Aleksa. Posted August 28, 2017 Posted August 28, 2017 siemka, pisałam wczoraj ale pominęłaś mój komentarz :D Quote
*Magda* Posted August 29, 2017 Author Posted August 29, 2017 22 godziny temu, Aleksa. napisał: siemka, pisałam wczoraj ale pominęłaś mój komentarz :D Widziałam go, ale nie wiem jak go mam skomentować :P Quote
Tyśka) Posted August 29, 2017 Posted August 29, 2017 Ooo, to faktycznie nieźle się trzyma ten osiołek ;) Dobrej nocy życzę :) Quote
Tyśka) Posted September 1, 2017 Posted September 1, 2017 Do innych zagląda, a do siebie niet. To ja się chociaż przywitam ;) Quote
*Magda* Posted September 1, 2017 Author Posted September 1, 2017 7 godzin temu, Tyś(ka) napisał: Do innych zagląda, a do siebie niet. To ja się chociaż przywitam ;) Zaglądam do siebie, ale co? Mam sama ze sobą pisać?! :P Cześć :) 3 godziny temu, Aleksa. napisał: Właśnie..haloo ? Za halo w mordę walą :P Quote
Tyśka) Posted September 1, 2017 Posted September 1, 2017 Magda, na razie to ja pisałam swój post pod swoim postem :D Co u Was? Jak Lumpek i jego zapalenie? Quote
*Magda* Posted September 1, 2017 Author Posted September 1, 2017 2 minuty temu, Tyś(ka) napisał: Magda, na razie to ja pisałam swój post pod swoim postem :D Co u Was? Jak Lumpek i jego zapalenie? To co mi śmiecisz w galerii?! :P U nas w sumie ok ;) Młody śmiga do niani, a ja powoli ogarniam sprawy do pracy (buty ochronne, zaświadczenie o niekaralności, ubezpieczenie....) Lumpek dostaje zastrzyk o długotrwałym działaniu, więc po każdej wizycie jest około 2 miesięcy spokoju. Raz nawet udało się ponad 3 miesiące nie jechać do weta ;) Lepiej już na pewno nie będzie i do końca życia już na zastrzyki będzie jeździł :( Ważne, żeby nie było gorzej ;) Quote
Tyśka) Posted September 1, 2017 Posted September 1, 2017 11 minut temu, *Magda* napisał: To co mi śmiecisz w galerii?! :P U nas w sumie ok ;) Młody śmiga do niani, a ja powoli ogarniam sprawy do pracy (buty ochronne, zaświadczenie o niekaralności, ubezpieczenie....) Lumpek dostaje zastrzyk o długotrwałym działaniu, więc po każdej wizycie jest około 2 miesięcy spokoju. Raz nawet udało się ponad 3 miesiące nie jechać do weta ;) Lepiej już na pewno nie będzie i do końca życia już na zastrzyki będzie jeździł :( Ważne, żeby nie było gorzej ;) To czemu pozwalasz mi na to? :D Trzeba pisać, trzeba pilnować swojego gospodarstwa, a nie tak udawać, że się nie bywa na dogo :D Czekaj, przypomnij mi... kiedy wracasz do pracy? Aaaano tak. U nas też tylko ważne jest to, by nie było gorzej. Swoją drogą i tak Lumpek nieźle się trzyma ;) Quote
*Magda* Posted September 1, 2017 Author Posted September 1, 2017 Mam ostanie 2 tygodnie wolności :( 18-19 września powinnam być w pracy :P Mogłam zacząć już dziś, ale 14 września muszę się położyć na 2 dni w szpitalu i nie chcę zaczynać pracy i od razu brać chorobowego :/ Więc ustaliłam na rozmowie o pracę, że zaraz w poniedziałek po operacji mogę zaczynać ;) Ale może być tak, że zacznę np. w środę, a nie w poniedziałek :P Quote
angineuuka Posted September 1, 2017 Posted September 1, 2017 13 minut temu, *Magda* napisał: Mam ostanie 2 tygodnie wolności :( 18-19 września powinnam być w pracy :P Mogłam zacząć już dziś, ale 14 września muszę się położyć na 2 dni w szpitalu i nie chcę zaczynać pracy i od razu brać chorobowego :/ Więc ustaliłam na rozmowie o pracę, że zaraz w poniedziałek po operacji mogę zaczynać ;) Ale może być tak, że zacznę np. w środę, a nie w poniedziałek :P a z jakiej to racji ta operacja? :o Quote
*Magda* Posted September 3, 2017 Author Posted September 3, 2017 22 godziny temu, łamAga napisał: No właśnie ? z jakiej to okazji ? :P Tak jakbyś nie wiedziała :P Dnia 1.09.2017 o 21:56, angineuuka napisał: a z jakiej to racji ta operacja? :o Muszę usunąć żylaka ;) Quote
łamAga Posted September 3, 2017 Posted September 3, 2017 1 godzinę temu, *Magda* napisał: Tak jakbyś nie wiedziała :P :P czemu nie ma żadnych zdjęć ? :P Quote
łamAga Posted September 3, 2017 Posted September 3, 2017 15 minut temu, *Magda* napisał: Bo nie są zrobione?! :P Ale że w ogóle ? :P masz teraz do poludnia wolne :P Quote
*Magda* Posted September 3, 2017 Author Posted September 3, 2017 5 minut temu, łamAga napisał: Ale że w ogóle ? :P masz teraz do poludnia wolne :P W ogóle :P Wolne?? Jakie wolne?? Za dużo mam do ogarnięcia, żeby mieć wolne :/ Quote
łamAga Posted September 3, 2017 Posted September 3, 2017 3 minuty temu, *Magda* napisał: W ogóle :P Wolne?? Jakie wolne?? Za dużo mam do ogarnięcia, żeby mieć wolne :/ Qurwa znam to skądś , jutro koleś nam przywozi narożnik , bo ten nasz biały z ecoskóry się tak sypie że co składam łóżko to mam białą podłogę :/ pół dnia dzisiaj sprzatałam a tylko ogarnęłam korytarz i pokój do którego będą go wnosili , mam nadzieję że nie bedzie chciał skorzystać z łazienki bo tam jest sajgon :/ i to dosłownie :/ Quote
*Magda* Posted September 4, 2017 Author Posted September 4, 2017 Myślałam, że ten tydzień przeznaczę na ogarnięcie strychu, jak dzieci nie ma w domu, ale chyba nie jest mi to dane :/ Dziś jak wyszłam z domu o 8 i odwiozłam dzieci, to dotarłam do domu o 10:30, bo musiałam jechać po całą dokumentację, którą potrzebuję do szpitala, zamówić pończochy pooperacyjne i odebrać zastrzyki anty-zakrzepowe z apteki. Szybko ugotowałam zupę, w między czasie sprzątnęłam pranie, poszłam z psem... I zdążyłam to wszystko zrobić, to była prawie 13 i musiałam jechać po Nathana. Więc dziś nawet na strych nie dotarłam :( Może jutro mi się uda... Quote
angineuuka Posted September 4, 2017 Posted September 4, 2017 Przed chwilą, *Magda* napisał: Myślałam, że ten tydzień przeznaczę na ogarnięcie strychu, jak dzieci nie ma w domu, ale chyba nie jest mi to dane :/ Dziś jak wyszłam z domu o 8 i odwiozłam dzieci, to dotarłam do domu o 10:30, bo musiałam jechać po całą dokumentację, którą potrzebuję do szpitala, zamówić pończochy pooperacyjne i odebrać zastrzyki anty-zakrzepowe z apteki. Szybko ugotowałam zupę, w między czasie sprzątnęłam pranie, poszłam z psem... I zdążyłam to wszystko zrobić, to była prawie 13 i musiałam jechać po Nathana. Więc dziś nawet na strych nie dotarłam :( Może jutro mi się uda... masz jeszcze kilka dni! Dasz radę :) Quote
*Magda* Posted September 4, 2017 Author Posted September 4, 2017 1 minutę temu, angineuuka napisał: masz jeszcze kilka dni! Dasz radę :) Czwartek odpada, bo będę bigos gotować :P Więc niby mam 3 dni ;) Ale jak będzie w jakiś dzień padać, to chcę jechać na grzyby, bo jak teraz nie pojadę, to po powrocie do pracy już nie będę miała jak :/ Kuźwa, tak źle i tak nie dobrze :D Quote
angineuuka Posted September 4, 2017 Posted September 4, 2017 Przed chwilą, *Magda* napisał: Czwartek odpada, bo będę bigos gotować :P Więc niby mam 3 dni ;) Ale jak będzie w jakiś dzień padać, to chcę jechać na grzyby, bo jak teraz nie pojadę, to po powrocie do pracy już nie będę miała jak :/ Kuźwa, tak źle i tak nie dobrze :D az talo syf tam masz :D? Quote
*Magda* Posted September 4, 2017 Author Posted September 4, 2017 1 minutę temu, angineuuka napisał: az talo syf tam masz :D? Nie syf, tylko nadmiar niepotrzebnych rzeczy :P Muszę wszystko przejrzeć i wyrzucić to co zbędne, a to co zostaje, spakować do nowych kartonów. I w końcu wpuścić na strych Bogdana z "ekipą" żeby powstał tam pokój dla chłopców ;) Quote
angineuuka Posted September 4, 2017 Posted September 4, 2017 1 minutę temu, *Magda* napisał: Nie syf, tylko nadmiar niepotrzebnych rzeczy :P Muszę wszystko przejrzeć i wyrzucić to co zbędne, a to co zostaje, spakować do nowych kartonów. I w końcu wpuścić na strych Bogdana z "ekipą" żeby powstał tam pokój dla chłopców ;) to wiele wyjaśnia! to do roboty :P :D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.