*Magda* Posted June 23, 2012 Author Posted June 23, 2012 Ptysiak napisał(a):To on zaje... wygląda :crazyeye: W życiu nie dałabym mu aż tyle lat. Widać, że Dbacie o niego :) Dziękuję, staram się :) Chciałabym, żeby pożył jeszcze z 10 lat :roll: Quote
Klaudia&Aza Posted June 23, 2012 Posted June 23, 2012 magdabroy napisał(a):Dziękuję, staram się :) Chciałabym, żeby pożył jeszcze z 10 lat :roll: A ile przeciętnie koty żyją? Quote
Ptysiak Posted June 23, 2012 Posted June 23, 2012 magdabroy napisał(a):Dziękuję, staram się :) Chciałabym, żeby pożył jeszcze z 10 lat :roll: Ja nawet nie wiem ile koty żyją. Ale Lumpek chyba jeszcze nie ma zamiaru za szybko umierać :) Quote
*Magda* Posted June 23, 2012 Author Posted June 23, 2012 Klaudia&Aza napisał(a):A ile przeciętnie koty żyją? 15-18 lat, a mogą nawet 20 ;) Wszystko zależy gdzie żyją, co jedzą itp ;) Quote
Klaudia&Aza Posted June 23, 2012 Posted June 23, 2012 To nie ma się co martwić, Lumpiasty ma jeszcze polowe życia przed sobą:lol: Quote
bira Posted June 23, 2012 Posted June 23, 2012 OOO jest i tygrys :-) Jak on pięknie teren patroluje ;-) A Tora i piłk to jednośc :-) Jakoś sobie nie mogę wyobrazić Tory bez piłki ;-) Quote
Ptysiak Posted June 24, 2012 Posted June 24, 2012 Dzień dobry :) Zapraszam na :kaffee_2: i ciasto z truskawkami :) Quote
*Magda* Posted June 24, 2012 Author Posted June 24, 2012 Klaudia&Aza napisał(a):To nie ma się co martwić, Lumpiasty ma jeszcze polowe życia przed sobą:lol: O ile ma tyle lat ile ma i pożyje jeszcze drugie tyle ;) bira napisał(a):OOO jest i tygrys :-) Jak on pięknie teren patroluje ;-) A Tora i piłk to jednośc :-) Jakoś sobie nie mogę wyobrazić Tory bez piłki ;-) Czasem jest bez piłki :eviltong: Quote
*Magda* Posted June 24, 2012 Author Posted June 24, 2012 Ptysiak napisał(a):Dzień dobry :) Zapraszam na :kaffee_2: i ciasto z truskawkami :) Dzien dobry :) Kawe właśnie piję, a ciacho bym zjadła :lol: Szkoda, że tak daleko ode mnie upieczone :placz: Quote
Ptysiak Posted June 24, 2012 Posted June 24, 2012 magdabroy napisał(a):Dzien dobry :) Kawe właśnie piję, a ciacho bym zjadła :lol: Szkoda, że tak daleko ode mnie upieczone :placz: No szkoda :( Coś mi odbiło i zaraz po spacerku o 7:00 piekłam ciasto :roll: Quote
*Magda* Posted June 24, 2012 Author Posted June 24, 2012 Ptysiak napisał(a):No szkoda :( Coś mi odbiło i zaraz po spacerku o 7:00 piekłam ciasto :roll: Ja jestem jakaś lewa do pieczenia ciast :roll: Choć nie ukrywam, że czasem mam dni, że mogę piec i to kilka dni z rzędu ;) Ale rzadko się to zdaża :evil_lol: Bogdan lubi piec, ale jest leniwy :mad: A truskawki to ja przerabiam wszystkie na koktajl :loveu: W tygodniu to wypijamy koktajlu tak z 5-6kg truskawek :) Ciekawe czy będę mogła jeść truskawki po porodzie?! Quote
Ptysiak Posted June 24, 2012 Posted June 24, 2012 magdabroy napisał(a):Ja jestem jakaś lewa do pieczenia ciast :roll: Choć nie ukrywam, że czasem mam dni, że mogę piec i to kilka dni z rzędu ;) Ale rzadko się to zdaża :evil_lol: Bogdan lubi piec, ale jest leniwy :mad: A truskawki to ja przerabiam wszystkie na koktajl :loveu: W tygodniu to wypijamy koktajlu tak z 5-6kg truskawek :) Ciekawe czy będę mogła jeść truskawki po porodzie?! Ja po prostu nie lubię piec i już :evil_lol: Tylko czasami mi odbija :D 5-6 kg ? :-o Lubię truskawki ale chyba tyle nie dałabym rady :) Pogoń Bogdana co to znaczy leniwy :mad::evil_lol: Będziesz karmiła piersią ? :) Quote
*Magda* Posted June 24, 2012 Author Posted June 24, 2012 Biorę codziennie 1-1,5kg truskawek, litr mleka i robię koktajl. Wypijamy to z Bogdanem codziennie na kolacje ;) Same witaminki :) On ostatnio idzie na łatwiznę i piecze ciasto, ale takie z proszku :roll: Dożuci tylko jaja, margaryne i do pieca :D Chcę karmić piersią i wiem, że truskawki są mocnymi alergenami :mad: Ale szansa jest, że mimo tego maluszek nie będzie na nie miał uczulenia ;) Quote
Ptysiak Posted June 24, 2012 Posted June 24, 2012 magdabroy napisał(a):Biorę codziennie 1-1,5kg truskawek, litr mleka i robię koktajl. Wypijamy to z Bogdanem codziennie na kolacje ;) Same witaminki :) On ostatnio idzie na łatwiznę i piecze ciasto, ale takie z proszku :roll: Dożuci tylko jaja, margaryne i do pieca :D Chcę karmić piersią i wiem, że truskawki są mocnymi alergenami :mad: Ale szansa jest, że mimo tego maluszek nie będzie na nie miał uczulenia ;) Ja zanim zostałam Księgowa :/ Zrobiłam papiery czeladnicze i jestem Mistrz Cukiernik :evil_lol: A najbardziej ulubionym ciastem, które piekę jest sernik na zimno :D Oby Teoś nie był uczulony :) Truskawki są pyszne :loveu: Quote
*Magda* Posted June 24, 2012 Author Posted June 24, 2012 Ptysiak napisał(a):Ja zanim zostałam Księgowa :/ Zrobiłam papiery czeladnicze i jestem Mistrz Cukiernik :evil_lol: A najbardziej ulubionym ciastem, które piekę jest sernik na zimno :D Oby Teoś nie był uczulony :) Truskawki są pyszne :loveu: To ja się śmieję, że jakbym nie umiała gotować, to byłby wstyd :oops: Co prawda skończyłam ekonomię, ale w domu miałam 3 wykwalifikowanych kucharzy i musiała się nauczyć gotować :evil_lol: I chyba mi to wychodzi, bo znajomi zawsze chwalą jak ktoś u nas jada :) Będzie metoda próbowania po porodzie ;) Quote
Ptysiak Posted June 24, 2012 Posted June 24, 2012 U Nas to dzielimy się gotowaniem. Ja gotuję przeważnie pierogi, kotlety, zupy serowe itd... Takie bardziej polskie dania :D Sebastian bardzo dobrze gotuje i lubi :) On wymyśla różne dania typu sajgonki, krewetki, zapiekanki z cukinią, kalafiorem, spaghetti, tagliatelle itd. Często Mu pomagam ale zawsze udaję, że nie pamiętam co i jak żeby czasami kiedyś nie było tak, że przestanie gotować i ja będę musiała :evil_lol: Ja piersią karmiłam tylko przez miesiąc. Ale praktycznie jadłam wszystko i nic się dzieciakom nie działo :) Quote
*Magda* Posted June 24, 2012 Author Posted June 24, 2012 Ptysiak napisał(a):U Nas to dzielimy się gotowaniem. Ja gotuję przeważnie pierogi, kotlety, zupy serowe itd... Takie bardziej polskie dania :D Sebastian bardzo dobrze gotuje i lubi :) On wymyśla różne dania typu sajgonki, krewetki, zapiekanki z cukinią, kalafiorem, spaghetti, tagliatelle itd. Często Mu pomagam ale zawsze udaję, że nie pamiętam co i jak żeby czasami kiedyś nie było tak, że przestanie gotować i ja będę musiała :evil_lol: Ja piersią karmiłam tylko przez miesiąc. Ale praktycznie jadłam wszystko i nic się dzieciakom nie działo :) Cukinia :loveu: kalafior :loveu: Jadę na obiad do Sebastiana :evil_lol: Bogdan robi lepsze schabowe niż ja, ale teraz jak siedzę w domu, to go żadna siła nie ściągnie do kuchni :mad: Teraz się opycham truskawkami, to może młody się uodporni na nie i nie będzie alergii :roll: Quote
Ptysiak Posted June 24, 2012 Posted June 24, 2012 magdabroy napisał(a):Cukinia :loveu: kalafior :loveu: Jadę na obiad do Sebastiana :evil_lol: Bogdan robi lepsze schabowe niż ja, ale teraz jak siedzę w domu, to go żadna siła nie ściągnie do kuchni :mad: Teraz się opycham truskawkami, to może młody się uodporni na nie i nie będzie alergii :roll: Zapraszam :) Powiem Sebie, żeby zrobił obiad na więcej osób :evil_lol: Tylko musisz się uzbroić w cierpliwość bo On jak zaczyna gotować to czasami pół dnia :roll: Z głodu można umrzeć a jeszcze te zapachy :shake::evil_lol: No to jest duża szansa, że Teosiowi nie będą szkodziły bo w sumie to cały czas je zjada :) Quote
*Magda* Posted June 24, 2012 Author Posted June 24, 2012 Ptysiak napisał(a):Zapraszam :) Powiem Sebie, żeby zrobił obiad na więcej osób :evil_lol: Tylko musisz się uzbroić w cierpliwość bo On jak zaczyna gotować to czasami pół dnia :roll: Z głodu można umrzeć a jeszcze te zapachy :shake::evil_lol: No to jest duża szansa, że Teosiowi nie będą szkodziły bo w sumie to cały czas je zjada :) Dziękuję :) może kiedyś skorzystam z zaproszenia ;) W sumie to od kwietnia go faszeruję truskawkami :evil_lol: Quote
Ptysiak Posted June 24, 2012 Posted June 24, 2012 Teosia pierwsze słowo, które powie będzie "Truskawka" :evil_lol: Quote
*Magda* Posted June 24, 2012 Author Posted June 24, 2012 Ptysiak napisał(a):Teosia pierwsze słowo, które powie będzie "Truskawka" :evil_lol: :D:D:D Wolałabym "mama" :eviltong: Quote
Ptysiak Posted June 24, 2012 Posted June 24, 2012 magdabroy napisał(a)::D:D:D Wolałabym "mama" :eviltong: Z reguły pierwsze słowo to mama :) Idę na krótki spacer z Ptyśkiem bo się obudził i zaraz mi rozniesie dom chyba :evil_lol: Wczoraj jak wrócił to zjadł kolację na leżąco, a potem położył się na tarasie i wstał tylko żeby iść ze mną jak szłam do sypialni :evil_lol: Quote
Klaudia&Aza Posted June 24, 2012 Posted June 24, 2012 Ja też chcę trafić na męża kucharza no :lol: Quote
*Magda* Posted June 24, 2012 Author Posted June 24, 2012 Klaudia&Aza napisał(a):Ja też chcę trafić na męża kucharza no :lol: To szukaj ;) Moje bratowe nie gotują w omu, tylko moi bracia :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.