*Magda* Posted January 23, 2017 Author Posted January 23, 2017 Nie pochwalę się, bo nie jest wszystko gotowe :P Dopiero w sobotę jedziemy do zoologicznego, żeby dokupić wszystko co potrzeba ;) Quote
łamAga Posted January 23, 2017 Posted January 23, 2017 Ueee myślałam że już masz wszystko zrobione :P Quote
*Magda* Posted January 23, 2017 Author Posted January 23, 2017 Przed chwilą, łamAga napisał: Ueee myślałam że już masz wszystko zrobione :P Niby kiedy? Bogdan od rana w pracy. Jak wrócił, to zanim obiad zjadł, odebrał Thedora...i robi się wieczór, zanim mamy czas :/ A Nathan ma etap, że mama nie może zniknąć z pola widzenia, więc sama nic nie mogłam zrobić :/ Quote
Aleksa. Posted January 23, 2017 Posted January 23, 2017 Przed chwilą, *Magda* napisał: Niby kiedy? Bogdan od rana w pracy. Jak wrócił, to zanim obiad zjadł, odebrał Thedora...i robi się wieczór, zanim mamy czas :/ A Nathan ma etap, że mama nie może zniknąć z pola widzenia, więc sama nic nie mogłam zrobić :/ Tadek też od dłuższego czasu ma etap 'mamusi' i zabiera zabawki ! Samolub ;D W czwartek odbieram go ze żłobka i jedziemy do domciu czekać na któregoś z rodziców :D Quote
*Magda* Posted January 23, 2017 Author Posted January 23, 2017 1 minutę temu, Aleksa. napisał: Tadek też od dłuższego czasu ma etap 'mamusi' i zabiera zabawki ! Samolub ;D W czwartek odbieram go ze żłobka i jedziemy do domciu czekać na któregoś z rodziców :D Nathan zabiera zabawki Theodorowi A które ma być pierwsze? Czy nie wiesz? I jeszcze Aga, w czasie jak młody spał, to miałam do załatwienia sprawy spadkowe po tacie. A że to kupa papierów i muszę się skupić na tym co robię/piszę, to mogę to ogarnąć jak młody śpi. Tak więc, do weekendu nic do przodu nie ruszy :P Jest zrobione tylko tak, żeby wszystko żyło i się nie męczyło ;) A sprawa wizualna musi poczekać do weekendu :P Quote
łamAga Posted January 23, 2017 Posted January 23, 2017 No dobra wybaczam :D Ja mam jedno dziecko i mało ogarniam :P Quote
Aleksa. Posted January 23, 2017 Posted January 23, 2017 1 minutę temu, *Magda* napisał: Nathan zabiera zabawki Theodorowi A które ma być pierwsze? Czy nie wiesz? I jeszcze Aga, w czasie jak młody spał, to miałam do załatwienia sprawy spadkowe po tacie. A że to kupa papierów i muszę się skupić na tym co robię/piszę, to mogę to ogarnąć jak młody śpi. Tak więc, do weekendu nic do przodu nie ruszy :P Jest zrobione tylko tak, żeby wszystko żyło i się nie męczyło ;) A sprawa wizualna musi poczekać do weekendu :P Wiesz co, Pani Kasia ma wyjazd do Kielc ? a może Katowic ? :D ale chyba dzień wcześniej już jedzie. nie pamiętam, więc być może p. Adam :P W każdy razie musiałam przełożyć wizytę u alergologa, bo zapomniałam, że mam tego dnia Quote
*Magda* Posted January 23, 2017 Author Posted January 23, 2017 1 minutę temu, łamAga napisał: No dobra wybaczam :D Ja mam jedno dziecko i mało ogarniam :P Właśnie :P Przed chwilą, Aleksa. napisał: Wiesz co, Pani Kasia ma wyjazd do Kielc ? a może Katowic ? :D ale chyba dzień wcześniej już jedzie. nie pamiętam, więc być może p. Adam :P W każdy razie musiałam przełożyć wizytę u alergologa, bo zapomniałam, że mam tego dnia To kiedy teraz alergolog? A tak w ogóle, to wszystko wróciło do normy? Quote
Aleksa. Posted January 23, 2017 Posted January 23, 2017 2 minuty temu, *Magda* napisał: Właśnie :P To kiedy teraz alergolog? A tak w ogóle, to wszystko wróciło do normy? Przełożyłam na poniedziałek 30 stycznia Taaak, aż za bardzo bo wróciły krosty.. :/ może po okresie znowu się wyciszą.. Quote
*Magda* Posted January 23, 2017 Author Posted January 23, 2017 1 minutę temu, Ania :) napisał: A co to za zwierzątko będzie? :) Kilka zwierzątek :) W tej chwili jest ich koło 20. Ciężko policzyć, bo się ruszają :D I dwie samiczki (według mnie) są w ciąży, więc niebawem może być więcej :P A jest to Aniu akwarium z rybkami :) Gdybyśmy ich nie wzięli wczoraj, to dziś wszystkie wylądowałby w kiblu :/ Przed chwilą, Aleksa. napisał: Przełożyłam na poniedziałek 30 stycznia Taaak, aż za bardzo bo wróciły krosty.. :/ może po okresie znowu się wyciszą.. No to nie tak odległy termin ;) Najważniejsze, że nie swędzi i nie jesteś czerwona ;) Quote
*Magda* Posted January 23, 2017 Author Posted January 23, 2017 Przed chwilą, Aleksa. napisał: A czemu w kiblu ? :O Bo dziś zdał klucze z mieszkania i pozbywał się dosłownie wszystkiego. Dał ogłoszenie, że odda za darmo, ale nikt się chętny nie zgłosił :/ Quote
łamAga Posted January 23, 2017 Posted January 23, 2017 za szybko gadacie , nie nadążam z czytaniem :P Quote
Aleksa. Posted January 23, 2017 Posted January 23, 2017 2 minuty temu, *Magda* napisał: Bo dziś zdał klucze z mieszkania i pozbywał się dosłownie wszystkiego. Dał ogłoszenie, że odda za darmo, ale nikt się chętny nie zgłosił :/ Kto taki mądry ? :/ Quote
*Magda* Posted January 23, 2017 Author Posted January 23, 2017 Przed chwilą, łamAga napisał: za szybko gadacie , nie nadążam z czytaniem :P Wróć do szkoły i naucz się szybko czytać :P Quote
*Magda* Posted January 23, 2017 Author Posted January 23, 2017 Przed chwilą, Aleksa. napisał: Kto taki mądry ? :/ Nie znasz. Ja też go raz na oczy widziałam, bo raz Bogdana do pracy zabierał ;) Quote
Ania :) Posted January 23, 2017 Posted January 23, 2017 No to dobrze, że na Was trafiły to im życie uratowaliscie :) Quote
łamAga Posted January 23, 2017 Posted January 23, 2017 2 minuty temu, *Magda* napisał: Wróć do szkoły i naucz się szybko czytać :P wystarczy okulista i okulary :P Quote
*Magda* Posted January 23, 2017 Author Posted January 23, 2017 Przed chwilą, Ania :) napisał: No to dobrze, że na Was trafiły to im życie uratowaliscie :) Preferuję zwierzątka futerkowe, a rybki nie pogłaszczę :D Ale jakoś nie potrafiłabym myśleć, że mogły skończyć w kiblu :( 3 co prawda nie przeżyły transportu, ale nie byliśmy przygotowani na "taki transport" nagle i miały za ciasno w wiadrze :/ Quote
*Magda* Posted January 23, 2017 Author Posted January 23, 2017 1 minutę temu, łamAga napisał: wystarczy okulista i okulary :P No to na co czekasz?! :P Quote
Ania :) Posted January 23, 2017 Posted January 23, 2017 1 minutę temu, *Magda* napisał: Preferuję zwierzątka futerkowe, a rybki nie pogłaszczę :D Ale jakoś nie potrafiłabym myśleć, że mogły skończyć w kiblu :( 3 co prawda nie przeżyły transportu, ale nie byliśmy przygotowani na "taki transport" nagle i miały za ciasno w wiadrze :/ No rybki są specyficzne :P większość uratowaliscie, to najważniejsze :) Quote
*Magda* Posted January 23, 2017 Author Posted January 23, 2017 1 minutę temu, Ania :) napisał: No rybki są specyficzne :P większość uratowaliscie, to najważniejsze :) Tak, a teraz czekam kiedy się rybki "wyklują" :D Musimy szybko kotnik zamontować :/ Przed chwilą, łamAga napisał: na zastrzyk wolnego czasu czekam :P To się nie doczekasz :P Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.