Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

dOgLoV napisał(a):
Oj wielkie poswiecenie , kurtkę mialam tak przemoczoną że nie potrafilam jej sciagnąć o spodniach nie wspomne :evil_lol: Neron do teraz wysycha a mama caly czas narzeka że czuć mokrym psem :evil_lol:


Moją Torę też był dziś czuć psem, po tym jak wskoczyła do jeziora :evil_lol:

Posted

dOgLoV napisał(a):
czyli sezon kąpielowy otwarty :evil_lol:


Niby tak, choć nie było tego w planach :D Ale cóż, Torka wie lepiej czy jest na tyle ciepło, żeby się kąpać czy nie ;) A dziś było tylko 12 stopni :crazyeye: Mam tylko nadzieję, że się przez to nierozchoruje :roll:

Posted

nic jej nie będzie :) Pirania się kąpała na tydzień przed porodem w rzece - a był to luty i mega mróz panował. Jak wyszła z rzeki od razu była zamarznięta na futrze. Tak wiem, mam nienormalną sukę ;)

Posted

Qwendzia jako szczeniaczek 2 miesieczny kąpała sie w jeszcze zamarzniętej gdzie niegdzie wodzie w minusowej temperaturze :evil_lol: pies jak jest mu zimno sam do wody nie wejdzie :lol:

Posted

panbazyl napisał(a):
nic jej nie będzie :) Pirania się kąpała na tydzień przed porodem w rzece - a był to luty i mega mróz panował. Jak wyszła z rzeki od razu była zamarznięta na futrze. Tak wiem, mam nienormalną sukę ;)


No, nie normalna :evil_lol:

ania90 napisał(a):
wy to macie wytrzymale psy;) nie to co ja, trojka zmarzluchow...


Bo Twoje mają za mało futra w porównaniu z naszymi ;)

dOgLoV napisał(a):
Qwendzia jako szczeniaczek 2 miesieczny kąpała sie w jeszcze zamarzniętej gdzie niegdzie wodzie w minusowej temperaturze :evil_lol: pies jak jest mu zimno sam do wody nie wejdzie :lol:


To ja się nie mam co martwić o Torę ;)

Wczoraj moi sąsiedzi ogolili swoją sukę, mieszanką labka z ONkiem. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że sąsiad stwierdził, że musieli ją ogolić, bo Luna się za szybko męczy. Może i się szybko męczy, ale jak dla mnie, to przez swoją nadwagę, a nie sierść, bo sierść ma typowo labkową, a upałów jeszcze nie ma. Biedna suka waży na moje oko jakieś 45kg :roll:, a jest wysokości Tory.

magdabroy napisał(a):
Mam nadzieję, że mu się teraz nie odmieni ;)


Pochwaliłam się i się Teosiowi dziś odmieniło :mad: Przerwa w spaniu od 5 do 6:30 :placz:

Posted

magdabroy napisał(a):
N

Wczoraj moi sąsiedzi ogolili swoją sukę, mieszanką labka z ONkiem. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że sąsiad stwierdził, że musieli ją ogolić, bo Luna się za szybko męczy. Może i się szybko męczy, ale jak dla mnie, to przez swoją nadwagę, a nie sierść, bo sierść ma typowo labkową, a upałów jeszcze nie ma. Biedna suka waży na moje oko jakieś 45kg :roll:, a jest wysokości Tory.



Pochwaliłam się i się Teosiowi dziś odmieniło :mad: Przerwa w spaniu od 5 do 6:30 :placz:


Wkurza mnie jak ludzie usprawiedliwiają swoje błedy , spasą psa a pozniej szukaja przyczyny problemów psa w otoczeniu a nie u siebie , tak samo jak moja sasiadka spasła jamnika ze jest kwadratowy ( o czym juz pisałam ) a wszystko zwala na kastracje , Neron tez jest wykastrowany a jest nawet chudy bym powiedziała :mad:

Ojoj to nigrzeczny Teoś :evil_lol: już niedługo bedzie Cie budzil w nieco inny sposób :loveu::loveu::loveu::loveu:

Posted

dOgLoV napisał(a):
Wkurza mnie jak ludzie usprawiedliwiają swoje błedy , spasą psa a pozniej szukaja przyczyny problemów psa w otoczeniu a nie u siebie , tak samo jak moja sasiadka spasła jamnika ze jest kwadratowy ( o czym juz pisałam ) a wszystko zwala na kastracje , Neron tez jest wykastrowany a jest nawet chudy bym powiedziała :mad:

Ojoj to nigrzeczny Teoś :evil_lol: już niedługo bedzie Cie budzil w nieco inny sposób :loveu::loveu::loveu::loveu:


Mam ten mini tor do agility. Mówiliśmy ich córce, że jak chce, to może wchodzić do naszego ogrodu z Luną i niech sobie skaczą. Mi to nie przeszkadza, a nawet bym się cieszyła, że tor byłby używany częściej niż tylko przeze mnie i Torę. No ale była może ze 2 razy i koniec. Ludziom się nie chce, są bardziej leniwi niż ich psy :mad:
Ja się przyznaję bez bicia, że moja 1 suka była spasiona i wiem, że to była moja wina :oops: Nikt nie patrzył czy ilość jedzenia jest dobrana do jej wielkości. No i miska z jedzeniem stała cały dzień, a do tego jeszcze dostawała w ciągu dnia smakołyki. Ale to była 1 i ostatnia spasiona suka w moim domu. Każda kolejna miała figurę idealna :)

Sama nie wiem, które pobudki będą lepsze ;) I czy mam się cieszyć z tych co mam teraz, czy juz zacząć płakać :evil_lol:

Posted

magdabroy napisał(a):
Mam ten mini tor do agility. Mówiliśmy ich córce, że jak chce, to może wchodzić do naszego ogrodu z Luną i niech sobie skaczą. Mi to nie przeszkadza, a nawet bym się cieszyła, że tor byłby używany częściej niż tylko przeze mnie i Torę. No ale była może ze 2 razy i koniec. Ludziom się nie chce, są bardziej leniwi niż ich psy :mad:
Ja się przyznaję bez bicia, że moja 1 suka była spasiona i wiem, że to była moja wina :oops: Nikt nie patrzył czy ilość jedzenia jest dobrana do jej wielkości. No i miska z jedzeniem stała cały dzień, a do tego jeszcze dostawała w ciągu dnia smakołyki. Ale to była 1 i ostatnia spasiona suka w moim domu. Każda kolejna miała figurę idealna :)

Sama nie wiem, które pobudki będą lepsze ;) I czy mam się cieszyć z tych co mam teraz, czy juz zacząć płakać :evil_lol:


Ja nie mowie ja tez jestem leniwa ale byla bym szczesliwa gdybym miala kogos kolo mnie kto miał by mini tor do agility i Neron mogl by sobie pochopać , ludzie traktuja psy jak dzieci i mysla ze dajac im smaczki , kielbaski , paroweczki , mieska są dla nich dobrzy a tymczasem krzywdza psy :roll: jak jade do pracy czesto mijm taka kobiete z psem , małym kundelkiem , ale on wyglada bez przesady jak ta ryba co jak sie ją dotknie to sie nadmuchuje :roll: strasznie nieszczesliwy psiaczek :roll:

Mysle ze na razie musisz sie cieszyc tym co jest bo nie wiesz co Cie pozniej czeka , teraz mozesz chociaz lezec w tym czasie co Cie budzi a pozniej juz sobie nie poleżysz :eviltong:

Posted

bira napisał(a):
Dzien dobry :-)
u nas slonce :-) zaraz idziemy do parku, bo podobno pozniej ma padac...


Dzień dobry ;)

U mnie też słoneczko, ale troszkę zimno :mad:

Posted

dOgLoV napisał(a):
Ja nie mowie ja tez jestem leniwa ale byla bym szczesliwa gdybym miala kogos kolo mnie kto miał by mini tor do agility i Neron mogl by sobie pochopać , ludzie traktuja psy jak dzieci i mysla ze dajac im smaczki , kielbaski , paroweczki , mieska są dla nich dobrzy a tymczasem krzywdza psy :roll: jak jade do pracy czesto mijm taka kobiete z psem , małym kundelkiem , ale on wyglada bez przesady jak ta ryba co jak sie ją dotknie to sie nadmuchuje :roll: strasznie nieszczesliwy psiaczek :roll:

Mysle ze na razie musisz sie cieszyc tym co jest bo nie wiesz co Cie pozniej czeka , teraz mozesz chociaz lezec w tym czasie co Cie budzi a pozniej juz sobie nie poleżysz :eviltong:


A kolce też ten piesek ma :roflt:

Cieszę się, cieszę ;) Wbrew temu, że jak się budzę i nie mogę ponownie zasnąć, jestem zła, to nie jest aż tak źle, bo zawsze mogę wstać pół godziny/godzinkę później do Tory i tragedi nie będzie, bo Torka i tak jest wypuszczana na siku o 5 rano jak Bogdan wstaje ;)

Posted

magdabroy napisał(a):
A kolce też ten piesek ma :roflt:

Cieszę się, cieszę ;) Wbrew temu, że jak się budzę i nie mogę ponownie zasnąć, jestem zła, to nie jest aż tak źle, bo zawsze mogę wstać pół godziny/godzinkę później do Tory i tragedi nie będzie, bo Torka i tak jest wypuszczana na siku o 5 rano jak Bogdan wstaje ;)


Kolcy nie zauważyłam :roflt:

I to sa plusy mieszkania w domku , wypuscisz psa na siku i jest ok a w bloku , musisz sie ubrac i isc z nim a on jeszcze jak na zlosc zamiast sikac to wyszukuje psów albo wacha każdy krzaczek :mad: a najbardziej wkurza mnie jak ide z Neronem , jest zimno deszcz leje a ten zamiast sikac to idzie podniesie noge ja juz sie ciesze ze zaraz przestane moknac a jego cos rozproszy polozy noge z powrotem i idzie i tak potrafi zrobic 15 razy :mad:

Posted

łoo jak ja chciałabym mini tor na podwórku :D
niestety ten co sobie sama zrobiła tata popsuł.. :(
A Sonia woli skakać, bo Frisbee ją o dziwno nie interesuje... jak zawsze udaje się w pogoń za zabawkami to frisbee kula się koło niej a ta leży i patrzy.. za co Cip się nakręcił co jest bardziej niż dziwne... ale jego to łapki bolą od skakania :roll: tzn. jak ma skakać to łaskę stulecia robi....
a i tak gdyby oba schudły to krzywda nie stałaby im się :roll:

Posted

Kalyna, poszukaj na allegro ;) Może znajdziesz coś taniego ;) Ja mam nie wiele, bo tylko 3 przeszkody do skakania i 6 słupków ze slalomu, ale tyle wystarczy na nasz pozim zaawansowania ;)

dOgLoV napisał(a):
naucz tego Nerona :modla: plisssssssssssssssssss :cool3:


Tora była tego uczona od małego, więc nie wiem czy Neron jest reformowalny :D

Posted

magdabroy napisał(a):
Kalyna, poszukaj na allegro ;) Może znajdziesz coś taniego ;) Ja mam nie wiele, bo tylko 3 przeszkody do skakania i 6 słupków ze slalomu, ale tyle wystarczy na nasz pozim zaawansowania ;)


a szukałam itp, ale obecnie mam inne dość ważne wydatki :roll:

ja psiaki wypuszczam i jak drapię tzn., że do domu już chcą :D

Posted

dOgLoV napisał(a):
I to sa plusy mieszkania w domku , wypuscisz psa na siku i jest ok a w bloku , musisz sie ubrac i isc z nim a on jeszcze jak na zlosc zamiast sikac to wyszukuje psów albo wacha każdy krzaczek :mad: a najbardziej wkurza mnie jak ide z Neronem , jest zimno deszcz leje a ten zamiast sikac to idzie podniesie noge ja juz sie ciesze ze zaraz przestane moknac a jego cos rozproszy polozy noge z powrotem i idzie i tak potrafi zrobic 15 razy :mad:

Niestety takie uroki samca :lol: ale jak mus to mus i w deszczu się wyjdzie. Bez względu na pogodę staram się zapewnić 3-4 spacery dziennie z czego co najmniej jeden do porządnego wybiegania a nie tylko rundka pod blokiem na sik. Nieraz to wstyd do domu wracać tak pięknie wyglądamy :cool3: . Jak zobaczyła ratlerka który wyglądał jak prosiak na czterech zapałkach to się przeraziłam jak coś takiego można zrobić własnemu psu, na ale przecież mały piesek nie musi biegać :mad:

Posted

Muszę się pochwalić, że kupiłam sobie kolejne ciuchy ciążowe :loveu: I wiecie co, dla samego wyglądu kobiety w takich ciuchach, mogłaby chodzić wiecznie w ciąży :loveu:

A teraz kilka fotek mojej suni :)









Posted

Torka i jej uwielbiona pileczka :loveu::loveu::loveu::loveu:

kwiatuszek też piekny :loveu::loveu::loveu::loveu:

to ja poprosze zdjecia ciuszkow ciazowych oczywiscie na Tobie :cool3:

Posted

dOgLoV napisał(a):
Torka i jej uwielbiona pileczka :loveu::loveu::loveu::loveu:

kwiatuszek też piekny :loveu::loveu::loveu::loveu:

to ja poprosze zdjecia ciuszkow ciazowych oczywiscie na Tobie :cool3:


:loveu:

:loveu:

Może któregoś dnia coś się fotnie ;) Się zobaczy :cool3:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...