Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

dOgLoV napisał(a):
Ja nigdy nie lubiłam deszczu :eviltong: sam deszcz mi nie przeszkadza ale nienawidzę dotyku mokrych ubrań, jak mi sie wszystko przylepia do ciała :shake: brrrrr

to tak jak ja.

Posted

[quote name='magdabroy']3 banany (mogą być już takie z czarnymi kropkami na skórce)
1 cytryna
2 łyżki cukru
1/2 tabliczki czekolady
2 torebki cukru waniliowego
250ml śmietany (min.30%)
owoce z puszki (ananas, maliny lub mandarynki)
2 łyżki rumu (niekoniecznie)
szczypta soli

Obieramy banany i miksujemy. Do bananów dodajemy 1 torebkę cukru waniliowego, 2 łyżki cukru, rum i sok z połowy cytryny. Ponownie miksujemy.
Osobno ubijamy śmietanę z 1 torebką cukru waniliowego.
Z białek i szczypty soli ubijamy sztywną pianę.
Do miski z puree bananowym dodajemy bitą śmietanę i delikatnie mieszamy łyżką. Następnie dodajemy pianę z białek i też dalikatnie mieszamy. Ważne! Bitą śmietanę i pianę z białek dajemy do miski z bananami, a nie odwrotnie. Chodzi o to, że te puszyste składniki mają być na górze, a potem delikatnie wymieszane z resztą ;)
Przekładamy mus do miseczek i nakrywamy folią spożywczą. Wstawiamy do lodówki na min. 1h.
Dekoracja: na mus dajemy kilka owoców z puszki (ja dałam maliny) i posypujemy startą na tarce czekoladą ;)

Smacznego :loveu:


Witanko :)

Ja skorzystam z przepisu,bo mam ogromną słabość do łakoci:loveu:

pozdrawiamy cieplutko:)

Posted

unikatowydiament napisał(a):

Witanko :)

Ja skorzystam z przepisu,bo mam ogromną słabość do łakoci:loveu:

pozdrawiamy cieplutko:)


Witam ;)

Ja od kilku tygodni też :loveu: Ale ograniczam, żeby nie zaszkodzić sobie ani Teodorkowi :loveu:

Posted

magdabroy napisał(a):
Dziękuję bardzo :buzi:

Jakiś czas temu zmarła moja dziesięcioletnia suka ONa i strasznie mnie kręcą te psy, ale teraz jakoś nie mogłabym mieć kolejnego, chociaż powiem Ci, że zawsze podobały mi się psy o takim umaszczeniu jak ma Twój i ta czarna mordka :loveu:

Posted

Pestka napisał(a):
Jakiś czas temu zmarła moja dziesięcioletnia suka ONa i strasznie mnie kręcą te psy, ale teraz jakoś nie mogłabym mieć kolejnego, chociaż powiem Ci, że zawsze podobały mi się psy o takim umaszczeniu jak ma Twój i ta czarna mordka :loveu:


Przykre, ja nasze psiaki odchodzą :(
Już tak pokrótce looknęłam w Twoją galerię ;) Ale całą przejżę innego dnia, bo troszkę stron jest do przeglądania ;) JA póki co jestem wierna ONkom i narazie, żadna rasa z nimi nie wygra :loveu:

Posted

magdabroy napisał(a):
Przykre, ja nasze psiaki odchodzą :(
Już tak pokrótce looknęłam w Twoją galerię ;) Ale całą przejżę innego dnia, bo troszkę stron jest do przeglądania ;) JA póki co jestem wierna ONkom i narazie, żadna rasa z nimi nie wygra :loveu:

Ja sobie na pewno kiedyś sprawię ONa, na to nie ma siły, ale napewno nie w najbliższym czasie ; )

Posted

Byliśmy na spacerze w lesie ;) Przeszliśmy całe jezioro do okoła, a do małych nie należy ;) No i zafundowałam Torce kąpiel :oops: Rzuciałam patyka, a ona głupiutka skoczyła z pomostu prosto do wody na głębokość ponad 1m. Po jej minie wnioskuję, że myślał, że będzie tam płytko, ale się przeliczyła :evil_lol: Dobrze, że byla w szelkach, to łatwo było ją wyciągnąć na brzeg ;) W łańcuszku prędzej bym ją udusiła niż wyciągnęła :roll:

Posted

dOgLoV napisał(a):
U nas też jest strasznie zimno i do tego ten deszcz , gdyby nie padalo to bysmy na spacer poszli , juz sie chodzilo jak było -19 i śniegu po kolana , wtedy to było wariactwo , tarzalam sie z Neronem w sniegu :evil_lol: super :multi: ale w deszczu sie taplać nie będziemy :evil_lol:

Niestety pogoda nas nie rozpieszcza zwłaszcza w weekendy :shake:.
Mimo deszczu my na spacer się wybraliśmy i Oli wybiegany, nosił sobie drzewo i pluskał w Wiśle :evil_lol: . Teraz śpi i nawet jedzonko go nie interesuje :cool3:

Posted

Vilena napisał(a):
Witajcie :)
Jak samopoczucie Madziu?
Pozdrowienia z deszczowego Bielska ;)


Cześć Vilenko :) Tak rzadko do nas zaglądasz :(
Samopoczucie wyśmienicie :multi: Odkąd siedzę na chorobowym, to zapomnialam o bólach głowy i (odpukać) dzidziuś daje mi spać już kilka nocy z rzędu :)
U mnie też już deszcz :( Zdążyliśmy pojechać z Torą do lasu, nad jezioro, a jak wracaliśmy do auta, ta zaczynało padać :mad:

Posted

My własnie wróciliśmy ze spacerku , lało jak nie wiem ale stwierdzilam ze raz na kiedys moge sie poswiecic dla dobra psów :lol: co prawda sobie nie pobiegały bo bloto bylo niesamowite ale co sie przeszły to sie przeszły ;)

super ze Teoś pozwala Ci sie wyspać :loveu::loveu::loveu::loveu:

Posted

dOgLoV napisał(a):
My własnie wróciliśmy ze spacerku , lało jak nie wiem ale stwierdzilam ze raz na kiedys moge sie poswiecic dla dobra psów :lol: co prawda sobie nie pobiegały bo bloto bylo niesamowite ale co sie przeszły to sie przeszły ;)

super ze Teoś pozwala Ci sie wyspać :loveu::loveu::loveu::loveu:


Jakie poświęcenie dla psiaków :evil_lol:

Mam nadzieję, że mu się teraz nie odmieni ;)

Posted

I nie zrobiłam dzisiaj deseru... A wszystkie składniki nawet miałam. Odkurzacz mi przeszedł na tamten świat, więc pojechaliśmy do centrum i w żadnym sklepie nie znalazłam fajnego odkurzacza. W media oszałamiający wybór 10 sztuk... Zamówiłam przez neta w końcu, ale pewnie dopiero w środę przyjdzie. N nic, najwyżej będę głowę odwracać ;-) I wieczorem zmywarka zdechła......... No już mam dość. Więc na deser już mi chęć przeszła. Seban z Ingusa mufinki z papierka upiekli ;-)

Posted

bira napisał(a):
I nie zrobiłam dzisiaj deseru... A wszystkie składniki nawet miałam. Odkurzacz mi przeszedł na tamten świat, więc pojechaliśmy do centrum i w żadnym sklepie nie znalazłam fajnego odkurzacza. W media oszałamiający wybór 10 sztuk... Zamówiłam przez neta w końcu, ale pewnie dopiero w środę przyjdzie. N nic, najwyżej będę głowę odwracać ;-) I wieczorem zmywarka zdechła......... No już mam dość. Więc na deser już mi chęć przeszła. Seban z Ingusa mufinki z papierka upiekli ;-)


No to miałaś ciekawy dzień :crazyeye: Najgorsze, jak wszystko odmawia posłuszeństwa :roll:
Może innego dnia będziesz miała więcej chęci na deser ;)

Posted

magdabroy napisał(a):
Cześć Vilenko :) Tak rzadko do nas zaglądasz :(
Samopoczucie wyśmienicie :multi: Odkąd siedzę na chorobowym, to zapomnialam o bólach głowy i (odpukać) dzidziuś daje mi spać już kilka nocy z rzędu :)
U mnie też już deszcz :( Zdążyliśmy pojechać z Torą do lasu, nad jezioro, a jak wracaliśmy do auta, ta zaczynało padać :mad:

Zaglądam tutaj prawie codziennie w oczekiwaniu na zdjęcia. Tylko czasami nie wiem o czym rozmawiacie więc nic nie piszę ;)
Cieszę się, że dziudziuś daje Ci fory! Powiedz mu, że ciocia Vilenka jest z niego dumna :D

Posted

Vilena napisał(a):
Zaglądam tutaj prawie codziennie w oczekiwaniu na zdjęcia. Tylko czasami nie wiem o czym rozmawiacie więc nic nie piszę ;)
Cieszę się, że dziudziuś daje Ci fory! Powiedz mu, że ciocia Vilenka jest z niego dumna :D


No kurcze, ciągle jakieś nowe foty wrzucam :mad: Jutro też coś będzie ;)
Powiem mu, powiem :) Teraz tradycyjnie jak ja chcę iść spać, to on urzadza sobie boisko w moim brzuchy :evil_lol:

Posted

magdabroy napisał(a):
Jakie poświęcenie dla psiaków :evil_lol:

Mam nadzieję, że mu się teraz nie odmieni ;)


Oj wielkie poswiecenie , kurtkę mialam tak przemoczoną że nie potrafilam jej sciagnąć o spodniach nie wspomne :evil_lol: Neron do teraz wysycha a mama caly czas narzeka że czuć mokrym psem :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...