gotować i ja będę musiała :evil_lol:

Ja piersią karmiłam tylko przez miesiąc. Ale praktycznie jadłam wszystko i nic się dzieciakom nie działo :)


Cukinia :loveu: kalafior :loveu: Jadę na obiad do Sebastiana :evil_lol:
Bogdan robi lepsze schabowe niż ja, ale teraz jak siedzę w domu, to go żadna siła nie ściągnie do kuchni :mad:

Teraz się opycham truskawkami, to może młody się uodporni na nie i nie będzie alergii :roll:

Posted

magdabroy napisał(a):
Cukinia :loveu: kalafior :loveu: Jadę na obiad do Sebastiana :evil_lol:
Bogdan robi lepsze schabowe niż ja, ale teraz jak siedzę w domu, to go żadna siła nie ściągnie do kuchni :mad:

Teraz się opycham truskawkami, to może młody się uodporni na nie i nie będzie alergii :roll:

Zapraszam :)
Powiem Sebie, żeby zrobił obiad na więcej osób :evil_lol: Tylko musisz się uzbroić w cierpliwość bo On jak zaczyna gotować to czasami pół dnia :roll: Z głodu można umrzeć a jeszcze te zapachy :shake::evil_lol:

No to jest duża szansa, że Teosiowi nie będą szkodziły bo w sumie to cały czas je zjada :)

Posted

Ptysiak napisał(a):
Zapraszam :)
Powiem Sebie, żeby zrobił obiad na więcej osób :evil_lol: Tylko musisz się uzbroić w cierpliwość bo On jak zaczyna gotować to czasami pół dnia :roll: Z głodu można umrzeć a jeszcze te zapachy :shake::evil_lol:

No to jest duża szansa, że Teosiowi nie będą szkodziły bo w sumie to cały czas je zjada :)


Dziękuję :) może kiedyś skorzystam z zaproszenia ;)

W sumie to od kwietnia go faszeruję truskawkami :evil_lol:

Posted

magdabroy napisał(a):
:D:D:D
Wolałabym "mama" :eviltong:

Z reguły pierwsze słowo to mama :)

Idę na krótki spacer z Ptyśkiem bo się obudził i zaraz mi rozniesie dom chyba :evil_lol: Wczoraj jak wrócił to zjadł kolację na leżąco, a potem położył się na tarasie i wstał tylko żeby iść ze mną jak szłam do sypialni :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...