saphira18 Posted February 16, 2011 Posted February 16, 2011 (edited) [FONT=&]02-12-2012 Hoshi po ponad roku spędzonym na kanapie wraca do schroniska, z powodu wyjazdu właściciela za granicę... [/FONT][FONT=&] AKTUALNY OPIS: [/FONT][FONT=Verdana]Historia Bazyla zaczyna się ok. 2 lata temu. Trafił do schroniska. Gdzie przebywał wcześniej, czy był komuś bliski? Tego nigdy się nie dowiemy… Po 3 miesiącach szczęście dopisało, Bazyl znalazł super dom. Razem z nowym panem spędzał czas, biegali, wyjeżdżali na żaglówki na Mazury. A jednak nic nie trwa wiecznie.[/FONT] [FONT=Verdana]Bazyl znalazł się niecały miesiąc temu w schronisku! Powód oddania – wyjazd właściciela za granicę, szkoda, że bez swojego psiego przyjaciela.[/FONT] [FONT=Verdana]Bazylek to duży (70 cm), bardzo sympatyczny rudzielec. Ma ok. 4 lata. Jest psem aktywnym, lubi się bawić, biegać, spacerować. Znajdzie też czas na głaskanie, przytulanie. Do większości psów nastawiony pozytywnie. Na wybiegu pilnuje się opiekuna, wraca na zawołanie. Lubi aportować i przeciągać się z zabawką. Potrafi wykonywać siad, waruj, daj łapkę, daj głos.[/FONT] [FONT=Verdana]Czasami ma chęć pogadania, nie szczeka ale wydaję z siebie różne dźwięki. Może zamieszkać w domu z dziećmi.[/FONT] [FONT=Verdana]Miesiąc temu Bazyl był szczęśliwym posiadaczem właściciela, teraz jest bezdomny! Przebywa w schronisku i czeka na prawdziwego przyjaciela, właściciela.[/FONT] [FONT=Verdana]Jest zaszczepiony, odrobaczony, wysterylizowany.[/FONT] [FONT=Verdana]Jeśli chcesz poznać Bazyla, zadzwoń, napisz.[/FONT] link do galerii: https://plus.google.com/u/0/photos/1...73672655802417 [FONT=&] kontakt w sprawie adopcji: -504 854 427 [email protected] -------------------------------------------------------------------------- Hoshi ma 2 lata i jest dużym psem (70 cm w kłębie). Jest wulkanem energii, lubi się bawić, biegać i węszyć. Kocha wszystko co jadalne. Jest wiernym towarzyszem, za uwagę i pieszczoty odwdzięcza się miłością. Hoshi nie lubi gdy jakiś psiak „narusza jego prywatność” oraz na niego warczy, w takich sytuacjach kłapie zębami i bardzo głośno się zachowuje, jednak przy suczkach jest bardzo grzeczny i towarzyski. Hoshi z wyglądu [/FONT][FONT=&]w 3/4[/FONT][FONT=&] przypomina psa rasy rodezjan, jednak jego charakter w 100% jest odzwierciedleniem tej rasy.[/FONT][FONT=&] Słodziak ten bardzo lgnie do ludzi i potrzebuje kontaktu z nimi. [/FONT] [FONT=&]Mieszka w schronisku od 14.11.10.[/FONT] [FONT=&]- [/FONT] [FONT=&]Kastracja: nie[/FONT] [FONT=&]Szczepienie: tak[/FONT] Odrobaczanie: tak KONTAKT W SPRAWIE ADOPCJI: tel. 608231275 mail. [email protected] Więcej zdjęć można znaleźć na stronie: https://picasaweb.google.com/psiwolontariusz/Hoshi112410DariaCzartoryskaBoksNaKwarantannieTypieRodezjana#5541628673431624738 Edited December 22, 2012 by saphira18 Quote
miudzioszka Posted February 16, 2011 Posted February 16, 2011 Ja też jestem u Hoshiego. Słodziutki jest, mam nadzieję, że znajdzie domek i rodzinkę która go pokocha Quote
Istar19 Posted February 16, 2011 Posted February 16, 2011 Hoshi i Ty na dogo :D mam nadzieje, że w końcu znajdzie tego jedynego człeka:) Quote
maciaszek Posted February 17, 2011 Posted February 17, 2011 Zmieniłam opis na schroniskowych stronach, dodaję Hoshiego na katowicki wątek (jeśli dogo pozwoli, bo coś dziś muli i nie chce się otwierać...). Quote
Ojcik Posted February 24, 2011 Posted February 24, 2011 WAŻNE!!! Hoshi pilnie potrzebuje DT lub DS, z dnia na dzień staje się coraz chudszy. Zapada mu się powieka, co prawdopodobnie jest przyczyną niskiej wagi. Na dniach ma mieć robione badania. Bardzo proszę o pomoc w poszukiwaniach domku dla Hoshiego. Z innej beczki: Jak się dzisiaj okazało Hoshi jest kanapowcem do torebki w wersji MAX. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że w poprzednim wcieleniu był malutkim yorkiem. Tak poza tym to Hoshi mnie pozytywnie zaskoczył, był tak skupiony jak nigdy, nawet szczekające wokoło psy go nie rozpraszały, za wyjątkiem Sznapsa, na którego zareagował tak: ale zwykle jest naprawdę przytulaśnym pieskiem :) to tylko na tym zdjęciu tak strasznie wygląda :) I dowiedziałam się też, że gdy ktokolwiek wchodzi do boksu to Hoshi ma wrażenie, że za chwile wydostanie się z tego miejsca, bardzo tęskni za człowiekiem. Od kiedy ma kontakt z ludźmi bardzo się zmienił, stał się spokojniejszy i daje się głaskać. Wydaje mi się, że gdyby miał stały kontakt z człowiekiem jego zachowanie zmieniłoby się radykalnie. Więc pomóżmy mu jak najszybciej znaleźć dom. Quote
kimiji Posted February 24, 2011 Posted February 24, 2011 Biedny nie wytrzymuje już stresu, miejmy nadzieję, że szybko coś się znajdzie...:( A te zdjęcie jak siedzi na fotelu boooskie!!! :D Heh psy to mają pomysły :D:D Quote
saphira18 Posted February 24, 2011 Author Posted February 24, 2011 to co cioteczki... bierzemy się do firmówki i ogłoszeń co:P kto zrobi firmówkę? Quote
maciaszek Posted February 24, 2011 Posted February 24, 2011 Mam nadzieję, że uda mu się znaleźć dom, zanim jego stan stanie się bardzo bardzo zły... Quote
Ojcik Posted February 24, 2011 Posted February 24, 2011 Tu zrobiłam Hoshiemu ogłoszenia wcześniej i są jescze aktualne: http://www.hodowcy.com.pl http://www.petworld.pl http://www.rozglos.net http://www.neeon.pl http://zwierzeta.hiperogloszenia.pl [FONT="]http://katowice.szerlok.pl[/FONT] [FONT="]http://www.katowiczak.pl[/FONT] [FONT="]http://e-zwierzak.pl[/FONT] http://www.cret.pl/ [FONT="]http://www.morusek.pl/ogloszenie[/FONT] [FONT="][FONT="]http://dabrowagornicza.olx.pl[/FONT][/FONT] Quote
saphira18 Posted February 24, 2011 Author Posted February 24, 2011 Karolina zrobi firmówkę i fajny opis:loveu: czekamy niecierpliwie i dziękujemy:multi: Quote
kamil19201 Posted February 25, 2011 Posted February 25, 2011 Hoshi to wielki pies (70 cm w kłębie) w typie rodezjana. Początkowo energiczny i wesoły, dziś jest tylko cieniem samego siebie. Być może jego dalecy przodkowie byli odważnymi i wytrwałymi myśliwymi, polującymi na antylopy i lamparty gdzieś na afrykańskich stepach, jednak życie w schronisku przerosło Hoshiego. Stres i smutek z powodu utraty domu i schroniskowe warunki zabijają go. Mimo specjalnej diety chudnie i niknie nam w oczach. Jeszcze niedawno było w nim życia, którym mógł obdzielić kilka psów, teraz ledwo go starcza dla niego samego. Na jego opiętych na skórze żebrach można by pałeczką wygrywać dowolne melodie, jednak wszystko wskazuje na to, że będzie to melodia marszu żałobnego… Hoshi umiera. Cienka jest granica między życiem a śmiercią. By jej nie przekroczyć potrzeba tylko ciepłego domu i trochę miłości. Może zechcesz się tym podzielić z Hoshim? Wiesz, że „hoshi” po japońsku znaczy „gwiazda”? Dziś ta gwiazda spadła i potrzebuje Twojej pomocy. W przeciwnym razie zgaśnie i nie spełni już niczyjego życzenia… Karolina zrobiła opis ; ] Quote
Biedronka39 Posted February 25, 2011 Posted February 25, 2011 Melduję się u Hoshi-ego. Rozsyłam już wici wśród znajomych. Powiedzcie mi tylko jaki jest jego stosunek do dzieci ? Muszę to wiedzieć na wypadek jakiś zapytań. Sama bym go zabrała ale niestety obawiam się, że mógłby wejść w konflikt z moim starszym psiakiem. Trzymam kciuki za chłopaka Quote
kamil19201 Posted February 25, 2011 Posted February 25, 2011 w zasadzie to nie wiadomo jaki jest jego stosunek do dzieci ;/ pasowaloby sprawdzic..... Quote
maciaszek Posted February 25, 2011 Posted February 25, 2011 Zmieniłam opis na stronach schroniska. Quote
soboz4 Posted February 26, 2011 Posted February 26, 2011 Hoshi w poniedziałek jedzie do kliniki na specjalistyczne badania, oby okazało się np. ze to robale... Tak bardzo bym tego chciała, wtedy 2 razy odrobaczanie i piesek zdrowy... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.