*Magda* Posted September 28, 2016 Author Posted September 28, 2016 Dzisiejsza noc była cała przespana :) Zaryzykowałam i nie dostał wieczorem czopka. Mam nadzieję, że nie będę za chwilę żałować tej decyzji :/ No ale nie chcę go też codziennie faszerować czymś przeciwbólowym :( Co do papryczek, to zależy do czego je jem ;) Jak coś łagodnego, to lubię "zagryzać" tymi ostrzejszymi ;) Quote
*Magda* Posted September 29, 2016 Author Posted September 29, 2016 Nie mam i z tego co wyczytałam na jego temat w necie, to nie chcę mieć :P Quote
Tyśka) Posted September 29, 2016 Posted September 29, 2016 Snap jest fajny... ja obserwuję ludzi, sama dodaję tyle, co nic :D I jak minęła noc bezczopkowa? Quote
*Magda* Posted September 29, 2016 Author Posted September 29, 2016 Godzinę temu, Tyś napisał: Snap jest fajny... ja obserwuję ludzi, sama dodaję tyle, co nic :D I jak minęła noc bezczopkowa? Może i fajny, ale nie wierzę w to co o nim piszą, że "po dobie wszystko znika i nie ma po tym śladu". Wszystko co trafia do internetu (a snap korzysta z internetu) w nim pozostaje. Dlatego nikt mi nie wmówi, że w snapie jest inaczej, bo nie ma takiej możliwości :P A jak już coś wrzucam do neta, to chcę chociaż mieć możliwość wglądu do tego co napisałam czy zamieściłam. A w snapie tej możliwości nie ma po 24h :P Nie było rewelacyjnie, ale nie było też źle ;) Owszem, młody się budził, ale poszłam do niego tylko raz. Pozostałe pobudki tylko nasłuchiwałam i po kilku chwilach usypiał sam ;) Dziś też nic mu nie podałam :) Co nie zmienia faktu, że się nie wyspałam, tylko tym razem nie przez samego Nathana :D Otóż, o godz. 0:45 na polu za moim domem, facet zaczął je orać!!! O 1 w nocy!!! I tak przez ponad godzinę :/ Chciałam w następny weekend jechać do szwagra na Bawarię :) Już nawet Bogdana namówiłam bez problemu. No ale okazało się, że szwagra nie będzie praktycznie całą sobotę w domu :( Padła propozycja ze strony Marka, żebyśmy przyjechali ostatni weekend października. Ale wtedy Bogdanowi wypada druga zmiana :/ Więc nawet się nie opłaca jechać, a że to koniec miesiąca, to o wolnym może zapomnieć :( Ale ugadaliśmy się ze szwagrem, że przyjedziemy w połowie listopada na weekend. Nam wypada wtedy rocznica ślubu, jemu dzień później urodziny... :) Będzie co opijać :D A dziś zadzwoniłam do Bogdana pracy jak on jeszcze spał i załatwiłam mu piątek wolny :) Powiedziałam, że mamy rocznicę ślubu (mają datę w dokumentach, więc mogą sprawdzić, że nie kłamałam), że chcę mu zrobić niespodziankę i że proszę o nie informowanie go o tym dniu urlopu :) Od razu wprowadzili w komputer mu dzień wolnego :) Więc pojedziemy do Marka na 3 dni :) Quote
Tyśka) Posted September 29, 2016 Posted September 29, 2016 To też racja, że nie znika ;) O 1 w nocy orać, ależ pomysły! :D Super, że mały przespał łądnie noc. Quote
*Magda* Posted September 29, 2016 Author Posted September 29, 2016 Owszem, zdarzyło się wiosną, że siali o godz. 22, bo wcześniej nie było pogody itp. ;) I musieli potem nadrabiać, bo wszystkie pola dookoła należą do jednego rolnika. Ale żeby o 1 w nocy, to jeszcze tego nie grali :D Quote
Aleksa. Posted September 29, 2016 Posted September 29, 2016 Co do snapa, to jego działanie od kilku miesięcy jest troszkę inne niż było na samym początku A Ty szalejesz, mężowi wolne załatwiać :D Quote
Ania :) Posted September 30, 2016 Posted September 30, 2016 Hej :D No to ładnie załatwiasz wolne mężowi :p Quote
*Magda* Posted September 30, 2016 Author Posted September 30, 2016 Ktoś musi dbać o interesy męża :D Quote
*Magda* Posted September 30, 2016 Author Posted September 30, 2016 Psia galeria, to wrzucę jakieś dziecięce foty :D Quote
*Magda* Posted September 30, 2016 Author Posted September 30, 2016 Przedstawiam braterską miłość Dawaj buziola :D Quote
mar....ka Posted September 30, 2016 Posted September 30, 2016 Jakie słodziaki, ale czy to Nathus podrapał mojego Theosia??? Z tym oraniem to jazda na całego, może facet lunatykował :P Quote
*Magda* Posted September 30, 2016 Author Posted September 30, 2016 2 minuty temu, majoka napisał: Jakie słodziaki, ale czy to Nathus podrapał mojego Theosia??? Z tym oraniem to jazda na całego, może facet lunatykował :P Nie, to ulubiona koleżanka Theodora z przedszkola tak go urządziła :D Dziś go (znowu) ugryzła :D Chyba im się spieszyło, bo dziś wszystkie pola, które miały w tym roku kukurydzę, już są przeorane i coś posiane ;) Quote
mar....ka Posted September 30, 2016 Posted September 30, 2016 2 minuty temu, *Magda* napisał: Nie, to ulubiona koleżanka Theodora z przedszkola tak go urządziła :D Dziś go (znowu) ugryzła :D Chyba im się spieszyło, bo dziś wszystkie pola, które miały w tym roku kukurydzę, już są przeorane i coś posiane ;) Może dzisiaj z okazji dnia chłopaka wgryzła się w niego :):P Quote
*Magda* Posted October 1, 2016 Author Posted October 1, 2016 10 godzin temu, Ania :) napisał: Theo człowiek z blizna :p Theodor ma bliznę na łuku brwiowym :P Jak się uczył chodzić, to się bałam, że kiedyś pier*olnie głową w ławę i rozwali sobie coś :/ Cały okres nauki chodzenia, nigdy w nią nie walnął. Za to jak już całkiem dobrze chodził, to pewnej niedzieli tak walnął, że zanim zdążyłam go w miarę uspokoić, żeby zobaczyć obrażenia, to już on był zalany krwią i ja też :( Szczęście w nieszczęściu, że walnął właśnie w łuk brwiowy, a nie w oko...Na szycie, a raczej klejenie, nie pojechaliśmy, bo dla niego większym stresem byłby sam szpital, lekarz, zabieg i wszystko dookoła :/ Tak więc ma półcentymetrową bliznę :P Quote
Tyśka) Posted October 1, 2016 Posted October 1, 2016 Ta koleżanka to na pewno go podrywała, w końcu kto się czubi, ten sie lubi... ;) Ale zdjęcia dwóch braci - rewelacja :). Ja bym młodszego brata gryzła zapewne, dlatego nie mam zbyt wiele wspólnych zdjęć z młodszym bratem :D Quote
łamAga Posted October 1, 2016 Posted October 1, 2016 Co się dziwić Theodorowi jak ja ostatnio zajeb....alam udem w kant stołu i mam szrame i sińca w kolorze tęczy :P Ale dwa słodziaki zakochańce <3 poproszę więcej foteczek :D Quote
*Magda* Posted October 1, 2016 Author Posted October 1, 2016 4 godziny temu, Tyś napisał: Ta koleżanka to na pewno go podrywała, w końcu kto się czubi, ten sie lubi... ;) Ale zdjęcia dwóch braci - rewelacja :). Ja bym młodszego brata gryzła zapewne, dlatego nie mam zbyt wiele wspólnych zdjęć z młodszym bratem :D No on ją uwielbia i stęka, że mam ją na jego urodziny zaprosić, że chce z nią chodzić do jednej klasy w szkole.... Ale widzę, że Lina też bardzo lubi jego towarzystwo :) Ja też nie mam za wiele zdjęć z rodzeństwem :P 12 minut temu, dOgLoV napisał: Co się dziwić Theodorowi jak ja ostatnio zajeb....alam udem w kant stołu i mam szrame i sińca w kolorze tęczy :P Ale dwa słodziaki zakochańce <3 poproszę więcej foteczek :D Bo Ty łamAga jesteś :D :P Ni mam :P Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.